> Nieprawdopodobne. Jestem w szoku. Myślałem,że żaden aktor tak się nie zachowuje
he he... w 96roku jakże nobliwy i zaczytany w wielkiej sztuce jerzy Stuhr
bezceremonialnie na dworcu w Zakopcu wepchnął się wszystkim bez kolejki przed
okienko. Ludzie zrobili wielkie oczy i ktoś tam coś burknął że może by zauważył
taki drobny fakt jak kolejka ale pan Aktor zbył to milczeniem. Wszak nie bedzie
się z pospólstwem przepychał o taką głupotę.. odwrócił się poszedł i tyle ... No
chyba że pan jerzy ma sobowtóra to przepraszam.
Sam skończyłem uczelnię artystyczną i śmiem twierdzić ze to co naród widzi w
tevu w postaci uduchowionych moralizatorów to kłamstwo większe niż
komunistyczna propaganda. W wiekszosci to chamy i prostaki niestety. Są wyjątki
oczywiscie, ale to wyjatki. Takim wujątkiem jest Fronczewski - bardzo w
porządku facet. przynajmniej na tyle ile dane mi było go poznac. nie robil za
gwiazdę w zasadzie a miał ku temu powody w tym czasie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.