Milicja jeździła i ES250|2 - to jeszcze pamiętam.
Jeździli też później na TS250 i na ETZ 250. We wszystkich trzech
motocyklach mieli osłony na nogach, przerobione siedzenie na
jednoosobowe, wysokie szyby, a pamiętam, że w ETZ były też sztywne
białe kufry z eRką.
Miałem ETZ150
Stałem w kolejce pod Polmozbytem tydzień. Kosztowała 585 tys pln -
to był rok 1989.... ;)
Była też wersja z elektronicznym zapłonem - na boczku miała
oznaczenie "e"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.