Dodaj do ulubionych

Czystki w pogotowiu ratunkowym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 00:13
Mnie w ogóle zastanawia jakim cudem były "esbek" został dyrektorem pogotowia?
Na młodszych Czytelnikach pewno nie robi to wrażenia, dla nich SB to pusty
zwrot. Dlatego przypomnę - SB pełniło w PRL-u funkcję taką samą jak Gestapo
podczas II wojny Światowej. Państwowy aparat inwigilacji, przymusu, nacisku i
zniewolenia. Psiakrew! To co teraz? Może Brunner na prezydenta?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Płocczanin IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 00:34
    Krzysztof Rolirad to płocki radny , przechrzczony w tej kadencji kilka razy,
    był trochę w SLD , teraz łasi się do PSL .Wyjątkowo "elastyczny" facet .Jest
    zawsze tam skąd wieje wiatr i łapie każdą okazję , ale że ktoś zaproponował mu
    stanowisko dyrektora pogotowia warszawskiego ? To znaczy, że w Płocku zabrakło
    dla niego dyrektorskiego stołka . Widać uznano że SB-ckie wyszkolenie nie jest
    wystarczające w Płocku . Tylko dlaczego w Warszawie zabrakło lepiej
    wykwalifikowanego kandydata , to nieprawdopodobne. A może to pan Struzik złowił
    wyszkoloną w SB duszyczkę do PSL ? Pogotowie to branża medyczna ,pewnie ma tam
    wpływy jako marszałek województwa .Tfu !
  • Gość: kibic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 01:51
    Brawo Gazeta! Borkowski był do dupy, bo coś tam złamał. Nowy jest znacznie
    lepszy, bo wypieprza solidaruchów.
    Wasze zasługi dla prawa i sprawiedliwości nawet esbeckiej są coraz większe.
    Gratulacje.
    Nagroda Pullitzera dla dzielnych redaktorów gieesu!
  • Gość: bene IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 07:21
    i tak sie to kręci
  • Gość: R6 IP: 195.117.26.* 17.02.04, 08:42
  • Gość: obser IP: *.nfz.gov.pl / 62.233.196.* 17.02.04, 09:10
    Te kutwy z SLD nie maja z Roliradem nic wspólnego. Jego partią jest PSL, a
    protektorem niejaki Adam Struzik, ziomal z Płocka, Marszałek sejmiku
    samorządowego woj. Mazowieckiego. A koalicję w sejmiku PSL ma z PiSem, PO i
    LPR. Proponuję trochę wnikliwości i obiektywizmu. Bo schemat nastąpił tutaj
    niebywale kuriozalny. Życzę powodzenia w kolejnych "śledztwach".
  • Gość: henek IP: 217.153.176.* 17.02.04, 10:34
    Chyba trzeba uzgodnić: czy robią to kutwy z SLD, czy Struzik z PSL-u. Bo takie
    pieprzenie byle tylko dowalić, to świadczy o shizofrenii
  • szydernic 18.02.04, 09:20
    Gość portalu: henek napisał(a):

    > Chyba trzeba uzgodnić: czy robią to kutwy z SLD, czy Struzik z PSL-u. Bo
    takie
    > pieprzenie byle tylko dowalić, to świadczy o shizofrenii


    A co tu uzgadniać. www.mazovia.pl i wejść w jednostki podległe. Na 10
    podstronie jest jsk wół :
    Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego SZPZOZ
    ul. Poznańska 22, 00-685 Warszawa
    tel. (+22) 5251405
    fax (+22) 5251380
    serwis: www.emergecy.pl
    e-mail: sekretariat@emergency.pl
    Dyrektor: Krzysztof Rolirad
    Zastępca Dyrektora: Robert Biegański
    Zastępca Dyrektora: Jerzy Rekosz
    Zastępca Dyrektora: Anna Ostrowska

    Potem przejrzeć władze w sejmiku, i wszystko wiadomo. Po za tym można też
    sprawdzić na stronach www.pkw.gov.pl z jakiej listy Rolirad w Płocku został
    radnym. Gwarantuję, wszystkie nici prowadzą do PSL i Struzika. Wybranego na
    Marszałka głosami PiS, LPR i PO. No i maciarzystego PSL. Jak teraz masz ochotę
    twierdzić, że Kaczorowe i Giertychowe lansują, czy też afiliują ubeków, to
    będzie to prawda. Okazuje się, że wszystkie ideały można sobie w de wsadzić,
    gdy pryncypialny interes kolesia lub partii jest w zagrożeniu. Platwormy się
    Pisy czepiaja, bo rośnie w siłę po prawej stronie i jest realnym rywalem. A
    ubek Rolirad im nie szkodzi. Pies srał SLD, ale po kolejnych wyborach lepiej
    nie będzie. Raczej gorzej. Dobrego samopoczucia życzę . . . . .
  • Gość: Lekarz IP: *.kl.amwaw.edu.pl 17.02.04, 08:54
    Obecna dyrekcja Pogotowia Ratunkowego w krótkim czasie doprowadzi do tego, że
    odejdzie wielu naprawdę dobrych specjalistów anestezjologii i intensywnej
    terapii, medycyny ratunkowej i chirurgów, na codzień dbających o wasze
    bezpieczeństwo zdrowotne! Czy wiecie Państwo, że do tej pory, a zostało tylko
    11 dni do 1 marca, nikt z lekarzy nie wie, czy i za ile będzie pracował?!
    Straszy się nas tylko stale obniżeniem kwot za godzinę pracy. W wielu
    szpitalach brakuje wykwalifikowanych specjalistów. Lekarze odejdą z Pogotowia -
    kto wtedy do nas przyjedzie? Stażysta? Lekarz bez odpowiednich kwalifikacji?
    Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to właśnie takie nieodpowiedzialne ruchy
    dyrektora, bez jakiej kolwiek chęci utrzymania w firmie wykwalifikowanego
    personelu (ale też wymagającego, lecz wcale nie za wiele, bo kwota za 1 godz.
    pracy lekarza specjalisty z II st. wynosi obecnie 23 PLN i jest STAŁA OD 7
    LAT!!!) doprowadzić może do nieszczęść i pojawienia się tzw. zgonów możliwych
    do uniknięcia (brak lub nieodpowiednio udzielona pomoc)! Pogotowie w moim
    rozumieniu to jedna z najważniejszych instytucji zdrowotnych państwa, pierwsze
    ogniwo w łancuchu ratowania zagrożonego życia ludzkiego. A "managerowie" w tzw.
    Służbie Zdrowia, nawet jeśli mają "embijeja", jak się wyraził nasz Dyrektor,
    powinni dbać o wysoki poziom merytoryczny swoich pracowników - w trosce o nas
    wszystkich! A narazie wszystko prowadzi do tego, że lepiej nie będzie,
    niestety. I na koniec dygresja: nie strzelajcie do orkiestry - jeśli Oni zginą,
    przyjdą "lepsi". To jest najlepszy komentarz do zmiany Dyr. Borkowskiego. O ile
    Panu Borkowskiemu zależało na Pogotowiu i na pracownikach, o tyle obawiam się,
    że Pan Rolirad traktuje tą firmę jako kolejny wpis do dorobku w C.V.
  • Gość: życzliwy IP: *.emergency.pl 17.02.04, 12:14
    Panie doktorze!
    Zdaje się, że kontrakty obowiązują trochę krócej niż 7 lat, nieprawdaż? Nie
    przesadzajmy z tymi rewelacyjnymi warunkami w szpitalach - szpitale płacą
    gorzej niż pogotowie i raczej nie przewiduję ucieczki lekarzy z pogotowia. Poza
    tym ciekawe dlaczego najbardziej roszczeniowi lekarze pogotowia pracują
    wyłącznie w pogotowiu. Może rewelacyjni specjaliści wylecieli już ze wszystkich
    szpitali i nikt ich nie chce?
    Cieszy nagła miłość do Borkowksiego. Szkoda tylko, że tak późno i że wcześniej
    dyrektor, tak zasłużony, nie mógł liczyć na pomoc oddanego środowiska
    lekarskiego, a tylko na ataki anonimowych lekarzy - informatorów GW.
    Etyka godna pozazdroszczenia.
  • Gość: LEKARZ IP: *.kl.amwaw.edu.pl 17.02.04, 13:01
    1.Szpitale NIE płacą gorzej niż pogotowie. I proszę nie zapominać o tym, że w
    umowie kontraktowej nie przysługują ŻADNE przywileje socjalne (urlop,
    zwolnienie z powodu choroby!)
    2.Jestem lekarzem pracującym w szpitalu, cieszącym sie bardzo dobrą opinią
    samych chorych. A w pogotowiu pracuję DODATKOWO, bo lubię, a nie dlatego, że
    jestem na nie skazany! Uogólnianie, i to jeszcze lekceważące, jest w bardzo
    złym tonie, ale typowe dla tej firmy.
    3.Nie pamięta Pan(i) pisma w obronie dyr.Borkowskiego, które podpisało wielu
    lekarzy? To przecież to pismo zostało nazwane w artykule GW jako właśnie
    wychwalanie dyrektora, próba podlizania się, okazywanie miłości itd. I to w
    dodatku pod przymusem, podobno ze strony dyrektora. Ale widać, jak wiatr
    zawieje...
    4.W każdym środowisku znajdują się osoby o różnych poglądach. Co do tego ma
    etyka??? To, że komuś nie podobało się to, co robił dyr. Borkowski oznacza, że
    był nie etyczny? A to, że mi nie podobają się żółte tramwaje, to też jest nie
    etyczne? Zazwyczaj jak ktoś nie ma już logicznych argumentów, to łapie się nie
    zrozumiałego dla siebie terminu etyka...
    5.I na koniec refleksja: ironiczny stosunek do lekarzy zawarty w tym liście
    jest potwierdzeniem tego, że w tej instytucji nasza praca jest niewiele warta.
    Prawdą jest, że pracują w niej lekarze także tacy, którzy nie posiadają
    odpowiednich kwalifikacji i nie powinni tu pracować. Ale przecież firmie jest
    wygodnie ich zatrudniać: są szczęśliwi, że ktoś dał im pracę, dużo nie chcą, no
    i cicho siedzą, widząc np. tą całą parodię z niby-Erkami.
    6.Więc kończąc: pożyjemy - zobaczymy. A osobiście jedna uwaga: sam finalizuję
    rozmowy w pewnym szpitalu dotyczące moich dyżurów tam. Czekam tylko na
    pokazanie mi kontraktu w PR - z sentymenu, bo rzeczywiście różnica duża nie
    jest - 2 PLN więcej za godzinę. Ale wątpię, żeby sentyment wygrał w takiej
    atmosferze, jaka panuje obecnie w Pogotowiu Ratunkowym w Warszawie.
  • Gość: nie lekarz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.04, 18:25
    Panie lekarzu to rozumiem, że zarabia Pan za dyżur 24 godz. w PR 552 zł. czyli
    za weckend 1104 zł. No wszystkiego najlepszego bo za Pana 1 dyżur ludzie muszą
    przeżyć cały miesiąc i wy się jeszcze targujecie? Wstyd.
  • Gość: NFZ IP: *.kl.amwaw.edu.pl 17.02.04, 13:11
    Jeśli się nie mylę, drogi życzliwcze, to dzięki usługom medycznym (czyli
    lekarze, pielęgniarki i sanitariusze) firma taka jak WSPR w Warszawie ma rację
    bytu, czy może się mylę, co? Czy to nie ONI zarabiają na całą stronę biurową
    pogotowia? czy może się mylę, co? Więc może trochę szacunku dla tych, co cię
    utrzymują! A może się mylę, co?
  • indris 17.02.04, 10:15
    Gdyby te sprawy byy zorganizowane na szczeblu kraju, to na pewno byłaby
    interpelacja w Sejmie i taka awantura, ze p. Rolirad z posady by szybko
    wyleciał. A tak - cóż obsada stanowiska jest w gestii samorządu wojewódzkiego.
    NIC więc zgodnie z prawem zrobić nie można.
    Od dawna twierdzę, że najgorszą gangreną w kraj są samorządy, zwłaszcza
    te "Buzkowe" tj wojewódzkie i powiatowe. To sa nie samorządy a klikorządy. Dać
    im cokolwiek to jak dać małpie brzytwę.
  • Gość: R24 IP: *.emergency.pl 17.02.04, 11:01
    Kowalska na swoim stanowisku BHP była taka dobra że zapomniała dodać Pani
    redaktor, że ten samitariusz który obecnie zajmuje się przekazywaniem sprzętu
    do naprawy to były sanitariusz który miał ciężki wypaden świadcząc pracę / był
    pobity podczas wyjazdu przez bandę łobuzów/,przcież to Pani BHP załatwiała jego
    wypadek w pracy. A jeszcze jedno Pani redaktor też ma krótką pamięc, po
    ostatnich artykułach dzwoniła Pani do tego pracownika przepraszając za krzywdy
    które go spotkały spod Pani pióra, a gdzie przeprosiny które Pani mu obiecała
    na łamach prasy?
  • Gość: Ixodus IP: *.amwaw.edu.pl 17.02.04, 11:51
    ludzie nie. Czy to jest uczciwe??????????????????????
  • Gość: iek. med. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.04, 18:41
    Dr Kostenowczyk a to ci heca, on doktoratu nie widział na oczy, tak jak i wody
    z mydłem.
  • Gość: obiektywny IP: *.emergency.pl 18.02.04, 10:12
    Nareszcie ktoś napisał prawdę - Kostenowczyk medycynę studiował kilkanaście lat
    i nigdy w życiu nie zrobił żadnej specjalizacji. Nie lubi się myć i ludzie,
    którzy z nim pracują, przeżywają katusze. Szkoda, że Pani Kasprzycka nie miała
    okazji być pacjentką Pana K. Może wtedy nabrałaby obiektywizmu i przestała
    pisać bzdury.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.