Dodaj do ulubionych

Złamana kończyna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:31
Wyglebiłem się. Motocykl upadł mi na nogę czego skutkiem było złamanie kości
strzałkowej parę centymetrów nad kostką. Założyli mi na sześć tygodni gips.
Poruszanie się o kulach z nogą w gipsie nie było specjalnie komfortowe, ale
dało się z tym żyć. Z optymizmem czekałem na uwolnienie nogi wyobrażając
sobie, że po tygodniu gimnastyki z powrotem wsiądę na poobijane lecz jeżdżące
Suzuki. Parę dni temu zdjęli mi gips i kicha. Noga zaczęła boleć, kiedy nie
siedzę i nie trzymam jej w górze to puchnie i nie daje się na niej stanąć
całym ciężarem. Czy może ktoś to przerabiał? Służba zdrowia informuje
niechętnie i lakonicznie. Długo może potrwać rekonwalescencja?
Edytor zaawansowany
  • do.ki 26.06.09, 14:38
    Przykra sprawa, ale przez internet nie do załatwienia.
    Zacznijmy od tego, ze można było tego uniknąć, gdyby od razu zespolić złamanie strzałki operacyjnie, płytką. Ja wiem, że to temat dyskusyjny, ale gdyby to była moja noga, to tak właśnie bym chciał żeby była leczona.
    Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Potrzebne jest nowe zdjęcie rentgenowskie, które pokaże, czy kość się w ogóle zrosła i czy prawidłowo. Jeśli na oba pytania odpowiedź brzmi tak, to masz przed sobą rehabilitację i ćwiczenia najdalej do jesieni. Jeśli nie, to sprawa jest w gestii ortopedy.
    --
    "I am fond of pigs. Dogs look up to us. Cats look down on us. Pigs treat us as equals." - Winston Churchill
  • Gość: mad max IP: *.broker.com.pl 26.06.09, 21:28
    6 tyg to jednak troche malo ,ja wlasnie przerabiam zlamaa reke miedzy lokciem a
    nadgarstkiem wielofragmentowe zlamanie,w hamburgu mi plytka zespawali i juz 3
    miesiac siedze na l 4 a reka dalej do du..py ,znaczy po 6 tyg rentgena mialem i
    lapa sie jeszcze nie zrosla ,za pare dni ide znowu na zdjecie juz po 13 tyg i
    zobaczymy ale lapa czasami boli i nic nia robic nie moge nic ciezkiego nie
    podniose .
  • pablo-se 26.06.09, 22:43
    Okres zrastania jest uwarunkowany wieloma czynnikami. Zależy od tego co jemy i
    tu warto zażywać preparaty stosowane do leczenia osteoporozy wapń oraz dodatkowo
    preparaty z krzemem. Spożywanie alkoholu jest stanowczo odradzane bo ewidentnie
    wydłuża okres zrastania kości. Mogę to wszystko powiedzieć gdyż sam jestem po
    wypadku gdzie miałem 12 złamań na raz.
  • Gość: peefjot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 20:54
    Dzięki za opinie. Z moim kopytem nie jest chyba tak źle. Mój ortopeda oglądając
    zdjęcia rentgenowskie wyglądał na zadowolonego. Problem wynikł na skutek mojej
    niewiedzy o skutkach złamań. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Niby głupstwo,
    ale swoje trzeba odcierpieć.
  • Gość: ZoSo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 21:24
    A my życzymy Ci szybkiego powrotu do pełnej funkcjonalnościi
    cierpliwości; nam, aby nas takie przykrości nie spotkały. Samo
    przeczytanie o 12 złamaniach przyprawia mnie o ciarki.
  • zuza_8 28.06.09, 17:02
    Przedewszystkim życze Ci dużo zdróweczka ale powracajac do
    tematu ....powiem tak-proponuje pic dużo galaretki, uzupełniac
    wapno -np...dania z mięsa kleistego - tj z wieprzowinki np nóżki i
    tego typu jedzenie.... są również ogunie dostępne środki takie aby
    kości lepiej się zrastały -w sumie to bardzo istotna sprawa nie
    tylko po wypadkach,złamaniach, ale również na przyszłośc.Niestety
    każde złamanie z czasem i z wiekiem zacznie dawac o sobie znac coraz
    częściej więc warto by ten fak wziąśc pod uwage-znam ten ból -
    przerabiany jest z moim mężem dosyc czesto:)
  • niedi 29.06.09, 10:25
    Z takimi radami byłbym ostrożny. Galaretki itp to mit glukozaminy. Udowodnione w
    wielu badaniach że glukozamina to tylko placebo. Przemysł farmaceutyczny to
    ogromny biznes - Najciekawsze jest to że żaden lekarz z którym miałem do
    czynienia w przypadku złamań czy zerwań wiązadeł nigdy nie przepisał
    glukozaminy. Co do diety - zawsze słyszałem jedno - dieta ma być bogata i
    zróżnicowana. Alkohol najlepiej odstawić całkowicie.
    W internecie dużo jest na ten temat i proponuję poszukać nie na forach
    motocyklowych. Człowiek w gipsie ma na to dużo czasu(ja miałem).
    Szybkiego powrotu do pełnej sprawności.

    --
    Niedi AT750-Hardzone
  • Gość: pinhead IP: 193.189.76.* 30.06.09, 02:14
    Jestem jak najbardziej w temacie - złamana gira. Tyle, że ja mialem
    juz drugie złamanie tej samej nogi, teraz poszła strzałkowa i
    piszczelowa w stawie skokowym /z. z przemieszczeniem, z. z odłamkami
    ipt smieszne sprawy/.
    Mnie już tak skrecało, że latałem w gipsie marszowym/do kolana/ i
    jakoś tam szło. Oczywiście lekarze bedą odradzali Ci jazde na moto w
    takim stanie a najlepiej jakbys wogóle zrezygnował "bo niezbyt
    chetnie składają takich po wypadkach"
    Puchniecie nogi normala sprawa, krew spływa w dół i tam zostaje -
    jak masz crah pada możesz na nim kłaść noge bedzie w lepszej pozycji.
    Ból też normalana sprawa, w końcu masz nadal słabo zrośnietą kość
    która może sie ponownie rozsypać. Uważaj na dziury, wyboje itp jak
    trzymasz noge na podnożku. Jak stoisz na światłach to przechylaj
    moto na zdrową noge, jak masz złamaną prawą to nie wrzucaj luzu na
    świtłach bo bedziesz musział obciążyć na chwile chorą noge co nie
    jest dobrym pomysłem.

    Buty! To podstawa! Kup se motocyklowe, oczywiscie im sztywniejsze
    tym lepsze.

    Dieta - białko i padlina, jeść trzeba dużo, nie martw sie potem
    schudniesz. Jadłem jeszcze tran w tabletkach. Glalaretka z octem nic
    nie daje.
    Dużo ćwicz ale rozsądnie, łaż na rehabilitacje i bedzie OK.

    PS. Ja już latam i chodze normalnie bez gipsu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.