Dodaj do ulubionych

Zbudować piękne miasto na gruzach tego, co szpetne

29.06.10, 16:05
ale o co chodzi?
Edytor zaawansowany
  • Gość: 900 IP: *.vienna.pl 29.06.10, 16:21
    Wywód Pana Burmistrza - choć kontrowersyjny - zawiera bardzo wiele logicznych i potrzebnych postulatów. Przecież dotychczasowe władze Warszawy tylko udawały, że zajmują się rozwiązywaniem problemów, konserwując zacofaną i urągającą wszelkim cywilizowanym standardom tkankę miejską. DOSYĆ PIEPRZE..NIA, CZAS NA ZMIANY!!!
  • Gość: Sigalin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 16:30
    Zgadzam się z tym burmistrzem, poza jedną kwestią - "szaleńcy z BOS-u" wcale nie stawiali szarych klocków. To już domena czasów Władysława Gomułki. Jeżeli burmistrz nie wie (a wszystko wskazuje na to, że jednak nie wie) BOS zakończył działalność w 1948 roku (i wbrew pozorom, uprzedzając, BUW to nie była kontynuacja w linii prostej).
  • rwakulszowa 29.06.10, 19:46
    Kto mianował kretyna burmistrzem ?????
    BOS odbudował Stare i Nowe Miasto, Nowy Świat, Uniwersytet i
    Krakowskie, Mariensztat i Aleje Ujazdowskie, a takze odpowiada za
    odbudowanie MDM. Szare bloki budowały zupełnie inne instytucje.
    Kretyn burmistrz nie zna historii odbudowy Stolicy, ale madrzy sie
    bez sensu !
  • Gość: j IP: *.ip-p13.gni.pl 30.06.10, 07:55
    nie spierajmy się o słowa czy instytucję chodzi o meritum zmianę wizerunku city
    i tu pomysły burmistrza są dobre!
  • evenrichim 30.06.10, 09:19
    BOS wyburzało także całe kwartały kamienic możliwe do uratownia

  • sanmartino 01.07.10, 18:13
    Skoro wypowiedź burmistrza Bartelskiego i jego argumenty są "przemyślane", "merytoryczne" i mogłyby być przedmiotem 'debaty akademickiej", to trudno się nie odnieść to ignorancji ich autora. Jak już wskazano wcześniej, Bierut i wielka płyta to dwie różne sprawy, dwa różne okresy itp. Skoro brakuje jasności w tej kwestii, to bełkot w innych.
    Nawet gdyby przyjąć niektóre argumenty burmistrza, np. procedura kpc zamiast kpa, to ciągle pozostaje główny pomysł czyli specustawa. Niestety subiektywne odczucia burmistrza i innych samorządowców odnośnie ładu przestrzennego i estetyki architektury nie mogą być przesłanką do wysiedlania ludzi, czy wyburzania starych bloków. Kojarzy się jakoś to bardzo z innym systemem... Ponadto na czym polega zrozumienie dla estetyki w ratuszu, niech świadczy wyburzenie kina Moskwa i postawienie tam "nowoczesnego" koszmaru. Funkcjonowanie przez lata spółki miejskiej KDT, na placu Defilad... wpadki ratusza można mnożyć. Brak planów, brak planów....
    Naprawdę nie wiem na jakiej zasadzie miano by decydować czy coś "ładne" albo "nieładne" i jak wybierane byłby te "ładne" projekty???? To jest na pewno nie konstytucyjne.
    Jeśli chodzi o ton wypowiedzi burmistrza na temat obywateli wykorzystujących obowiązujące procedury per "pieniacze", to jest to zwykła arogancja w ustach samorządowca. I nie ma tu nić do rzeczy bycie liberalnym czy nie. Branie w obronę wielkiej spółki, co do której intencji odnośnie ukończenia wieżowca można mieć poważne wątpliwości, przeciw obywatelom i sądom, nie należy do udanych posunięć burmistrza. Pamiętajmy, że Orco przerwało budowę nie z powodu orzeczenia sądu, ale z własnej decyzji, spowodowanej brakiem środków finansowych. Czy istnieje rzeczywiście jakakolwiek szansa na ich zdobycie? To pytanie rzeczywiście pozostawiam burmistrzowi, który w moim przekonaniu powinien raczej szybko zająć się kwestią śmieci, bo ta cała warszawska estetyka niedługo zacznie cuchnąć.
  • Gość: spacemarine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 20:10
    "Odbudowywano MDM"????
    "Nowe Miasto"? "Mariensztat"? "Al. Ujazdowskie"??
    Tego nie odbudowano, to zbudowano od nowa, poza alejami, na których to co nie
    ocalało w dobrym stanie wyburzono!
    Prawda jest taka że w BOS-ie funkcjonowało kilka "wydziałów"- wydział
    architektury zabytkowej, któremu zawdzięczamy min. rekonstrukcje Starego Miasta
    i zbrodniczy Wydział Urbanistyki któremu zawdzięczamy destrukcję tysięcy
    kamienic dokonywaną z zacietrzewieniem godnym Sprengkommando.
  • Gość: sajer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 18:02
    > Prawda jest taka że w BOS-ie funkcjonowało kilka "wydziałów"- wydział
    > architektury zabytkowej, któremu zawdzięczamy min. rekonstrukcje Starego Miasta
    > i zbrodniczy Wydział Urbanistyki któremu zawdzięczamy destrukcję tysięcy
    > kamienic dokonywaną z zacietrzewieniem godnym Sprengkommando.

    zbytnie uproszczenie, graniczące z populistycznym prymitywizowaniem. "oni", czyli ci "źli" z Wydziału "U" mieli wizję. splot historycznych okoliczności sprawił, że w miejscu wyburzonych kwartałów (nie przeczę, nie rzadko z premedytacją i zamysłem) za panowania Gomułki nastawiono szajsu. założenia były inne, ale o tym w książkach, a nie czerpać wiedzę z agitek p. Sujeckiego.
  • Gość: urbanista IP: *.aster.pl 29.06.10, 16:38
    "Proponuję więc, by rada gminy mogła, w jawnej, eksperckiej i
    podlegającej ochronie prawnej procedurze uchwalać w planach
    zagospodarowania, które budynki przeznaczone są do wyburzenia. To
    zaś oznacza konieczność wykupu tych budynków od ich
    współwłaścicieli, którzy nota bene nabyli własność od miasta za 10%
    ceny. I tyle."

    Tyle Pan Burmistrz Śródmieścia ... ale prawda jest nieco inna i
    bardziej złożona. Rada Miasta już obecnie - wielu lat zresztą -(na
    podstawie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu
    przestrzennym i ustawy o ustroju samorządu gminnnego) może uchwalac
    plany miejscowe, w których ustala się zasady kształtowania nowej
    zabudowy, a które oczywiście mogą byc inne niż zabudowa istniejąca,
    co oczywiście oznacza, że aby nowa zabudowa została zrealizowana ta
    istniejąca musi uprzednio w calości lub w częsci byc wyburzona (nie
    tylko pod nowe budynki, ale także nowe drogi, zielen itp.) Plan
    jednak nie wywołuje bezpośrednich skutków - za wyburzenia (i
    wczesniejszy wykup) do celów nowej zabudowy i zagospodarowania
    odpowiada inwestor, przy czym tylko wówczas jesli te nowe inwestycje
    są inwestycjami celu publicznego to wykup nieruchomości pod ich
    realizacje jest obligatoryjny (uregulowany odpowiednimi przepisami).
    Jesli plan miejscowy na miejscu zabudowy istniejącej nie przewiduje
    inwestycji celu publicznego a inne (niepubliczne/ komercyjne), to
    ich inwestor (albo miasto, o ile chce promowac takie inwestycje)
    może wykupic takie nieruchomości, ale ich wlasciciele nie muszą ich
    sprzedac , jesli nie chcą (i nie ma znaczenia za ile je wykupili,
    istotne jest na ile "wyceni je rynek " !). W Polsce niestety nie ma
    podatku katastralnego, ktory zwykle wymusza obrót komercyjny
    nieruchomościami, o ile w miejscu zabudowy mniej atrakcyjnej (mniej
    wartej i niżej opodatkowanej) plan ustala możliwosc zabudowy
    atrakcyjniejszej komercyjnie (a więc zaraz po uchwaleniu takiego
    planu wyżej opodatkowanej).
    O tym wszystkim Pan Burmistrz powinien wiedziec, jesli ogłasza
    rewolucje planistyczno - inwestycyjną w Śródmieściu Warszawy.
    Ale plany miejscowe należy oczywiście jak najszybciej projektowac i
    uchwalac - gdzie one ? Ile ich obowiązuje w Śródmieściu i jaki
    procent powierzchni dzielnicy pokrywają ? Co Pan Burmistrz zrobił
    żeby było ich więcej ? Ile ich rozpoczęto w tej kadencji ? A ile
    uchwalono ? KIedy będą uchwalone te, które są w trakcie
    sporządzania ? Ile ich jest i jaki obszar Śródmieścia obejmują ? Ile
    pieniędzy potrzeba na realizację zapisanych w nich (tj. w już
    obowiązujących planach) inwestycji celu publicznego ? Czy te
    inwestycje są zapisane w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym Warszawy ?
    A ile z nich w budżecie na ten rok ? Ile w budżecie Miasta a ile w
    budżecie Dzielnicy ?
    Proszę o rzeczowe odpowiedzi na te pytania, wtedy uznam, że Pan
    Burmistrz interesuje się problemami rozwoju Śródmieścia faktycznie,
    a nie "na pokaz"
    urbanista
  • zegrz 29.06.10, 19:08
    Panu B. nie chodzi o jakieś tam "plany miejscowe' które
    porządkowałyby przestrzeń miejską na dziesięciolecie. Tu chodzi o
    specustawę dzięki której tereny pod wybrane inwestycje w centrum W-
    wy będzie można szybko przygotować.
    Pytanie - kto i za ile będzie typował te "wybrane" inwestycje?
  • Gość: Archie czyli Urbie IP: *.aster.pl 30.06.10, 08:23
    Każdemu burakowi, który posmakuje trochę władzy marzy się jakaś
    kolejna specustawa, która dała by mu tej władzy chociaż odrobinę
    więcej, tak aby mógl arbitralnie podejmowac decyzje - według
    własnego buraczanego gustu i uznania oraz bez kontroli społecznej.
    To zjawisko wynika także z tego, że poruszanie się w gąszczu
    zastanych i wymyslonych przez kogo innego przepisow jest zwykle dla
    takich nuworyszy władzy zbyt trudne ... tymczasem autorska
    specustawa "to jest to": sam wymyslam sobie reguły i potem sam
    według nich postępuję - jasne, proste i efekty(o)wne [?]
    AczU
  • Gość: polak IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.10, 17:09
    W Niemczech wschodnich cale osiedla z wielkiej plyty sie wysadza w powietrze i
    tak powinno byc w Polsce predzej czy pozniej. A dzialki z tych blokow powinny
    byc potem tanio odsprzedawane developerom POD WARUNKIEM, ze oni wybuduja gdzies
    na obszarze Wawy dodatkowe mieszkania dla tych wysiedlonych osob.
  • Gość: pm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 18:35
    czemu na obrzeżach? czemu dotychczasowi mieszkańcy centrum mają sie wynieść na
    przedmieścia? to ich wina, że kiedyś tak sie budowało? za co mają ponosić karę?
    coś nietęgo u ciebie z mysleniem.

    oczywiście, problem bloków w centrum istnieje - gigantyczne osiedle za żelazną
    bramą, bloczki w okolicach placu bankowego i przy arsenale, a także przy pl.
    teatralnym...
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 19:30
    > W Niemczech wschodnich cale osiedla z wielkiej plyty sie wysadza w
    > powietrze

    ale nie w Berlinie, wysadzenia dotycza mniejszych, pustoszejacych
    miast

    > i
    > tak powinno byc w Polsce predzej czy pozniej. A dzialki z tych
    blokow powinny
    > byc potem tanio odsprzedawane developerom POD WARUNKIEM, ze oni
    wybuduja gdzies
    > na obszarze Wawy dodatkowe mieszkania dla tych wysiedlonych osob.

    a konkretnie gdzie ???
  • Gość: polak IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.10, 23:11
    Jest setki wolnych hektarow na terenie Warszawy, gdzie mozna budowac osiedla. To
    co mamy teraz, ze ludzie mieszkaja w samym centrum stolicy za marne grosze
    czynszu, to absurd totalny. Potem ci tacy osobnicy wynajmuja te mieszkania za
    grube pieniadze dla biznesmenow, prostytutek, wietnamczykow lub studentow a sami
    mieszkaja gdzie indziej. Jak ktos chce mieszkac w centrum to niech placi 5tys
    czynszu i juz. A jak chce placic tak jak teraz, to niech przynajmniej nie
    podskakuje, gdy w sasiedztwie powstaje wiezoweic. Ci emeryci i inni cwaniacy
    powinni poprostu stulic dupy na wieki wiekow. Bierut ich z smierdzacych
    wiejskich halup powstadzal do kamienic i budynkow, a a teraz tym hochsztaplerom
    sloma z butow wychodzi i kluca sie o miedze jak na wsi za bugiem.

    amen.
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 07:29
    > Jest setki wolnych hektarow na terenie Warszawy, gdzie mozna
    > budowac osiedla.

    a gdzie konkretnie ???
    T
    > o
    > co mamy teraz, ze ludzie mieszkaja w samym centrum stolicy za
    marne grosze
    > czynszu, to absurd totalny.

    to ze tobie sie cos nie podoba - to nie znaczy ze to absurd

    > Potem ci tacy osobnicy wynajmuja te mieszkania za
    > grube pieniadze dla biznesmenow, prostytutek, wietnamczykow lub
    studentow a sam
    > i
    > mieszkaja gdzie indziej. Jak ktos chce mieszkac w centrum to niech
    placi 5tys
    > czynszu i juz.

    bo tak sobie maly Kazio wymyslil ???

    > A jak chce placic tak jak teraz, to niech przynajmniej nie
    > podskakuje, gdy w sasiedztwie powstaje wiezoweic. Ci emeryci i
    inni cwaniacy
    > powinni poprostu stulic dupy na wieki wiekow.

    komuizm wraca we wielkim stylu ??

    > Bierut ich z smierdzacych
    > wiejskich halup powstadzal do kamienic i budynkow, a a teraz tym
    hochsztaplerom
    > sloma z butow wychodzi i kluca sie o miedze jak na wsi za bugiem.
    >
    > amen.


    Bierut w '70 ??? co za cwok !!
  • Gość: jerz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:12
    Niestety, takie posty są najlepszą rekomendacją dla pomysłów rodem wziętych ze stalinowskich czasów. Nie wspomnę już o stylu, bo to już zupełnie inna bajka..
  • Gość: j IP: *.ip-p13.gni.pl 30.06.10, 07:52
    centrum warszawy powinno być wizerunkiem miejscem do którego chce się przyjść,
    do blokowiska nikt nie przyjedzie ma je u siebie, komuna dość zeszpeciła
    krajobraz teraz czas na rewolucję aby zmienić nasze otoczenie, brawo panie
    prezydencie śródmieścia jest pan cool!
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 21:20
    > centrum warszawy powinno być wizerunkiem miejscem do którego chce
    > się przyjść, do blokowiska nikt nie przyjedzie ma je u siebie,
    > komuna dość zeszpeciła krajobraz teraz czas na rewolucję

    akurat to rewolucja jest domena komuny

    > aby zmienić nasze otoczenie, brawo panie
    > prezydencie śródmieścia jest pan cool!

    a co konkretnego zrobil "pan prezydent srodmiescia" ??? jakie PZP ??
    nic puste gadanie
  • Gość: tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:22
    Nie bardzo mogę się z twoją koncepcją zgodzić. Po pierwsze , gdyby przyjąć takie założenia, to nieustannie burzono by wszystko. Przyjrzyjmy się Rzymowi. Czy to miasto jest we wszystkich jego częściach atrakcyjne? Każdy kto tam chociaż raz był wie, że tak nie jest. A dlaczego mimo tego niczego tam się nie burzy, ba nawet nie ma tam żadnego wieżowca? Czy ktokolwiek kto był w Rzymie uważa, że to jest nieatrakcyjne miasto? Pytanie jest oczywiście retoryczne. A co oprócz zabytków tworzy atmosferę tego miasta? Ludzie! Zapewniam, że nie są to ludzie pokroju niedorosłego i przemądrzałego Bartelskiego
  • abdd27 30.06.10, 08:37
    W enerdówku mieszkania w blokach nie zostały uwłaszczone po upadku komuny, wobec
    czego wystarczyło rozwiązać umowę najmu jaką mieszkańcy mieli z gminą, za
    kilkumiesięcznym wypowiedzeniem - i do widzenia. U nas większość mieszkań
    została uwłaszczona, często faktycznie za te 10% ceny rynkowej i teraz nie ma
    siły. Zawsze znajdzie się ktoś z 1000 mieszkańców bloku, który zablokuje
    wyburzenie, choćby po to żeby podbić cenę.
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 21:24
    > W enerdówku mieszkania w blokach nie zostały uwłaszczone po upadku
    komuny, wobe
    > c
    > czego wystarczyło rozwiązać umowę najmu jaką mieszkańcy mieli z
    > gminą,

    gmina ???

    > za
    > kilkumiesięcznym wypowiedzeniem - i do widzenia.

    tak - wysadzane budynki byly porzucane przez mieszkancow jeszcze za
    czasow NRD, po 1991 roku proces ten nabral przyspieszenia

    U nas większość mieszkań
    > została uwłaszczona, często faktycznie za te 10% ceny rynkowej i
    teraz nie ma
    > siły. Zawsze znajdzie się ktoś z 1000 mieszkańców bloku, który
    zablokuje
    > wyburzenie, choćby po to żeby podbić cenę.

    dlatego nie mozna szczedzic grosza
  • mil1231 29.06.10, 17:20
    Wyburzyć obecne g... i budować wysokie, wspaniałe budynki o światowej
    architekturze
  • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:28
    Rozumiem, że popierasz, bo nie masz mieszkania i wszystko jedno czy zburzą to czy tamto.. Dla informacji dodam, że nigdy na takiego mieszkania z wieżowca nie kupisz, bo cię na to nie będzie stać. Pisz dalej głupoty zamiast dobrze się uczyć :)
  • Gość: konradux IP: *.barn.cable.virginmedia.com 29.06.10, 17:31
    Popieram pana,panie Wojciechu,byle więcej takich ludzi jak pan,a w tym kraju
    będzie o wiele nowocześniej i ładniej,tak jak powinno być w nowoczesnej Polsce!
  • Gość: Hany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:32
    Żal mi cię kolego. Nigdy nie dostaniesz nawet metra z tego co Bartelski chce zrobić. Ty jesteś tylko jego wyborcą :)) . Piękno, to nie NY ale architektura z jego mieszkańcami, pokoleniami ojców, dziadków i wnuków. Nie rozumiesz tego , bo jesteś młody.
  • Gość: !waż IP: *.gmb.pl 29.06.10, 17:50
    Zniszczone były miasta, a szczególnie Warszawa, która dziś jest totalnym
    miszmaszem (wraz z tą niepotrzebną masą reklam, szyldów i kolorowych
    bilbordów!) i męczącym oraz stresującym miastem. Nie mówiąc już o korkach!
    Przykre,że dominuje (czasem bez gustu) kapitalizm z urbanizacją komunistyczną
    w Warszawie i że tak było zniszczone to miasto. Dlatego powinni chuchać na
    zabytki i remontować WSZYSTKIE OCALAŁE DO DZIŚ ZABYTKI. WIELE KOMPLETNIE
    NISZCZEJE! W Warszawie jak i w wielu regionach całego kraju!!!!
  • Gość: pm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 18:36
    ciekawe co do powiedzenia w sprawie ochrony starej zabudowy ma pan burmistrz?
  • Gość: Austriak IP: *.21.11.vie.surfer.at 29.06.10, 19:00
    Jestem w 100 % za Pana pomyslem !!!! Jak najszybciej wysadzac te
    bloki w powietrze !!!!!
    A ci co sä przeciwni pieknej NOWEJ zabudowy na ich miejscu to na
    pewno te KRETYNY co w tych blokach mieszkajä i dalej popierajä
    zabudowe z lat 70-tych........
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 19:28
    zablowaly rozbudowe polskiej ambasady - mieszkancy nie zgodzili sie
    na wielki budynek i garaz w willowej zabiudowie Hietzingu

    > Jestem w 100 % za Pana pomyslem !!!! Jak najszybciej wysadzac te
    > bloki w powietrze !!!!!

    razem z mieszkancami ???

    > A ci co sä przeciwni pieknej NOWEJ zabudowy na ich miejscu to na
    > pewno te KRETYNY co w tych blokach mieszkajä i dalej popierajä
    > zabudowe z lat 70-tych........

    jak ich wysadzisz razem z budynkami - to rzeczywiscie o ich zdanie
    sie nie musisz pytac

    nikt sie nie upiera, ze zabudowa z lat 70 jest piekna - niemniej
    jednak sa tu dwa aspekty - bez podziemnej infrstruktury takie zagle
    nie maja sensu a drugi - przesiedlenia na taka skale sa niezwykle
    trudne i kosztowne
  • Gość: Judih IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:36
    To wyburz sobie cały wiedeń głupku
  • Gość: KLM IP: *.chello.pl 29.06.10, 22:07
    co za debil!!!
    a swoja droga, ciekawe za ile swoje mieszkanie wykupił ten Bartelski?
  • Gość: tusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:37
    Oni z PO nie kupują, oni dostają je na cmentarzach
  • Gość: uburama IP: 80.51.132.* 30.06.10, 07:55
  • Gość: m. IP: *.aster.pl 30.06.10, 12:57
    - Ilu urbanistów zatrudnia miasto do planowania przestrzennego i ile im płaci?
    - Kiedy możemy liczyć na objęcie całego centrum miasta planami zagospodarowania?
    - Czy władza (pan burmistrz?) zagwarantuje, że nie będą burzone kolejne
    budynki użyteczności publicznej - czy każdy wartościowy (ba, nie rzadko
    podręcznikowy) obiekt musi polec w trakcie budowy miasta?
    Od najciekawszych licząc: Supersam, Pawilon Chemii, k. Moskwa, k. Skarpa,
    niedługo jeszcze Relax, Sezam, może i Rotunda.

    Gdyby Pan burmistrz był urbanistą to by wiedział, że z tkanki i historii
    miasta nie da się bezpowrotnie i "bezkosztowo" wyciąć jakiejś epoki. Akurat
    przy wszystkich koszmarkach zafundowanych przez PRL miasto dostało też trochę
    oddechu i zieleni, troszkę fajnych przestrzeni miejskich (MDM, a nawet
    zabudowywany teraz placyk przy Brackiej). W obecnym planowaniu znów niektórzy
    chcą naćkać, zrezygnować z placów i skwerów. A przy tym układ ulic i
    niedostatek miejsc parkingowych jak były tak zostaną.

    Pod hasłem walki o ład otwiera się kolejną ścieżkę, która ten ład oddaje na
    łaskę inwestorów. Za dużo pieniądza przewala się przez warszawskie inwestycje. :/
  • snowbird1 30.06.10, 18:27
    PKiN imieniem Jozefa Stalina,
    siodma siostra, symbol dominacji
    sowietow nad Polska. Nie dosc,
    ze symbolika fatalna to jeszcze
    takie brzydactwo. Na jego miejscu
    powinien stanac budynek symbolizujacy
    polskosc Warszawy, np. w zarysach
    inspirowany ksztaltami syreny albo
    cos podobnego. Jednoczesnie otworzyloby
    sie tradycyjne warszawskie ciagi
    komunikacyjne idiotycznie zablokowane
    przez pajac. Oczekuje, ze prezydent
    miasta Warszawy jak najszybciej wypisze
    go z rejestru zabytkow (to skandal, ze on
    tam w ogole trafil), 2 tony trotylu,
    pluton saperow i strzelamy!!!!!!!!!
  • panstraszy 01.07.10, 01:46
    W pełni zgoda. Ten sterczący w środku miasta ch... musi zostac
    zburzony. Naród musi miec odwagę zerwac z tym poniżającym
    architektonicznym zniewoleniem swojej stolicy!
  • Gość: M1r4640 IP: *.static.espol.com.pl 30.06.10, 20:56
    centrum w-wy to wsiowy manhatan
  • Gość: ee IP: *.pools.arcor-ip.net 30.06.10, 21:16
    Jeszcze nic nie zbudowales,a juz chcesz burzyc?Jestem durny gnojek
  • Gość: lanka IP: *.west.biz.rr.com 01.07.10, 01:58
    Popieram Pana Burmistrza w 100%. Obu udalo sie przeforsowac ten pomysl.
  • Gość: Inka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:41
    A mieszkasz pewnie na przedmieściach Łodzi :) ?
  • jowita81 03.07.10, 09:36
    Ciekawe,czy 33 letni burmistrz śródmieścia jest mieszkańcem tej dzielnicy.I
    co sam by powiedział gdyby to jego dom miał być zburzony.Z powodów ,które on
    prezentuje.Poza tym to niebezpieczne,gdy miastem zarządzają ludzie bez
    odpowiedniego doświadczenia życiowego,bo wiedza teoretyczna nie wystarczy.
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:44
    Masz rację. Bartelski to gó...arz. Ma 0 doświadczenia życiowego i z pewnością to nie są jego pomysły ale podsuwane mu przez lepszych cwaniaków z koszernej łączki
  • jowita81 03.07.10, 10:33
    www.warszawa.koliber.org/?action=ArticleDisplayCouncil&data[Article][id]=2287
  • Gość: lucjan musiał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 20:51
    Wpierw chciałbym się odnieść do samego pojęcia piękna jako takiego. Nie wiem jaką definicję Pan Burmistrz chciałby zastosować . Przecież z tego co mi wiadomo Pan Bartelski nie jest ani architektem ani też plastykiem. Nie jest też historykiem sztuki. Skąd u burmistrza takie subtelne wyczulenie na estetykę? A może należałoby ten wątek burmistrza wypowiadającego się na temat burzenia domów powiązać z artykułem , który pojawił się onegdaj w prasie i dotyczył Muranowa? Wtedy argumentowano, że zabudowa tego osiedla jest nieekonomiczna , zbyt niska a chętnymi na jej zagospodarowanie byli "finansiści z Nowego Yorku" . Oczywiście zabudowywali by ją po usunięciu stąd dotychczasowych mieszkańców. Dziwny zbieg okoliczności, prawda? Jeśli dodamy do tego wątku fakt, że urzędnicy miejscy przez wiele lat oszukiwali mieszkańców i nie chcieli sprzedawać im mieszkań pod pretekstem rzekomych roszczeń, to cała historia zaczyna układać się w jakąś całość. Oczywiście, że nie ma tu absolutnie żadnego wątku korupcyjnego..
  • Gość: Jarosław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 21:01
    Pan Bratelski łże jak pies. Te mieszkania, które były kiedyś kupione tanio w większości poszły już w drugie ręce za ceny rynkowe. Niech pampers Bartelski nie pie...rzy, próbuje manipulować opinią warszawiaków. PO to skończone łotry

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka