nie no ludzie to sa jakies jaja/ewidetnie!!!/rozumiem ze mozna sie
zakochac w motocyklu(chodzi o plastiki szerokie kapcie itp)!! ale
bez przesady!!/moze tak, postaw sie w roli brzydkiego, tlustego
kurdupla bez kasy ktoremu podoba sie laska z amerykanskiej komedii.
Czy to znaczy ze jedziesz do stanow i prosisz ja o
slub??/nie!!/najpierw idziesz sie umyc, potem pouczyc, zaczynasz
grac na gieldzie, zostajesz milionerem potem premierem,
prezydentem.....a wtedy to ta laska przyjezdza sama do Ciebie. Tak
wiec narazie lepiej odpusc!!/kup se np Yamahe R125 tez jest sliczna:D
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.