Dodaj do ulubionych

A kiedy zlikwidują ZUS. Co z inspektoratami?

08.12.09, 01:03
Nowa centrala ZUSu, ależ ma rozmach... co też tam można by urządzić, gdy
któregoś pięknego dnia wyniosą się stamtąd
składkowo-emerytalno-rentowo-świadczeniowi biurokraci?

Hotel? Nie... banał
Muzeum? Hmmm
Instytut walki z rakiem? Tak.... to miałoby sens.

A tak poza wszystkim jak to jest, że nikt nie lubi ZUSu wielu go wręcz
nienawidzi a sukinkot żyje sobie w najlepsze?

Co z tym ZUSem?
Edytor zaawansowany
  • jhbsk 08.12.09, 09:02
    Dopóki będziemy wierzyć w państwo opiekuńcze nie ma szans na zlikwidowanie tego
    worka bez dna.
    --
    JS
  • tokida 08.12.09, 13:09
    Wiara już podupada w ludziach. Widzą za to przepych zusowych siedzib i coraz
    większe problemy z wypłatą świadczeń. Remedium na to polityczna chołota ma ja
    zwykle jedno: podatniku PŁAĆ WIĘCEJ, WIĘCEJ I WIĘCEJ!

    Jaki poziom składek na ZUS to kwota krytyczna? Już teraz dobija do 1000 zł. Mamy
    bezczynnie czekać aż system sam się zawali czy jako odpowiedzialni obywatele
    powinniśmy mu pomóc zdechnąć?

    Jakie macie pomysły na przyszłe przeznaczenie stołecznych siedzib ZUSu?

    Zagłosuj w sondzie
    co z tym ZUS.
    www.tokida.blox.pl
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 08.12.09, 13:12
    ZUS jest jak perpetuum mobile
    tylko na odwrot-pochlania energie nie dajac nic w zamian
  • tokida 08.12.09, 13:24
    Usiąść i płakać tylko. ZUS opanowuje umysły, osłabia wolę walki. Niezniszczalny
    potwór! Jak on ten ZUS to robi, że nikt w pokonanie tej stwory nie wierzy? Kiedy
    wreszcie nawiedzi nas jakiś odważny i pomysłowy szewczyk dratewka i bestii
    biurokratycznej podrzuci owcę nafaszerowaną siarką?

    Co z tym ZUS?
    Głosuj.
  • Gość: ogi IP: *.chello.pl 08.12.09, 13:45
    Nie ma w tym kraju takiego polityka,który wysunął by taką propozycję.
    Po pierwsze dlatego,że cały system polityczny opiera się na
    rabunku(tzn.opodatkowaniu) i rozdawnictwie.Mamy Mit Św.Skarbu Państwa,który
    wszyscy(teoretycznie)mają zasilać pieniędzmi,a nieliczni(praktycznie)decydują na
    co je wydać.Nie trzeba być jasnowidzem,żeby dojść do wniosku,że przede wszystkim
    wydadzą na siebie samych.To samo dotyczy ZUS-u,czyli tzw "ubezpieczenia" pod
    przymusem,które nic nie daje,do niczego nie uprawnia i nigdzie nie jest
    odkładane a jest tylko i wyłącznie podatkiem na aktualnych
    emerytów,rencistów,bezrobotnych itp.,dzielonym odgórnie,"po uważaniu" przez
    polityków.
    Po drugie,posada Prezesa ZUS jak i znaczna część stanowisk w tym molochu oraz
    Rada Nadzorcza,są obsadzane z politycznego klucza,przez "swoich",na złość
    "onym".Żaden polityk i żadna partia nie zrezygnuje z takiej liczby lukratywnych
    stanowisk do obsadzenia.To,że z ekonomicznego punktu widzenia ZUS jest
    bankrutem,nie ma żadnego znaczenia.Z zarządzania bankrutem tez można świetnie żyć.
    Po trzecie i najważniejsze-SPOŁECZEŃSTWO POLSKIE tego właśnie chce!
    Chce być okradane,woli być mamione obietnicami i nade wszystko boi się
    zmian.Jakichkolwiek.W wyborach(nawet gdyby jakimś cudem pojawiła się siła
    polityczna pragnąca prawdziwych zmian)i tak poprze tych,których wskażą słupki
    poparcia w sondażach i za którymi opowiedzą się "niezależni" eksperci w
    "niezależnych" mediach.
    Największą trwogą i końcem świata dla polityków w Polsce było by,gdyby ludzie na
    prawdę zaczęli interesować się tym,na co wydawane są ich pieniądze.Dlatego
    najważniejszym zadaniem dla polityków,jest
    utwierdzanie ludzi w przekonaniu,że podatki nie są ich pieniędzmi tylko "Skarbu
    Państwa" a składki nie są ich pieniędzmi tylko ZUS-u.
    Gdy już uda się to przekonanie utrwalić,wówczas można podatki i składki podnosić
    bez końca,bo "tyle jest potrzeb,a Budżet Państwa jest naszym wspólnym obowiązkiem".
    Jak tu nie golić bez końca takich baranów jak My?
  • tokida 08.12.09, 14:51
    To co piszesz to sama prawda. Głupi naród toleruje ten wrzód na społecznej
    dupie. Złorzeczy mu, a jakże, ale przecież nie będzie postulował likwidacji - bo
    kto biednym staruszkom te wszystkie emerytury powypłaca?

    Zamknięte koło niemocy, błędnego pojmowania ekonomicznych uwarunkowań i
    kilkadziesiąt tysięcy biurokratów ma świetne posadki, politycy przepastny worek
    z kasą, którym mogą dowolnie żonglować.

    Na szczęście nie wszyscy są takimi bezmyślnymi baranami. Część ludzi
    opodatkowuje się za granicą, tam rejestruje firmy, inni całkiem opuszczają kraj
    nadwiślański, jeszcze inni tkwią w najlepsze w szarej strefie.

    Demokratycznie tj. głosami ludzi nie majacych pojęcia o ekonomii nie da się
    niczego zmienić. Zmiany wymusi rzeczywistość. Już za małą chwilę nie da się
    jeszcze podnosić obciążeń emerytalnych bo tysiące firm po prostu tego nie wytrzyma.

    Skąd brać zatem kasę? Dopieprzyć paliwo za 6 zł za litr, podatek od wzbogacenia
    za nabycie nowego Chevroleta i 10 letniego Audi w wysokości połowy ich wartości.
    35% Vat na wszystko.

    Tyle, że do punktu krytycznego jest już bardzo blisko. Za chwilę nie będzie komu
    robić za jelenia. Nawet największy idiota w końcu się zorientuje, ze tyra jak
    wół, nic z tego nie ma, a i o godnej emeryturze będzie mógł zapomnieć.


    www.tokida.blox.pl
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 08.12.09, 15:32
    z Zusem nie wygrasz
    kierujac sie jednak zasada:kazda zlotowka wyrwana temu
    zlodziejskiemu panstwu to dobrze ulokowana zlotowka,mozesz
    zminimalizowac straty.
    wzywanie do rewolucji na Forum Warszawa Gazety Wybiorczej jest
    bezcelowe
  • tokida 08.12.09, 20:10
    Gość portalu: kixx napisał(a):

    > z Zusem nie wygrasz
    > kierujac sie jednak zasada:kazda zlotowka wyrwana temu
    > zlodziejskiemu panstwu to dobrze ulokowana zlotowka,mozesz
    > zminimalizowac straty.
    > wzywanie do rewolucji na Forum Warszawa Gazety Wybiorczej jest
    > bezcelowe


    Zasada słuszna z tym wyrywaniem złotówek. Ale jak każdy sobie wyrywa to wiele
    nie wyrwie. Hasło: Kupą mości Panowie ma sens. Zresztą... Nie nawołuję do
    rewolucji, a nasilenie biernego oporu a'la Ghandi. A gdybym nawet nawoływał do
    zbrojnego powstania to dlaczego forum "Warszawa" miałoby być ku temu nieodpowiednie?

    Mimo usilnych poszukiwań nie natrafiłem na forum "rewolucja" :)

    Wracając do tego biernego oporu. Trzeba traktować niepłacenie składek nie tylko
    jako przejaw zdroworozsądkowego, ekonomicznego myślenia, ale i akt patriotyczny
    niemalże. Popatrzmy na ZUS obiektywnie - to wielka instytucja zbudowana na
    fundamencie obietnic bez okrycia. To gigantyczna piramida finansowa. Na jej
    szczycie żyje się cudownie, ale na dole jest nędza.

    Każda waląca się piramida finansowa pociąga za sobą poważne konsekwencje. Co
    widzę na gruzach wolno zdychającego ZUSu? Chaos, zamieszki, miliony
    zrozpaczonych emerytów i rencistów nie otrzymujących swoich świadczeń - taki
    scenariusz może się ziścić już za lat kilka. Nie lepiej temu zapobiec póki czas?


    -----------------------------------
    www.tokida.blox.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka