IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 22:31
Co sądzicie na temat Hondy VTX1300?Chodzi mi głównie o sprawowanie
się hamulcy {pojedyńcza tarcza z przodu},zawieszenie i spalanie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: lysy IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 17.10.07, 02:05
    Ogólnie niezłe motorki - wystrzegałbym się rocznika 2003 (pierwszy rok produkcji
    troszkę różnił się od następnych – zastosowano pompę paliwowa – nowsze już jej
    nie maja)

    Hamulce – nie wiem co ty chcesz robić z tym motorem ale jak dla mnie są
    wystarczające. Zauważ ze ta pojedyncza tarcza jest dość wielka. Tak w praktyce
    to co ogranicza szybkie zwalnianie w tym motorze to nie są hamulce a
    przyczepność opon.

    Zawieszenie – powiem szczerze nie jeździłem jeszcze Honda – ani samochodem ani
    motocyklem o której mógłbym powiedzieć ze miała prawidłowo zaprojektowane
    zawieszenie. W przypadku samochodów inżynierowie hondy z uporem maniaka za
    bardzo tłumią 2 harmoniczna co w połączeniu z mała masa ich samochodzików
    powoduje śmieszne prowadzenie na nierównościach.
    A wracając do vtx to on ma za krotki skok zawieszenia tak ze nie prowadzi się za
    specjalnie wygodnie ale za to niektórzy twierdza ze to ma dobry wpływ na
    prowadzenie się po zakrętach. Ja osobiście jednak nie zauważyłem by ona się
    specjalnie lepiej prowadziła na zakręcie niż powiedzmy vulcan 1500 a już na
    pewno nie lepiej niż Electra choć ta jest znacznie większym motorem. Tak ogólnie
    to ja osobiście zawieszenie uważam za jedna ze słabszych stron tego motorka ale
    z drogiej strony gdybym się przymierzał do jego kupna jeszcze raz chyba by to
    nie zaważyło specjalnie na decyzji czy go wybrać – nie jest ono znów aż takie
    złe by się nie dało jeździć.

    Spalanie – strasznie zależy jak szybko jeździsz. Gdy tylko jeżdżę po mieście lub
    gdzieś po okolicy i nie przekraczam 65mil/h to robi gdzieś koło 44 mil/gal ( 5.3
    l/100km jeśli dobrze przeliczyłem) Natomiast na trasie przy przelotowej w
    okolicach 100mil/h to już tylko gdzieś koło 30 mil/gal (7.8 l/100km tak
    nawiasem mówiąc to chyba już nie można było wymyślić bardziej chorej jednostki
    na ekonomie samochodu niż podawać spalanie w litrach na 100 km przecież to jest
    kompletnie odwrotnie niż logika nakazuje)
    Podejrzewam ze ktoś nie za wysoki jeżdżąc bez szyby byłby w stanie osiągnąć
    trochę lepsze wyniki.
  • Gość: Galas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 10:05
    co do hamulcow to sa one wystarczajace z jednym ale: jedna tarcza =
    wiekszy nacisk potrzebny na dzwigni co rowna sie trudniejszemu
    dozowaniu hamowania co w trudnych warunkach (deszcz) moze byc
    niebezpieczne. Moje poprzednie moto drag 1100 mial dwie tarcze i
    nacisk na dzwignie byl duzo mniejszy co przekladalo sie na łatwosc
    dozowania i bezpieczenstwo hamowania.
    Przynajmniej ja tak to odczuwam.
    Zawieszenie podobnie jak w innych moto tej klasy, choc skok
    faktycznie mogłby byc wiekszy. spalanie przy szybszej jezdzie
    faktycznie nie male. Pozatym OK.
    Pozdro.
  • Gość: zygmunt_iii IP: *.agora.pl 19.10.07, 10:37
    Mam podobne zastrzeżenie - za słabe hamulce. Przynajmniej dla mojego
    stylu jazdy...
  • Gość: Tomek IP: *.idc.faurecia.com 08.12.07, 06:13
    Posiadam 2006 VTX 1300C6 z 4500 przebiegiem.
    Nie mam problemow z hamulcami (dzwignia hamulca dziala bardzo lekko
    a przedni hamulec jest b.efektywny) ale pamietaj ze to jest motocykl
    o masie 650Lb - nie siedz nikomu na ogonie :)
  • speedy600 08.12.07, 21:34
    A ja się wtrące choć latam na plastyku, może zapomnieliście że w
    armaturach zasadniczym hamulcem jest tylny. To taka mała uwaga.

    pozdr
  • Gość: lysy IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 10.12.07, 02:09
    Tera to sie pewnie wyglupie ale mam takie pytanko.
    Co to wlasciwie jest "armatura" ???
  • Gość: armator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 09:20
    Gość portalu: lysy napisał(a):

    > Tera to sie pewnie wyglupie ale mam takie pytanko.
    > Co to wlasciwie jest "armatura" ???

    Armatura to takie żartobliwe określenie opasionych chromami
    motorków. Porównaj z armaturą łazienkową. :-)
  • shadow1977 10.12.07, 09:10
    speedy600 napisał:

    > A ja się wtrące choć latam na plastyku, może zapomnieliście że w
    > armaturach zasadniczym hamulcem jest tylny. To taka mała uwaga.

    Widać że chyba latasz na "plastykowym rowerku" skoro wypisujesz takie głupoty o
    hamulcach. PZDR
  • speedy600 10.12.07, 12:36
    > Widać że chyba latasz na "plastykowym rowerku" skoro wypisujesz
    takie głupoty o
    > hamulcach. PZDR

    Nie o hamulcach ale o armaturach ;)
    Zreszta może zaraz powiesz że zasadniczy hamulec w Twojej shadowce
    to przedni... no w takim razie życzę powodzenia. Pozdr
  • shadow1977 10.12.07, 23:09
    Sympatyczny kolego ja nie jestem autorytetem, ale może David L. Hough cię
    przekona, poproś żeby kupił ci ktoś na gwiazdkę jego książkę. Troszkę lektury na
    pewno ci nie zaszkodzi.
    PZDR
  • szymon_r6 11.12.07, 02:51
    moze nie jeździlem w zyciu na takim topornym sprzecie jak cruisler,
    acz kolowiek z tego co wiem to przy tej masie i tak malo efektywnych
    hamulcach jakie stosuje sie w tego typu pojazdach zaleca sie
    hamowanie przodem+tyłem+silnikiem+mózgiem+i czasami nogami. Poza tym
    kto sie tym sciga??
    Tu o to aby sobie spokojnie jechac, tak mi sie wydaje::P
  • Gość: LOLSON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:43
    W nagłych przypadkach hamujemy przodem, tyłem, mózgiem ale nie silnikiem. Dobrze
    na tym wyjdziecie gdy wciśniecie sprzęgło przy ostrym hamowaniu.
  • Gość: HAN IP: *.171.35.112.crowley.pl 12.12.07, 12:45
    tylny hamulec jako główny.... he he he he chyba skonam ze śmiechu... co miałeś
    kolego z fizyki z podstawówce....? he he poprawiłeś mi humorek nie ma co :-)
  • speedy600 12.12.07, 15:29
    Ojjjj zastanow sie chwile. Tu nie chodzi o fizyke. Zobacz jaka jest
    masa motocykla takiej vtx. No juz widzisz o co chodzi. Nie tylny
    zasadniczy tylko przedni pomocniczy jesli juz mamy sie trzymac
    poprawnosci. Zreszta oby mniej takich na armaturach ktorzy uzywaja
    tylko przedniego hebla ;)
  • speedy600 12.12.07, 15:32
    aaa i zapomnialem, zauwaz gdzie znajduje sie wiekszosc masy takiej
    armatury bo raczej nie jest tak jak w ss przesunieta ku przodowi
    motocykla.

    pozdr
  • Gość: lysy IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 13.12.07, 03:57
    Czyżbyśmy mieli następnego studenta katalogów?
    Jak to mówią zacznij żyć – pojeździ trochę.
  • speedy600 16.12.07, 20:52
    tak kolego... hehe... tylko katalogi, zawsze mi sie sni cbr600rr...
    stad taki nick ;P
  • Gość: antek IP: *.introl.pl 20.12.07, 14:39
    nie martw się moze na gwiazdkę dostaniesz plastikowy model :)) za
    ośli upór...
  • Gość: Sowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 11:43
    Drugi już sezon posiadam VTX 1300 retro.
    Hamulce są nie najgorsze choć mogły by być trochę lepsze,jest jednak
    coś innego co mi w tym moto niezabardzo pasuje-przednie zawieszenie.
    Przednie zawieszenie ma zbyt mały skok i jest zbyt miękkie,czasami
    wpadając do dziury których zresztą nie brakuje na naszych drogach
    mozna usłyszeć niepokojące stukanie z przedniego zawieszenia.
    Jest na to rada:)
    Poprostu trzeba wlać więcej aniżeli podają katalogowo oleju do lag.
    Ja mam wlane po pół litra do każdej lagi(czyli o 50 mililitrów
    więcej aniżeli powinno być) i jest już znacznie lepiej,pozatym nic
    się złego niedzieje z uszczelniaczami.
    Pozdrawiam:)
  • waldi635 20.03.08, 14:44
    WITAM
    vtx 1300 to niezłe bydle. Ciężkie i duże. Robi wrażenie. Osobiście czuję
    respekt przed takimi maszynami. Mówiąc otwarcie jestem za słaby fizycznie do
    takiej maszyny. Przy zjeździe z asfaltu wymiękam. Hamować należy przede
    wszystkim skutecznie i można też tylnym. Fachowcy radzą 70 - 80 % przodem i 30
    - 20 % tyłem. Jeżdżę tak i jest OK. Wracając do tematu - vtx jest piękną
    maszyną i to się liczy. Yamaha to wysoka półka i spoko o hamulce i lagi. Drogi
    trzeba budować porządne. Pozdrawiam
  • Gość: hawk IP: *.mofnet.gov.pl 19.11.08, 13:51
    No Stary, to mnie załamałeś......kupiłem VTX-a wyprodukowanego przez
    Hondę......to musi być jakiś dziwoląg!!! He He
    Widzę że wypisują tu posty sami znawcy tematu, mam na mysli kolegę
    od hamowania tylnymi heblami! Gdybyś kolego wsiadł na VTX i się nim
    przjechał ( czego Ci nie zyczę w trosce o Twoje zdrowie) nie
    pisałbyś takich bzdur!
  • Gość: EGON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.11, 20:33
    Witam,
    Co do tego gościa od chamowania tyłem to sie z tobą zgadzam ,koleś mysli jak by to był rower chba.A temat jednej tarczy z przodu to temat tabu,moim zdaniem wystarcza jedna ,kiedyś musiałem ostro chamowac a jechałem z plecakiem i dałem rade nawet jedna tarcza wystarczy zeby zblokować koło przy ostrym chamowaniu to co by dała droga tarcza.
    Pozdrawiam
  • Gość: maniek bolesławiec IP: *.158.217.181.pat.umts.dynamic.eranet.pl 21.03.11, 21:12
    jakie hamowanie na wariackich papierach.ci debile co chcą jeżdzić 190/h niech się zabijają jeżdżąc szlifierkami [ łiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiił łiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiił] to odgłos ich maszyn.my dostojnie pykamy VTX em 1300 wsłuchując się w odgłosy naszej cudownej maszyny i przyrody
  • jacekfilipowicz 23.12.18, 06:39
    Sorry ze sie wtracam ale VTX 1300 to Honda , nie Yamaha hehehe.
    A po za tym to bardzo cenny komentarz :-)
  • Gość: LOLSON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:29
    Hamulce sprawują się poprawnie. Oczywiście należy używać obu hamulców a
    szczególnie przedniego. Ale nie martw się! To nie tyczy się tylko Hondy VTX
    1300, tak należy hamować każdym, cięższym motocyklem. Taka jest po prostu
    poprawna technika hamowania i już. Fizyka to już rozpracowała na czynniki
    pierwsze. Zdecydowanie jedna tarcza z przodu wystarczy biorąc pod uwagę
    oczywiście rozsądną, cruiserową jazdę z niezbędnymi, dużymi odstępami przed
    pojazdami z przodu drogi, który każdy motocyklista bez względu na markę maszyny
    powinien zachować.

    Spalanie? Kto to liczy?! ;-) Jednakże moja Honda VTX 1300 na pełnym baku (18
    l.)przejedzie ok. 200-210 km, później zdycha i trzeba włączyć rezerwę. Rezerwa
    powinna wystarczyć na 40-50 km czyli w sumie ok. 250 km. Proponowałbym (nie znam
    tego z autopsji) w zwyczaju nie używać rezerwy bo czasami może nas spotkać
    niemiły postój i wstydliwe poszukiwanie stacji benzynowej. Nawet w Polsce
    trafiłem miejsca gdzie nie było stacji w okręgu 80-100 km nie mówiąc już co nas
    może spotkać zagranicą. Tak czy inaczej po mieście spali ok. 8 litrów, na trasie
    mniej, ok. 6,8-7 litrów.

    A zawieszenie? Cóż?! Honda płynie pięknie tylko te nasze drogi są niestety nie
    najlepsze i tak jak każdym motocyklem trzeba uważać na dziury, wyboje i koleiny.
  • Gość: krzysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 21:33
    jestm posiadaczem VTX 1300 o 4 tygodni. Jest to mój czwart motocykl
    tej klasy i powiem szczerze że pomimo róznych opini na temat
    hamólców w modelu 1300 ja jestem bardzo zadowolony. Jężdżę z zoną
    takze motocykl jest naprawdę dociążony pomimo tego dohamowuje w
    perfekcyjny sposób. Ktos kto twierdzi inczaej to idiota gdyż w
    pierwszej kolejności wazne sa opony a nie ilośc tarcz.
  • Gość: petero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 10:12
    no ten speedy600 jakby chcial vtx'em hamowac tyłem to popłynął by na pierwszym
    zakręcie, to tak jakby jadac autem chcial hamowac ręcznym hamulcem :)
  • Gość: m IP: *.146.47.74.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.08.10, 22:12
    dobrze napisane ,choć ja często hamowałem tylnym ale to było w
    terenie i crossówką.Vtx-em 1300 c pomykam 2 sezon ciężki kloc ale
    piękny.ROZSĄDEK przy zakupie potrzebny motor nie do ścigania ale
    raczej spokojnej jazdy.Osiągi nie zachwycają pali sporo ale jak to
    ktoś określił ARMATURA ,ale z górnej półki mi się podoba i taką
    pomykam.Co o cieżkim motorze może powiedzieć ktoś kto przed oczami
    ma tylko cbr 600.
  • shadow1977 06.09.10, 20:14
    Nadal mi się śmiać chce z tego gościa, ale cóż na tym forum więcej jest marzących niż jeżdżących.
    Ps: Sprzedam swoją Yamahę XVS1300, gdyż przesiadłem się na BMW GSa
    link do ogłoszenia:otomoto.pl/yamaha-xvs-1300-midnightstar-salon-polska-M2148744.html
  • Gość: michał IP: *.3s.pl 08.09.10, 11:02
    Śmigam na vtx 1300R dwa lata niekiedy i w zime ale to jest ryzyko jak hu.... kto ma tyle kilo pod jajkami to docenia swoje łapki oczywiście w zime .W lato bajkowa jazda spalanie zależ od pracy nadgarstka minimum 6,5 do ile sie chce. Motorek sprawia sie na trasie bardzo fajnie i narazie nie miałem problemów boli mnie jedynie to jak jest zimny troche silniczek nierówno pracuje ale tylko wtedy bo jak dostanie temperaturt to bajkowo dudni.Nie polecam odpalania w zime i długiej pracy na ssaniu morderstwo do silnika i świec ,przy minusowych temperaturach oczywiście to sie dotyczy tak zwanego przepalania motocykla.Tankuj dobre paliwo ja polecam 98 oktanów a silniczek ci sie odwdzięczy. Hamulce wystarczą wbrew opini innych brak 2giej tarcz wynika z wielkości jednej.Pozdrowionka dla wszystkich szęśliwego śmigania.
  • Gość: perzu1964 IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 23:19
    kupiłem vtx 1300 wczoraj mam pytanie nie działa mi światłostop przy wciśnięciu hamulca nożnego przy wciśnięciu klamki działa może wiesz czy to norma w usa czy coś w przełączniku
  • jacekfilipowicz 23.12.18, 06:48
    Byc moze zsunal sie tylko kabel z wylacznika stopu przy dzwigni hamulca tylnego kola ewentualnie malo prawdopodobne zuzycie wylacznika , chyba ze uszkodzony mechanicznie podczas transportu.
  • Gość: sfinkx vtx IP: *.lukman.pl 02.12.13, 11:18
    wg producenta benzyna 98 nie jest zalecana. więcej oktanów- wyższa temperatura. Moja pali 4,8 do 5,5 przy dynamicznej jeździe- 350 km na pełnym baku
  • jacekfilipowicz 23.12.18, 06:23
    Zakupilem nowa Honde vtx1300C rocznik 2009. Przejechalem tym motocyklem 17 tys mil bez najmniejszych problemow. Co do hamulcow to w sytuacjach naglego hamowania uzywalem obydwu i motocykl zatrzymuje sie dosc chetnie. Nie zdarzylo mi sie nigdy spotkanie z przeszkoda ze wzgledu na kiepskie hamulce. Polecam ten motocykl kazdemu kto lubi wygode przy minimum serwisu. Do przebiegu 17 tys mil wszelkie prace jakie wykonalem przy tym motocyklu to wymiany oleju plus filtr oleju. Wymiana filtra powietrza zgodnie z factory maintenance schedule . Wymiana swiec zaplonowych i co dwa lata wymiana plynu chlodzacego oraz oleju przekladniowego w przekladni katowej tylnego kola. Jedyny element kotory ulegl zuzyciu to zarowka swiatla mijania i klocki hamulcowe. Bardzo fajne moto , lubie go za nisko polozony srodek ciezkosci , niezawodnosc i prostote konstrukcji tzn. brak wtrysku. 1300c pracuje na gazniku co dla mnie jest duzym plusem. Honda vtx 1300C to taki klasyczny poczciwy osiolek ktory zawsze zawiezie Cie do celu dajac przy tym frajde z jazdy . Goraco polecam na pewno nikt nie bedzie zawiedziony. Przy czym jest to Cruiser a nie scigacz , 75KM . Jesli ktos oczekuje mocnych wrazen powinien raczej zainteresowac sie wersja 1800 ale to juz inna bajka bo 1800 to juz wtryski i komputer.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.