Strasznie mnie dziwi zaślepienie i tym samym samouwielbienie komentujących.
Autor pytania nawet nie wspomniał, że chodzi mu o wizytę w teatrze w Warszawie,
a tu od razu propozycje ubioru do komedii/romy/teatru narodowego etc. Czy
warszawiacy naprawdę uważają, że wszyscy internauci to mieszkańcy stolicy? A
może to Wasza niewiedza na temat ośrodków kultury w innych miastach Polski?
Naprawdę nie rozumiem tej centralizacji.
A co do ubioru, pamiętaj, że na scenie grają ludzie. To jak się ubierzesz
świadczy o tym jaki masz od ich pracy szacunek. Nie od razu musi byc to
garnitur. Czyste, niewytarte dżinsy + świeża koszula powinna wystarczyć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.