Dodaj do ulubionych

>>> Konkurs na nazwy buspasów <<<

06.10.09, 21:58
Proponuję ponadawać buspasom nazwy.

Buspas na Al. Armii Ludowej imienia Janusza "Korka" Galasa.

Buspas na Wawelskiej i Kopińskiej imienia Wojciecha "Niedasie" Suchorzewskiego.
Edytor zaawansowany
  • ritzy 06.10.09, 22:33
    Nie ograniczajmy sie tylko do niedorajd od komunikacji. Proponuje
    buspas imienia PZPN.

    --
    p. Ritzy, konsument podupadły
  • Gość: Cichy IP: *.aster.pl 06.10.09, 23:21
    Ja proponuję "Bezmiernej Polskiej Głupoty"
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 07.10.09, 00:27
    "Bitwy pod Ratuszem"

    Ale to chyba zainspirował mnie ten wątek z protestem.
  • Gość: qwer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:38
    Debilpas
  • weekenda 07.10.09, 21:04
    debilpas, galpas, suchpas - niezłe :p
    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • Gość: kuna IP: *.chello.pl 07.10.09, 20:09
    Może ofiar KDT?
  • jan-w 07.10.09, 21:17
    PASożyt - uprawia nędzną wegetację kosztem wszystkich przemieszczających się po mieście.
    Aby ci którzy nie budują wystarczająco sprawnie nowych dróg i obwodnic, mogli usprawiedliwiać się że coś jednak robią dla poprawy komunikacji.
  • morfeusz_1 07.10.09, 22:08

    bajpasy HGW

    --
    Jestem Morfi i jestem z Polski
    Hosti Pectus Cor Amico!
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 08.10.09, 13:25
    pojeBUS
  • 0ffka 08.10.09, 16:18
    Gość portalu: kixx napisał(a):

    > pojeBUS

    heh... Pierwsza Nagroda!
  • jan-w 08.10.09, 21:49
    Nagrody:
    1 miejsce - stała przepustka na jeżdżenie buspasem.
    2 miejsce - przedpołudniowa przepustka
  • janigor1 09.10.09, 01:02
    Też uważam, że to najlepsze!
  • six_a 08.10.09, 14:03
    ten na trasie to chyba: walki i męczeństwa kierowców na wschodzie

    chociaż dziś, muszę przyznać, nieco po 10.00 mimo lekkiego przytkania w stronę
    centrum jechało się całkiem płynnie aż do niepodległości - potem już było
    zatkane regularnie i jak zwykle do pomnika lotnika.

    --
    prawie jak kopov
    the end
  • 0ffka 08.10.09, 16:16
    Solidarności Siuśki
  • janigor1 10.10.09, 00:25
    shitbus
  • janigor1 10.10.09, 19:50
    janigor1 napisała:

    > shitbus
    albo shitpas
  • buspas 10.10.09, 20:23
    Macie o czym myśleć, bo buspasów wkrótce będzie więcej :)
    --
    Kocham Trasę Łazienkowską
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 10.10.09, 20:40
    > Macie o czym myśleć, bo buspasów wkrótce będzie więcej :)
    Jeśli obecna ekipa zatraciła instynkt samozachowawczy i zamierza popełnić
    polityczne samobójstwo - to masz rację, będzie więcej buspasów.
  • buspas 10.10.09, 21:12
    To wystarczająco dużo, aby móc myśleć o wygranej w kolejnych
    wyborach.
    --
    Kocham Trasę Łazienkowską
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 10.10.09, 21:19
    nawet ja jechalem raz w ciagu ostaniego roku
  • warzaw_bike_killerz 10.10.09, 21:22
    Ja juz znam wyniki wyborow. Kleska wyborcza PO. HGW bedzie musiala reinkarnowac
    "Victorie"
    --
    Nie moge siebie czytac...
    Lubie to. Nie wiem czemu.
  • buspas 10.10.09, 21:25
    > Ja juz znam wyniki wyborow. Kleska wyborcza PO.

    A kto wygra?
    --
    Kocham Trasę Łazienkowską
  • Gość: xxx IP: *.acn.waw.pl 10.10.09, 22:17
    Ten, kto usunie buspasy itp. niewypały.
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 10.10.09, 23:13
    Ten, kto usunie buspasy raczej przegra.
    To co dla jednych jest dokuczliwe, dla drugich jest przydatne. Nie
    da się dogodzić wszystkim. Zawsze ktoś będzie mniej zadowolony.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 10.10.09, 23:19
    Pobudka! Jedzie się na odcinku z buspasem, na dojazdach się stoi, na
    równoległych ciągach zwiększył się ruch.
    Kolejny buspas w okolicy np. w Jerozolimskich, które pełnią teraz rolę obwodnicy
    TŁ, to będzie samobójstwo tej ekipy.
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 10.10.09, 23:32
    Nie wiem czy powinny powstawać kolejne buspasy. Nie mam zdania na
    ten temat, ale raczej chyba tak. Choć patrzę wyłącznie ze swojego
    punktu widzenia. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz: którędy ma
    przejechać autobus, jeśli zrobił się korek? Ma w nim stać? Czy
    przeciwnicy buspasów mają na to jakieś rozwiązanie? Rzecz jest w
    jednym aspekcie bezdyskusyjna, jeśli komunikacja ma mieć jakikolwiek
    sens, to musi być przede wszystkim płynna. Inaczej ludzie będą
    narzekać na tę komunikację. I tak stworzy się błędne koło.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.10.09, 14:24
    > Tylko zastanawia mnie jedna rzecz: którędy ma
    > przejechać autobus, jeśli zrobił się korek? Ma w nim stać?
    Tak. Do czasu, aż powstanie obwodnica i liczba samochodów na dojazdach do
    centrum zmniejszy się.

    > Rzecz jest w
    > jednym aspekcie bezdyskusyjna, jeśli komunikacja ma mieć jakikolwiek
    > sens, to musi być przede wszystkim płynna. Inaczej ludzie będą
    > narzekać na tę komunikację. I tak stworzy się błędne koło.
    Błędne koło tworzą buspasy: autobus szybciej pokonuje sam odcinek z buspasem, a
    na dojeździe lub na ulicy poprzecznej stoi w korku wywołanym buspasem. Samochody
    też stoją w korku, bo tras alternatywnych po prostu fizycznie brak.
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 16:16
    Zapytałam czy autobus ma stać w korku. Odpowiedziałeś, że tak. To
    już można tylko zapytać, czy Ty żartujesz?

    1.Autobus jeździ według rozkładu.
    2.Dlaczego pasażerowie autobusów mają być zakładnikami rosnącej
    liczby samochodów?
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.10.09, 16:49
    > 1.Autobus jeździ według rozkładu.
    To trzeba rozkład urealnić.

    > 2.Dlaczego pasażerowie autobusów mają być zakładnikami rosnącej
    > liczby samochodów?
    Równość wobec prawa - mówi ci to coś? Płacimy takie same podatki (noooo...
    samochodziarze nawet większe, bo są specjalne podatki od paliw) i korzystamy z
    tej samej infrastruktury, stoimy w tych samych korkach.
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 16:56
    Jeśli "urealnisz" rozkład, to autobusy będą jeździć rzadziej. To
    urealnienie to nic innego jak poprawka na stanie w korku.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.10.09, 17:01
    > Jeśli "urealnisz" rozkład, to autobusy będą jeździć rzadziej. To
    > urealnienie to nic innego jak poprawka na stanie w korku.
    Chyba nie znasz realiów.
    ZTM płaci przewoźnikom od wozokilometra. To oznacza, że jeśli nawet buspas
    pozwoliłby szybciej pokonać trasę autobusowi, który akurat nie utknie w korku
    przed buspasem, to nie ma to żadnego znaczenia, bo nie wykona on żadnych
    dodatkowych kursów, jeśli nie będzie na to dodatkowej kasy.
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 17:12
    Nie wiem, mnie te buspasy są raczej obojętne, choć w jakimś stopniu
    się z nich cieszę, bo uważam, że usprawniają miejską komunikację.
    Mam taki "ulubiony" odcinek, zawsze w korku, w którym muszę w
    autobusie odczekać dwa a nawet czasem trzy cykle świateł, zanim ten
    wyjedzie. Zawsze w takiej sytuacji stwierdzam to samo, że piechotą
    byłoby szybciej.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.10.09, 17:21
    > Mam taki "ulubiony" odcinek, zawsze w korku, w którym muszę w
    > autobusie odczekać dwa a nawet czasem trzy cykle świateł, zanim ten
    > wyjedzie. Zawsze w takiej sytuacji stwierdzam to samo, że piechotą
    > byłoby szybciej.
    No i wychodzi szydło z worka. Ty masz "swój" odcinek. Wyznaczą buspas i pojawią
    się korki w innych miejscach i w tych korkach staną także autobusy. Ale
    Ty tam nie jeździsz i nie tego nie zobaczysz. Ważne, żeby dla
    Twojego wygodnictwa wyznaczyli buspas który przyśpieszy autobus w tym
    konkretnym miejscu. Ale dlaczego inni (w tym także pasażerowie zbiorkomu) mają z
    tego powodu stać w nowo wywołanych korkach?
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 17:29
    Nic takiego nie napisałam. I nawet nie oczekuję na żaden buspas w
    tym miejscu. Po prostu relacjonuję sytuację, że tak się czasem stoi
    w autobusie w korku. Nie zrozumiałeś mnie.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 16:52
    czasem mam ochote,gdy czytam szczegolnie jednostronne i bezmyslne
    wypowiedzi,zapytac autora(lub autorke),czy rodzice wypowiadajacej
    sie osoby nie byly przypadkiem zbyt blisko spokrewnione
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 17:02
    Twoje chamstwo jest porażające.

    Pilnuj sojej genealogii, bo zdaje się tam w przeszłości jakiś
    bałagan był.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 20:28
    co lepsze,balagan,czy chow wsobny...
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 23:20
    "...chów wsobny"

    Właśnie, całe twoje prostactwo.

    Dużo sobie pozwalasz - za dużo, ale to znaczy, że jesteś ograniczony.

    Przy tej skali zwykłego chamstwa dyskusja z tobą obraża
    dyskutującego. Dlatego więcej tego błędu nie popełnię.
  • Gość: xxx IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 14:51
    Proste - zamiast autobusów metro i tramwaje na wydzielonych torowiskach.
    I skończyć wreszcie z tą hipokryzją, że niby jak ktoś jeździ autobusem, to ma
    być uprzywilejowany w stosunku do kierowcy. G... prawda, niech jedzie tak samo
    jak inni.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 15:14
    ciezko sie rozmawia z wyznawcami komunikacji miejskiej
    ta religia jest nader odporna na argumenty
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 16:52
    Napisał ten, który nie wyznaje swojej "religii" czterech kółek.
    Tylko bez hipokryzji.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 17:17
    "religii czterech kolek"
    nie lubie wyzywac kobiet(mimo wszystko),wiec ogranicze sie do
    pytania,w czym ja wywyzszam swoja "religie"
    chce otrzymac jakies przywileje?
    zadam specjalnych autopasow,na ktore nie moglyby wjechac autobusy?
    to co kiedys o tobie pisal Uzman bylo jednak mimo wszystko
    komplementem.
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 17:40
    Ja dla ciebie z kolei nie mam żadnego komplementu.
    Ze względu na twoje prostackie, prymitywne "teksty".
    I na twoją stałą skłonność do zbytniego spoufalania się do
    forumowiczów. Na tym forum i sąsiednim. Polega ono na wchodzeniu w
    sfery, które nie powinny cię interesować w najmniejszym stopniu.
    Ataki na matki i ojców forumowiczów. Jak masz z tym problem, to go
    rozwiąż w zaciszu prywatnym, a nie poprzez swoją publiczną
    impertynencję, bo nie każdy musi to tolerować.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 18:23
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Ja dla ciebie z kolei nie mam żadnego komplementu.

    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

    dziekuje,to jest dla mnie najwiekszy komplement
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 20:11
    Jakakolwiek dyskusja z tobą z mojej strony jest już zakończona.

    Dość mam twojego tupetu.

    Chamskie odzywki to jedno, ale chamstwo połączone z tupetem to już
    piorunująca mieszanka.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.10.09, 20:26
    dyskusja ze mna nie ma zadego sensu,przynajmniej w twoim przypadku
    po prostu alergicznie nie znosze plytkich idiotek
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 23:08
    "...płytkich idiotek"

    Nie trafiłeś ani w jedno określenie ani w drugie.

    Ja natomiast alergicznie nie znoszę chamstwa.

    W twoim wykonaniu ma ono to do siebie, że starasz się innych
    przyrównać do swojego poziomu.

    Błoto, przy którym dłużej nie wypada mi się zatrzymywać.

    Żegnam!
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 12.10.09, 13:02
    masz niewiele do napisania,ale chociaz wykaz sie odrobina
    konsekwencji,a nie pod kazdym moim postem zegnasz sie na zawsze i
    obiecujesz ze to twoja ostatnia odpowiedz
    zachowujesz sie jak Karolak
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 16:45
    Pomysł z metrem i tramwajami jest godny poparcia. Ale rezygnacja z
    autobusów jest już daleko posuniętym uproszczeniem. Z tego co
    pamiętam w każdym mieście za granicą ( tych, w których byłam) jeżdżą
    autobusy.

    Piszesz o uprzywilejowaniu osób jadących autobusem, ale pomyśl, co
    to za autobus, którego nie ma, bo stoi w korku. Co to za autobus,
    którego nie ma zgodnie z rozkładem, bo utyka w korku. Wreszcie co to
    za komunikacja miejska, która codziennie ma problem z dotarciem na
    przystanek, z powodu zakorkowania trasy autobusu. Przecież to jest
    paraliż komunikacji. Taki środek lokomocji nie mógłby być traktowany
    poważnie.

    Tu jest po prostu sprzeczność interesów i żadne logiczne argumenty,
    nawet słuszne, nie przekonają. Dlatego, że kierowcy też nie chcą
    stać w korku i ja to rozumiem. Ale co by nie napisać, to od
    miejskiej komunikacji czegoś się wymaga. Do tych wymagań na pewno
    należy punktualność. Nawet w PKP Intercity za opóźnienie pociągu
    dają odszkodowanie w postaci zniżki na następny bilet - 25 lub 50 %.

    Autobus nie jest pojazdem prywatnym. Należy do przedsiębiorstwa
    jakim jest komunikacja miejska (MZA). I to przedsiębiorstwo, jak
    każda instytucja, musi działać punktualnie i z "zegarkiem w ręku".
    Nie ma tu wyjątków. Tego mogą od tej firmy oczekiwać jej klienci,
    czyli pasażerowie.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.10.09, 16:51
    > Pomysł z metrem i tramwajami jest godny poparcia. Ale rezygnacja z
    > autobusów jest już daleko posuniętym uproszczeniem.
    Brak buspasów nie oznacza rezygnacji z autobusów.

    > Piszesz o uprzywilejowaniu osób jadących autobusem, ale pomyśl, co
    > to za autobus, którego nie ma, bo stoi w korku. Co to za autobus,
    > którego nie ma zgodnie z rozkładem, bo utyka w korku.
    Więc proponujesz wywołać kolejne korki za pomocą wyznaczania buspasów?
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 17:25
    xxx pisał o rezygnacji z autobusów.

    Na buspasach nie ma korków.

    Bolo, mnie się wydaje, że my się nie "dogadamy", bo i dogadać się
    raczej nie możemy. Jest wyraźny konflikt interesów, w którym żadna
    ze stron nie chce stać w korku. Co jest zrozumiałe. Zobaczymy co
    będzie. I jak dalej potoczą się losy podejmowanych rozwiązań.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 11.10.09, 17:30
    > Na buspasach nie ma korków.
    Za to pojawiają się wszędzie dookoła.
    Zresztą powtarzają się głosy, że po wyznaczeniu buspasa autobus pokonuje most
    łazienkowski wolniej niż przedtem. Dlaczego? Bo przedtem wszystkie pasy
    jakoś jechały. Teraz pojazdy wjeżdżające na most z Wisłostrady czy Wału i
    zamierzające zjechać od razu za mostem, zamiast normalnie pociągnąć prawym
    pasem, muszą się wbić na pas środkowy. Stają więc w miejscu, do którego wolno im
    dojechać (dalej pas prawy staje się buspasem) i... czekają. A za nimi czeka
    także autobus, który mógłby pojechać, gdyby te pojazdy na prawym pasie nie
    czekały na czyjeś zmiłowanie.

    > Bolo, mnie się wydaje, że my się nie "dogadamy", bo i dogadać się
    > raczej nie możemy. Jest wyraźny konflikt interesów, w którym żadna
    > ze stron nie chce stać w korku.
    Ale tylko jedna ze stron żąda przywilejów dla siebie.
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.10.09, 17:57
    "Ale tylko jedna ze stron żąda przywilejów dla siebie."

    Mnie się wydaje, że to nie chodzi o przywileje. Po co to komu? Ja
    powstanie buspasów odczytuję jako próbę poprawy przejazdu
    komunikacji. Próby, jak wszystko, mogą być mniej lub bardziej udane.
    I bardziej koncentruję się na tej próbie (że ktoś chciał/próbował
    coś zrobić) niż na tych przywilejach. Nie chcę żadnych przywilejów.
    Chciałabym tylko, żeby sytuacja była tak rozwiązana, żeby nie trzeba
    było w autobusie podjeżdżać metr i znów metr i znów metr...bo to się
    mija z celem.
  • Gość: x IP: *.aster.pl 11.10.09, 21:25
    to super bo fajnie się po nich jeździ osobówką :-)
  • ritzy 11.10.09, 20:49
    Wczorajszy wynik (i postawa) w Pradze udowodnily chyba wszystkim, ze
    najlepsza nazwa na bus-pas jest nazwa zaproponowana przeze mnie: bus-
    pas im. PZPN.

    --
    p. Ritzy, konsument podupadły
  • 0ffka 13.10.09, 12:45
    ritzy napisał:

    > Wczorajszy wynik (i postawa) w Pradze udowodnily chyba wszystkim, ze
    > najlepsza nazwa na bus-pas jest nazwa zaproponowana przeze mnie: bus-
    > pas im. PZPN.
    >
    Chciałbyś ;D

    --
    http://tiny.pl/hq7dc
  • ritzy 13.10.09, 22:59
    A jesli jeszcze nie, to jestem blisko. Bo, trzeba Ci wiedziec Offko, ze

    "If you can dream it,
    you can have it"

    --
    p. Ritzy, konsument podupadły
  • Gość: tommen IP: *.aster.pl 15.10.09, 22:22
    proponuję nazwę " Druga Linia Metra im.HGW"
  • 0ffka 15.10.09, 22:44
    Gość portalu: tommen napisał(a):

    > proponuję nazwę " Druga Linia Metra im.HGW"


    Przypominam, że mamy już metro bus, czyli autobus 190, niestety jedzie trasą W-Z
  • Gość: tommen IP: 198.28.69.* 16.10.09, 15:31
    OK - zgoda wobec tego mam inna propozycję - co powiecie na hydranty
    co 100m na każdym buspasie w Warszawie ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka