Kto chce - szuka sposobu. Kto nie chce - szuka powodu.
Ty należysz do tych drugich, porównując masę do maratonu już dajesz dowód swojej
złej woli, bo maraton wymaga wyłączenia ulic na ileś godzin i to od razu na
całej trasie, więc ma się to nijak do tego, co robi masa. Oczywiście, niszczenie
lusterek i kopanie w samochody jest naganne czy w piątek czy w weekend - czyżbym
żądał za dużo?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.