Dodaj do ulubionych

Radek Sikorski chce zburzyc PeKiN.

10.11.09, 11:59
I chwala mu za ta odwage.
Ale poruszyl temat jego nieekologicznosci, a ja wiem, jak jest to rozwiazywane
w calej Warszawie.

Co myslicie o dociepleniu PeKiNu styropianem (najlepiej tym z etosem)?

--
Nie moge siebieczytac...
Lubie to. Nie wiem czemu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Warszawiak IP: 213.241.34.* 10.11.09, 12:10
  • le.chujarek 10.11.09, 12:40
    > (najlepiej tym z etosem)?
    chyba "z atestem" ? :)

    nieekologiczność to zbyt błachy powód by podejmować decyzję o
    likwidacji czegoś. ja na ten przykład również produkuję sporo
    dwutlenku wegla.
    a w ogóle to niech radek ogrodzi pałac płotkiem i postawi przed nim
    tabliczkę "strefa zdekomunizowana". to wystarczy.

    ps. w kwartale świętokrzyska-marszałkowska-plater-jerozolimskie
    zmieści sie i park i pałac.
    --
    czegóż mu brak?
  • warzaw_bike_killerz 10.11.09, 12:52
    le.ch...arek napisał:

    > > (najlepiej tym z etosem)?
    > chyba "z atestem" ? :)

    Z atestem tez moze byc, ale z etosu wolalbym nie rezygnowac, taki styropian
    dobrze by sie komponowal z PeKiNem .

    --
    Nie moge siebie czytac...
    Lubie to. Nie wiem czemu.
  • aron2004 10.11.09, 14:05
    przerobic na kosciol katolicki i wyegzorcyzmowac

    w centrum stolicy Polski moze byc tylko kosciol katolicki najlepiej
    pod wezwaniem Jana Pawla Wielkiego a nie jakies postsowieckie
    szkaradztwo

    --
    Jestem dumny z tego, że mnie Rosjanie i Niemcy nienawidzą, bo
    to znaczy że jestem dobrym człowiekiem.
    Parczewski Insytut Transportu Zbiorowego
    www.pitz.t.pl
  • tylko.tu 10.11.09, 14:46
  • fedorczyk4 10.11.09, 15:13
    Nie rozumiem przywiązania do tego architektonicznego koszmaru.
    Miejsce zajmuje, nie da sie go uzdatnic do funkcjonowania, chyba ze
    jakimś nieludzkim kosztem, prawdziwy monument mentalności epoki
    komunistycznej. Jako zachówek socrealizmu już mamy MDM, na co nam
    jeszcze ten?
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • le.chujarek 10.11.09, 15:42
    > Nie rozumiem przywiązania do tego architektonicznego koszmaru.
    koszmar rzecz względna. dziś nikt by nie uwierzył ilu archtektów i
    artystów protestowało przeciwko budowie wieży eiffla

    > nie da sie go uzdatnic do funkcjonowania
    on już funcjonuje

    > chyba ze jakimś nieludzkim kosztem,
    a jakie byłyby koszty znalezienia nowych lokalizacji dla tych
    wszystkich urzędów?

    > Jako zachówek socrealizmu już mamy MDM, na co nam jeszcze ten?
    jest o wiele bardziej spektakularny
    --
    czegóż mu brak?
  • Gość: aleco IP: 89.72.167.* 10.11.09, 16:04
    Ale co pan Sikorski ma do pałacu. Niech trzyma się od niego z daleka.
    Lubię pałać. Całe życie jest ze mną.

    Mnie nie podoba się pan Sikorski. Ale nie chcę go usuwać, nie namawiam do tego
    innych.
  • tylko.tu 10.11.09, 16:12
    de facto Sikorski moze sobie pogadac.. jesli ma taka ochote.
  • tylko.tu 10.11.09, 16:11
    czy ja napisalem cos o przywiazaniu ?

    jakkolwiek pomysl ze zburzeniem wydaje sie irracjonalny.
  • 0ffka 10.11.09, 16:08
    A my zawładnęliśmy ich cerkwie i przerobiliśmy na kościoły katolickie.
    Powinno się zburzyć ten symbol okupacji radzieckiej, ale nie pozwolą na to
    oszołomy mentalnie zniewolone przez ruskich komuchów.
    --
    http://tiny.pl/hq7dc
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 10.11.09, 16:34
    jako "oszołom mentalnie zniewolony przez ruskich komuchów" jestem za
    pozostawieniem Pajaca na miejscu.Burzenie jakiegokolwiek budynku z
    powodow ideowych,lub politycznych,jest dla mnie rownie bezsensowne
    jak przemianowywanie na sile istniejacych ulic,ktorych patronami nie
    sa zbrodniarze(vide casus Wroclawskiej).
    Jedynym powodem ,ktory by mnie przekonal do koniecznosci
    usuniecia tego budynku bylby brak wolnych terenow w Srodmiesciu .I
    dopoki po znacznych terenach Srodmiescia hula wiatr,albo sa
    zastawione rozpadajacymi sie ruderami wszelkie ruchy i deklaracje
    zmierzajace do wyburzenia Pajaca uwazam za dziecinade
  • fedorczyk4 10.11.09, 16:57
    To ja się jednak pod dziecinadą podpiszę w imię spójności
    urbanistycznej. Nigdy śródmiescie Warszawy nie będzie prawdziwie
    miejskie (juz nie wspomnę żeby wielkomiejskie)jeśli jsgo założenie
    urbanistyczne będzie rodem z Moskwy lat stalinowskich.
    Pałac Kultury, funkcjonuje, owszem, ale na zasadzie ożywionego
    galwanizacją trupa. To, to, się rozpada i wymaga wielkonakładowych
    prac renowacyjnych. Gdyby jeszcze funkcjonowało jako Muzeum
    Socjalizmu to mogłabym zrozumieć, ale tak sobie, a muzom jak wrzód
    na środku maiasta? Argument że z niektórymi jest od zarania ich
    dziejów mało mnie przekonuje, inni urodzili sie w ruinach i tez
    bardzo je lubili, a jeszcze innym nie przeszkadzaja koszmarne
    bloczydła wczesnej ery gierkowskiej (tyle że przeważnie w nich nie
    mieszkają).
    Oczywiście odkąd niejakiemu panu W. Baraniewskiemu udało się wpisać
    PKiN na listę zabytków, cała ta dyskusja jest czysto teoretyczna.
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • fedorczyk4 10.11.09, 17:00
    Np cytat ze Stołecznej: Może więc przed Euro odświeżyć cały Pałac?
    Okazuje się, że to koszmarnie droga operacja. - Przed kilkoma laty
    dokonano wstępnego oszacowania kosztów oczyszczenia i remontu, które
    w całości zostały wycenione wstępnie na kwotę ok. 10 do 15 mln zł -
    inofmuje Dudziak-Stalęga.
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • warzaw_bike_killerz 10.11.09, 17:00
    Wyobrazmy sobie caly kwartal tej pustej ziemi zabudowany wielkimi molochami w
    takim samym stylu - tzn bez iglic i moga byc dluzsze niz wyzsze. Pieknie byloby
    miec w centrum gesta zabudowe ciezkich molochow odpowiadajaca PeKiNowi. Takie
    socrealistyczne "city". Koniecznie z tymi stalagmitami na krawedziach!
    --
    Nie moge siebie czytac...
    Lubie to. Nie wiem czemu.
  • fedorczyk4 10.11.09, 17:04
    A musi być w tym samym stylu?
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 10.11.09, 18:21
    fedorczyk4 napisała:

    > To ja się jednak pod dziecinadą podpiszę w imię spójności
    > urbanistycznej.

    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
    to ja mam kolejne w takim razie,do niczego niepasujace,maszkary do
    zburzenia:Zlote Tarasy,Dworzec Centralny,Toi Toi i pare innych .

    pwtorze wiec,najpierw zabudujmy Dzikie Pola,potem burzmy
    budynki,ktore nam sie nie podobaja
  • fedorczyk4 10.11.09, 18:43
    Jak o mnie chodzi to możesz burzyć co Ci się podoba. Ale nie chodzi
    mi o to co do czego pasuje, ani co sie komu podoba, bo de
    gustibus..., tylko co to, to, robi z przestrzenią. Dookoła PKiNu nic
    sie nie da zbudować póki on tam stoi.
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 10.11.09, 18:49
    fedorczyk4 napisała:

    > Jak o mnie chodzi to możesz burzyć co Ci się podoba

    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€


    no to oczekuje ronwej tolerancji w nieburzeniu tego co mi sie podoba
  • 0ffka 10.11.09, 19:01
    Kix myślałam podobnie, jak Ty do czasu... rozmów z Rosjanami mieszkającymi w
    Warszawie.
    Oni niby proeuropejscy, etc, ale nadal twierdzą, że "Kura nie ptyca, Polsza nie
    zagranica..."
    --
    http://tinyurl.com/ybjnkoz
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 10.11.09, 19:53
    ?
    usilujesz leczyc nasze kompleksy ich kompleksami?
    daj spokoj offka,burzac budynki nie zmienimy przeszlosci
    my nie musimy nic w taki sposob udowadniac,my udowadniamy nasza sile
    wobec nich chocby tym,ze bedac krajem wielokrotnie
    mniejszym ,majacym szesciokrotnie mniej ludnosci,mamy PKB tylko
    trzyrotnie mniejszy.W doatku sa to dane za 2008 rok.W tym roku ta
    proprcja ksztaltuje sie dla nas jeszcze korzystniej.
    A pieski moga szczekac,karawana bedzie szla dalej
  • elfkabezhaltera 10.11.09, 18:13
    Już dawno ten stalinowski syf powinien był być zniszczony.
    Borys
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 10.11.09, 18:20
    Pałac jest w porządku. On sam mi nie przeszkadza.
    Jestem zadowolona, że nie doszedł do skutku pomysł z postawieniem
    pomnika Stalina przed głównym wejściem, bo bracia ze wschodu chcieli
    nam pana Józefa zostawić w prezencie. Pałac przynajmniej do czegoś
    się przydaje.
  • Gość: wwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 18:46
    Zburzyć Pałac,MDM,Muranów.Zburzyć wszystko co zbudowano w latach
    1945-1989.Zburzyć też Filtry,zamek w Malborku,autostradę A4.A wtedy sIKORSKI
    będzie zadowolony.Głupich nie sieją.
  • Gość: gośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 19:06
    jak cała reszta peło
  • oryginal23 11.11.09, 00:21
    Stare Miasto też komuniści wybudowali.Zrównać z ziemią!
    23.
  • fedorczyk4 11.11.09, 10:15
    Nie ma po co przerzucać się pomysłami na budynki które z
    politycznych, czy humorystycznych powodów należałoby rozebrać.
    Problem PKiNu jest bardziej złożony. Jest molochenm którego
    utrzymanie i remonty kosztuję więcej niż przynoszą czynsze z
    wynajmu. Stoi w miejscu w którym powinno być centrum miasta, a jest
    ogromna zarażona pałacem przestrzenią której nijak nie daje się
    zagospodarować. Dla mnie racje polityczno/hitryczne, są akurat
    najmniej istotne. Z tym że owszem, taka sowiecka buławę trzymać
    sobie nad głową z własnej i nieprzymuszonej woli, to dla mnie czysty
    masochizm.

    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.11.09, 11:17
    Twoja wypowiedz i Twoj punkt widzenia jestem w stanie zaakceptowac-
    nie odwolujesz sie do zadnych sentymentow i ansow .Przestawiasz po
    prostu swoje zdanie popierajac je ,w swoim mniemaniu,slusznymi
    argumentami.Ja sie z tymi argumentami nie zgadzam,ale moge
    zalozyc,ze to Ty masz jednak racje-nikt nie ma monopolu na slusznosc.
    Jednak wiekszosc chcacych zburzyc ten budynek za podstawowy
    argument uwaza,iz jest to symbol sowieckiej dominacji nad Polska,i
    dlatego jako taki nie powinien istniec.Mnie to smieszy i jesli Pekin
    ma byc zburzony z tego powodu,to jestem na nie.Bo jesli nawet jest
    to faktycznie symbol,to takich symboli w naszej historii jest
    wiele.Nie mscijmy sie na budynkach
  • ritzy 11.11.09, 12:14
    No beznadzieja... Toć przecież nie chodzi o mszczenie się na
    budynku, ale usuniecie pomieszczonego centralnie, w sercu miasta,
    traumatycznego dla nas, warszawiakow i Polakow, symbolu sowieckiej
    wladzy.

    W TYM miejscu chce miec cos, co bede lubil, bede sie usmiechal
    przejezdzajac.

    Krakow ma Wawel, Gniezno katedre, a Warszawa PKiN. Porzygac sie
    mozna.

    --
    p. Ritzy, obywatel na podsluchu, cenzurowany internauta
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.11.09, 12:39
    wlasnie o tym pisalem

    ps Warszawa ma Zamek Krolewski,Wilanow,Kolumne
    Zygmunta,przedstawianie Pekinu jako jedynego symbolu miasta traci w
    Twoim przypadku masochizmem

    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
    W TYM miejscu chce miec cos, co bede lubil, bede sie usmiechal
    > przejezdzajac.

    Nie wszedzie moze stac stadion Legii,albo kochajaca Cie kobieta

  • ritzy 11.11.09, 13:06
    Gość portalu: kixx napisał(a):

    > ps Warszawa ma Zamek Krolewski,Wilanow,Kolumne
    > Zygmunta,przedstawianie Pekinu jako jedynego symbolu miasta traci
    w Twoim przypadku masochizmem

    No widzisz, nie znasz sie. Popytaj sie cudzoziemcow, "warszawian",
    obejrzyj uwaznie pocztowki, gadzety pamiatkarskie etc. Pekin
    zdecydowanie dominuje jako symbol mojego miasta! Ale tez i nic
    dziwnego w tym. Przyjezdzasz do miasta - wpadasz na Pekin, mieszkasz
    w hotelu - z okna widzisz Pekin (czesto z hotelu masz go nawet na
    wyciagniecie reki), idziesz na koncert, badz na wystepy choru im.
    Aleksandrowa - do Pekinu, przesiadasz sie z metra na Prage - kolo
    Pekinu, zapraszasz dame serca na romantyczny spacer po Zlotych
    Tarasach - kolo Pekinu itp itd. To wielkie, dziwaczne goowno
    zdominowalo nasze miasto. "Miasto moje, a w nim..."


    > Nie wszedzie moze stac stadion Legii,albo kochajaca Cie kobieta

    Dlaczego tylko jedna?

    --
    p. Ritzy, obywatel na podsluchu, cenzurowany internauta
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.11.09, 14:39
    to nie masochizm
    to obsesja

  • 0ffka 11.11.09, 14:44
    Gość portalu: kixx napisał(a):

    > to nie masochizm
    > to obsesja

    i erotomania :D


    --
    http://tiny.pl/hq7dc
  • ritzy 11.11.09, 17:22
    Oraz plenipotencja.

    PS. U mnie ten olbrzymi fallus Stalina tego typu emocji nie
    wywoluje...

    --
    p. Ritzy, obywatel na podsluchu, cenzurowany internauta
  • luccio1 11.11.09, 14:50
    ritzy napisał:
    > Krakow ma Wawel

    A na Wawelu straszy do dziś połowa austriackiego szpitala wojskowego (z lat 60.
    XIX wieku), "odnowiona" podczas wojny w stylu III Rzeszy...
    Po wojnie były plany zburzenia tego szkaradztwa, i odtworzenia na tym miejscu
    średniowiecznego muru obronnego w pełnej wysokości (jest tylko zaznaczony na
    trawniku przed wspomnianym budynkiem) - ale cóż, położył na tym łapę Urząd Rady
    Ministrów (tam były apartamenty reprezentacyjne dla gości oficjalnych - to tam w
    r. 1983 Jaruzelski rozmawiał z Ojcem Świętym...).
    Teraz jest to "Centrum Kongresowe"...
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.11.09, 18:05
    Ritzy, bądź uprzejmy nie wypowiadać się w imieniu warszawiaków, bo
    ja mam dokładnie inne zdanie w tej kwestii niż Ty.

    Pałac oprócz przydatności czysto użytkowej jest symbolem Warszawy i-
    nie ma się co oszukiwać - najbardziej znanym budynkiem w Polsce.
    Jest bohaterem pocztówek i reklam turystycznych.

    Spójrz w stronę Paryża. Tamtejsza wieża Eiffla jest brzydsza od
    Pałacu, a jednak chyba żadnemu paryżaninowi czy ogólnie Francuzowi
    nie przychodzi do głowy by ją burzyć. Mimo że po wystawie miała być
    zdemontowana. Została. I dobrze zrobili, bo zostawili sobie nie
    tylko symbol Paryża, ale też Francji. Nie do przecenienia jest jej
    obecność na widokówkach i w folderach turystycznych. A te kolejki
    oczekujące wjazdu na taras widokowy i te tłumy turystów robiące
    sobie przed nią zdjęcia...
    Ja też widzę turystów fotografujących się przed Pałacem.

    Ani dobrze, ani źle, że taki budynek istnieje, ale skoro już jest,
    to lepiej pomyśleć nad wyciąganiem z niego plusów. Zwłaszcza, że
    wieża Eiffla naprawdę jest brzydsza. I pełni tylko funkcję
    turystyczną, bez użytkowej. A Pałac pełni obie - i użytkową i
    turystyczną.

    To już zupełnie na marginesie, ale jest też drogowskazem dla
    zagubionych turystów i osób, które słabo znają miasto, nawet jeśli
    tu mieszkają od pewnego czasu.
    Widać go z daleka, więc może trochę przypominać latarnię morską.
  • ritzy 11.11.09, 18:25
    Ale ja sie wypowiadam w imieniu wiekszosci. Skonsultowalem moja
    opinie z pania Wanda spod 4ki, Rosickiemi (pod 10ka), Wierszalkami
    (z sasiedniego bloku) oraz z panna Krysia (chwilowo u mnie). Oni tez
    sie uprzednio skonsultowali ze znajomymi, a ci ze swymi znajomymi
    itd. W sumie to bardzo wiele osob - jestem rzecznikiem opinii
    publicznej reprezentatywnej dla mieszkancow Warszawy.

    Nie do konca zrozumialem - czy sugerujesz, ze wieze Eiffla Stalin
    posadzil, jak klocek, w Paryzu?

    Natomiast sam pisalem, ze Pekin stal sie symbolem mojego miasta. I
    takiego symbolu nie chce ani ja, ani p. Wanda, ani Rosiccy, ani
    Wierszalkowie. Nie mowiac juz o pannie Krysi, bo ta jest troche pod
    moim wplywem.

    Jak mozna cieszyc sie z takiego symbolu miasta? Bedacego zarazem
    symbolem zniewolenia kraju przez azjatycka dzicz sowiecka i
    komunizm? Przeciez tu nie chodzi jedynie o walory estetyczne czy tez
    o "uzytkowosc".

    Pomijam juz fakt, ze jest to architektoniczny gniot, przytlaczajacy
    centrum miasta i uniemozliwiajacy jakakolwiek sensowna zabudowe. I
    przez to mamy taki syf, jaki mamy. Jesli nie wierzysz, to przejdz
    sie na pl. Defilad.

    --
    p. Ritzy, obywatel na podsluchu, cenzurowany internauta
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 11.11.09, 20:27
    "Jak można cieszyć się z takiego symbolu miasta?"

    A kto napisał, że się cieszy?


    Może i rozmawiałeś z panią Wandą, Rosickiemi, Wierszalkami i panną
    Krysią, ale z tego co wiem, to oni nie mają opinii ludzi zbyt
    rozsądnych. Ostatnio ci sami chcieli podpisać jakąś umowę kredytową
    w "Domu bez kantów", bo byli przekonani, że tam ich nie oszukają.


    "Jeśli nie wierzysz, to przejdź się na pl.Defilad."

    Chętnie się przejdę, żeby zobaczyć ten plac, tylko już raczej nie
    dzisiaj, bo pada deszcz. Chyba, że będziesz nalegał, to wtedy
    pójdę ... za dwa tygodnie.
  • dorsai68 13.11.09, 09:49
    W bez mała 40 mln. kraju, Warszawę, jako tako, zna niespełna 3 mln. ludzi. Gdy któryś z tych nieznających stolicy obywateli przyjeżdża, jedynym punktem odniesienia i rozpoznawalnym znakiem jest PKiN, ktry służy mu tym samym jako drogowskaz.
    Ritzy ma więc poniekąd słuszną koncepcję: wyburzenie "pekinu" zmniejszy korki w Śródmieściu, bo większość przyjeżdżających pogubi się już na rogatkach.

    ;-)
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 13.11.09, 16:09
    To przecież można to rozwiązać w inny sposób, nie ruszając Pałacu.
    Wystarczy umieścić na nim tablicę z napisem "Centrum w prawo".
  • ritzy 11.11.09, 03:08
    My tu o usunieciu pomnika-symbolu sowieckiego kolonialnego panowania
    nad Polska, stojacego w samym sercu Warszawy, a wyksztalciuch zaraz
    dorzuci cos dowcipnie o Malborku, Filtrach etc.

    Dla niewtajemniczonych chcialbym dodac wyjasnienie, ze wyksztalciuch
    to osobnik, ktory, i owszem, posiadl wyksztalcenie, umie poslugiwac
    sie, a jakże, internetem, ale nie jest w stanie ogarnac swiata, a
    zwlaszcza pojac procesow w nim zachodzacych. Slyszal o faktach badz
    zjawiskach, ale nie rozumie jakie sa ich przyczyny, skutki, wzajemne
    powiazania itp.

    Wobec prostych nawet problemow, staje bezradny, z nieco rozwartymi
    ustami, oczy wytrzeszczone, a na skroniach nabrzmiewaja z wysilku
    para-intelektualnego zyly. I trwa w takiej pozycji do czasu, az se
    nie huknie ze trzy-cztery piwa. Wtedy nabiera rezonu, swiat mu sie
    rozjasnia, a zwlaszcza upraszcza. On zas staje sie dowcipny.
    Blyskotliwie dowcipny. Czego efekty widac w tym watku.

    --
    p. Ritzy, obywatel na podsluchu
  • Gość: poi IP: *.aster.pl 11.11.09, 08:51
    wyglada na to, ze i owszem, umiesz poslugiwac sie internetem, ale chyba
    niebardzo rozumiesz o czym jest ten watek ? natomiast post twoj nie jest
    blyskotliwy.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 11.11.09, 09:54
    pisales to po wypiciu trzech,czterech piw?
  • Gość: wwer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 10:37
    ritzy, ty nie sądż kogoś w/g siebie.
  • arek103 11.11.09, 18:33
    warzaw_bike_killerz napisał:

    > I chwala mu za ta odwage.
    > Ale poruszyl temat jego nieekologicznosci, a ja wiem, jak jest to rozwiazywane
    > w calej Warszawie.
    > Co myslicie o dociepleniu PeKiNu styropianem (najlepiej tym z etosem)?

    W koncu jeden normalny... PKiN powinien byc zburzony juz jakies 20 lat temu.
  • Gość: m IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.09, 18:36
    z Bydgoszczy się odezwał. Odwal się Pan od nieswojego miasta.
  • Gość: PT IP: *.aster.pl 12.11.09, 00:10
    Czcza dyskusja.
    Przecież wiecie, że PKiN nie może być zburzony, bo jest wpisany do rejestru
    zabytków.
    Czyżby pan radek tego nie wiedział?
    Po co takie głupoty opowiada, mąciciel jeden!
    Ostatnio nic o nim nie mówią i nie piszą, bo nie ma sukcesów,
    nawet ostatnio podczas wizyty w USA, więc chce zaistnieć?
    Nawet jeśli powiedział to w kontekście zburzenia Muru Berlińskiego, to trafił
    jak kulą w płot.
  • Gość: poi IP: *.aster.pl 12.11.09, 07:30
    jesli cos wpisano, to pewnie mozna i wypisac. np. honorowe obywatelstwa tez
    chyba zabieraja ?
  • Gość: fanstonsów IP: 188.33.120.* 12.11.09, 11:09
    Pajac jest miejscem kultowym od 13.IV. Roku Pamiętnego!
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,86776,4044529.html
    a ten agenciak radzio, to może sobie burzyć kible i stodoły w w swej rodzinnej bydgoszczy.
  • Gość: kiki IP: *.chello.pl 12.11.09, 17:33
    zostawic Pekin w spokoju. jest tak brzydki, az piekny :). to
    wizytowka warszawy i nie wyobrazam sobie wawy bez niego. specyficzny
    i w tym jest jego zaleta.
  • fedorczyk4 12.11.09, 21:15
    Prawdę mówiąc jak czytam, albo słyszę że PKiN jest wizytówką
    Warszawy to mi sie coś złego robi w żołądku. Jest bo tak Wam
    wmawiano przez całe dekady. Wszystko zależy od pijaru i reklamy. Np.
    mojemu francuskiemu szwagrowi Warszawa kojarzy się z kolumną
    Zygmunta, o PKiNie nie prawie nie słyszał i prawie nie widział.
    Warszawa to nie są jej socrealistyczne fragmenty celem budowy
    ktorych, została zniszczona oryginalna i częściowo zachowana
    zabudowa i której nie da się odtworzyć bo ten wrzód ciągle tam
    sterczy.
    Tak długo jak długo będzie tam stał, tak długo nie będzie
    prawdziwego centrum Warszawy, a przyjezdni i mało obeznani z
    historią, będą ją kojarzyli z prezenten od okupanta, obskurnym,
    nierentownym, niefunkcjonalnym, nieorginalnym, obsranym jakimiś
    budkami, parkingami, przystankami PKSu, zamiast z prawdziwym
    miastem.
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • Gość: kiki IP: *.chello.pl 12.11.09, 23:01
    to w koncu gdzie lezy problem, w budkach i parkingach, czy samym
    palacu? to, ze twoj szwageir francuz malo co o nim widzial, to nei
    znaczy, ze nikt o nim nie wie. ja akurat znam takich brytoli, ktorzy
    sa dumni, ze maja widok na palac, choc znaja opinie o nim. im sie
    podoba. mnie zreszta rowniez, mozna elegancko zagospodarowac ten
    teren nie burzac palacu. a mnie nikt nie wmawial, ze to WIZYTOWKA,
    ja po prostu sobie nie wyobrazam warszawy bez palacu, drugiego
    takiego nie ma w kraju i dobrze. mnie odpowiada.
  • six_a 13.11.09, 01:16
    wystarczy go napocząć od góry i zaprosić lud po pamiątkową cegiełkę. mur się w
    ten sposób rozebrało, to pałac da radę.
    i owszem jest szkaradny, za taki symbol, podobnie jak za dworzec centralny,
    który ktoś ostatnio w charakterze sztuki wysokiej rozpatrywał, to ja podziękuję.



    --
    the adventure
  • six_a 14.11.09, 02:22
    jakby moi przodkowie burzyli mur berliński to mnie by chyba jeszcze na świecie
    nie było?

    i złomiarzy do pomocy. do recyklingu odda się wszystko to, co naprawdę
    wartościowe w pałacu i każdy będzie zadowolony.



    --
    home
  • six_a 19.11.09, 02:55
    sprawa jest napraaaaaawdę prosta;)

    ryszard burzy


    --
    where do I begin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka