Dodaj do ulubionych

Teatr "LEGION"

29.08.05, 22:53
Forum członków teatru "LEGION". Sprawy formalne i nie tylko, więc piszcie co
uważacie za stosowne i co ciekawego wam przyjdzie do głowy. Pozdrawiam
wszystkich!



Edytor zaawansowany
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 00:09
    jej jak mi was brakuje!!!!!jak tylko przyjechalam do domu od razu poszlam sie
    odmoczyc w wannie;)i zjadlam pyszna kolacje;)szkoda ez jadlam ja bez
    was....nikt nie mogl mi pokazac ani rzucic pomidorami...ach,ale mi was brakuje!
    pozdrawiam was:*
  • hypnobear 18.09.05, 14:27
    ... jestem zmeczony...mam dość...świat jest zły...istnieje tylko jedna mala
    swieczka ktorą ogrzewam sie...

    Znalazlem sie na szczycie swiata
    wlasnie teraz
    jestem w miejscu kiedy zycie i smierc
    lacza sie w jedno
    Do tylu kroku zrobic nie moge
    bo cofac w przeszlosc sie nie mozna
    Jedyne co moge uczynic
    to krok do przodu
    ku mojemu wiecznemu zatraceniu ...
    WK 16 maj 2005
  • Gość: Piłsud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 17:09
    Legiony to żołnierska nuta!
  • Gość: komarekx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 11:42
    a ja was nie zobacze...:(((...dupa marynata....
  • Gość: anonim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 20:51
    Bylym!! Wrócilym!! A co dalej, tego nie wie nikt!!
  • Gość: komarekx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 13:43
    tekstów ino nowych sie nazbieraloooo...;)...szczególność w ostatni
    wieczór....coś sie kończy coś zaczina....zapal świeczke za tych i
    hopsa banana! całuju wszystkich ino jak sie patrzy!!!!!!!!! fajno że
    byli my tam i ja mogł być nie....no nara nara dupa blada marynata:)
  • lucja.f 25.09.07, 11:00
    Heju pamietaqcie mnie jeszcze?
  • ilonza 23.12.07, 21:10
    Spokoju na ten czas życzę...
  • hypnobear 30.08.05, 00:29
    Wczoraj ostatnia grupa aktorów wyjechała z Bnina...coz...pozegnan nie bylo
    konca...ale czy mam sie temu dziwic...chyba nie,bo grupa tak sie
    zorganizowala,ze na premierach-sobotniej i niedzielnej,pokazalismy klase i
    wysoki poziom naszych umiejetnosci aktorskich :-).W szczegolnosci chcialem
    podziekowac Ani i Ilonzie,ktore mnie i Kajfasza pociagnely za soba w strone
    teatru Legion.Chcialbym tez podziekowac tym,a wlasciwie "tej" ktora pomimo
    swojej tylko duchowej obecnosci sprawila ze swiat stal sie piekniejszy(Elka
    wracaj z Irlandii), i tobieRudzielczy Aniele za zdjecie z moich oczu lusek :-)
    Sorki ze pisze bez polskich znakow,ale wiecie,szybciej :-) Pozdrawiam i
    piszcie,bo to nasze forum aktorzy teatru Legion. Wasz Juda ben Symeon z Kariotu
  • konop 30.08.05, 10:57
    Legiony to żołnierska nuta...
  • Gość: KOMAR IP: 213.172.180.* 01.09.05, 14:50
    NO! żem ja w końcu tu trafił!!!! Fajno było w Bninah tyh całych...no to tyle!!!
    nara maniurki!!!;)
  • Gość: Ilonza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:09
    Ja wczoraj jak zwykle przeżyłam "szok powrotowy"...nikt nie czuje tego klimatu
    i nie mam sie z kim cieszyć...naszczęście dziwka Heroda i kobieta bolejąca w
    jednym,Judasz i Kajfasz są bliżej więc mam nadzieje,że nie bedzie tak źle :)
    dobrze,że przynajmniej jest to forum...Kraków to jest jakaś inna planeta,a ja
    czuje sie jak przybysz...mam nadzieje że nietylko ja tak mam :)
    Najlepsze jest to,że zawsze po warsztatach i po powrocie do domu dostrzegam
    ogromną róznice pomiędzy ludzmi.Każdy Legionista wie o jaki podział mi chodzi.
    Chyba do wszystkich się w jakimś,nawet najmniejszym stopniu przywiązałam!Będzie
    mi brakowało Komara,Trumienki i wógóle całego stada :) Najbardziej mnie dobija
    fakt,że nie będe mogła codziennie usłyszeć chociąż kilku dźwięków gitary!
    Co ja się tu bede rozpływać...kurde...
    Pozdrawiam Was wszystkich i mam nadzieje,że jak czasem sobie przypomnicie o
    takiej jednej Ilonzie,zwanej potocznie Wait a While,to będa to raczej miłe
    wspomnienia!
    Buziaki dla wszystkich!Papa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :*
  • Gość: jazzwoman nr.1 ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:50
    Witam wszystkich!!!Wiem..bicie się należy, ale co ja poradzę na to, że nie mogę
    opuścić murzynka; w tym roku było trzech;-)...Ciekawostka jak tam męskie
    zastępy Legionistów...:-)Dżizas na pewno się spisywał, jak zwykle:-)Kto
    prowadził śpiewy i tańce?;-) Przejeżdżałam autobusem koło Kórnika, no no...tęga
    wioska tym razem:-)Ilonka Ty się nie załamuj,..ja mam gorzej:-)Ściskam mocno
    Anulę, Ilonkę, Rudzielca, Dżizasa i wszystkich, którzy jeszcze byli, bo nie
    wiem do końca kto tym razem zjechał.
    Stara fanka Marta
  • hypnobear 30.08.05, 13:25
    Dzisiaj sie po raz pierwszy od 2 tygodni wyspalem ;-P Pozdrawiam-Judasz :-)
  • ilonza 30.08.05, 16:28
    Ja chyba dalej nie odespałam tych 2 tygodni...właśnie zjadłam pierwszy w
    Krakowie pyszny obiadek...obawiam się,że jeżeli będą one takie dobre
    codziennie,to szybko nadrobie te 3 kilogramy,które straciłam w Bninie :)
    Trzeba załatwiać te spektakle w Krakowie bo ja chyba bez Was nie wyrobie ...
    Papapapapapapa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • ilonza 30.08.05, 19:57
    Takie małe pytanko...Konop to kto??
  • hypnobear 30.08.05, 20:35
    Pierwszy pełny dzionek w KRK i jesli mam byc szczery to...coz...wole miec co
    chwilke probe i chodzic co jakis czas po tych samych kilku uliczkach w
    bninie...pozdrawiam...podpisuje sie pod pytanie ilonzy... :-) Judaszek
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:55
    ja rowniez podpisuje sie pod pytaniem ilonki!strasznie mi was brakuje.siedze w
    domu,patrze na zegarek i zameczam mame tekstami w stylu:"przez ostatnie 2 tyg o
    tej porze to mialam probe"itp.dziekuje wam za wszystko!powrot do rzeczywistosci
    byl okropny ale jak to juz ktos powiedzial:"moja rzeczywistosc juz nigy nie
    bedzie szara":)pociesza od rana mnie tylko:a-pierwsze pyszne sniadanko,b-
    pierwsza kapiel we wlasneuj wannie,c-pierwszy dobry obiadek i d-pierwsza dobra
    kolacja.nie wyobrazam sobie ze juz za moment zaczne szkole bo ja nadal zyje
    bninskim trybem zycia!no a pozatym to odsypiam zaleglosci;)pozdrawiam was
    serdecznie,caluje goraco i wstapie tu niedlugo!:*
  • skoczylas_pawel 30.08.05, 21:57
    Właściwie to to chyba nikt z teatru. Wysłałem już zgłoszenie o usunięcie tego
    postu i zostaną tylko posty grupy nieczystych z Sławetnego teatru "LEGION". :)
    a ja musze przyznać, że dziś spałem prawie cały dzień odsypiając te 2 tygodnie.
    Wygodne łóżko, dobre posiłki to niezłe plusy powrotu do domu, ale i tak jest to
    niczym w porównaniu do pustki jaką przeżywa chyba każdy z nas po tym rozstaniu.
    ech... jakoś tak bez żartów, głosów i rozmów wszystkich, życie wydaje się nudne
    i szare. Pozostaje szara nadzieja na szybkie spotkanie i modlitwy o rychłe
    nadejście lutego i następnych warsztatów. Ale co żem napisał to żem napisał,
    więc moge powiedzieć chyba już tylko jedno: "Co wam się zdaje?!". a reszte sami
    już dokończcie :) Pozdrawiam wszystkich i trzymajcie się jakoś.


    Wasz beloved :)

    Kajfasz
  • hypnobear 30.08.05, 22:02
    w sumie ja tez moge powiedziec ze wszystko bylo tu pierszy raz od 2 tygodni,ale
    co jak co...caly czas stoje w nawie bez kitu :-) Pozdrówka,mała krówka... :-)
  • ilonza 30.08.05, 22:10
    Ludu Dulock...Wy mnie tak rozwalacie,że chyba nie wiem co zrobie...kurde...ja
    chce Was wszystkich tu,natychmiast!No kto sie sprzeciwi Pani z kadry??Zarządzam
    warsztaty!!Tu i teraz... :( Morcinka stoi otworem ... Ej no.... ;(
    Buziakensy... Papa :* Ilonza
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:14
    chyba pojde juz spac....wiem ze to jeszcze nie nasza pora na sen ale kurde
    chyba trezba odespac;)wiec popelnie to i pojde zarzyc kapieli w pianie a
    nastepnie zalicze loze(a w lozu....los pederasta;))
    dobranoc skarby wy moje!!
  • Gość: Kapłanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:22
    a mnie chyba najbardziej będzie brakowało godzin spędzonych leniwie nad równie
    malowniczym, co brudnym J. Kórnickim - i dzięki, Izolda za to, że tak często
    zjawiałaś się z kocem w ręku i, szczerząc się w tym swoim tajemniczym uśmiechu,
    wyciągałaś mnie z naszej piwnicy.
    No i chyba nigdzie indziej nie mogę potańczyć do tak świetnej muzyki, a tu
    chyba się należy podziękowanie Bolejącym Kobietom, bo to one najczęściej
    majstrowały przy discmanie
    Pozdrawiam i ściskam serdecznie każdego z Was, kochani Legioniści
    Ela
  • Gość: Madzia-MeGaN :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:21
    hej wszystkim , dziękuję Ci IlOnKo:) za podanie tej stronki... supcio ,
    przypomina mi się bniński klimacik ,aż kosmiczna łezka kręci mi się w oczku...
    cudownie... serdecznie was wszystkich pozdrawiam...życzę wszystkiego co
    najlepsze. To były cudownie spędzone 2 tyg. wakacji jakie mogłam sobie
    wymarzyć. Wywołałam już zdjęcia... i jak najszybciej chcę je wysłać wam na e-
    maila... :)wszyscy macie słuszność..:P:) arcykapłan też...:) pozdrawiam
    kosmicznie 3 majcie się...MaGDa..:*:
  • ilonza 31.08.05, 17:57
    Byłam właśnie z dziwką Heroda na rynku!!Wspominałyśmy stare,dobre czasy!!
    Stwierdziłyśmy,że nigdzie się nie spotka takich ludzi,jakich można spotkać w
    Legionie!!Kurza dupa...Ciężko tu bez Was... Piszcie więcej bo nie wydolę...
    Buziaczęta dla wszystkich!! Papapapapapapapapapapapapa!!!!!!!!!!!!! :*
  • Gość: Piotr bądź Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 19:29
    Co jak co,poziomalsko było:]
    brakuje mi Was.
    ludzieee,nie jesteeem....oj,moim kolanom też brakuje prób:p

  • hypnobear 31.08.05, 19:40
    A co sie tyczy różnych dolegliwości to mnie wciąż boli kolano po ostatniej
    nocy...ale coz...to sie nazywa poświecenie.Pozdrawiam...powoli zaczynam wracac
    psychicznie do krakowa...Judas
  • Gość: Emi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:02
    :* też mi tęskno. Za cicho, za spokojnie, za mało zamieszania, za mało śpiewu,
    za dużo jedzenia:p licze że spotkamy się conajmniej w lutym, więc może jakoś
    dotrwam. Póki co okrutne życie spycha do szkoły, ale przynajmniej zajme sie
    czymś konkretnym. Pozdrawiam ciepło:* Ilonza - kiedy czytam Twoje notki, to
    jakbym Cię słyszała:p całuje:*
  • ilonza 31.08.05, 20:29
    Emi...rozwaliłaś mnie... ;( o które notki Ci chodzi?? Jeżeli masz gg to się do
    mnie odezwij... 492 567 3
    Buziaczek ... papa :*
  • Gość: MaGdA-MeGaN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:42
    TaK :):) mi was brakkk o tak , brak mi śpiewu IlOnKi MaŁeJ
    skowronki:):*:)..brak mi waszej gitary... to były chyba czarry marry... a
    PaWeŁkA TO CHYBA JUŻ OSNUŁA KrAkOwSkA mgiełka... :):):D było tak pięknie, aż
    serce gwiezdne mi Pęknie. I Ciebie WiKtorze.... kurcze kto mi w tym wszystkim
    dopomoże...:):):****** GwIeZdNe cŁuSkI 3 MAJCIE SIĘ pApAtKi
  • ilonza 31.08.05, 20:38
    Bez kitu...czytanie tego forum i ciągłe wpisywanie się z byle powodu jest w
    moim przypadku jak choroba psychiczna...zawsze czułam,że tak do końca nie
    jestem normalna...Teee...Komar...my Ziomki musimy trzymać się razem...
    Mordy Wy moje...trzymcie się ramy to się nie posramy...

    To byłam ja... skromna Ilonza :)
  • hypnobear 31.08.05, 20:55
    Ja chyba tez tak mam jhak Ty ILONZO,ale ja tu czekam na wpisy od
    Komarki,Trumny,Izoldy no i oczywiscie Ilonki z Kilarem...podobno dzisiaj Ilonka
    i Kilar pojawia sie u Agnieszki...
    teraz sobie siedze w pokoju,slucham Dżemu "letni spacer z Agnieszka" i
    przypomina mi sie wyjscie po sznurek na pranie (wlasnie z Aga),i chociaz
    sznurka nie kupilismy wrocilismy z napojem...Pytanie brzmi :co to byl za
    napoj...??Czekam na trafna odpowiedz i pozdrawiam z Krakowa...Judek ;-D
  • ilonza 31.08.05, 21:01
    To był ten...no...ożesz kurde....Smakuś...czy Kubuś...ten zielony taki...
    Muszę ograniczyć wpisy bo wszyscy będą mnie mieli dosyć ... :*
  • Gość: Pietro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 21:34
    Eeee,maniurka-przesadzasz:p
  • Gość: Emi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 00:07
    O wpisy tu na forum kochanie;] już sobie wpisałam Twoj nr na liste, więc
    niebawem sie mnie spodziewaj;]wrrrrr. buziaki for all i dobrej nocy życzę:*
  • hypnobear 01.09.05, 09:03
    Coz odpowiedzi sie nie doczekałem...chodzilo o zielonego pysia.Coz.Ladna
    dzisiaj pogoda a ty sie (dla niektorych) buda zaczyna...Koniec laby i tornistry
    na plecy i do szkoly...Powodzenia dzisiaj - pierwszego dnia :-)
  • ilonza 01.09.05, 09:48
    Dzień Dobry wszystkim!!!!
    Faktycznie...dzisiaj matoły do szkoły...też bym chętnie poszła...
    Wiktorze,Wiktorze,kto Ci pomoże...przecież ja zgadłam z tym Pysiem...kurde
    Dzisiaj piwko w towarzystwie Legionu...nie można tego przegapić...
    ...i tak nastanie 4 wieczorem...w nocy...rano?? :)
    Idę sobię .... :*
  • Gość: Pietro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 09:48
    :/ dzięęęęęki
  • konop 01.09.05, 10:40
    Jestem Annaszem!
  • skoczylas_pawel 01.09.05, 13:42
    Co jak co ale ja jeszcze tak strasznie na osamotnienie nie narzekam, gdyz jak
    narazie kazdy dzien przynosi troche radosci w postaci spotkan z dawno nie
    widzianymi przyjaciolmi, ale i tak jest to tylko lekka namiastka radosci. A
    wlasnie sobie przypomnialem skladam wszystkim pozdrowienia od Trumny :) znad
    morza, bo zadzwonilem do niej wczoraj, podobno ma wspaniale towarzystwo 60
    latkow w sanatorium jesli dobrze zrozumialem , bo byly drobne zaklocenia heh.
    No to spadam, bo zaraz trzeba sie przygotowac na rozpoczecie roku :) a raczej
    odwiedzic tych ktorzy je maja.... ach ten studencki luz jeszcze przez
    miesiac.... :) no dobra papa i pozdrawiam wszystkich!
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 16:12
    blagam was zero tematu szkoly!!nie moge tego czytac!ja po mouijm rozpoczeciu
    jetsem zalamana tym jaka mam beznadziejna bude i chce do bnina!!aha mam apel do
    dziwki 2!!dziweczko zwinelas mi bluzeczke ta czarna!!musisz wiec szybko
    zachaxczyc o opole(zeby mi ja oddac rzecz jasna;))wiecie co?ja sie chyba powoli
    uzalezniam...nie mialam ostatnio zcasu zeby tu posiedziec i moich wpisow nie ma
    tu zbyt wiele ale to dlatego ze ja nie mam studenckiej laby!!:(brakuje mi was!
    odebralam zdjecia srednie sa bo ania dziwka jedna zrobila je z daleka i srednio
    wyszly;)no ale ze my dzwiki musimy trzymac sie raezm to wybacze jej;)dobra lece
    na spotkanie z dawno nie widziana kumpela!pozdrawiam was wszystkich a
    szczegolnie gorace buziaczki dla moich dziewczynek co wspolnie z jezusem wode
    pija no i dla kajfaszka(ze dla judaszka rowniez to sie samo przez sie rozumie)
    pozdrawiam was!!!!!:******papapa
  • hypnobear 01.09.05, 19:41
    Pozdrowilas dziwki,pozdrowilas kajfaszka i mnie...Twojego(badz co badz)
    Judaszka...Wzruszylem sie... ;-) Ja wlasnie wrocilem z rozpoczecia u nas w
    szkole (w muzyku)i jak widzialem te smutne mordki ktore beda chodzic do gmachu
    szkolnego by uczyc sie tego co musza...Ja zaczynam w poniedzialek i wiem ze
    bede uczyl sie tego co chcialbym robic...Teraz slucham sobie muzyki-piosenki
    wiadomej Pewnej osobie...Wiwat zielony Pysio... :-) Tak na marginesie
    to...brakuje mi was,tesknie za bninskim oddzialem teatralnym... ;-(
    Pozdrawiam... "judaszeczek"
  • skoczylas_pawel 01.09.05, 21:57
    Uh cale to rozpoczecie bylo koszmarne jak to Judasz podkreslil, ale i tak jak
    sobie pomysle o nadciagajacym pierwszym roku studiow to nawet nie chce mi sie
    smiac z tych co zaczynaja teraz szkole. I tak juz jest masa roboty ze studiami
    (przynajmniej dla mnie: Liturgia koscielna na organach :/) wiec osobiscie moje
    marzenia o wyspaniu sie spelzly na niczym. Zaczynam spac znow po 4 godziny
    dziennie jak w Bninie ech. No ale coz ma to w sumei swoje uroki, gdyby nie
    przysypianie na spotkaniach z przyjaciolmi :/. No a teraz moj nos powoli
    zaczyna znajdowac sie nizej niz klawiatura dlatego zegnam was i pozdrawiam
    wszystkich i zycze powodzenia we wszystkim :) Pa
  • ilonza 01.09.05, 23:07
    Fajnie...R.UDA pozdrowiła wszystkich,ale o mnie zapomniała :(
    Kurde...myślalam,że będzie lepiej na tym rozpoczęciu...było średnio na
    jeża...powiem szczerze...i gdyby nie Legioniści,a zwłaszcza dający czadu
    Kajfasz,to chyba bym przysnęła...<ziewa>
    Dzisiaj zadzwonił do mnie Komar,rozmawiałam też z Trumna i wogóle to znów jakaś
    taka przybita jestem... ;( UWAGA!!Szukam jakiegoś przystojnego
    pocieszyciela...wiem,że raczej chętnych nie będzie więc może lepiej pójdę
    spać...nie mam coś nastroju na wywody dające szczęściem po oczach...chyba
    znów "zamulam"...ale to już chyba klasyka jeżeli chodzi o mnie...
    To se ide... pa...
  • Gość: komarrr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.05, 09:40
    ilonza ty moja maniurko!!! pisze ja do cibi dopiro tyraz i bo tak.tęskno mi za
    wspaniałym jedzeniem pięknym pokojem i oczywiście za tobą!!!!!
    ahhhhhhh......codziennie przytulam si do ściany i myśluje że to
    ti .....ehhhh......tera ja jest na lekci komputera i tak to też.całuusssy!!!
    jak tylko żle ci bedzie to znaki dawaj a ja zaśpiwam ci piosenke którą wszyscy
    znaja!!!!pa
  • komarekx 07.09.05, 10:05
    ilonzaaa........słońce swieci na zimno...to zły znak...jesienno
    zimowy..bbbbrrryyyyyyyy...trza sie zaopatrzyć w ciepły kaftanik ,kaputki z
    obiciemmm....ja to nie wiemmm takie to czasy nastały....zara idu ja do
    szkoły..tzn za jaką 1 h...eh dupa dupa ...ALE TRZA SIE CIESZYĆ !!!!A CO!!!!
  • hypnobear 02.09.05, 12:41
    Ja wlasnie wrocilem z pracy,wlaczylem sobie plytke dzemu i slucham w kolko
    kilku songow...kto wie ktorych ,ten wie :-)Na desku mam pewna fotke ktora
    zrobila Agata (trzeba przyznac ze ma dziolcha talencik :-)) i chyba wpadam w
    lekka melancholie,ale nie taka jak kiedys,ale
    taka...optymistyczna...Pozdrawiam... :-) Judas (nie prist)
  • ilonza 02.09.05, 13:10
    Buu... :)
  • hypnobear 02.09.05, 18:26
    ...ech...same smuty i płaczenia...cóż szkoda że nie jesteśmy już razem...mam
    propozycję...KTO ZATAŃCZY IRLANDZKIEGO...??Ilonka zapodaj płytka... !! :-)
  • Gość: MeGaN:P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 22:14
    ja tez chce poskakac ...:):) musze jakos sobie skombinowac ta..,,muzickę'' ale
    bajer.. PRZYPOMINAJA MI SIĘ NASZE TAŃCE.... zaraz bede chlipac kosmicznymi
    lezkami..,,chlip, chlip'' ....caluski dla wszystkich.. papatki MaGdA
  • ilonza 03.09.05, 12:32
    Izolda jest w Krakowie...:)
  • Gość: Emi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 22:49
    Czyżby ktoś wspominał o tańcu irlandzkim...?;> i do Kielc następnym razem
    zapraszam. Kraków już wszyscy znają, a w Kielcach własnie odnawiają deptaczek! -
    takiej okazji nie można przegapić!:p pozdrawiam!:*
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 11:23
    ILONZO moja ILONZO!!!!!!!!jak smialas stwierdzic ze zapomnialam o Tobie?!
    pozdrowilam przeciez moje dziewczynki co z jezusem wode pija!!a wiec anie i
    Ciebie!!ooo boze....jak mi bez was zle.ale chyba musze sie trzymac(jakos)bo nie
    moge sobie teraz pozwolic na zadne doly...wiecie-nowa szkola i trzeba sie
    wykazac i w ogole...:/no ale mam nadzieje ze juz niedlugo naladuje(a wlasciwie
    doladuje bo ciagle siedza we mnie poklady energii)swoje bateryjki podczas
    pobytu w pewnym pieknym miescie polski;)wiecie co?!ilonka ma piekne zdjecie
    przy swojej lampce nocnej hihihi!no i jeszcze mam takie 2 zdjatka ktore moznaby
    podpisac tak:szukam akceptacji j.c!aha i mam nadzieje,skoczek,ze juz skonczyles
    sie malowac i bedziesz tak chodzil caly dzionek;)hahaha!ja siedze i na okretke
    slucham tej samej plyty...wszystkie najwieksze zamulasy kojarzace mi sie bardzo
    intensywnie z bninem i pewnym pokojem....dobra koniec zamulania(aaa ilonka
    szuka przystojniaka-proponuje zbigniewa,co prawda od****lo mu twarz,rece,nogi i
    tlow ale zawsze zostaje TO;)).pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie i
    caluje was goraco!do szybkiego zobaczenia(mam nadzieje ze wypali):*
  • hypnobear 04.09.05, 12:55
    Wiesz Mała,jesteś walnięta i za to właśnie Cię uwielbiam.Za wiele rzeczy Cię
    kocham,ale za takie teksty Cię uwielbiam...Pozdrówka for all :-]
  • Gość: Pani Nina Dalloway IP: 213.199.204.* 05.09.05, 00:43
    Ludzie kochane. To były jedyne opuszczone przeze mnie warsztaty. Więcej nie
    będzie. Na samym początku się spytam: co było dobrego do jedzenia? :D Mam
    nadzieję, że nie głodowaliście! Ruda, nie wiem czy już wiesz, że polubiłam
    świecące rzeczy! A czasem nawet brokat :D Ilonka - dzięki za tego linka.
    Jazzwomen - to wino przy kominku było niepowtarzalne. Jak na razie z mężczyzn
    znam tu tylko jednego woźnego, co nosił watę w uszach ;) ale mam nadzieje ze
    innych kajfaszów i judaszów zdążę jeszcze poznać na następnych warsztatach :)
    Jak na razie przygotowuję się mentalnie na studia i maluję pokój na zielono
    oczywiście! Pozdrawiam amatorów soku grejfrutowego i wszystkich legionistów.
    Dziwno. Tęskno. Idę coś zjeść. Dobranoc.
  • ilonza 05.09.05, 12:09
    Jedzienie było straszne...można powiedzieć,że był to istny dramat...wszyscy
    umierali po każdym najmniejszym posiłku...ale tak poza tym to żałuj,że Cię nie
    było...
    chwilowo nie mam pomysłu na to co mam napisać...
    chyba skończe swój krótki wywód
    pozdrawiam... Papapapapapa :*
  • Gość: pietro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:26
    nie no,powiedziałbym,że jedzenie możnaby podsumować wypowiedzią(a właściwie
    wyśpiewanką) jakiegoś miejscowego akordeonisty."I tooo i oowoo...." =p
    jedna wielka loteria...nawet biedne muchy się w zupie topiły
  • hypnobear 05.09.05, 17:36
    tak szczerze to chyba 2 lub 3 obidy byly na serio znosne,o lepiej to moze
    przemilcze,bo pewni ludzie moga mnie skrytykowac za delikatnosc w jezyku,ktorym
    mialbym opisywac obiadki.Poza tym to sniadanka i kolacje byly specyficzne(i na
    tym stwierdzeniu zakoncze kwestie sniadanek i kolacyjek)

    A co poza tym u mnie...dzisiaj zaczalem swoj rok w prv.szkole aktorskiej i juz
    dzisiaj ide na wieczorek poznawczo-zaczepny czyli inaczej mala integracja :-)
    Moje pierwsze wrazenia...coz moze powiem o drugich bo te sa chyba
    ciekawsze...ludzie sa...jak to marzacy o aktorstwie ludzie-
    specyficzni,wykladowcy chyba spoko...dowiem sie tego w niedalekiej
    przyszlosci...Juz niedlugo podam kolejne informacje z frontu mojej
    szkoly...Jakby co to mam opracowane wyjscie z proby... ;-P

    A co u mnie...slucham pewnej plyty,pewnego spaceru i juz tylko czekam do
    piatku... :-) (lub gadu-gadułowe -> <jupi> )...a poza tym to...
    !!MOJA RZECZYWISTOŚĆ JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE SZARA!! Pozdrawiam was all :-)
    judaszek najwspanialszy na swiecie (czyli najwredniejszy) ;-P
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 19:15
    strasznie mi ciebie tam brakowalo i mam nadzieje ze to serio jedyne jakie
    opuscilas!!pomijajac zarelko(co dla Ciebie na pewno byloby bardzo wazna kwestia)
    bylo naprawde cudownie!!!jak zawsze zreszta!wspominalam Cie czesto bo
    przypomnial twoj song z kilarem i za cholere nie moglam se przypomniec tekstu!
    pewnego wieczora nawet kilar na moje zyczenie spiewal to ale a)poknocil tekst b)
    bez ciebie to nie mialo takiego uroku!

    oglaszam wiec wszem i wobec ze wybieram sie do krk:Pbo bardzo sie stesknilam za
    pewna kobitka co lubi se popic z jezusem,za takim jednym judaszkiem i
    kajfaszkiem...;)no i jakos dziwnnie nie moge oprzec sie pokusie zeby sie z wami
    spotkac:Ppozdrawiam serdecznie i caluje:*
  • skoczylas_pawel 06.09.05, 02:01
    My tez czekamy z niecierpliwoscia na twoj przyjazd Ruda i mam nadzieje ze
    Judasz nas do ciebie dopusci :). No a tak pozatym, dzis byl smutny dzien...
    Izolda oposcila Kraków... Ech jakze mile z nia byly tu u nas, w zacisznym
    miescie, chwile z Nia spedzone... ale wszystko co dobre musi sie w koncu
    skonczyc :/. Dlatego z niecierpliwoscia oczekujemy Cie Ruda abys znow
    przywiozla ze soba troche Bninskiej magii, abys przyblizyla nam te
    niezapomniane warsztaty... :) dosc jednak melancholii i co do jedzenia to Ja
    Kajfasz mam swoje zdanie. Śniadania i kolacje byly niezle ale z iloscia
    przydzielonego nam jedzenia to byla jakas pomylka, bo to byla porcja ala "dzis
    dzien anorektyka", a co do obiadow to zgadzam sie z Judaszem z tymi paroma
    dniami znosnych obiadow, ale co do reszty, szczegolnie pamietliwego (dla mnie)
    ryzu z... z... (az mi ciezko o tym myslec :/ ) gotowanym kurczakiem w sosie z
    glutow, albo czegostam co bylo przezroczyste i cieklo jak... nie powiem co. To
    bylo przegiecie dla mnie. No ale przezylismy nie? :) Choc to tylko moim zdaniem
    zaslugo dozywiania sie poza osrodkiem heh. Na zakonczenie jak co jakis czas
    porcja smacznych pozdrowien dla wszystkich Legionistow no i Trzymajcie sie!!!

    P.S. Moze ktos ma ochote na Bninskie lane kluski, czy co to tam bylo... :)
  • Gość: komar IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.05, 09:43
    maniurka!!! ty taka jedna jedyna !!!! moja ukochana!!!!ja tu spokoju do pisania
    ni mam winc ni pisze !buziaksy i jesce te no....uściski!!!.....od nich tyż!
  • hypnobear 06.09.05, 11:14
    Drogi Kajfaszku...do do dopuszczenia was do Agnieszki zastanawiam sie nad tym
    bardzo dokladnie...;-P

    Poza tym nie musi byc tak ze co piekne musi sie kiedy skonczyc...coz znam pewne
    odstepstwo od regoly->bo cos bylo gdzies,teraz jest troche dalej ale to cos
    nadal trwa :-)...ale to pozostawie dla siebie ;-)

    O,bardzo sie ciesze ze komarek nam na forum zabzyczał :-)

    Czekamy jeszcze na Ilonke,na jakis trumienny wpisik...

    No ludziska trzymajcie sie cieplo i poreczy i piszszszcie ! Pozdrowiam-ten
    ktory zdradzil a potemn chodzil w nawie bez kitu ;-P

    P.S.Za kluski dziskuje,ale moge jeszcze prosic o dokladke tego co -jako jedyne-
    mi sie na talerzu nie rusza...??
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:58
    jako ze silnym charakterem jetsem(o czym sie jzu przekonales)jelsi mnie nie p
    [oscisz-uciekne!!haha!!nie no dobra,uciekac nie zamierzam ale zareczam Ci
    kajfaszku-ze sie zobaczymy!aha ja o 18:40 jestem juz u was mam nadzieje ze
    ilonza mnie odbierze.bede zaraz pos zkole wiec chcialabym pojechac sie wykapac
    i zostawic torbe,a pozniej to mam nadzieje na male spotkanko po latach;)
    caluje goraco:*
  • ilonza 06.09.05, 18:13
    Mój Komarku mój czerwony,czyżbyś nie chciał takiej żony,jaką mógłby być
    Zbigniew,któremu odjebało wszystko na wojnie?? I oczy i nos i zęby i ręce i
    nogi ... tylko wypustki zostały ... ale my szcześliwi jesteśmy razem chociaż on
    jest weteranem wojennym i jest taki jakby go nie było ale się kochamy tak jak
    Ty z Beatą czy Wiolettą ... ważne, że jest ze mna ale jakbyś Ty z nim chciała
    być to bym go puściła bo wiem że miłość nie wybiera wybierze Pickera ... no to
    tyle
    i jak to mawia Komar ... Dupa hej!!
  • hypnobear 06.09.05, 20:59
    Odpowiedz
    Mój kochany Rudzielcu alez ja tyko zartowalem...wiesz,taki gag,numer :-)
    Oczywiscie ze dopuszcze was do nie :-) Wiesz...nie sadzilem ze tak odbierzesz
    moja odpowiedz na kajfaszowe widzenia :-)

    Pytanie:
    Ilonzo,jak ty ten tego ze Zbigniewem,skoro onlezy u mnie na polce...?

    Poza tym u mnie gitesik,w Larcie jest spoko(jak narazie...)

    wasz OBLEDNY Judaszek
  • komarekx 07.09.05, 10:14
    GDYBYM TYLKO ŻONE MIAŁ JAK TY ...EH ŻE EH ŻE.....HO HO HO....SZCZĘSCIEM PAŁAŁ
    BYM SIĘ W MIG ....I NA PRAWO I NA LEWO BYM JA SKAKAŁ ZA POTRZEBĄ....BOŚ TY ZIMNA
    JAQK TA FOCZKA CO MA LODOWATE OCZKA!!!.....EH ŻE TAM! MANIURKA Z CIĘ JAK
    TRZA!!!!...A ZBIGNIEWA JESLI MOŻNA ZAPOŻYCZE ......;)...A TAK NA NOCKĘ JEDNĄ ..I
    NA DZIĘŃ CO BY SIĘ PRZED ZNAJOMYMI POKAZAĆ....PLUM.....
  • Gość: r.uda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 21:55
    Mowiłam tobie już pięćdziesiąt kilka razy,
    żebyś już poszedł sobie, przecież pada deszcz,
    to przecie śmieszne takie stać tak twarz przy twarzy,
    to jest naprawdę niesłychanie śmieszna rzecz;

    żeby tak w oczy patrzeć: kto to widział?
    żeby pod deszczem taki niemy film bez słów,
    żeby tak rękę w ręku trzymać: kto to słyszał?
    a przecież jutro tutaj się spotkamy znów -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    no, nawet jeśli trochę pada, to niech pada -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz.

    II

    Na Żoliborzu są ulice takie śliczne,
    takie topole, a w tropach taki wiatr,
    Gdy przyjdzie wieczór, świecą światła elektryczne
    i tak mi dobrze, jakbym miała osiem lat;

    mówisz: "Kochana!" Ja ci mówię: "Mój kochany!"
    i tak chodzimy i na przełaj, i na w skos,
    a w tej ulicy, która idzie na Bielany,
    jest tyle świateł, jakby Szopen nucił coś -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    no, nawet jesli trochę pada, to niech pada -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    nas chyba tutaj zaczarowałć musiał deszcz.

    III

    Ja na początku przez trzy lata byłam w Łodzi,
    A teraz tutaj mam posadę w AWF,
    i byłam sama, potem zaczął on przychodzić,
    pracuje w radio, muzykalny jak sam śpiew;

    więc z nim piosenki sobie czasem różne nucę,
    on czasem skrzypce weźmie, na nich dla mnie gra -
    a co wieczora na Żoliborz autobusem
    do tej topoli, która nas tak dobrze zna -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    no, nawet jeśli trochę pada, to niech pada -

    i tak się trudno rozstać,
    i tak się trudno rozstać,
    nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz.


    i ela i ja to kochamy wiec niech inny legionisci poznaja nasze gusta;)
  • ilonza 07.09.05, 23:27
    Normalnie czuję się jak w Bninie...co chwile ktoś nas nawiedza
    Jak wiecie ostatnio była u nas Izolda
    Dzisiaj krakowska ekipa spotkała się z Tomkiem(wszyscy oprucz Judasza,który nas
    zdradził:)wpadliśmy niespodziewanie do Anny Pie Jesu,która przywitała nas w
    domowym stroju :) w bijących po oczasz skarpetach ale jak zwykle z uśmiechem na
    twarzy...fajnie wszyscy spędziliśmy czas...wspominając i nietylko...było miło
    Nawet nie chce myśleć co się będzie działo w ten weekand,który ma teraz
    nadejść...przecież jak Ruda przyjedzie to ja już totalnie odpadne...
    Najgorsze będzie rozstanie ,bo będzie ono oznaczało duuuużą przerwe w
    kontaktach z Legionem ... :( ale o tym już nie rozmawiajmy... :)
    Dobernocek,moi kofani legioniśći :*
  • Gość: Elónia IP: 195.117.153.* 08.09.05, 11:33
    aaaaaaaa!!!!!!! Macie forum? Tzn. "mamy forum"!!! No właśnie... Kurczę,czuję się
    jakbym już nie była członkiem teatru przez tą głupią nieobecnośc... tak mi źle,
    głupio z tą Irlandią powychodziło, chociaż naprawdę, wierzcie mi, piękny i
    cudowny czas spędziłam... Ale kiedy zaczął się Kórnik miałam kilka dni wyjętych
    z życiorysu... Tyle mi musicie poopowiadac!!! no i kto tu wreszcie do mnie
    przyjedzie odwiedzic?! Dzisiaj w nocy wrocilam i mi tak samotnie :) Kto był
    Marią Magdaleną?! Kto robił "Ukrzyżuj Go" (hehe Rudzielcu, Aniu i Ilonko ;] ),
    BOŻE zaraz mi z oczkuffff pocieknie!!! No przecież tak by nie może! Czekam na
    odwiedziny czym prędzej w Częstochowie! (no niedługo już w Wawie...)ech...
    Ruda!!! "Na Żoliborzu są uliczki takie śliczne..." a wiesz, że ja tam chyba będę
    mieszkac? musisz wpaśc! buziaki dla WSZYSTKICH WAS!!! Wpadajcie bo duzo dobrych
    rzeczy przeszmuglowałam przez te kilka granic i czulam sie jak przestepca kiedy
    pan na odprawie celnej we Francji rewidował mi walizkę :) co z tego, że nikomu
    innemu nie rewidowal i że wiozłam tam litr Guinnesika dla legionisty-weterana
    Mareczka bytomskiego i przyjaciela jego Adama i zeby tego bylo malo to na
    guinnesiku nie poprzestalam ( a dodac muszę, że był to tylko bagaż podręczny).
    Ale pan chyba nie zauważył :] za to skupil sie na opakowaniu z ksiazkami. Nie
    wiem, co on sadzil, ze zamierzam nimi terroryzowac samolot?! Podróż ogólnie byla
    pelna wrażeń - pan przy odprawie celnej kazał mi zgubi paszport bo mu się teraz
    bardziej podobam niż na zdjęciu sprzed 8 lat. Francuz... Ech... Dziwny naród.
    Kto chce leciec ze mną za rok? Zawsze możemy wróci do Kórnika (co sama zamierzam
    uskutecznic). Bo tak nieśmiało się przyznam, że... tęsknię za Wami...
  • hypnobear 08.09.05, 18:19
    Eluska...pamietamy Cie :-) wiec nie musisz sie martwic... :-)

    Kolejny dzien w LARCIE-kolejny ciekawy dzien...Podoba mi sie tam :-)
    Dzisiaj spotkalem sie z ILONZA,KAJFASZEM,PIE JESU i z KILARKIEM.Poszlismy do
    Cafe Manekin i siedzac w lozy szydercow polewalismy z ludzi przechodzacych
    ulica sw.Tomasza.Bylo real cool :-]

    Jutro "rude niebo" zawisnie nad Krakowem :-D
    Pozdrawiam Legionistów - Judasz :-}
  • Gość: Elónia IP: 195.117.153.* 10.09.05, 12:43
    Chyba coś ze mną nie tak, bo zawsze przy myciu któregoś z 7 kibli w irlandzkim
    B&B,[bo poza pracą kelnerki byłam jeszcze pokojówką (żeby nie powiedziec
    sprzątaczką ;)) /bez fartuszka drogi Wiktorze ;] /] (jaaaaa.... jeżeli sie nie
    pogubicie w tych nawiasach to gratuluję) ALE WRACAJĄC DO RZECZY kibelki są
    doskonałą inspiracją do rozwijania umiejętności śpiewaczych, a mnie wciąż
    chodziło po głowie "What then to do about Jesus of Nazareth...". I chyba mi się
    Piaszczyki przypominają i rzymskie nogi Piłata - ale o tym wiedzą tylko tak
    zasłużeni weterani bo to stara generacja. Może lepiej nie powtórzę, że cholernie
    mi przykro, że nie zobaczyłam tegorocznej wersji...
  • Gość: jazzwoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 22:53
    Dołączam się do Elóni i Ninki...eh...stary skład, a taki przykład(niezły rym,
    jak sie odpowiednio zaakcentuje..:-))A ja chcę wiedzieć, kto mówił:"on coś tam
    mówi...(pod...hehe)na krzyżu":-)Eluś kochany, myłaś kible???!!!Hehe...Eluś
    otwiera klapę i krzyczy:"och, och!!!"....Dobra, wiem, że mi wybaczysz:-)
    Zabiorę Cię na kawkę do Gruszki:-)Ninka, kocham Cię za to winko i zagadkę ze
    Stasiem i Nel....jak ja to przerobiłam??:-)i za kulinarną rozpustę:-)Ostatnio
    przypomniał mi się zagadkowy ręcznik na Twojej głowie w nocy:-)Zielony
    pokoik....mmm:-)Eh....fundnijcie mi na urodziny aparat cyfrowy!!! Ja nie mam
    żadnych zdjęć ani z Boryszyna, ani ze Strużyn !!!Rety....:"dżizys krajst ajm
    ołwerdżoid tu mit ju fejs tu fejs", "ol arałd de pleeeejs"i"ajm
    kaptifan"....słodkie..:-)To były czasy....Ściskam wszystkich
  • Gość: Anna Heroda:) IP: 81.219.150.* 06.11.05, 15:04
    Heloł ewrybady!!!!!!!!!!!Oto ja-od teraz na stałe w sieci i na stałe w
    kontakcie z Wami!!!!!!!!!!Wczoraj przyszedł taki przemiły pan i mi założył
    kilkadziesiąt nowych kabli w pokoju:)Pozdrawiam wszystkich i ściskam moich
    kochanych Legionowców:***********
  • Gość: m.ela z opola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 19:24
    dostałam dość lakoniczną, acz jednoznaczną wiadomość na gg od Ilonzy, która, w
    sposób wybitnie perswazyjny, głosiła: "wejdź na forum"

    A więc jestem.

  • Gość: Elónia IP: 195.117.153.* 10.09.05, 12:45
    Ech kurde!!! Przynajmniej miałam co noc w pracy kurczaka green curry i wino...
    wiecie... to jednak marne pocieszenie...
  • hypnobear 10.09.05, 22:45
    No wiec...wiem,wiem.Zdan nie zaczyna sie od wiec ;-P

    Moja wspaniala,ukochana,jedyna w swoim rodzaju Agnieszka jest od wczoraz w
    KRK.Dzisiaj ....(to zostawie dla siebie) natomiat potem o 16 umowieni bylismy z
    grupa Krakowska w cafe i wspominalismy i gadalismy o wszystkim...Wiecie taki
    idealny dzien...

    No nic...jutro Agnieszka wraca do Opla i...bede za nia tesknil...ale juz
    wkrotceznowu sie spotkamy...mam nadzieje... ;-)

    Ach,albo Elusiowe "och,och"-zapomnialbym...Kilarek tez byl z nami :-D
  • hypnobear 11.09.05, 19:16
    Napisze tylko jedno zdanie:

    Rude niebo odpynelo do Opola,ale jest in my mind... s.y.s.

  • ilonza 11.09.05, 20:37
    Ja tam nie będę smutać bo wiem ,że jak dobrze pójdzie to zobaczymy się już za
    niecałe 2 tygodnie... :)
  • ilonza 13.09.05, 11:11
    Ale miałam sen ..... :]
    Aż chce się napisać"Człowiek z mego snu...."AAAA....słabo mi!!
    Poza tym to kolejny nudny dzień się zaczął...deszcz pada,wiatr
    wieje...nuuuuuda!!
    Ja chcę już do szkoły...no bez kitu...5 miesięcy wakacji to zbyt dużo jak na
    moje siły!!
    Szukam pracy...może ktoś wie gdzie ją spotkać można??
    Idę się troche ponudzić...kurnasz...nooo!!
    Buziaczyska!!
    Papa!!
    Ilonza :)
  • hypnobear 13.09.05, 21:20
    Sie macie ludzie (pozdrawiam Ryska{R.I.P.})

    Ja sobie chodze do mojej szkolki i szczerze mwiac jest super.Dzisiaj na
    zajeciach o tajemniczej nazwie "sceny" decydowalismy ktore sceny z roznych
    sztuk bedziemy dopracowywac.Sztuki sa raczej wspolczesne wiec bedzie latwo
    przyswajalna dla nadawcy jak i odbiorcy.Ciesze sie ze to robie a nie jak Ilonza
    napisala-ze sie nudzi...

    Radosne jest to ze juz wkrotce sie spotkamy i bedzie sweet ze az "Och,och"
    (pozdrawiam osobe ktora pozwolilem sobie zacytowac).

    Poza tym kocham (w zyciu), nienawidze (grajac postacie),jestem soba (24h na
    dobe) :-) Pozdrawiam wszystkich legionistow.I ciesze sie ze Kilarek sie
    odezwal.Szkoda ze za niedlugo bede musial dokladac do "Witaj Rabbi" - Witaj
    magistrze Rabbi... ;-P

    Pozdrawiam - Sprzedajna Wreda :-)
  • Gość: J C :) IP: *.icpnet.pl 13.09.05, 22:26
    Magistrze Rabbi!!! To brzmi dumnie!!!
    ps ale do tgojeszcze tydzien potem moze tak bedzie wierze ze tak i prosze o
    cieple mysli wkolo mojej obrony i mnie w tym czasie
    pozdawiam
    z modlitwa
    J C :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka