• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jaki kask szczękowy Dodaj do ulubionych

  • IP: *.chello.pl 03.08.08, 20:12
    poradźcie jakiś dobry kask szczekowy, taki do 1000 zł. Zastanawiam
    się nad airoh'em lub caberg"iem. Chciałam, żeby był z blendą
    przeciwsłoneczną. A może są jakieś strony z opiniami na temat kasków?
    Edytor zaawansowany
    • 04.08.08, 00:25
      airoh sv 55s - kupiłem w tym roku i jestem bardzo zadowolony, z jednym
      zastrzeżeniem: szczęka jest bardzo blisko podbródka i gdy jeżdżę nieogolony,
      słyszę chrobotanie. u ciebie to nie będzie chyba problemem?

      --
      but you will wind up peeking through her keyhole
      down upon your knees
      na sam dół
      • Gość: BekuMT01 IP: *.era.pl 04.08.08, 11:02
        Ja mam SV-55 airoh i odradzam, kask głośny, mimo zamkniętych wlotów powietrza
        wiatr w kasku jest taki że oczy masz jak chińczyk. Nie mówiąc o areodynamice
        kasku. Jak chcesz szczęjowca koniecznie to NOLAN N103 lub Schubert C2 oba mają
        blendy.

        ps. nie wiem czy to jest bezpieczne mieć szczękę tak blisko skorupy.
        • 04.08.08, 12:16
          dziwne.. przy otwartych mam wrażenie, że przewietrzanie jest ledwo wystarczające..

          --
          she wears an egyptian ring
          that sparkles before she speaks
          na sam dół
    • Gość: Doc IP: *.chello.pl 04.08.08, 12:15
      Airoh Miro Nero. Świetny, nowoczesny kask. Doskonale wygląda i leży.

      A co do głośności w kaskach. Trzeba mocno nie cenić swojego słuchu żeby jeździć
      bez stoperów. Bez znaczenia jaki ma się kask.
      • 04.08.08, 18:30
        Niby tak, ale muzyki żal...
    • Gość: Ruda IP: *.chello.pl 04.08.08, 19:24
      wiem, że w kasku nie bede miała suer ciszy, ale teraz jeżdże w
      otwartym nolanie i po 2 godzinach jazdy głowa mi peka. A dodatkowo
      znalazłam jakieś forum, na którym mowili, że w niektórych kaskach
      obraz im się rozmywał powyżej 100 k/h. Chodzi mi o coś na prawde
      sprawdzonego, bo wiadomo, dobre kaski nie są najtańsze.
      • 04.08.08, 22:54
        istnieją tylko trzy wskazania do jeżdżenia w kasku otwartym:
        - jeździsz skuterem
        - jeździsz chopperem custom
        - jeździsz służbowo jako funkcjonariuszka policji lub podobnej instytucji

        w pozostałych wypadkach pozyskujesz kask szczękowy lub integralny - wystarczy
        porównać cennik kasków z cennikiem najbliższego protetyka dentystycznego..

        --
        she wears an egyptian ring
        that sparkles before she speaks
        na sam dół
        • Gość: ruda IP: *.chello.pl 05.08.08, 06:17
          zmieniłam motor i nie mam juz choppera. Kask otwarty nie spełnia już
          swojej funkcji, dlatego szukam kasku, ale potrzebuje cos
          sprawdzonego, bo nie lubie wyrzucać kasy w błoto.
      • 14.08.08, 14:29
        Jak chcesz coś naprawdę dobrego i CICHEGO to dodaj jeszcze parę stówek (wszak na
        kasku nie warto oszczędzać) i bierz Shuberta J1.

        --
        ------------
        Gruba goła baba..
        • 14.08.08, 14:32
          • Gość: Notofru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 18:47
            ...ale to przecież kask otwarty, tylko z jakimś prętem pod brodą.

            Ja bym polecił kask Lazer GL-V Century - jest cichy, niedrogi, ma antifoga w formie wklejonej drugiej szyby na uszczelce, czyli tak jak pinlock, tylko bez tych "pinezek" w szybie, świetną wentylację, antyalergiczne wypełnienie, które można wyjąć do prania, deflektory: oddechu i wiatrowy, coś na kształt Whisper Strip kita z Shoei i IMAC - system dopasowywania się wkładek do twarzy bikera. Nie miał jednak wysuwanej blendy, ale to nie szkodzi, bo podobno wszystkie prędzej, czy później się psują.
            Jeździłem nim przez 3,5 roku, aż przerysowałem go o asfalt. Szkoda, bo fajny był... Teraz wystawiłem go na alledrogo, może się jeszcze komuś przyda.

            Pozdrawiam,

            Notofru

            Jawa TS 350 638 '89 - sprzedam -
            - tinyurl.com/56owmt
            XJ 900 F '93
            XT 600 E '95 - sprzedam -
            - tinyurl.com/69k35r
            Suzuki DR-Z 400E 2004 - Yes, yes, yes!
            • 23.08.08, 12:58
              Gość portalu: Notofru napisał(a):

              > ...ale to przecież kask otwarty, tylko z jakimś prętem pod brodą.
              >

              No toż przecież właśnie o to chodzi!!.. ten kask ma wszelkie zalety kasku
              otwartego czyli doskonałą widoczność i brak duchoty a jednocześnie zapewnia
              bezpieczeństwo integrala. Ponadto podobno jest ekstremalnie cichy!!



              --
              ------------
              Fajna robota..
              • Gość: Notofru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 08:20
                To ja chyba źle zrozumiałem pytanie, bo dla mnie kask szczękowy, to nie to samo,
                co jet. A w jecie będziesz miał cicho tylko z zatyczkami w uszach. Nie mówiąc o
                huraganie pod szybą przy pewnych prędkościach.
                Jety to kaski dla motocyklistów, którzy nigdy nie przekraczają 130 km/h. Sam
                zacząłem od takiego kasku i bardzo szybko uznałem swój błąd.
                Następnym kaskiem był już wspomniany Lazer.
                Okazało się, że jednak pomyliłem jego nazwę: to jest GL-V Century i wygląda tak:
                www.motoakcesoria.com/index.php?ac=101&id=36&ci=1&cl=cn-ml&op=XS
                • 29.08.08, 08:48
                  No to mamy odwrotne doświadczenia bo ja zaczynałem od szczękowca (AGV OpenGT) a
                  potem zacząłem jeździć w półotwartym (AGV Planet) i niestety ten drugi jest
                  cichuteńki, lekki i wcale nie ma huraganu pod szybą mimo, że czasem przekraczam
                  130/h. Natomiast szczekowiec to była masakra!!.. szumi już przy 80/h a potem to
                  jest hałas jak od wodospadu... poza tym widoczność w szczękowcu jest mizerna,
                  łatwo paruje i jest cholernie ciężki.

                  --
                  ------------
                  Fajna robota..
                  • Gość: Notofru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 09:17
                    No cóż, każdemu według jego potrzeb...

                    Skoro odpowiada Ci kask otwarty, to Twoja sprawa, ale nie przekonasz mnie, że
                    generalnie kaski otwarte są cichsze i lepiej chronią przed wiatrem i kolizją niż
                    szczękowce.
                    Model, o którym pisałem NIGDY nie parował, bo miał podwójną szybę i na pewno nie
                    był głośniejszy od integralnego Shoei XR1000 z Whisper Strip Kitem, w którym
                    teraz jeżdżę.
                    Może i nie masz "huraganu" pod szybą, ale pogadamy, gdy na dworze będzie
                    temperatura poniżej 5°C - wtedy nawet lekki wiaterek nie jest przyjemny - chyba
                    że zakładasz jeszcze neoprenową maskę.

                    Pozdrawiam,

                    Notofru
    • Gość: MAXX IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.08, 23:49
      Shoei multitec -mam ,polecam ,ale troche przekracza te 1000 pln...
      • Gość: bladymir IP: *.18.25.213.easy-com.pl 14.08.08, 14:22
        Ja mam airoha PR 2000 , fajny garnek , wygodny , dobra
        widocznosc , wyjmowany wkład , ale niestety troche w nim głosno pow.
        120km/h, wiec to chyba minus airoha , bo co nie czytam o modelach
        tej marki to zawsze jest za głosny :( , a szkoda bo przymierzałem do
        kupna AIROH MATHISSE RS ,ale słyszałem ,ze tam tez świszczy ...:(
        pzdr.
    • Gość: stanik83 IP: 79.97.0.* 23.08.08, 09:36
      Ja smigam w cabergu V2R i jestem zadowolony-a widze ze teraz nawet
      cena spadla o 200...polecam
      www.4bikes.pl/product_info.php?cPath=21_33&products_id=2494
      • Gość: slajder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 16:07
        ja latam w airoh sv 55 i jest wyjatkowo głośny a przy otwartych wlotach pow. to
        juz masakra trzeba byc ostrym masohistą zeby w czyms takim wybierać sie daleko.
        jak zmieniam na sharka s 800 to jak bym przesiadł sie do auta,no ale to szczena
        wiec odpada.
        Caberg justissimo też głośny ale mniej,zresztą każda szęka bedzie hałasować.
        Jedyne co ci polecam to shuberth j1 pałąk w niczym nie przeszkadza a komfort
        zajebisty i cisza do 140 jak makiem zasiał.Miałem go na testach w MCS w wawie i
        byłem zachwycony tym garnkiem,
        ,do tego doskonała wentylacja którą czuć już przy 30/h no i do tego blenda ,na
        ebayu można wyrwać za 1000 pln j/w.
        Sam będe zanabywał po sezonie,goście co mają shuberthy nie chca zamieniać na
        inne,i to jest najepsza rekomendacja.
        • 26.08.08, 18:53
          Polecam SHOEI MULTITEC :) Jedyny kask za który warto dać 1500zł około. Airoh ma
          szczęke zamykaną na plastikowe bolce.. anikt znas chyba by nie chciał w takim
          kasku mieć kontaktu z asfaltem :/... Shoei to całkiem inna bajka i super
          wykonanie. Do tego dostajesz gratis przyciemnianą szybke do połowy i kołnierz +
          'brodę' do kasku ( tak nie wieje). Uszczelka nie ma prawa się wyrobići masz na
          to dożywotni czas reklamacji a Airoh Ci powie że masz sobie kupić nowy kask.
          Poza tym Shoei jest świetnie wykonany wewnątrz, wypinane policzki z rozmiarówką,
          zapięcie DD!! Super cichutki, wczesniej miałam LZ6 (Lazer)...
          pzdr
          • 26.08.08, 19:27
            Ja jeżdżę w Nolanie n102, zanim go kupiłem przymierzałem dużo kasków
            szczękowych i ten był najwygodniejszy, 5 lat gwarancji też nie jest
            bez znaczenia. Teraz jest dostępny jego następca n103, mierzyłem i
            jest równie wygodny i ma chowaną wewnątrz blendę przeciwsłoneczną co
            jest bardzo praktyczne. cena ok. 1000zł:) Pozdrawiam!
            • Gość: Mur IP: *.toya.net.pl 26.08.08, 19:32
              Dziwne pytanie - nikt nie powie Ci że kask w którym jeżdzi jest do
              d..y :)

              Od czerwca w Nolanie n103, dobrze wykończony, troche dziwne
              otwieranie szczęki ale generalnie jestem zadowolony
    • 07.09.08, 11:26
      Podpinam się pod wątek bo aktualnie jestem na etapie poszukiwań
      szczękowca. Zastanawiam się nad Schuberthem Concept, C2 i nad
      Nolanem 103.
      Proszę o opisy w/w kasków przez użytkowników. Jest to zakup na
      dłużej,więc chcę wybrać możliwie najlepiej z tej trójki. Z tej
      trójki przymierzałam jedynie Nolana i był całkiem wygodny.

      Poza tym...czy kupić mocno dopasowany kask uciskający i liczyć na
      to że z czasem się rozbije (podobno z czasem się trochę rozluźni w
      środku) czy wybrać jednak kask idealnie dopasowany, beż żadnego
      ucisku? (zamierzam jeździć w kominiarce, raczej krótkie trasy,
      najczęściej po mieście).
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.