Dodaj do ulubionych

Buspas to skaranie boskie dla Pragi!

    • Gość: spacemarine Co pan ostrowski powie ludziom z miejscowosci podw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 14:47
      arszawskich, takich jak Sulejówek, Halinów, Otwock itp? Co z ludzmi z Wawra,
      Falenicy itp? Ja rozumiem że dobro bogaczy z willi na Saskiej Kępie musi być
      na pierwszym miejscu, ale mają już "zmodernizowany" tramwaj więc czy trzeba
      upadlać innych, mieszkających dalej? Moja znajoma mieszka w Falenicy. Jak ma
      dojechać do pracy na plac bankowy komunikacją miejską?
        • Gość: spm Re: Co pan ostrowski powie ludziom z miejscowosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 18:18
          tyle tylko że falenica to nie jest 5 domów koło stacji, tylko spore osiedle na
          ktorym prawie nie ma autobusow. Tłok nie jest czasem tłok jest zawsze, pociągi
          śmierdzą i wleką się 20km/h, dworce śmierdzą i są brudne. Urokiem życia w
          mieście nie jest zatłoczony autobus tylko sprawna i łatwo dostępna komunikacja
          miejska. Sprawności komunikacji miejskiej w takiej bądź co bądź metropolii jak
          Warszawa nie zwiększa się poprzez bieganie z kubełkiem farby po co szerszych
          ulicach tylko poprzez inwestowanie w sieć metra, kolei miejskiej (żeby dworce
          nie wyglądały jak wyglądają), tramwajów (może szybkich, może podziemnych?).
          Malowanie buspasów powinno być na końcu jako uzupełnienie komunikacji szynowej.
          Tymczasem dostaliśmy akwarelkę z "liniami skm w 2015 roku" i buspas łączący
          korek z korkiem. Pokaż mi drugie tej wielkości miasto w Europie w którym
          transport zbiorowy oparty jest na autobusach.
          • Gość: prr Re: Co pan ostrowski powie ludziom z miejscowosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 23:20
            > tyle tylko że falenica to nie jest 5 domów koło stacji, tylko spore osiedle na
            > ktorym prawie nie ma autobusow. Tłok nie jest czasem tłok jest zawsze, pociągi
            > śmierdzą i wleką się 20km/h, dworce śmierdzą i są brudne.

            Chyba jeździmy po różnej linii... Na mojej, tej do Otwocka - pociągi wbrew pozorom nie śmierdzą, nie jadą 20km/h, tylko 60-80 (w sumie, nawet jakby jechały 20, to czasem były by szybciej od samochodu jadącego "normalnie"). Jedyna prawda to dworzec w Falenicy. Obraz nędzy i rozpaczy. Ale i tak pewnie do pociągu nie wsiadłeś już dawno i nie uwierzył byś, że pociagiem z Falenicy do Centrum (Śródmieście) jedzie się niecałe 35 minut.
            • Gość: spm Re: Co pan ostrowski powie ludziom z miejscowosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 00:10
              No w otwocku jest podobno ładny dworzec to prawda, dworce po drodze niestety
              takie nie są-nie ma kibli, nie ma kawiarni, nie ma informacji, nie ma
              elektronicznych rozkładów. Z jaką częstotliwością jadą pociągi do otwocka? Raz
              na pół godziny? Czy powiesz mi że nie ma tłoku? Dlaczego nie może być jednego
              biletu na wszystko?
              Cały problem z transportem szynowym w Warszawie i okolicach polega na tym że
              wiele się mówi a nie robi nic. Są piękne akwarelki na kampanię wyborczą a jak
              przychodzi co do czego to nie można nawet powiesić działającego głośnika.
    • Gość: Prażanin W odpowiedzi do pana Osowskiego! IP: *.aster.pl 03.10.09, 15:05
      Chciałbym się dowiedzieć gdzie Pan Osowski mieszka i którędy jedzie do pracy.
      Z pewnością nie mieszka Pan na Pradze Południe(no chyba, że na Przyczółku
      Grochowskim) bo nie pisałby Pan takich dyrdymałów. Kłamstwem jest pisanie, że
      większość mieszkańców cieszy się z buspasa na Trasie Łazienkowskiej.
      Nie jestem bynajmniej z lobby samochodowego. Jeżdżę tylko i wyłącznie
      komunikacją miejską. Mieszkam na Pradze Południe i dzięki buspasowi dojazd do
      pracy do Centrum zajmuje mi teraz 15-20 minut dłużej niż wcześniej.
      Myślę, że mieszkańcy Warszawy będą pamiętać o tym, że Gazeta wspierała ten
      niedorzeczny pomysł, który utrudnia im życie.
      Ja na pewno będę pamiętał.
      Ciekawe jak pan Osowski odniesie się do faktu, że nawet policja i kierowcy
      autobusów miejskich uważają buspas na Trasie Łazienkowskiej za pomyłkę.
      I jeszcze jedna uwaga do ewentualnych komentarzy, że buspasy robi się w innych
      miastach w Europie...w tych innych miastach są obwodnice, sieć metra i
      rozbudowana baza autobusów miejskich w przeciwieństwie do Warszawy. Typowe dla
      Gazety popieranie na ślepo pomysłów, które nijak odnoszą się do naszej
      rzeczywistości.

      I na koniec pytanie. W którym mieście w Europie został zrobiony buspas na
      obwodnicy śródmieścia aby wepchnąć samochody do Centrum zamiast je stamtąd
      zabrać? Ciekawe kto odpowie?
      • cubitus12 Re: W odpowiedzi do pana Osowskiego! 03.10.09, 15:52
        na Przyczółku może jeszcze tak, ale przy Rawarze (przystanek dalej,
        może jakieś 500 m) jest już dramat. Samo włączenie się do ruchu na
        Ostrobramską zajmuje 10 min dłużej niż dotychczas a przejazd na
        Saską Kępę kolejne 15 min dłużej.
    • polld74 Gadanie nic nie da, ale za rok są wybory 03.10.09, 15:27
      Entuzjaści buspasa na TŁ to jedna z trzech grup: są to mieszkańcy Saskiej Kępy jadący autobusem na odcinku Saska Kępa - pomnik lotnika.
      Oni jako jedyni na buspasie skorzystali. Wariant drugi - osoby, które nie jeżdżą TŁ, ale popierają PO i HGW w roli prezydenta m.st. W-wy i grupa trzecia etatowi PR-owcy z firmy wynajętej przez HGW za publiczne pieniądze do robienia propagandy zachwalającej dygnitarzy z PO.
      Do żadnej z tych grup argumenty merytoryczne nie trafią, a jest ich wiele jak chociażby brak obwodnicy, zapaść inwestycyjna w tym wycięcie wszystkich inwestycji z Pragi. Jeden argument jest nie do zbicia, podstawowym celem buspasa było przyspieszenie jazdy autobusów MZK. Otóż ten cel nie został spełniony bo zanim autobus dojedzie do buspasa wystosi się w korkach na ulicach dojazdowych do TŁ, a na takich ulicach jak Zamieniecka, Łukowska, czy Saska buspasów łachudry nie zrobicie, bo nie ma jak. Dla tych co jadą autobusem przez całą TŁ to co zaoszczędzą na buspasie z nawiązką odstoją w korkach na dojazdach do TŁ, analogicznie wygląda sytuacja z tramwajami przy 4 śpiących. Dla osób jadących np. z Grochowa na Saską Kępę czysta strata, czy jadą autobusem czy samochodem.

      Ale dla takich tępych gadów jak inż. Galas nie istnieją argumenty ponad to co urodzi się w jego zakutej pale. Więc nie ma sensu naciskać, można zrobić trzy rzeczy. Tak jak związkowcy Tuskowi, tak samo zrobić HGW demonstrację pod jej domem, jej, Galasowi i innym debilom z ratusza. Można zrobić blokadę buspasa i nie puszczać autobusów (to odradzam), można zapamiętać to i przy wyborach nawet jeśli ktoś sympatyzuje z PO na HGW nie głosować. Przyjdzie Piskorski to wypie... Galasa na zbity ryj pierwszego dnia urzędowania.
      • cubitus12 Re: Gadanie nic nie da, ale za rok są wybory 03.10.09, 15:45
        niestety, ale trzeba sie zgodzić. Na PIS nie zgłosuję nigdy, ale jak
        ktoś inny zaproponuje usunięcie tego nieszczęścia (szczególnie jak
        się okaże że nie było żadnego racjonalnego uzasadnienia dla jego
        wprowadzenia) to na niego zagłosuje, nawet jako zatwardziały PO-wiec

        polld74 napisał:

        > Entuzjaści buspasa na TŁ to jedna z trzech grup: są to mieszkańcy
        Saskiej Kępy
        > jadący autobusem na odcinku Saska Kępa - pomnik lotnika.
        > Oni jako jedyni na buspasie skorzystali. Wariant drugi - osoby,
        które nie jeżdż
        > ą TŁ, ale popierają PO i HGW w roli prezydenta m.st. W-wy i grupa
        trzecia etato
        > wi PR-owcy z firmy wynajętej przez HGW za publiczne pieniądze do
        robienia propa
        > gandy zachwalającej dygnitarzy z PO.
        > Do żadnej z tych grup argumenty merytoryczne nie trafią, a jest
        ich wiele jak c
        > hociażby brak obwodnicy, zapaść inwestycyjna w tym wycięcie
        wszystkich inwestyc
        > ji z Pragi. Jeden argument jest nie do zbicia, podstawowym celem
        buspasa było p
        > rzyspieszenie jazdy autobusów MZK. Otóż ten cel nie został
        spełniony bo zanim a
        > utobus dojedzie do buspasa wystosi się w korkach na ulicach
        dojazdowych do TŁ,
        > a na takich ulicach jak Zamieniecka, Łukowska, czy Saska buspasów
        łachudry nie
        > zrobicie, bo nie ma jak. Dla tych co jadą autobusem przez całą TŁ
        to co zaoszcz
        > ędzą na buspasie z nawiązką odstoją w korkach na dojazdach do TŁ,
        analogicznie
        > wygląda sytuacja z tramwajami przy 4 śpiących. Dla osób jadących
        np. z Grochowa
        > na Saską Kępę czysta strata, czy jadą autobusem czy samochodem.
        >
        > Ale dla takich tępych gadów jak inż. Galas nie istnieją argumenty
        ponad to co u
        > rodzi się w jego zakutej pale. Więc nie ma sensu naciskać, można
        zrobić trzy rz
        > eczy. Tak jak związkowcy Tuskowi, tak samo zrobić HGW demonstrację
        pod jej dome
        > m, jej, Galasowi i innym debilom z ratusza. Można zrobić blokadę
        buspasa i nie
        > puszczać autobusów (to odradzam), można zapamiętać to i przy
        wyborach nawet jeś
        > li ktoś sympatyzuje z PO na HGW nie głosować. Przyjdzie Piskorski
        to wypie... G
        > alasa na zbity ryj pierwszego dnia urzędowania.
      • achzarit Re: Gadanie nic nie da, ale za rok są wybory 05.10.09, 11:00
        polld74 napisał:

        > Entuzjaści buspasa na TŁ to jedna z trzech grup: są to mieszkańcy
        Saskiej Kępy
        > jadący autobusem na odcinku Saska Kępa - pomnik lotnika.
        > Oni jako jedyni na buspasie skorzystali.
        Raczej nie.
        Przez stojące codziennie samochody Kepa jest o wiele bardziej
        zadymiona.
        Warto tez pamiętać że mieszkańcy SK nie zawsze pracują tylko przy
        buspasie ale też czasem ciut dalej i mają do pracy marne połączenie -
        a dzięki buspasowi stoimy na wjeździe, stoimy na trasie i stoimy na
        zjeździe.
        Aha - i mamy bardziej zapchane ulice pod oknami.
    • Gość: gosc Buspas to skaranie boskie dla Pragi! IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 15:32
      Dopoki ludzie, ktorzy posiadaja samochody beda chcieli za wszelka cene z nich
      korzystac to beda narzekali na korki w miescie. Bardzo sluszna odpowiedz
      Ratusza - kazdy kto zostawil samochod w domu docenia buspasy. Bo tak
      serio-serio ile jest wsord warszawiakow przedstawicieli handlowych i innych
      transportowcow, ktorzy MUSZA jezdzic caly dzien w te i z powrotem? BUSPAS NA
      PULAWSKA!!!
    • Gość: lajkonik Panie Osowski co Pan za bzdury piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 15:34
      Problem opisywany dotyczy czasu przejazdu całkowitego takich linii
      jak np. 525, 411, 502. Dla tych którzy korzystają z nich na odcinku
      buspasa i tuż przed jest super. Ale Ci co jadą z Międzylesia, Anina,
      Straej Miłosnej jadą dłużej. Tak trudno to zrozumieć ?
      Wyjściem jest wydzielenie buspasa na Ostrobramskiej po wybudowaniu 3
      pasa na całej długości.
      Dodatkowo TŁ blokowana zawsze była u ujścia przy pomniku lotników.
      Bez rozwiązania bezkolizyjnego przejazdu na tamtym skrzyzowaniu plus
      Zwirki i Wigury skrzyżowanie z Banacha i dalej 3 pasy ( w tym
      buspas) nie bedzie dobrych rozwiązań. Zamiast chwalić tego
      niedoro.... Galasa, szukaj Pan rozwiazań dobrych dla wszystkich.
      • Gość: woltron Re: Panie Osowski co Pan za bzdury piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 14:21
        Akurat 525, poza szczytem, bardzo przyspieszyło dzięki bus-pasowi (ostatnio
        udało mi się pokonać trasę z CZD do Centrum w 35 minut), natomiast koszmarnie
        porusza się tym autobusem w okolicach 7:30-9:30 i 16:00-17:30, gdy korek zaczyna
        się na wysokości Ostrobramskiej. Chociaż z drugiej strony 45 min. - 1 h to był
        normalny czas na tej trasie.

        Natomiast znacząco wydłużyła się podróż 119 z Międzylesia, ponieważ bardzo
        często korek na most Łazienkowski sięga... wjazdu na Most Siekierkowski.

    • cubitus12 Buspas to skaranie boskie dla Pragi! 03.10.09, 15:37
      mój mail do Gazety:

      Do Redaktora Naczelnego Gazety Stołecznej,

      Szanowny Panie,

      Polecam Pańskiej uwadze komentarz Pańskiego kolegi (podwładnego ?)
      zamieszczony pod opublikowanym na stronach Gazety Stołecznej listem
      do redakcji
      (miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7105917,Buspas_to_skaranie_
      boskie_dla_Pragi_.html).
      Pozwalam sobie zwrócić Państwa uwagę na niestosowność komentarza o
      niemalże drwiącej wymowie i bezzasadnym ukierunkowaniu zdecydowanie
      przeciwko określonej grupie obywateli i mieszkańców tego miasta
      jakimi są mieszkańcy, (podkreślam, mieszkańcy, nie tylko „kierowcy”)
      poruszający się samochodami. Redaktor Osowski zdaje się ich
      traktować niemal jak bezrozumnych zawalidrogów w swojej wizji
      szczęśliwego miasta poprzecinanego bus pasami wzdłuż i wszerz.

      „Gratuluję” przenikliwości i obiektywizmu komentatora. On chyba
      naprawdę nie lubi samochodów. Zdaje się również nie rozumieć (albo
      świetnie udaje), że nie wszystko się da załatwić i nie wszędzie się
      da dojechać komunikacją miejską. Tylko czy taka osoba powinna o tym
      pisać w Gazecie. Osobiście nie twierdzę, że wspieranie komunikacji
      miejskiej jest niewłaściwe, jednak w tym konkretnym przypadku
      zrobione to zostało moim zdaniem partacko.

      Tu wspomnieć należy, że Gazeta często „walczyła” i prowadziła akcje
      w różnych sprawach i na różnych frontach, ale zwykle miały one w
      moim odczuciu niezwykle słuszny charakter edukacyjny, bądź nawet
      jeśli prowokowały jakieś konflikty to mieliście oparcie w
      merytorycznych argumentach.

      Tych zdecydowanie zabrakło w tej sprawie. Na czym wszakże opiera się
      redaktor Osowski twierdząc, że lepiej wydłużyć bus pas niż na
      chęci „dopieczenia” autorowi i czytelnikom – gdy musi zdawać sobie
      sprawę, że nie jest to możliwe na odcinku Ostrobramskiej bo odjęcie
      jednego z dwóch pasów spowoduje już totalny paraliż komunikacyjny
      tej części Warszawy, ani że nie rozładuje to korków na ulicach
      dojazdowych. Skąd jego niezachwiane przekonanie o tym, że autobusy
      kursują zgodnie z rozkładem, skoro wiele jest głosów że tak nie jest
      (a utknięcie w korkach dojazdowych raczej to uprawdopodobnia).

      Jestem rozczarowany dotychczasową postawą Gazety w tym temacie.
      Zadziwiające jest, że dotychczas nie ukazały się (a przynajmniej nie
      zostały przy tej okazji wyeksponowane) jakiekolwiek rozmowy na
      powyższy temat ze specjalistami (co miało miejsce w innych mediach),
      ani też nie widać aby redaktorzy Gazety, wobec niedających się
      zignorować faktów, zarówno co do paraliżu komunikacyjnego Pragi
      Południe po 22 września br., jak i pojawiających się głosów
      (wprawdzie na forach, jednak pochodzące od osób sprawiających
      wrażenie zorientowanych w temacie problemów komunikacyjnych stolicy
      i pozostających w bliskich kontaktach z ZDM), iż wprowadzenie bus
      pasa nie zostało poprzedzone właściwymi analizami ruchu, ani
      analizami korzyści w zwiększeniu przepustowości tej arterii per
      persona, „naciskali” na ratusz i urzędników miejskich w kwestii
      ujawnienia i uzasadnienia racjonalnych przesłanek wprowadzenia bus
      pasa, w tym ujawnienia, a przynajmniej powołania wyników rzetelnych
      analiz prowadzących do podjęcia tej, jak widać niezwykle
      kontrowersyjnej decyzji. Wręcz przeciwnie, „linia” Gazety wydaje się
      jednostronnie i bezkrytycznie (czego dowodem przedmiotowy komentarz)
      popierać wprowadzenie tego rozwiązania komunikacyjnego, a komentarz
      red. Osowskiego wskazuje iż nie umie on wyjść poza przyjęty przez
      siebie, a ograniczający w tym przypadku horyzont. A w sprawie
      proponowanych zmian w ruchu na rondzie Radosława to nawet Państwo
      sondę czytelnikom zaproponowali. A tutaj ? Czyżbyście bali się
      negatywnego wyniku sondażu skoro tak dużo ludzi porusza się
      komunikacją zbiorową… ? albo może nie było racjonalnych argumentów,
      tylko nikt nie chciał o tym głośno wspomnieć ?

      Nie lepiej było po prostu nie komentować ?. Albo zamieścić list
      czytelnika pochwalającego wprowadzenie bus pasa (bo i takie się
      chyba znalazły, nieprawdaż… ?). Albo jednak spróbować podejść do
      sprawy obiektywnie (bo i nie oczekuję bezstronności, ale brakiem
      obiektywizmu jestem po prostu zniesmaczony).


      Z poważaniem,

      Jakub Sobotkowski
      Rozczarowany mieszkaniec zakorkowanego Grochowa


      P.S. Dzięki popieranemu również przez red Osowskiego wprowadzeniu
      bus pasa, moje życie pozasamochodowe znacznie się skróciło.
      Całkowicie wbrew mojej woli. Przesiadka do komunikacji nie odda mi
      tego straconego czasu – czy o to w takim razie chodziło ?
    • Gość: Marcin z Włoch Buspas to skaranie boskie dla Pragi! IP: 77.222.246.* 03.10.09, 15:43
      Szczerze załuję że głosowałem na HGW. Wiem że alternatywy były
      gorsze, ale to co ten babol wyprawia to już ludzkie pojęcie
      przechodzi. Nie ma obwodnic, jest jedna linia metra i tak wszystko
      stoi i jeszcze na jakieś rozwiązania wprowadzają z zachodu. W
      systemie budowy dróg i metra jesteśmy jakieś 40 lat za stolicami
      europejskimi i zamist dac nam normalnie jeździc po tym co zostało
      zbudowane w PRLu to jeszcze to nam zabierają. Chyba czas wybrać sie
      z pomidorami i jajkami na spotkanie z HGW. Niech poczuje głos ludu
      który ciężko pracuje na jej pensję
      • Gość: Pawka Brawo! IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 16:08
        Wreszcie dobra decyzja. Piszecie że jest gorzej - ok macie racje ale
        tylko dlatego że buspas jest za krótki!!! Każda ulica mająca co
        najmniej 2 pasy na terenie Warszawy powinna mieć buspas! Jeśli
        chodzi o ślimaki z mostów to w godzinach szczytu powinny mieć z nich
        prawo korzystać tylko autobusy.
        Żwirki aż się proszą o buspas, proszę spróbować przebić się kawałek
        drogi między 1-Sierpnia a Placem Zawiszy. Dramat. Sposobem na korek
        jest zostawienie auta w garażu i wybranie komunikaji miejskiej.
        Jedyny argument który do mnie przemawia to bezpieczeństwo, a raczej
        jego brak w godzinach wieczornych i na Pradze, nad tym HGW powinna
        popracować (chociazby inwestować w monitoring)

        Pzdr
    • Gość: Pajtu Buspas to skaranie boskie dla Pragi! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 16:08
      To bardzo ciekawe co pisze Pan Ostrowski ;). Na co dzień jeżdżę na Śląsku i po
      Warszawie. W Warszawie jedynym pomysłem jest zmuszanie Nas do przesiadania się
      do komunikacji miejskiej (którą ja np. nie chcę jeździć). Na Śląsku wpadli na
      inny pomysł, a mianowicie zbudowali sieć dróg przelotowych, bez świateł
      buspasów itp. W tym drugim przypadku nikt nie stoi w korkach :).
    • Gość: mar Re: Buspas to skaranie boskie dla Pragi! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 16:13
      Ja nawet nie jezdzilbym samochodem do pracy i kiedys nie jezdzilem
      tylko że od kilka lat ubywa tramwaji na Waszyngotna. Z czterech
      linii zostały dwie. Dojechac gdziekolwiek bez przesiadki juz po
      prostu nie sposób. Oczywiście zanim wyruszy się w ta podróz pełnał
      przesiadek, należy się uprzednio dostac do tramwaju. Nie zawsze jest
      to możliwe jeśli chodzi o przystanek przy ulicy Kinowej. No więc
      jezdze, jezdze sobie samochodem TŁ
    • Gość: mieszkaniec Pragi Buspas to skaranie boskie dla Pragi! IP: *.aster.pl 03.10.09, 16:13
      Nie wiem dlaczego nie nazywać tego poronionego "pomysła"(jak u Ferdka
      Kiepskiego)po imieniu ? To jest baypass, który spowodował zawał po całej
      praskiej stronie Wisły. Tylko kretyn(raczej kretynka) mógł do czegoś takiego
      doprowadzić. Pamiętajmy, że będą wybory na prezydenta Warszawy i wówczas
      musimy posłać w diabły tę niedorobioną umysłowo ekipę p. Gronkowiec-Walc,
      którą już na pewno Bóg opuścił.Ona nadaje się faktyczne tylko na bufetową na
      dworcu PKP i to na jakimś zadupiu. Na zachodzie buspasy są przemyślane i
      poprzedzone analizami. U nas wydumane, przez idiotów udających myślące istoty.
      WARSZAWIACY - pamiętajcie by w wyborach pogonić tę bandę półgłówków !!!!!
      • Gość: lajkonik Re: Buspasy wytycza sie po to, żeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 16:53
        Gdy rozum śpi ...
        Buspasy są po to by ułatwić jazdę komunikacji miejskiej. Wszyscy są
        za. Ale ruch w mieście trzeba planować z głową. Tej Galasowi i Rucie
        brakuje. Nie chodzi tylko o buspas, ale o całokształt ich twórczego
        chaosu i utrudniania.
        Społeczeństwo się starzeje i, jednak bogaci. 65 letni mężczyzna
        całkiem OK prowadzi samochód tyle, że ma problem z dojściem do
        niego. Samochód stoi pod blokiem - 50 m, przystanek czegokolwiek pod
        1 km. Najbliższe miejsce parkingowe przy przystanku, niepłatne, 100
        m. Jaki wybór ?
        O rozbojach w autobusach nie wspomnę, bo te dotyczą głównie pory gdy
        buspas nie jest powodem korków. Ale moi synowie po dwóch próbach
        rabunku na nich do autobusu nie wsiądą. Dorośli, ale wspomnienie z
        dzieciństwa trwale ich uprzedziło do komunikacji zbiorowej.
    • Gość: gosc Brawo dla p. Ossowskiego IP: *.aster.pl 03.10.09, 16:48
      Tak się składa że właśnie działania miasta w kwestii wytyczenia buspasa
      wpisują się w najlepsze praktyki zachodnioeuropejskich metropolii. Do Panów i
      Pań samochodziarzy - Macie wybór jeżeli nie chcecie stać w korkach zmieńcie
      środek transportu na autobus - miasto odetchnie od spalin, trochę będzie
      ciszej, a wy też coś zaoszczędzicie.
      • Gość: lajkonik Re: Brawo dla p. Ossowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 16:57
        Myśl gdy piszesz. To nie są żadne działania, to amatorszczyzna. Zrób
        parkingi P+R w wielu punktach na obrzeżach stolicy, zapewnij w nich
        bezpieczeństwo. Praca wykonana przez ZDM to odwrotność tego z czym
        PO szło do wyborów. Miało być lepiej, bo będziemy tworzyć nowe.
        Zamiast tego mamy zniechęcanie. Twój post dowodem. Logika
        zazdrosnego Kalego właściwa podobno PISowi, a nie liberałom i
        zielonym.
      • rlnd Re: Brawo dla p. Ossowskiego 03.10.09, 17:22
        To moze zacznijmy tez wpisywac sie w inne najlepsze praktyki
        zachodnioeuropejskich metropolii: parkingi P&R, czysty, sprawny tabor
        komunikacji miejskiej i to w wystarczajacej ilosci, kilka linii metra, obwodnice ?
      • Gość: xxx Re: Brawo dla p. Ossowskiego IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 17:23
        Macie wybór jeżeli nie chcecie stać w korkach zmieńcie
        > środek transportu na autobus - miasto odetchnie od spalin, trochę będzie
        > ciszej, a wy też coś zaoszczędzicie.

        Mamy jeszcze wybór - wypieprzyć na zbity ryj tę swołocz reprezentowaną przez
        Galasów, Kutasów i Rutów.
        A o oszczędności nasze się nie martw. To NAS stać na samochód, a ty musisz
        jeździć bydłowozem.
      • policzna Re: Brawo dla p. Ossowskiego 03.10.09, 17:40
        P. Ossowski zapewne - jak większość dziennikarzy Gazety - pracuje od
        jakiejś 11-ej do wieczora i korki w godzinach szczytu go osobiśicie
        mało dotyczą. Nie dojeżdża na Czerską z Pragi Południe, nie musi po
        drodze odwieźć dziecka do przedszkola. Pewnie jest młody i
        entuzjastycznie popiera dojeżdżanie do pracy rowerem.
        Pomysł z buspasem na TŁ się nie sprawdził, ale czy ktoś się odważy z
        niego wycofać? Urzędnicy z ratusza musieliby przyznać się do błędu a
        to zawsze trudne. Tyle że pani Prezydent chyba zdaje sobie sprawę,
        że wybory się zbliżają, a jak bije w swoich własnych wyborców to
        może spodziewać się utraty głosów. Ciekawe czy w końcu czerwona
        lampka się jej zaświeci, czy jest na tyle pewna zwycięstwa, że po
        prostu zignoruje komunikacyjny paraliż jaki zafundowała części
        miasta w nadziei że do wyborów ludzie zapomną komu go zawdzięczają.
        Na pewno jednak konkurencyjne partie ludziom o tym przypomną...
      • Gość: pindol Re: Brawo dla p. Ossowskiego IP: *.chello.pl 03.10.09, 17:48
        Zachód to Ty chyba na Google Maps widziałeś. W Monachium (1,5 mln
        mieszkańców w granicach miasta, w całej aglomeracji 5 milionów) od
        granicy miasta (Grosshadern) do centrum jedzie się maskomem 25 minut.
        Samochodem nie sprawdzałem, bo szkoda mi było czasu i paliwa. W
        Warszawie podobny odcinek (Wesoła - Centrum) zajmuje KM ok. 1h (jak
        SKM raczy przyjechać albo autobus nie utknie w korku przed buspasem).
        Co ty chcesz w ogóle porównywać?
      • wkkr Kolejni idiota! 03.10.09, 19:15
        Nie kumasz gościu że na zachodzie najpierw zbudowano obwiodnice,
        mozty, linie metra itd a dopiero potem zaczeto myśleć o buspasach?
        Po za tym gdzie ty upchniesz tych wszystkich którzy przesiądą sie z
        samochodów do komunikacji miejskiej?
        Miasto nie ma kasy na nowe autobusy, tamwaje o metrze nie
        wspominając.....
        Już teraz ludzie w godzinach szczytu są upachni niczym śledzie w
        beczce....
    • Gość: 1985 Prosty powód dlaczego buspas ma zostać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 17:54
      200 osób to 150 samochodów lub 2-3 autobusy.

      Proponuje przesiąść się do komunikacji miejskiej albo podjeżdzać do pracy z
      sąsiadem a nie każdy swoim samochodem sią pcha do centrum i jak tu ma nie być
      korków. Rozumiem ludzi spoza Warszawy lub ich obrzeży gdzie nie ma PKP, ale
      jazda z Gocławia czy Grochowa samochodem do centrum pracy do już przesada. No
      chyba że jest się tak bardzo wygodnym i ważnym, że trzeba jeździć samochodem
      to trzeba płacić od tego podatek jakim jest korek. Od Zamienieckiej do
      Przyczółka stoimy wszyscy. Od przyczółka autobusy jadą, a reszta niech się
      delektuje jazdą samochodem.

      Żeby nie być aż taki jednostronny, można wprowadzić godziny w jakich pas
      obowiązuje ale za to bezwzględnie karać kierowców wjezdzających na niego w
      "godzinach".
    • pan-kabak Sikorskiego i Dolinka czekają! 03.10.09, 18:33
      503, 166 pozwalają sprawnie przenieść się z rejonu Traktu
      Królewskiego na Ursynów, także w okolice, do których jest daleko z
      metra. Głównie dzięki buspasowi na Sobieskiego. Wąskim gardłem jest
      Sikorskiego i Dolinka Służewiecka. Gdyby tam zrobić buspas, byłoby
      dużo szybciej.

      Trzeba wreszcie powiedzieć sobie, że w europejskich miastach jedynym
      rozwiązaniem problemów transportowych jest komunikacja zbiorowa. Czy
      ktoś z Was widział korki np. w Zurychu (poza autostradą)? Miasto
      bogatsze, niemal każdego stać na samochód, ale do miasta jeździ się
      komunikacją zbiorową, bo tak jest szybciej i wygodniej.
        • policzna Re: Sikorskiego i Dolinka czekają! 03.10.09, 19:06
          dokładnie tak: obwodnica Warszawy, brakujące mosty plus rozwój
          komunikacji zbiorowej - metro, dobrze skomunikowana komunikacja
          szynowa naziemna (sieć kolejowa i tramwaje) i wystarczy
          kto będzie mógł przesiądzie się do tej komunikacji, kto musi
          pozostanie przy jeździe samochodem
          okazałoby się, że buspasy są kompletnie niepotrzebne
          ale to wymagałoby inwestycji i kompleksowych rozwiązań, prościej
          wymalować pas, postawić znaki i skutecznie zablokować część miasta
          wydłużanie buspasów to ślepa uliczka, niedługo okazałoby się że od
          Góry Kalwarii trzeba go ciągnąć
          • oktob Re: Sikorskiego i Dolinka czekają! 04.10.09, 12:02
            Ja bym jeszcze dodał uporządkowanie problemu parkowania w mieście.
            Tzw. strefa płatnego parkowania to zupełna pomyłka. Miasto nie
            panuje nad sytuacją i jedynie ogranicza miejsca do parkowania przy
            okazji remontów ulic. Powinny powstawać parkingi podziemne.
            Przede wszystkim powinna być niezwłocznie wprowadzona SKUTECZNA
            kontrola strefy płatnego parkowania, aby KAŻDY PŁACIŁ za postój. Nie
            może być tak, jak teraz, że strefy pilnuje bodajże 40 etatowych
            kontrolerów. Ich powinno być pewnie ze 400, a schemat działania
            następujący:
            1 przewinienie (parkowanie bez opłaty) - mandat za szybę
            1 recydywa - blokada na koło - mandat + opłata za zdjęcie blokady
            2 i każda kolejny recydywa - odholowanie pojazdu - mandat + koszty
            holowania + opłata za parking depozytowy
      • wkkr Palancie! 03.10.09, 19:11
        W cywilizowanych krajach najpierw zbudowano obwodnice, linie metra
        itd. a dopiero potem zaczęto tworzyć buspasy.
        • patrycja212121 Re: Palancie! 03.10.09, 23:57
          czekaj, czekaj, jeszcze 22 lata i powstanie druga linia metra, a prawie jednej
          czwartej obwodnicy miasta będzie brakować już tylko niezbędnych święceń poprzez
          pokropienie.
    • wkkr Kretynizm! 03.10.09, 19:09
      Tym durniom którzy pieją z zachwytu nad buspasami pragę uświadomić
      że w krajach cywilizowanych najpierw budowano obwodnice, linie
      kolejowe, linie tramwajowe, linie metra oraz autostrady i mosty a
      dopiero potem wprowadzano szykany zniechęcające do jady własnym
      samochodem po mieście.
      Po za tym ludzie drodzy pomyślcie co się stanie gdy np. 10% tych
      którzy dojeżdżają własnymi samochodami zdecyduje się jednak
      dojezdżać komunikacją miejscką? Tłok już jest niemiloasierny w
      godzinach szczytu, a miasto nie ma kasy na nowe składy....
      Pozdro dla kretynów upchanych w autobusach!
      Przywitajcie ciepło i serdecznie tych których przegnała z własnych
      aut durna Hanka!
    • Gość: Insztalator Fachowość Inżyniera Ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:27
      O wysokiej wiedzy i fachowości inżynierów z Solca świadczy fakt, zabierając
      pojazdom indywidualnym 1 pas ruchu na Radzymińskiej nie zmienili programów
      sygnalizacji na kolejnych skrzyżowaniach przez który wiedzie buspas.
      Efekt - zator sięgający niekiedy M1 w Markach oraz zniecierpliwieni kierowcy
      jeżdżący buspasem.

      Zatem pytam Panie inżynierze czy aby stopień nasycenia na tych skrzyżowaniach
      się nie zmienił po tak zacnych zmianach, że nie wymaga to zmiany programów
      sygnalizacji?
      Piszac prosto czy nie wypadało by wydłużyć cyklu w godzinach porannych i
      popołudniowych dając tym samym więcej zielonego na jezdni z buspasem skoro
      obcinamy 1000 poj/h ?
    • Gość: Małgorzata Obłęd na Trasie IP: *.aster.pl 03.10.09, 20:57
      Trzeba nie wiedzieć o czym się mówi,żeby zachwycać się buspasami na
      Trasie Łazienkowskiej.Zamiast bicia piany wszystkim jej rzecznikom
      proponuję przejażdzkę rano Trasą od Marsa do Pomnika Lotnika i
      potórzenie tego samobójczego przedsięwzięcia w godzinach powrotu z
      pracy. Mój czas spędzany w korkach wydłużył się z tego powodu o 1,5
      godziny dziennie ! Bajeczki o zostawianiu samochodów w domu i
      przesiadanie się do komunikacji miejskiej uważam za rojenia chorego
      umysłu, nie znajacego realiów komunikacyjnych stolicy. Ja, gdybym
      miała tak jechać, musiałabym korzystać z 4 różnych środków
      komunikacyjnych i jeszcze na piechotę lecieć z pół godziny. Tak
      doskonale rozplanowana jest sieć komunikacji w Warszawie. Ale o tym
      to już lepiej nie pamiętać, prawda ? Czy ktoś chwalący buspasy zadał
      sobie fatygę, żeby przejechać się ostatnio Trasą w godzinach
      szczytu ? Zachęcam z całego serca..Zmiana stanowiska gwarantowana !
      • Gość: Rychu Re: Obłęd na Trasie IP: *.spray.net.pl 05.10.09, 12:12
        > Zamiast bicia piany wszystkim jej rzecznikom
        > proponuję przejażdzkę rano Trasą od Marsa do Pomnika Lotnika i

        Przejechałem się. Autobus przejechał 2x szybciej niż przed buspasem.

        > Bajeczki o zostawianiu samochodów w domu i
        > przesiadanie się do komunikacji miejskiej uważam za rojenia
        > chorego umysłu, nie znajacego realiów komunikacyjnych stolicy.

        Nikt nigogo zmuszać nie będzie. To Twój wybór - komunikacją 20 minut
        czy samochodem 1,5 godziny.
    • magdalaena1977 Re: Buspas to skaranie boskie dla Pragi! 03.10.09, 21:16
      > Zdecydowana większość warszawiaków porusza się komunikacją miejską
      > i oczekuje dla niej priorytetów na ulicach.
      jak bardzo zdecydowana większość ?
      czy są jakieś wiarygodne dane ilu warszawiaków jeździ autobusami a ilu samochodami ?
      ilu z tych pierwszych to dzieci i młodzież , które nie mogą liczyć na własny
      transport ?
      ile jeździ autobusami, ale marzy o samochodzie tylko ich nie stać ?
      i w ogóle o kim Pan mówi per "warszawiacy" :
      o ludziach , którzy mieszkają w Warszawie ? są zameldowani ? pracują ?

      i nawet jeśli kierowcy są mniejszością, to czy nie uważa Pan, że tej mniejszości
      też należą się pewne prawa ?
      --
      Magdalaena
        • Gość: aqqaqq Re: Buspas to skaranie boskie dla Pragi! IP: *.ip.netia.com.pl 04.10.09, 10:48
          > Około 2 mln osób przewozi codziennie komunikacja miejska, samo metro 250-300
          > tysięcy. Koleje Mazowieckie 150-200 tysięcy. Oczywiście są to osoboprzewozy.

          OSOBOPRZEWOZY a nie OSOBY - jak jedziesz z dwoma przesiadkami, to są to TRZY osoboprzewozy. Jak potem wracasz tą samą trasą, to zaliczasz kolejne trzy osoboprzewozy. Jedna osoba jest liczona jako SZEŚĆ osoboprzewozów !!!!
          Informację o liczbie OSÓB regularnie korzystających z usług ZTM daje liczba sprzedanych kart miejskich - trochę ponad 200.000 w prawie trzy milionowej aglomeracji. Dla porównania Trasą Łazienkowską przejeżdża na dobę 130.000 pojazdów, czyli ok. 80-100.tyś osób.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka