Dodaj do ulubionych

Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu

27.06.10, 00:50

Dzisiaj byłem w aptece z trzyletnim synem, który na widok farmaceuty
(chyba właściciela) powiedział Murzyn. Pan ten rzeczywiście wyglądał
na Murzyna i chyba nim był. Pan ten zwrócił mi uwagę, że słowo
Murzyn jest obraźliwe, na co ja powiedziałem że słowo to obraźliwe
nie jest. Gdy podszedłem do okienka Pan farmaceuta zabronił swojej
pracownicy sprzedaży mi leków. Wyszedłem bez słowa. Pan wcale mnie
nie pytał, czy bardzo potrzebuje leków. Odmówił pomocy i zakazał
udzialć jej innym pracownikom. Czy ktoś z Państwa może wie czy
aptekarz ma prawo odmówić sprzedaży leków na podstawie własnego
uznania. Na drzwiach nie było napisane, że nie można używać słowa
Murzyn w aptece, a w kolejce staliśmy z synem ok. 15 minut i jak się
okazało na próżno. Czy jeśli w każdej aptece w Warszawie będzie
pracował Murzyn i dziecko powie, że to Murzyn to ja będę po leki
jeździł do innego miasta?

Pozdrawiam,
Ciężko chory
Obserwuj wątek
    • weekenda Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 27.06.10, 13:47
      określenie "murzyn" jest obraźliwie.

      nie wiem czy będziesz musiał jeździć do innego miasta po leki. jesli
      będziesz musiał lub chciał? kto wie. odsyłam do sceny z filmu "co mi
      zrobisz jak mnie złapiesz".

      nie wiem czy pan aptekarz miał prawo nie sprzedawać ci leków. a to
      jego prywatna apteka? gdyby do mnie ktoś wszedł i już na wejściu
      mnie obraził - wyprosiłabym. aptek od groma w Warszawie. jesli by
      ten pan wezwał policję czy inne służby i/lub oskażył cię o rasizm -
      mógłbyś mieć kłopoty.

      odwróc sytuację: podobało by ci się gdyby ktoś przyszedł do ciebie w
      interesach i jego syn by ciebie obraził? i po zwróceniu uwagi ten
      ktoś upierałby się, że wie lepiej? obsłużyłbyś takiego kogoś?

      może miał zły dzień, może byłeś kolejną osobą z nieznajomością
      określeń tego dnia w tej aptece? każdy ma swoją wytrzymałość. A
      najlepiej, jesli zaczniemy od oceniania siebie. A potem zastanowili
      się, dlaczgo ktoś tak a nie inaczej zareagował na moje zachowanie. I
      wszystkim będzie łatwiej.

      Nie jesteś sam ze swoją wiedzą i życiem na tym świecie. Inni też
      mają prawo do swojego życia, wg swoich potrzeb. Uraziłeś jego
      prywatność i on się bronił. Tak jak potrafił.

      --
      W górach jest wszystko co kocham!
      • niknejm1 Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 27.06.10, 15:17
        Proponuje Ci weekenda poczytać o różnicy wyrazów Murzyn i murzyn.
        Nie chodzi o to kto uprze się, że wie lepiej. Chodzi o to jak
        definiuje ten wyraz język polski. Może jest na forum jakiś polonista
        i wyjaśni sprawę. Jeśli chodzi o rasizm to myślę, że poszkodowanym
        byłem ja. Zostałem źle potraktowany ponieważ posługuję się językiem
        polskim w Polsce. Na drzwiach apteki nie było zakazu wstępu dla
        ludzi mówiących językiem polskim. Może ja powinienem zgłosić sprawę
        na Policję? Czy byłem dyskryminowany z powodu języka jakiego używam?
        Pozdrawiam,
    • Gość: Rachela Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.aster.pl 28.06.10, 20:42
      odwróć sobie sytuację.
      wyobraź sobie negatyw.


      jesteś białym aptekarzem w Afryce. wchodzi ciemnoskóry pan z ciemnoskórym
      dzieckiem.
      dziecko mówi: o, białas!
      zwracasz uwagę, że białas to określenie dla ciebie obraźliwe. ciemnoskóry pan
      mówi, że dla niego jest ok. co robisz?
      wypraszasz pana?
      sprzedajesz mu leki?

      wracając do sprawy, apteki są prywatne i właściciel może u nas sam decydować,
      komu co sprzedaje. taki jest wolny rynek.

      • Gość: kixx Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.acn.waw.pl 28.06.10, 20:48
        Gość portalu: Rachela napisał(a)

        > wracając do sprawy, apteki są prywatne i właściciel może u nas sam
        decydować,
        > komu co sprzedaje. taki jest wolny rynek.

        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€u
        bajdurzysz
        :www.rp.pl/artykul/55663,85884_Za_odmowe_sprzedazy_oferowaneg
        o_towaru_grozi_nawet_5000_zlotych_grzywny.html
      • kkokos Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 28.06.10, 22:24
        odpowiednikiem słowa białas jest słowo czarnuch, nie murzyn.

        murzyn było w języku polskim kompletnie neutralnym słowem, dopóki jakaś
        pretensjonalna maniera nie nakazała nam wzorować się na słowie afroamerykanin.

        rozumiem, że konsekwentnie myślisz o sobie, że jesteś rasy kaukaskiej?

        rozumiem też, że słowa mulat, metys i indianin też są obraźliwe?
        wszak nie wolno już mówić indianin, mówi się native american... do tego też się
        tak pilnie stosujesz?

        • Gość: Rachela Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.aster.pl 28.06.10, 22:52
          kkokos napisała:

          > odpowiednikiem słowa białas jest słowo czarnuch, nie murzyn.

          słownikowo, może i tak. jednak dla niektórych ludzi niekoniecznie. język to twór
          żywy. wybacz, ale i on podlega zmianom.


          > murzyn było w języku polskim kompletnie neutralnym słowem, dopóki jakaś
          > pretensjonalna maniera nie nakazała nam wzorować się na słowie afroamerykanin.

          myślę, że kwestia jest nieco głębsza niż maniera. do tego pretensjonalna (?!).


          > rozumiem, że konsekwentnie myślisz o sobie, że jesteś rasy kaukaskiej?

          tak, w tabelkach formularzy nie pozostaje mi nic innego, jak zakreślenie jedynie
          tej opcji.

          > rozumiem też, że słowa mulat, metys i indianin też są obraźliwe?
          > wszak nie wolno już mówić indianin, mówi się native american... do tego też się
          > tak pilnie stosujesz?

          a co zrobisz ze słowem żyd?

          • niknejm1 Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 29.06.10, 08:31
            Do Racheli,

            Słowo Żyd jest zupełnie normalne. Tylko nieuki takie jak Ty czy
            Offka się go boją. Podobnie jak słowo Murzyn. Znalazłem dla Was taką
            opinię:

            Witam serdecznie
            Jeśli chodzi o określenie Semici, to tak owszem, Żydów można nazwać
            Semitami, jednak w Polsce raczej tego określenia się nie używa.
            Najepszym określeniem jest właśnie słowo Żyd. Nie jest ono
            obraźliwe, pod warunkiem, że ktoś nie używa go w jakimś negatywnym
            kontekście. W języku polskim tak naprawdę nie ma innego trafnego
            słowa.

            Pozdrawiam

            Rabin Szalom Ber Stambler
            www.chabad.org.pl/templates/articlecco_cdo/aid/929316/jewish/Czy-yd-to-obraliwe-sowo.htm

            Po Waszym chamstwie w wypowiedziach wnoszę, że jesteście jeszcze
            młode. Możecie się uczyć. A moderatora forum proszę o usuwanie
            chamskich odpowiedzi. A Murzyn niech się języka uczy, nawet jak jest
            farmaceutą, na naukę nigdy nie jest za późno.

            Pozdrawiam, szczególnie "rasistów",

            Michał
            • Gość: Rachela Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.aster.pl 29.06.10, 19:41
              niknejm1 napisał:

              > Do Racheli,
              >
              > Słowo Żyd jest zupełnie normalne. Tylko nieuki takie jak Ty czy
              > Offka się go boją. Podobnie jak słowo Murzyn. Znalazłem dla Was taką
              > opinię: (...)

              wiem, że to słowo jest normalne. nie boję się go, bez przesady to nie 15 metrowa
              anakonda ;)
              to była prowokacja intelektualna.
              widzę, że nieskuteczna.

              > Po Waszym chamstwie w wypowiedziach wnoszę, że jesteście jeszcze
              > młode.

              och, Michale, panie Michale, wielką mi uczyniłeś przyjemność mówiąc, żem młoda.
              to ogromny komplement. dziękuję! :)
          • kkokos Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 30.06.10, 21:04
            Gość portalu: Rachela napisał(a):

            jednak dla niektórych ludzi niekoniecznie. język to twó
            > r
            > żywy. wybacz, ale i on podlega zmianom.

            no bardzo mi przykro, że niektórzy ludzie widzą obelgi tam, gdzie ich nie ma.
            jak sama piszesz, niektórzy.
            ponieważ słowo liberał dla niektórych też jest obelgą, rozumiem, ze go też
            przestałaś używać?

            > myślę, że kwestia jest nieco głębsza niż maniera. do tego pretensjonalna (?!).

            kwestia stosunku do czarnych - na pewno jest głębsza, kwestia traktowania słowa
            murzyn jako obelgi - zdecydowanie maniera, moim zdaniem pretensjonalna. i
            naprawdę nie wzoruje się bezmyślnie na rozróżnieniu negro i afroamerican? czyżby?

            rasizm w polsce istnieje i niestety zapewne będzie narastał wraz ze wzrostem
            "innych", z całą pewnością trzeba z nim walczyć - ale nie takimi metodami.
            wydymanie usteczek z niesmakiem na dźwięk neutralnego słowa murzyn może tylko
            źle przysłużyć się sprawie. nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.

            > tak, w tabelkach formularzy nie pozostaje mi nic innego, jak zakreślenie jedyni
            > e
            > tej opcji.

            to mamy już w polsce takie formularze? no proszę, stale się czegoś nowego można
            dowiedzieć.
            ale pociesz mnie, ze na co dzień jednak tak nie myślisz. i temu dziecku w aptece
            też pozwolisz.


            > a co zrobisz ze słowem żyd?

            jak to co? używam. na co dzień.

        • Gość: K. Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: 212.180.165.* 28.06.10, 22:54
          No i dokładnie o to chodzi.

          Gdyby to miało być obraźliwe, to byłoby "O, patrz, czarnuch".


          Cała śmieszność (i straszność) tej sytuacji jest taka, że w charakterze ekspertów od tego co jest, a co nie jest w jezyku polskim obraźliwe występują osobe które mieszkają tu po parę lat.

          To jest postawienie wszystkiego na głowie.
      • six_a Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 28.06.10, 22:57
        no sorry, ale odpowiednikiem białasa jest czarnuch.

        murzyn nie jest jednoznacznie negatywny, nawet jeśli przylgnęło do niego trochę
        negatywnych skojarzeń. gdyby był określeniem jednoznacznie obraźliwym, nie można
        było sensownie połączyć z przymiotnikami o zabarwieniu pozytywnym, np. o tak:
        jaki śliczny murzynek (o dziecku)

        a co zrobimy z murzynkiem w cukierni? offka, liczę na ciebie;)

        --
        miracle drug
    • ritzy Jakas osoba niepełnosprawna 29.06.10, 00:15
      umyslowo (prawda, ze napisalem poprawnie zamiast kretyn?)
      usunęła, bądź doprowadzila do usuniecia mego niewinnego postu, w
      ktorym wytknąłem autorowi wątku, ze jego dziecko zachowało sie w
      stosunku do afropolonina aptecznego niegrzecznie, gdyz
      powinno powiedziec nie "Murzyn", a "Pan Murzyn".

      Moze niech sie przyzna ten, co usunal. Admin, czy jakis gorliwy
      forumowicz. No, smialo. Dzialac z ukrycia to byle cenzor potrafi.
      Tajni Wspolpracownicy wy moi kochani.

      --
      "Z cipką, na manifie" - oto obraz współczesnej kobiety polskiej,
      propagowany przez ogólnokrajowy dziennik o największym nakładzie.
      I zarazem nasz wkład do kultury i cywilizacji europejskiej, w I
      połowie XXI wieku.
    • f.l.y Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 29.06.10, 10:50
      nie rozumiem ludzi, którzy się czepiają autora wątku

      gdyby jego dziecko powiedziało: tato, afroamerykanin albo czarny
      pan byłoby lepiej?

      to tylko dziecko i powiedziało dobrze: Murzyn, nie obraziło
      aptekarza

      aptekarz, bez względu czy to Polak czy obcokrajowiec, powinien
      wiedzieć, że tak się mówi potocznie na ludzi tak wyglądających,
      gdyby był Azjatą też miałby prawo się obrazić?

      uważam, że aptekarz przesadził z nieobsłużeniem klienta, a tata
      może za bardzo upierał się przy poprawności nazewnictwa.

    • skiela1 Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 01.07.10, 01:53
      "Czy jeśli w każdej aptece w Warszawie będzie
      pracował Murzyn i dziecko powie, że to Murzyn to ja będę po leki
      jeździł do innego miasta? "

      Dziecko podkreslilo odmiennosc tego czlowieka i wcale sie nie dziwie,ze aptekarz
      zareagowal w taki sposob.Murzyn ma znaczenie pejoratywne.
      Najwyzsza pora zaczac uczyc dziecko szacunku i tolerancji, bo czym skorupka za
      mlodu nasiaknie.....
      • niknejm1 Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 02.07.10, 01:18
        Zasady języka polskiego stają się coraz prostsze ponieważ jest coraz
        więcej ludzi źle kształconych, kórzy sami przed sobą nie potrafią
        się przyznać do swej niewiedzy lub nie są świadomi swoich braków. To
        co kiedyś nie było akceptowane dziś staje się normą językową. Dla
        półinteligenta wyrazy takie jak Murzyn czy Żyd są bardzo trudne i
        stąd się biorą takie jałowe dyskusje. Kolejnym jest Cygan, który
        stał się Romem. A przecież Polska Roma to nie jedyny szczep
        cygański. W związku z tą "ewolucją języka" proponuje konkurs.
        Pytanie brzmi: Jak należy w XXI wieku mówić na ciasto murzynek
        (średniowieczna rasistowska nazwa)? Plebejska Polska zamarła w
        oczekiwaniu na rozwiązanie problemu przez Offkę i koleżanki.
        Kolejnym wyrazem który trzeba będzie wyrzucić ze słownika będzie
        Latynos.
    • Gość: gosc Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.10, 22:15
      Pan Czarnoskory nie jest z tej apteki najwiekszym problemem.Co prawda moze zbyt bardzo sie unosi na niektore zwroty lub slowa ale to moze wynikaz tego ze jest "obcy"i nie wszystko rozumiem....Zreszta inna narodowosc,inna mentalnosc i charakter.To co dla nas jest zwyczajowe dla Niego moze byc obrazliwe i na odwrot.Uwierzcie ze sa tam osoby a raczej osoba ktora zachowuje sie znacznie gorzej.Otoz pewnego razu stojac w kolejce usyszalam jak pani zza okienka o ciemnych wlosach do ramion(opisuje jej wyglad,abyscie omijali ja dalekim lukiem)zwrocila sie do starszej pacjentki"pani jest wiesniara,prosze do nas wiecej nie przychodzic bo i tak nikt pani nie obsluzy".....zamurowalo mnie....doslownie.....Nie wyobrazam sobie aby jakas eksedientka tak odezwala sie do mnie,malo tego 3 razy mlodsza.Mocno wspolczulam tej pani ktrora byla odbiorczynia tych slow.Swoja droga,ciekawe czy Kierownik i wlasciciel apteki(wiem,ze sa to dwie rozne osoby)zdaja sobie sprawe co sie dzieje w ich firmie.Rozumiem ze niska cena przyciaga,ale obsluga zdecydowanie odpycha.
      • Gość: aaa Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 20:38
        NIE zgadzam się z osoba która opisała cala ta historię ja również byłam świadkiem całego tego zajścia i słyszałam o co chodziło gdyż stałam przy okienku obok.Pani farmaceutka nie chciała obsłużyć tej kobiety bez kolejki mówiąc że zawsze stara się "wcisnąć" przed innymi chorymi ludzmi,starsza pani zaczęła unosić głos i obrażać farmaceutkę a nawet cala aptekę,i to właśnie ta starsza kobieta która niby taka chora zwymyślała tej pani od wieśniar,nieuków i osób bez doświadczenia a na koniec dodała ze nic ja nie interesują kolejki bo ona i tak zawsze wchodzi nie stojąc w nich,i żadna gó...ara nie będzie jej mówić co ona ma robić. Strasznie współczuje tym osoba które miały styczność z ta starsza panią gdyż ona była bardzo nie grzeczna. Swoja droga to ja zawsze chodzę do tej apteki gdyż jest najtańsza apteką w warszawie,i nigdy się nie spotkałam z jakimkolwiek nie przyjemnym zachowaniem,zawsze jest sympatycznie a każdy farmaceuta stara się pomóc jak najlepiej aby każdy wyszedł zadowolony.
          • Gość: klubowicz:) Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 14:04
            hahaha smieszne to forum,natrafiłem na nie przypadkiem...tak sie składa ze nie jestem klientem tej sławnej apteki i raczej nie chce byc po tym co tu czytam.Jestem za to stałym bywalcem klubu ktory znajduje sie pod ta apteka i tez byłem świadkiem chamskiej obsługi farmaceuty...Otóż dn.3.01. tego roku stałem pod klubem i paliłem papierosa kiedy do okienka(mniemam ze odbywal sie dyżur nocny)podeszło starsze małżeństwo.Stało pod okienkiem dluzsza chwile i nic sie nie działo więc krzyknalem ze trzeba dzwonic.Państwo zadzwonili.Po trzech minutach pojawila sie drobna pani krzyczac piekielnym glosem:kto tu jest taki nienormalny????!!!!!tak przywitala swoich klientow!!!!!!!!!!!!!hahahaha!moze tam panuja ogolne takie zasady wyzszosci sprzedawcy nad kupujacym,a moze to tylko pojedynczy przypadek braku kultury i chamstwa.Nie wiem....Miałem zamiar zwrócic uwage dwom pania-pracownica ktore w tej chwili wychodzily z apteki,i na 100% slyszaly cale zajscie,aby przywolaly swoja kolezanke do porzadku ale pomyslalem-co ja bede sie wtracal,nie moj biznes,nie moja kasa.Skoro wlasciciele zatrudniaja takie barachło to sami kreca bat na swoj kark.............
            • Gość: klubowicz;) Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 15:51
              a i jeszcze jedno,przeczytalem posty powyzej i nasuwa mi sie pewna refleksja....post od aaa zapewne napisala ta bezczelna farmaceutka....probuje chronic swoja d....ale przeciez jak bylo latwo sprawdzic .Wystarczy doprowadzic do konfrontacji pracownikow apteki bo sadze ze i tego zdarzenia sa swiadkowie,chocby inni pracownicy bo ciezko odszukac osoby ktore akurat tego dnia staly w kolejce ..........To takie moje spostrzezenia i rady dla osob zarzadzajacych apteka gdyby nie umieli sami rozwiazac problemu:):):)i pozdrawiam wszystkich stalych klubowiczow GALERIA CLUB:)chyba zostane Rezydentem tego forum....podoba mi sie tutaj....hahahahah!!!
      • Gość: Obronca Praw Człow Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.11, 15:09
        A jakie to niby upokorzenie pracowac u Czarnoskorego??a nie upokorzeniem jest pracowac dla Niemca czy Zyda??a masa ludzi u takich obcokrajowcow pracuje...czym sie wiec taka praca rozni....a moze wszyscy pracujacy u obcokrajowcow sa "brudni"??Ciekawa jestem Drogi Przedmowco czy gdyby owy Murzyn placil Ci za dana robote 5tys a u Polaka za ten sam zakres obowiazkow dostawalbys 3tys to nadal by Ci ten pieniadz smierdzil i byloby to upokorzeniem????Mysle ze kalkulacja w moment zmienilaby Twoj system wartosci i Twoje poglady rasistowskie.Co do okreslenia-Murzyn to fakt dla nas,Polakow nie jest to slowo obrazliwe jednak w odczuciu Czarnoskorego i w jego kregach jest to niestety obraza i nie jest to forma poprawnej czy nie poprawnej pisowni czy slownictwa jednak forma tolarancji drugiego czlowieka takim jakim jest.Kolor skory,pochodzenie czy przekonania nie powinny byc bariera miedzyludzka bo gdybysmy wszyscy byli tacy sami to byloby nudno.Wielki plus dla Twojej Malzonki ze Cie poprawila,widac ze kobieta jest z klasa i na poziomie a Ty z tymi swoim rasistowskimi pogladami zamknij sie w domu bo wyglaszajac je swiatu jedynie wystawiasz sie na posmiewisko.........
    • Gość: ja Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.stansat.pl 03.04.11, 19:12
      czas leci a z twojego syna NICI. czas nauczyć synka kultury. Ciekawe jak ty byś się czuł np. w kraju afrykańskim gdyby pokazywano sobie ciebie paluchem i mówiono: O białas!!!!! czas leci weż sie za wychowanie dziecka i nie marnuj tego czasu na pisanie bzdur,że jesteś oburzony zachowaniem tego farmaceuty.Gdybym ja tam stała w białym fartuchu ,zdjęłabym go i dała ci kopa za przyzwolenie twojemu dziecku na dyskryminacje i rasizm. Trzeba uczyć dziecko ,że to nie murzyn tylko pan o innym kolorze skóry.Może tak otworzyłbyś dziecku jakąś encyklopedię i wytłumaczył,że na świecie są rózni ludzi i dlaczego tak jest (zamiast czytać idiotyczny wierszyk Brzechwy"Murzynek Bambo".Zadowolony byś był gdyby np. w Niemczech w szkole czy przedszkolu czytano dzieciom wierszyk o Polakach-złodziejach i pijakach? Zastanów się kto tu jest zacofanym rasistą.Idz do przodu!!!!!
      • donvito52 Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 29.11.12, 12:54
        Ściska mnie w ...pie jak czytam komentarze porąbanych postępowców.
        Całe życie NIC złego nie widziałem w słowach, murzyn, cygan, żyd ... i dalej nie widzę.
        To waszych łebkach lęgną się brudne myśli.
        A paniusi w białym fartuchu co chce kopać w d* przypominam że każdy kij ma dwa końce.
        Można kopnąć i na ten przykład złamać nogę przy tym. Lub coś podobnego. W myśl zasady że przemoc rodzi przemoc.
        Ha ha ... afropolak, afroafrykanin, afroamerykanin ... jak nazwę afroamerykanina afropolakiem to czy ten się nie obrazi ? Lub odwrotnie. Afroafro nie zechce być afroczechem ? Komplikowanie prostych rzeczy.
        Jadnakoż, jeśli Wam AfroCośTam zależy mogę nie mówić/pisać murzyn. Co prawda słowo czarnuch uważam za obraźliwe ale zmuszę się jakoś. Lub zwyczajnie będę Was ignorował. Wprowadzę swój apartheid.
    • ajah Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 10.09.11, 20:08
      Polecam aptekę AKER w Warszawie - obecnie rozdają karty stałego klienta upoważniające do 12% rabatu na wszystkie produkty. Mają dobre ceny na markowe kosmetyki, np. Vichy i różne promocje gazetkowe. Budynek, w którym znajduje się ta apteka, obecnie jest w remoncie, ale sama apteka jest cały czas otwarta. Polecam.
    • ewa3-33 Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 30.04.12, 23:27
      Na pana miejscu wytłumaczyłabym synkowi że jednak nieelegancko postąpił i teraz na takiego pana powinno się mówić czarnoskóry a najlepiej nie wypowiadać głośnych opinii i zachować je do dyskusji w domu, myśli pan iż fajnie by panu było gdyby usłyszał pan o sobie określenie "białas".....lepiej dorosnąć do obecnych czasów niż chować syna na poziomie bajki o "murzynku"
      pozdrawiam
    • donvito52 Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu 29.11.12, 14:48
      Jeszcze rzecz druga.
      W hali Gwardii jest druga apteka.
      Też oszołomy. Pani sprzedawca powiedziała przy próbie zakupu środków antykoncepcyjnych ... To katolicka apteka, Takich rzeczy TU nie prowadzimy ...
      Czy już normalnych nie ma w tym kraju ???????????????????
    • Gość: farmaceuta Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 10:13
      Aptekarz to zawód zaufania publicznego,a apteka jest placówką ochrony zdrowia,nie ważne czyją jest własnością.Jedynymi sytuacjami,kiedy aptekarz może odmówić wydania leku to gdy recepta jest nieczytelna,istnieje podejrzenie,że jest fałszywa,pacjent jest poniżej 13roku życia lub gdy istnieje podejrzenie,że lek wykupiony będzie użyty do celów przestępczych.W każdym innym przypadku odmawiając wydania leku,farmaceuta łamie obowiazujace prawo,bez względu na to czy jest to polecenie właściciela,czy własna decyzja farmaceuty.Takie zachowania są karane przez sąd aptekarski.Wystarczy złożyć skargę do rzecznika odpowiedzialności zawodowej farmaceutów.Wstyd,że tak zachowują się farmaceuci!
      Sprawa osobistej urazy to inna sprawa i nie może mieć wpływu na świadczenie usług zgodnie z obowiazującym prawem.Uważam,że powinien pan zgłosić tę sprawę ,należy oczyszczać szeregi farmaceutów z ludzi,którzy patrzą na pacjenta przez pryzmat prywatnej własności i nie stosują sie do obowiazującego prawa.Do apteki przychodzą rózni ludzie,często ciężko chorzy i trzeba brać to pod uwage albo zmienić wykonywany zawód.
      Oburzony zachowaniem kolegów po fachu farmaceuta.
      • Gość: Ania Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.jmdi.pl 10.11.13, 10:38
        W końcu napisał ktoś coś normalnego!!! I dotyczące faktycznie ważnej sprawy. Farmaceuta w aptece-jak lekarz-nie może odmówić Ci leku jeśli jest w aptece.
        Poza tym słowo Murzyn w ustach 3-letniego dziecka nie oznacza nic więcej jak stwierdzenie, opisanie kogoś czy czegoś najprostrzymi słowami-nie obraźliwego.
        I jeszcze poza tym jak możemy inaczej nazwać murzyna? W szkole mówili murzyn, wszędzie się mówi murzyn. Czarnoskóry mężczyzna jest za długie, ludzie upraszczają sobie życie i skracają słowa.
        Już bez przesady! Słowo murzyn nie jest obrażliwe jeśli mówimy normalnie o człowieku.
        Pan z apteki ma problemy ze sobą! I jak można nie sprzedać człowiekowi leku, którego potrzebuje!!?? To tak jakby lekarz nie pomógł cierpiącemu... Paranoja jak dla mnie. I to tego aptekarza powinni wszyscy objechać-nieważne cz\zy był murzynem czy nie!!!
    • Gość: Normalny polak Re: Apteka w hali Mirowskiej 24 h od frontu IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.03.15, 18:11
      stałeś 15 minut w kolejce bo szukasz oszczędności, i kto normalny bierze dzieciaka do kolejek byle 1 zł zaoszczędzić - żal inni na plac zabaw idą ;)
      a ptk 2. Nie nauczyłeś Swojego Dziecka że z szacunkiem się podchodzi do ludzi?

      Na Babcię też mówi " o Stara Baba " - Gratuluję wychowania - nie wina dzieciaka tylko tłuka, prymitywa rodzica.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka