Dodaj do ulubionych

Szkoła, której nikt nie lubi a ja ją kocham

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 22:51
Ostatniego dnia pojawiły się głosy o szkole ktora jest zla. Taką złą opinie
posiada szkoła przy ulicy Szczawnickiej. Szkoła w której sie wychowałem to
była 4 letnia szkoła nie szkoła pisania nie szkoła matmy, ale szkoła życia
szkoła przyjaźni szkoła gdzie roman nad jeziorkiem miał dobrze gdzie się piło
szampany w wózku postawionym na przeciw wejścia z otwartym pomimo tego każdy
miał po czucie że musi ja skończyć no prawie "pozdro skwara". Owszem nie był
to batory albo co gorsza servantez ze swym arkadio moralesem jak słysze o
tych rankingach to żygac mi sie chce to była po prostu szkoła w której
liczyła się zasada jestes dobry dla innych inni są dobrzy dla ciebie tam nie
mogło przetrwac chamstwo. Ludzie z renomowanych liceów powiedźcie liczy sie
to u was czy tylko macie wyścig szczurów. Mówie wam Szczawnicka jest the best
po tej szkole ucze się na UW tam korupcja to jest coś ale to UW nikt nie jest
w stanie podważać takiego prestiżu co szczurki boimy się.
Ps.
To jest luźny tekst sory za brak znków przystankowych i
interpunkcji i czasami brak polskich liter nie lubie ich używać
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka