Komentarze do artykułu

"Podróżowanie w TLK to koszmar"

List czytelnika o podróży pociągiem Tanich Linii Kolejowych z Sosnowca do Warszawy.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

"Podróżowanie w TLK to koszmar" Dodaj do ulubionych

  • IP: *.polkomtel.com.pl 10.05.10, 13:50
    jaka cena biletu taki komfort podróży to chyba proste jak drut
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Konduktor IP: 84.40.247.* 10.05.10, 13:54
      Trzeba było samochodem jechać - jak to mówią konduktorzy z EuroCity - tak więc
      cena biletu nie gwarantuje jakości obsługi czy podróży.
      • 10.05.10, 20:33
        Albo kupić 10 piw na drogę i zająć miejsce w kiblu
        • 13.05.10, 08:54
          Parafrazując pewną piosenkę:

          Dało przykład
          miasto Tarnów
          jak zwyciężać mamy ;-)

          krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,7419502,Z.html
          Tłok zmniejszył się znacznie gdy jeździły interREGIO. Obecnie nie mogą one
          jeździć dzięki decyzji spółki-siostry PKP Intercity, czyli PKP PLK.

          Wybory prezydenckie idą, a szanowni koalicjanci nie kwapią się żeby usadzić
          prezesa PLK, Zbigniewa Szafrańskiego, chociaż ich kandydaci nie mają
          super-mocnej pozycji. W związku z tym proponuję przy urnie podziękować panom
          Komorowskiemu i Pawlakowi i wybrać kandydata losowego (byle nie Korwina - ten
          chce w ogóle zlikwidować kolej). Ewentualnie zamiast na wybory iść na piwo.

          --
          Wyślij petycję do Premiera!
          www.ratuj-interregio.pl
    • Gość: Noooo IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.10, 13:59
      Niby po co mają powiększać liczbę wagonów? Żeby podnieść koszt podróży?
      Cięższy pociąg potrzebuje więcej prądu... a wy-pasażerowie, przecież
      zmieściliście się, zapłaciliście i pojechaliście dokąd chcieliście... Mam
      nadzieję, że Ci ulżyło jak to opisałaś, bo to jedyna rekompensata w ramach
      wku**** podczas podczas podróży:) Przez wiele lat korzystałem z pkp, od kilku
      miesięcy mam samochód i podróż do rodziców samochodem dwóch osób kosztuje
      MNIEJ niż podróż pociągiem mimo że smok pali 9l/100km :)
    • Gość: Autor IP: *.rdc.pl 10.05.10, 14:00
      1. "Jadąc pociągiem nie było tłoku" to klasyczny przykład błędnego użycia
      imiesłowu. W podstawówce się na wagary chodziło?
      2. A co innego miał powiedzieć konduktor? To rzeczywiście nie od drużyny
      konduktorskiej zależy jaki skład ma pociąg. Konduktor jest od sprawdzania
      biletów. I tyle. Lepiej byś się poczuł jakby cię pogłaskał po główce z
      pobłażliwym uśmiechem i zapewnił, że w przyszłym tygodniu będzie lepiej?
      • Gość: Hannes IP: 213.17.164.* 10.05.10, 14:21
        Drużyna konduktorska nie jest tam prywatnie tylko reprezentuje firmę
        pod nazwą PKP Intercity i ma obowiązek odpowiedzieć na pytanie
        pasażera w imieniu firmy.
        Jak będę się chciał z panią Ziutą z PKP IC umówić na kawę to ją
        poproszę o imię, nazwisko i numer telefonu a nie numer służbowy.

        Ale inna rzecz, że może tak być, że PKP PLK dyktują jakieś dziwne
        warunki, bo zdaje się że one mają tu coś do powiedzenia w kwestii
        długości składu. I być też może, że na trasie pociągu zdarzył się
        peron, którego długość była niewystarczająca do zatrzymania
        dłuższego składu i dlatego pociąg miał tyle wagonów ile miał.
        I takie wytłumaczenie powinien otrzymać pasażer. Na pewno byłby
        mniej wkurzony.
        • 10.05.10, 15:15
          Czyli zadowolony bylbys, gdyby konduktor Ciebie oklamal.

          Jak niewiele potrzeba pasazerom TLK.

          --
          Nie moge siebie czytac...
          "Zmierzch" to plagiat
        • Gość: kierowca bombowca IP: 80.48.2.* 10.05.10, 16:08
          że nioch nioch nioch - klient domaga się wyjaśnień. możesz się domagać ale dalej
          ich nie dostaniesz a bydlęcy skład dalej będzie mieć 5 wagonów.

          i tak będzie, dopóki ten komuszy relikt nie upadnie.
        • Gość: Autor IP: *.rdc.pl 11.05.10, 10:46
          Oczywiście.
          Najlepiej jakby odpowiadali też na pytania o aktualną wartość poboru prądu z
          sieci trakcyjnej, prawda?
          Zrozum matołku, że to nie leży w zakresie ich kompetencji.
          Owszem, forma odpowiedzi może być różna, ale sens i tak będzie jeden - skład
          pociągu nie zależy od konduktora. I tyle.
          Inaczej to byłoby okłamywanie klienta.
    • Gość: Nooi IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.10, 14:03
      Niby po co mają powiększać liczbę wagonów? Żeby podnieść koszt podróży? Cięższy
      pociąg potrzebuje więcej prądu... a wy-pasażerowie, przecież zmieściliście się,
      zapłaciliście i pojechaliście dokąd chcieliście... Mam nadzieję, że Ci ulżyło
      jak to opisałaś, bo to jedyna rekompensata w ramach nerwów podróży:) Przez wiele
      lat korzystałem z pkp, od kilku miesięcy mam samochód i podróż do rodziców
      samochodem dwóch osób kosztuje MNIEJ niż podróż pociągiem mimo że smok pali
      9l/100km :)
    • Gość: mm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.10, 14:08
      TANIE linie kolejowe.
      • 10.05.10, 14:13
        Jak mawiay nasze babcie jak coś jest tanie to nie może być dobre.
        --
        Film "Rambo - Pierwsza Krew" był oparty na wydarzeniach z obozu harcerskiego na
        którym był w dzieciństwie Chuck Norris.
      • Gość: mefisto IP: *.zabrze.net.pl 10.05.10, 18:59
        Droższe, wolniejsze, i bardziej śmierdzące niż InterRegio które w nazwie nie
        mają "tanie" mimo że są sporo tańsze.
        • Gość: Qulka IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 21:22
          > Droższe, wolniejsze, i bardziej śmierdzące niż InterRegio które w
          nazwie nie
          > mają "tanie" mimo że są sporo tańsze.

          To ciekawe... szczegolnie jesli chodzi o "smierdzace". Bo ja
          jezdzilam sporo i jednymi i drugimi i TLK to zawsze normalnie nie
          najgorsze sklady z przedzialami, czesto w ogole takie same jak w
          EX/IC czyli po 6 miejsc w przedziale.

          Za to IR to niemal zawsze stare rozpadajace sie sklady osobowe bez
          przedzialow... chyba raz trafilam na sklad a la stary pospieszny ale
          takie mocno podniszczony.

          Do tego te sklady czesto jeszcze krotsze od TLK co skutkowalo staniem
          w przejsciu w srodku wagonu na trasie np. Rzeszow-Wroclaw.

          To ja juz wole TLK mimo wszystko...

          cena niemal ta sama, a na trasie Wroclaw-Rzeszow lu Krakow-Wawa nawet
          nizsza :)
    • Gość: tamta IP: 83.238.13.* 10.05.10, 14:28
      Idąc tym tokiem myślenia - poprosimy o wagony bydlęce..?
      • Gość: annaj IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.05.10, 14:37
        Gość portalu: tamta napisał(a):

        > Idąc tym tokiem myślenia - poprosimy o wagony bydlęce..?


        przynajmniej byłoby więcej miejsca.

        :-)
        • Gość: Monarchista IP: 213.17.138.* 11.05.10, 09:34
          Gość portalu: tamta napisał(a):
          >
          > > Idąc tym tokiem myślenia - poprosimy o wagony bydlęce..?
          >
          >
          > przynajmniej byłoby więcej miejsca.

          Jak w czasach dobrego wojaka Szwejka: na wagonach bydlęcych w
          eszelonach wojskowych był napis: "Acht Pferde oder achtundvierzig
          Mann" - "Osiem koni albo czterdziestu ośmiu ludzi".
      • 10.05.10, 14:40
        Jestem za. Może to być jako III klasa i za 15 zeta po całej Polsce. Może być
        podłoga z dech, sianem podścielone i wystarczy :) I żeby piwko można było am
        legalnie wypić.
        • Gość: sdf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 14:49
          ... bez jakis "nowuczesnych" klimatyzacji i plastikowych wnetrz
          sobie poradzim a nawet bedzie sie milej jechalo - ja jeszcze 5 lat
          temu pamietam jak bralem bilet na Ex zamiast na IC tylko po to zeby
          miec okno otwierane a nie klimatyzacje
      • Gość: Monarchista IP: 213.17.138.* 11.05.10, 09:30
        Gość portalu: tamta napisał(a):

        > Idąc tym tokiem myślenia - poprosimy o wagony bydlęce..?

        A wiesz, że jeszcze pod koniec lat 50-tych w składzie niektórych
        lokalnych pociągów osobowych były wagony bydlęce, tzw. "TOWOS"-y?
        W środku były drewniane ławki z desek pod ścianami. W naszym
        regionie wagony takie nazywano "byczokami". Wtedy było to
        usprawiedliwione powojenna biedą, ale teraz?
      • 13.05.10, 08:58
        A może zamiast wagonów bydlęcych poprosimy o powrót na tory interREGIO?

        Bardzo proszę szanownych forumowiczów o wysyłanie petycji która znajduje się na
        poniższej stronie. Razem można coś zdziałać.

        --
        Wyślij petycję do Premiera!
        www.ratuj-interregio.pl
    • 10.05.10, 14:36
      Wszystko byłoby pięknie ładnie, gdyby nie fakt, ze PKP Intercity
      przemianowało WSZYSTKIE pociągi pospieszne na "tanie" linie kolejowe,
      dając pasażerom droższą alternatywę pod nazwą expres intercity,
      którego na niektórych trasach niestety NIE MA i NIE OBSŁUGUJE on wszystkich stacji.
      Teoretycznie jest możliwość zakupu miejscówki w pierwszej klasie, ale
      i tak PKP ZAWSZE sprzedaje więcej miejscówek niż miejsc i nawet
      człowiek chcący zapłacić więcej za normalny komfort podróży, który
      powinien mieć notabene zagwarantowany w ramach ceny zwykłego biletu,
      nie może tego nijak zrobić.
      A nie wszyscy muszą albo chcą, czy nawet nie mogą jeździć samochodem
      lub PKSem. Od tego jest piep...ona kolej, która jest w dużej mierze
      utrzymywana z naszych podatków oraz, oczywiście, z naszych pieniędzy
      za bilety i nikt tam kurna łaski nie robi pasażerom.
      • Gość: Qulka IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 21:35
        > Teoretycznie jest możliwość zakupu miejscówki w pierwszej klasie,
        ale
        > i tak PKP ZAWSZE sprzedaje więcej miejscówek niż miejsc i nawet
        > człowiek chcący zapłacić więcej za normalny komfort podróży, który
        > powinien mieć notabene zagwarantowany w ramach ceny zwykłego
        biletu,
        > nie może tego nijak zrobić.

        a w starym pospiesznym mogl? o ile pamietam, tez nie...

        PKP Intercity przejela czesc pospiesznych, reszte przejely przewozy
        regionalne...i stad mamy InterRegio...
        • 11.05.10, 10:41
          Gość portalu: Qulka napisał(a):

          > > Teoretycznie jest możliwość zakupu miejscówki w pierwszej klasie,
          > ale
          > > i tak PKP ZAWSZE sprzedaje więcej miejscówek niż miejsc i nawet
          > > człowiek chcący zapłacić więcej za normalny komfort podróży, który
          > > powinien mieć notabene zagwarantowany w ramach ceny zwykłego
          > biletu,
          > > nie może tego nijak zrobić.
          >
          > a w starym pospiesznym mogl? o ile pamietam, tez nie...
          >
          > PKP Intercity przejela czesc pospiesznych, reszte przejely przewozy
          > regionalne...i stad mamy InterRegio...

          Intercity przejęło wszystkie pociągi pospieszne część z nich likwidując a reszcie nadało nazwę TLK lub podniosło kwalifikację na IC czy inne.
          Inter Regio to odpowiedź Przewozów Regionalnych na ten krok, niezależna od wcześniejszych poc. posp. Szkoda, że jeszcze nie ma na liniach międzyregionalnych Arrivy, DB czy CD. Wtedy może rzeczywiście mielibyśmy cywilizację na torach.
    • Gość: dfgfdg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 14:47
      ...to sie nie podobalo i politycznie udupili inter regio.

      To teraz se mozecie smazyc artykuly, rzecznik PIC bedzie odpowiadal
      ze sprawa zostanie "zbadana" a jezdzic bedziecie na dachu wagonu jak
      w indiach a placic jak za deutsche bahn.
      • Gość: gari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 15:53
        > Byla przez chwile pseudo konkurencja...
        > ...to sie nie podobalo i politycznie udupili inter regio.

        Bzdura. Po pierwsze to nie była żadna pseudo tylko zwykła konkurencja. Po drugie
        została udupiona bo nie płaciła. Dni TLK też są policzone.
        • 13.05.10, 09:22
          > została udupiona bo nie płaciła.

          @gari, dobry pretekst nie jest zły. A jaki zysk ma PKP PLK z tego udupienia?
          Taki że nie ma za ten okres nawet wierzytelności (z opóźnieniem ale spłacanej).
          Lepiej, zakładając stałe kwoty wydatków (bo takie ma PKP PLK), dostać weksel czy
          nie dostać nic?

          --
          Wyślij petycję do Premiera!
          www.ratuj-interregio.pl
    • Gość: gosc IP: 212.59.229.* 10.05.10, 15:23
      Ale o co chodzi? Przecież przewoźnik nie gwarantuje miejsca siedzącego. Można było wykupić bilet w I klasie i dokupić do niego miejscówkę, albo pojechać InterCity. No ale skoro szkoda było wydać pieniądze na droższy bilet, to, niestety, pocierpieć trzeba. Nie trzeba być naukowcem, by wpaść na to że pociąg jadący niecałe 3 godziny (po CMK) będzie naładowany do granic możliwości. Można było kupić bilet na pociąg jadący przez Częstochowę (ok. 4 godziny jazdy) - w tych jest lepiej.
      Dodatkowych wagonów nikt nie dostawi, bo ten skład wraca do Katowic jako EIC, więc szanse na sprzedanie dodatkowych miejsc po wyższej cenie są bliskie zeru.
      • 10.05.10, 15:48
        gorzej jak nie ma miejsc i musisz zapłacić za "miejscówkę bez
        wyznaczonego miejsca"
        • Gość: dziadek IP: 82.113.106.* 10.05.10, 16:36
          "Musisz zapłacić"? Nie, młoda osobo - nic nie musisz. Nie ma
          obowiązku płacenia za miejscówkę bez wyznaczonego miejsca. W takiej
          sytuacji po prostu grzecznie się dziękuje i wybiera bilet na drugą
          klasę. Pomijam już fakt, że wystarczy pofatygować się na dworzec
          dzień wcześniej - zawsze tak robię i nie miałem nigdy problemów z
          rezerwacją miejscówki. No, ale po co tak robić, nie byłoby na co
          narzekać - prawda?
        • 10.05.10, 20:40
          > gorzej jak nie ma miejsc i musisz zapłacić za
          > "miejscówkę bez wyznaczonego miejsca"

          Tak, ale później możesz (i powinnaś!) odzyskać pieniądze
          za nią.

          Wystarczy wziąć od konduktora zaświadczenie na bilecie,
          że pasażer nie zajął miejsca siedzącego.

          Takie zaświadczenia można zbierać przez cały rok,
          można zebrać też od znajomych :-) (na PKP czas na
          reklamację to właśnie rok) i później hurtowo dostać zwrot.
          Kasa za taką miejscówkę jest zwracana bez dalszej dyskusji.
          Warto, zwłaszcza w pociągach InterCity AIDS ("EIC").
      • 10.05.10, 15:52
        I swoją drogą dziwię się, jak można akceptować fakt, że PKP traktuje
        ludzi jak bydło. Nawet jeśli jest to druga klasa, bez wykupionej
        miejscówki, to nie zmienia faktu, że człowiek zapłacił za bilet, który
        nie jest tani swoją drogą, i zasługuje jak każdy klient na rzetelne
        wykonanie usługi.
        • Gość: Qulka IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 21:30
          > I swoją drogą dziwię się, jak można akceptować fakt, że PKP
          traktuje
          > ludzi jak bydło. Nawet jeśli jest to druga klasa, bez wykupionej
          > miejscówki, to nie zmienia faktu, że człowiek zapłacił za bilet,
          który
          > nie jest tani swoją drogą, i zasługuje jak każdy klient na rzetelne
          > wykonanie usługi.

          Przeciez usluga jest wykonana...

          jesli chce sie mniejszy scisk to trzeba wybrac inny pociag, a nie ten
          jedyny TLK ktory jedzie magistrala czyli krotka trasa

          w tych co jada inna trasa takiego tloku nie ma :)

          zawsze tez mozna dostac zwrot kasy jesli wsiasc sie nie dalo ;)

          a jakby bylo miejscowki to co? to po prostu przychodzac na ostatnia
          chwile do kasy dostaloby sie odpowiedz, ze miejsc nie ma :)

          tak samo jak na przyklad kupujac bilet na autobus :)
          • Gość: K. IP: 212.180.165.* 10.05.10, 23:47
            To jest właśnie mentalnośc PRLu, że jest powszechan zgoda na coś takiego.

            Pamiętam totalnie zdziwioną minę znajomych Francuzów jakies 10 czy 15 lat temu, którzy widzieli ludzi szturmujących wjeżdżający skład:

            "To można sprzedać więcej biletów niż jest miejsc ???"

            Od tego czasu nic się u nas nie zmieniło...
        • Gość: Monarchista IP: 213.17.138.* 11.05.10, 09:39
          anika1983 napisała:

          > I swoją drogą dziwię się, jak można akceptować fakt, że PKP
          traktuje
          > ludzi jak bydło. Nawet jeśli jest to druga klasa, bez wykupionej
          > miejscówki, to nie zmienia faktu, że człowiek zapłacił za bilet,
          który
          > nie jest tani swoją drogą, i zasługuje jak każdy klient na
          rzetelne
          > wykonanie usługi.

          A to znajome klimaty. Kto pamięta z czasów PRL podróż pociągiem
          osobowym czy nawet pośpiesznym na trasie Przemyśl - Szczecin czy
          Gdynia - Katowice w sezonie letnim, ten doceni
          dzisiejsze "niewygody". Proszę tego nie traktować jako
          usprawiedliwienie dla kolei, ale stwierdzenie faktu, że PKP i spółki
          tkwią jeszcze głeboko w PRL. Zresztą wtedy też ówczesne media nie
          zostawiały na PKP suchej nitki (to było wolno) a i tak to nic nie
          pomagało.
    • 10.05.10, 15:56
      w ubieglym roku jechalam do Krakowa ,mialam bilety wykupione na
      IC,pomylilam wagony i wsiadlam do TLK,kurcze przeazilam sie ,wagon
      jakby bydlecy na calej dlugosci po 3 siedzenia w rzedzie,zero
      jakiejs intymnosci.Tam siedzialo chyba ze sto osob.
      • Gość: case IP: *.centertel.pl 10.05.10, 17:20
        Jak można pomylić wagony? Przecież to różne pociągi.
      • Gość: Qulka IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 21:29
        Te wagony bez przedzialowe to sa wlasnie te najbardziej nowoczesne...i
        sa one zarowno w TLK jak i Intercity i Ekspressach

        Tak wiec radze uwazac ;)

        No i siedzenia nie sa 3 tylko 4 w rzedzie...po 2 po kazdej stronie
        przejscia :)
        • Gość: case IP: *.centertel.pl 11.05.10, 02:54
          Od dawna nie ma już TLK, Intercity i Ekspresów. Są TLK i Express Intercity.
          Jakość na PKP jakością, temat rzeka. W okresach gdzie wiadomo, że będzie duży
          popyt wybieram EIC z miejscówką, albo jakiś inny alternatywny transport,
          reagowanie na wielkość popytu na PKP (nawet tą oczywistą w stylu powrót z
          majówki) to ciągle jedna wielka porażka. Nadal nie wiem jednak jak można pomylić
          wagony, pociągi EIC i TLK odjeżdżają o różnych godzinach, są też rozkłady,
          zapowiedzi słowne i tablice, zarówno te elektroniczne na dworcach jak i te z
          dykty na wagonach. Trzeba być naprawdę wyjątkowo "zdolnym" aby pomylić. A tacy
          id*oci przeszkadzają w merytorycznej dyskusji. Zawsze PKP może odeprzeć zarzuty,
          że ciężko zrozumieć pasażera który myli wagony i za bardzo nie wiadomo o co mu
          chodzi.
      • Gość: Bartek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 10:38
        A w autobusie miejskim tez szukasz intymności? Intymności szukaj w sypialni. To
        jest transport publiczny.
    • Gość: aa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.10, 16:00
      "W momencie sprawdzania biletów, pani konduktor na pytanie o to, czy nie dało
      się dołączyć trzech dodatkowych wagonów w Katowicach (stamtąd pociąg ruszał i
      już był pełen ludzi), odpowiedziała rozbrajająco: to nie od nas zależy!"
      Oczywiście, że nie od nich- wagonami pewnie zarządza jakaś spółka PKP Wagony,
      a toaletami w wagonach spółka PKP" Sanitariaty", choć i ona nie ma jeszcze
      pełnej mocy zarządzania, bo papierem toaletowym zarządza spółka "PKP Paier
      toaletowy i mydło", która- jak stan faktyczny wskazuje jest spółką- widmo. Do
      tego nawet jeśli PKP Wagony wydałoby zgodę na dołączenie kolejnych wagonów, i
      tak nie byłoby gwarancji, że np. byłby w nich prąd, bo za podłączenie
      przewodów elektrycznych pomiędzy wagonami odpowiada spółka PKP "Kable"
      • Gość: mari IP: *.77.classcom.pl 10.05.10, 17:01
        tak, a drzwi do przedziałów nie można zamknąć, bo spółka PKP Drzwi
        aktualnie strajkuje
    • Gość: rachela IP: 212.244.241.* 10.05.10, 16:24
      ta sama sytuacja zdarzyla sie wczoraj na relacji Krakow-Warszawa
      KOSZMAR ....
    • Gość: DEV IP: *.bayer.de 10.05.10, 16:36
      5 wagonów? Toż to czysta rozpusta. Na trasie Lublin-Warszawa składy
      mają po 3 wagony. Sytuacja nawet przed świętami się nie zmienia. To
      sobie wyobraźcie co się dzieje.
      • Gość: zaki IP: *.sgh.waw.pl 10.05.10, 17:02
        nawet dluzszej - przemysl warszawa
      • Gość: kamiloroń IP: 188.33.99.* 22.06.10, 21:34
        Taa 3 wagony na trasie Lublin W-wa bo frekwencja jest mała. Do tego linia jest w
        opłakanym stanie
    • 10.05.10, 16:50
      dostal chyba zwrot pieniedzy za niewykorzystany bilet, wiec w czym
      problem?
      • 10.05.10, 17:05
        wyobraź sobie, że ktoś jak kupuje bilet to rzeczywiście chce jechać tym
        pociągiem
        kwestia dojechania i stania pół h na pociąg by nie wiąść do niego ...
        niewiem kto o zdrowych zmysłach tak robi
        --
        ---i po co tyle krzyku?
        • 10.05.10, 20:46
          Skończą się ulgi dla naszych przewoźników kolejowych. Będą
          kary i przymus godziwego traktowania pasażerów. Ale bedzie
          płacz i zdziwienie!

          Na razie mają odroczenie, bodaj jeszcze roczek. Zapytajcie
          pana Tuska, dlaczego państwo zadziałało przeciwko swoim
          obywatelom i wywalczyło udogodnienia dla kolejarzy.
          • Gość: Monarchista IP: 213.17.138.* 11.05.10, 09:45
            pavle napisał:

            > Skończą się ulgi dla naszych przewoźników kolejowych. Będą
            > kary i przymus godziwego traktowania pasażerów. Ale bedzie
            > płacz i zdziwienie!
            >
            > Na razie mają odroczenie, bodaj jeszcze roczek. Zapytajcie
            > pana Tuska, dlaczego państwo zadziałało przeciwko swoim
            > obywatelom i wywalczyło udogodnienia dla kolejarzy.

            Nie to raczej kolejarze, a właściwie ich związki zawodowe wywalczyły
            te udogodnienia a państwo pokornie podkuliło ogon.
      • 10.05.10, 22:13
        jak pomyślę, że będę jechał w smrodzi i tłoku, albo wcale, za to za zwrot
        pieniędzy, to się nawet nie wybieram na dworzec, wsiadam w auto i mam ich
        wszystkich gdzieś. niech ten cały syf się na bok obali, a ja się usunę żeby
        zrobić więcej miejsca na ten upadek. jak kupuję bilet osiołku, to zawieram umowę
        z PKP, jak się PKP nie wywiązuje z umowy, to więcej z PKP umowy nie zawrę.
      • Gość: ? IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.10, 22:54
        Problem w tym że, ludzie mają swoje plany i pomyśl człowieku jakie bzdury
        napisałeś ?! Co z tego że zwrot pieniędzy , one już nie grają roli. Raz jechałam
        TLK , mój pierwszy i ostatni raz . SZCZERZE NIE POLECAM , lepiej nawet chyba
        przewozi się krowy . Brud smród można zwymiotować.
    • Gość: Imre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.10, 17:09
      Podobnie na trasie Tarnów - Katowice. Miałe pecha że jechałe w dniu
      9-10-2010. Wracali studenci do Krakowa i dalej. To juz nie kpina z
      podróżnych to zwykły bandytyzm kolejarski. Jak można w podobno XXI
      wieku tak przewozić podróżnych. Na moją uwagę konduktorowi odparł że
      jemo tez się to nie podoba ale ja jak chcę to mogę wysiąść a on musi
      jechac do Krakowa.
      Jedynym rozwiązaniem tej sytuacj to bojkot przewożnika. Może za
      urągajace wszelkim normą warunki podróży przestańmy płacić za bilety.
      Przecież musi być jakaś rada na to kolejarskie świństwo. A może
      wreszcie doprowadżmy aby na torach była prawdziwa konkurencja i
      dajmy zielone światło dla koleji Sówackich i niemieckich???
    • Gość: T. IP: 109.243.126.* 10.05.10, 17:13
      Niestety, trzeba sobie uświadomić, że jeśli jest się biednym to się jeździ
      pociągiem dla biednych, z innymi biednymi i w biednych warunkach.
      Na tym polega, niestety, kapitalizm.

      I na tym polega to, że w IC są miejscówki, czyli fotel na nas czeka.
    • 10.05.10, 17:37
      Jade zawsze takim pociagiem jaki mi pasuje z zalozenia nigdy nie
      kupuje biletu wiec nigdy nie mam pretensji......... nie place nie
      wymagam:)
    • Gość: mz IP: *.subscribers.sferia.net 10.05.10, 18:00
      Ludzie!!!
      O co wam chodzi! Mało że chcieliby tanio, to jeszcze wygodnie! A nie
      łaska przez okno do pociagu, jak to drzewiej bywało? Tego kolejowego
      kabaretu nie jest w stanie nikt zlikwidować. PKP zawsze była
      państwem w państwie. Teraz jest gorzej niż w PRL. Kilkadziesiąt
      spółek, kilka tysięcy różnej maści podwykonawców i każdy chce żyć.
      Za oknem mam remontowaną PKP towarową Warszawę- Mory. Dwóch
      pracowników kopie dołek. 6 im kibicuje, radośnie wspartych o łopaty.
      I kolejny obrazek Bodaj 22 grudnia ub roku zatrzymał się na bocznicy
      skład towarowy. Spalinowa lokomotywa zamknięta na głucho. Wszystko
      przysypał śnieżek. I tylko co kwadrans z hukiem odpalała sprężarka.
      Na 8-10 minut. I tak przez tydzień. Dowożono paliwo. Po co? Teren
      płaski, potężny skład węglarek nie odjechał by sam.
      Nie ma sensu się dziwić, że to wszystko na torach jest bankrutem.
    • Gość: goscUSA IP: *.itt.com 10.05.10, 18:32
      to dlaczego sprzedaja tyle biletow, wiecej niz miejsc
      • Gość: Qulka IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 21:35
        bo to pociag bez rezerwacji miejsc (a przynajmniej jego druga klasa) :D

        gdyby mial miejscowki to pewnie zamiast artykulu o tloku bylby artykul
        o tym, ze pani w okienku nie chciala biletu sprzedac bo juz miejsc nie
        bylo ;)
    • Gość: goscUSA IP: *.itt.com 10.05.10, 18:34
      jak to sa tanie linie to moze oni nie dbaja o jakosc podrozowania,
      trzeba kupic bilet na lepszy pociag ale bilet moze byc drozszy
    • Gość: eM IP: *.chello.pl 10.05.10, 18:41
      Było zostać w swoim Sosnowcu - i bez stresu i Warszawa by odetchnęła z ulgą...
      • Gość: MaK IP: *.ia.pw.edu.pl 10.05.10, 21:00
        Nie po to jest się stolicą, by sobie oddychać z ulgą...
    • Gość: niesia45 IP: *.aster.pl 10.05.10, 18:45
      Ludzie, którzy mówią, że jeśli chce się wygodniej to się powinno samochód
      kupić - po prostu ręce opadają...kupić auto, żeby kilka razy w roku gdzieś
      pojechać i utrzymywać go przez cały rok! kupować droższe bilety? jakby wszyscy
      tak myśleli to tak czy siak nie starczyłoby dla wszystkich miejsc w tych
      pociągach z miejscówkami - jestem tego pewna. A poza tym jeszcze kilka lat
      temu nie było czegoś takiego. po pierwsze było więcej połączeń, po drugie było
      taniej, po trzecie jechało się w normalnych warunkach. a teraz nie dość, że
      jest drożej, mniej połączeń to jeszcze nie da się do tych pociągów wsiąść.

      Ci co tu tak filozofują, że trzeba było zrobić, tak czy siak, albo że nie
      powinniśmy narzekać, zapewne nigdy nie jechali takim pociągiem, albo wydaje im
      się że takim jechali. Kilka osób stojących na korytarzu to jeszcze nie jest
      zatłoczony pociąg. Tak jak autor artykułu wspomina ludzie poupychani w
      toaletach i w przejściach i korytarzach stający niemalże na sobie - to jest
      tłok. niemalże jak transport do auschwitz. tylko takie skojarzenie mi
      przychodzi na myśl. KOSZMAR!
      • Gość: Qulka IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 21:33
        >A poza tym jeszcze kilka lat
        > temu nie było czegoś takiego. po pierwsze było więcej połączeń, po
        drugie było
        > taniej, po trzecie jechało się w normalnych warunkach. a teraz nie
        dość, że
        > jest drożej, mniej połączeń to jeszcze nie da się do tych pociągów
        wsiąść.

        To ciekawe... bo ja na swojej trasie pare lat temu mialam WYLACZNIE
        Intercity/Eurocity/Ekspresy

        To ja juz wole miec IR i TLK, niezaleznie od tloku ale przynajmniej
        nie place ponad 100zl za jeden przejazd :)

        p.s. jechalam pociagiem katowice-wawa o 15:00 w ostatni piatek, wiec
        wiem co to tlok...
    • Gość: ęą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 19:18
      Buuuuuhahaha, "warszawianie" wracaja po weekendzie do pracy w
      korporacjach:)))
    • Gość: exit IP: 188.33.225.* 10.05.10, 20:10
      Piątkowe pociągi TLK Warszawa -> Białystok/Suwałki/Ełk, zawsze masa podróżnych, a podstawiają najgorsze dziady plus śmieszną ich liczbę (o wagonach mówię nie podróżnych), za to o 21.30, gdy jadących zawsze jest garstka wagony są nowe, bezprzedziałowe, klimatyzowane. Ktoś świetnie to organizuje.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.