To zależy jaki teatr?
Do Narodowego na pewno w garniturze,
ale już do np. "Komedia" niekoniecznie pod krawatem :)
Ale ja i tak zawsze idę w garniturze
i rażą mnie te bubki w podziurawionych
lub w rozwleczonych, z miejscem na bigos, gaciach :))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.