Co za bajki, milicja nie jeździła niebieskimi emzetkami, tylko czarnymi z
białym bakiem tym ze zintegrowanym reflektorem ("Trophy" 250) . Obejrzyjcie
sobie "Przygody psa Cywila" chociażby, a poza tym podstawowym motocyklem
milicji za Gierka była nieszczęsna "wuzetka" z prehistorycznym silnikiem 125.
Aczkolwiek warto wspomnieć, że pod koniec lat 70-tych MO dostała też kilka,
czy kilkanaście Hond, ale to chyba tylko Warszawa. Służyły raczej do
asystowania delegacjom, albo do szpanowania na pokazach i festynach.
Niebieskie natomiast milicja miała kaski, a drogówka białe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.