Odpowiedź brzmi: elegancko. Nie ma sensu rozwijanie w dyskusji wątków
miasto/wieś, wyrazy współczucia dla "warszawianki" - raczej nie chodzi do teatru
dla przyjemności obcowania ze sztuką.
Przy okazji: co byście powiedzieli o kimś, kto będąc przeziębionym (notoryczny
kaszel, kichanie) wybiera się na koncert do filharmonii? Nie tego chciałbym
słuchać...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.