Witam wszystkich. chcialem poruszyć temat odnośnie!! Kupilem swojemu synowi
jakieś trzy miesiace temu Qada 110cc dosyc ze Qad stal u dilera
dwa tygodnie kiedy do niego zadzwonilem powiedzial mi ze zostal odeslany do
firmy KingWay bo oni nie moga naprawic danej usterki tylko musi sie tym zajac
serwis centralny!! po uplywie póltora miesiaca zadzwonilem do Firmy KingWay po
czym zostalem uswiadomiony ze to nie jest wina firmy ze Qad ulegl usterce ale
najbardziej co mnie zaszokowalo to cena za remont która wynosi 480zl. ale cóż
powiedzialem dobrze zaplace a najleprze w tym wszystkim co bylo to to ze po
odebraniu Qadzika mialem wpis w Karcie gwarancyjnej ANULOWANO GWARANCJE czy ktos
moze mi wytlumaczyc czy to jest normalne. Rozmawiajac z kierownikem serwisu
powiedzial mi ze Qad zostal zle eksplatowany i firma nie podejmie sie naprawy na
wlasny koszt. Nie poruszam tej sprawy dalej bo wiem ze i tak to nic nie da ale z
mojej strony powiem tylko tyle ze te Qadziki to jedna wielka tandeta!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.