Dodaj do ulubionych

"Używamy marihuany i nie można nam tego zabronić"

  • Gość: Mao IP: 78.133.238.* 20.09.10, 14:42
    Jedyna metoda to metoda chińska: siekiera i pień. W Chinach nie ma takiego problemu, o tym wiedzą polscy handlarze narkotyków i tam nie próbują nawet tego procederu. A w Polsce nawet prokuratura tym się nie zajmie, tak sie pojmuje wolność ,ale do złego.
  • Gość: wiśniowymiecio IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.10, 15:07
    To kup se bilet do tych chin i powiedz jak było.
  • Gość: Santos IP: *.chello.pl 20.09.10, 14:43
    palić.
  • ar.co 20.09.10, 14:43
    Palenie i posiadanie "drobnych ilości" - w porządku, ale z jakiego powodu palacze mają mieć prawo własnoręcznej hodowli konopi? Palący tytoń nie może go sobie uprawiać, pijak nie może pędzić bimbru "na własny użytek" - nie widzę powodu, żeby dla palaczy marihuany robić wyjątek. Monopol państwowy, banderola i podatki - niech przynajmniej państwo też coś na nałogowcach zarobi.
  • Gość: wiśniowymiecio IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.10, 15:10
    Można pędzić bimber na własny użytek. Tylko lepiej się tym nie chwalić.
  • Gość: roko IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.10, 16:03
    @ar.co - gdzie ty zyjesz? wake up
    mozesz oczywiscie robic domowe wino na wlasny uzytek, hodowla wszystkich psiankowatych w tym tytoniu tez jest najzupelniej legalna, regulowany jest tylko handel...
  • norbertrabarbar 20.09.10, 14:44
    Tyle lat ci poświęciła o oto udało się! "Stul mordę śmieciu" z pewnością rozjaśni jej twarz uśmiechem. Nie krępuj się, podnieś słuchawkę, zadzwoń do mamy i powiedz "Mamo! Umiem już mówić tak jak mnie nauczyłaś!", wtedy mama ci odpowie "stul mordę śmieciu".
  • Gość: ecleo IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 14:52
    Pozdrów rodziców.
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:04
    Daj adres, a z pewnością twoich rodziców pozdrowię. O ile są dzisiaj trzeźwi.
  • Gość: ecleo IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 15:09
    Nie sztachaj się tak często, bo nie rozumiesz nawet najprostszych zdań. Pozdrów swoich rodziców, jeżeli oczywiście masz pewność, że to oni.
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:14
    Zrozumiałem jedną rzecz: "stul mordę śmieciu". Bardzo chciałbym twoją mamę poznać i zapytać czy się za ciebie nie wstydzi i czy nie odczuwa smutku przez swoją wychowawczą porażkę.
  • Gość: ecleo IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 15:28
    Po słowie "mordę" powinien być przecinek. Przecinek wygląda tak: , .
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:38
    - Przecinek wygląda tak: ,
    - Ale mamo, ja wiem jak wygląda przecinek!
    - Stul mordę śmieciu

    Czym skorupka za młodu...
  • ulanzalasem 20.09.10, 14:44
    Mamy demonstrować na łące?

    Czemu nie, razem z bydłem może ono przyłączy się do protestu ;) Wszak trawa to trawa xD

    Ostatnio udało nam się ściągnąć do parteru Bronisława Komorowskiego,

    "Tak samo ściągniemy do parteru władze Warszawy." = ... PO!
    Już rozumiem czemu zwolennicy konopi głosują na PeŁo...łatwo ich ściągnąć do parteru


    Od jutra będziemy blokować urzędy, ustawiać się w kolejkach jako petenci, tak żeby nikt nic nie mógł załatwić.


    Gdyby chodziło o rodziców dzieci niepełnosprawnych (ostatnio protestowali) czy nawet matki, które samotnie wychowują np. trójkę dzieci, a po przekroczeniu 351zł nie dostają w szkole zasiłków to rozumiem. Ale ww osoby powinno się siłą wyciągać bez patrzenia gdzie się leje.


    Nie boicie się zatrzymania przez policję?

    - Za takie wykroczenie mogę dostać mandat.


    Rozumiem, że gdyby policja mogła zareagować ostro lub groziło im więzienie toby nie demonstrowali, ale że kary praktycznie nie ma to się można zabawić ;)


    Czego się domagacie?

    - Możliwości uprawiania do trzech krzaków konopi indyjskich i posiadania do 30 gramów suszu. A także amnestii dla tych, którzy siedzą w więzieniu za posiadanie narkotyków.

    Za amfetaminę, heroinę, opium też...
    A od 35 gram kółka w łeb?


    Nie obawiacie się, że warszawiacy was znienawidzą, jeśli sparaliżujecie im miasto?

    - Będą źli, że muszą pół godziny dłużej postać w korku? Ja też jestem zły, że za nic zamykają moich kolegów


    Ciekawe czy byłby tak samo zły kiedy pijany koleś potrąci jego np. córeczkę, żonę na przejściu na zielonym (dla pieszych) ...


    że również ich dzieci mogą kiedyś zostać złapane z jednym jointem i zamknięte za to na 48 godzin w celi. A potem skazane na rok więzienia. Ludzi uzależnionych trzeba leczyć i uświadamiać, a nie wsadzać za kraty.

    A dlaczego ich dzieci miałyby być leczone? Czy każde dziecko, które się rodzi to potencjalny ćpun?! o.O Widać inne spojrzenie na świat ;)


    Rząd i społeczeństwo muszą pogodzić się z faktem, że używamy marihuany i że nie można nam tego zabronić


    Czyli grupka degeneratów, chce narzucić wolę całemu narodowi i państwu...koleś mocno odleciał!

    If you see me getting high,
    Knock me down.
    I'm not bigger than life




  • critto 20.09.10, 14:48
    ulanzalasem napisała:

    > Mamy demonstrować na łące?
    >
    > Czemu nie, razem z bydłem może ono przyłączy się do protestu ;) Wszak trawa
    > to trawa xD

    rozumiem, że obrońców krzyża też wezmą ze sobą? :P
  • Gość: eszet IP: *.chello.pl 20.09.10, 14:48
    zacytuję prof. Vetulaniego:

    "Wokół nas panuje antynarkotykowa histeria, co bardzo utrudnia trzeźwy ogląd całego problemu - mówił jeden z zaproszonych ekspertów, prof. Jerzy Vetulani z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie. Tymczasem jego zdaniem walczyć należy z uzależnieniami, a nie ze środkami psychoaktywnymi lub ludźmi, którzy je zażywają. - Za prohibicją stoi lobby biznesowo-mafijne, nielegalne narkotyki są gwarancją jego zysków - dodał. Profesor wskazał też, że lekkie narkotyki, takie jak marihuana, są mniej szkodliwe i słabiej uzależniają niż legalnie dostępne środki w rodzaju alkoholu czy papierosów. Zastanawiał się też nad możliwościami skierowania do Trybunału Konstytucyjnego obecnie obowiązującej ustawy antynarkotykowej, którą nazwał jedną z najgorszych w Europie."

  • Gość: egon IP: 157.166.216.* 20.09.10, 14:49
    śmierdzącym trollem i narkomanem skoro nie może żyć bez tego ścierwa marychy, ale nie demonstrują dostaną wpie...o łysych
  • Gość: RoBee IP: *.gorzow.mm.pl 20.09.10, 14:47
    Marihuana jest prawnie zabroniona - ale dlaczego? Jest bardziej śmiercionośna niż fajki? Szkodliwa dla środowiska? Nic z tych rzeczy...

    Godzi w interesy megakorporacji!

    Dla chętnych fajny dokument:
    OBEJRZYJ
  • Gość: Mateusz IP: 87.246.230.* 20.09.10, 14:48
    Jebani narkomani, zamknąć ich wszystkich, ten kraj zejdzie na psy jak pozwolą tym dresom jarać gdzie chcą.
  • modarz 20.09.10, 14:55
    akurat gdyby dresy zaczely palic trawke to przestepczosc by zmalala kilkukrotnie. Niestety, tak sie nie stanie. Dres woli mix amfa+alkohol
  • Gość: Lil IP: 195.20.110.* 20.09.10, 14:50
    Żal.pl? Masz dwanaście lat?
  • kopx 20.09.10, 14:51
    Problem jest taki, że przeciwnicy legalizacji (czy depenalizacji) popełniają jeden podstawowy błąd:

    - uważają, że spożywanie marihuany jest zawsze jednoznaczne z uzależnieniem.

    Czy osobę pijącą w weekend 3 piwa wieczorem i od czasu do czasu w tygodniu piwko uznacie za uzależnioną. Pewnie nie. I z marihuana jest podobnie, nienadużywana, używana sporadycznie jest zupełnie niegroźna. A to, że ktoś ma ochotę zrelaksować się taką czy inną substancją to chyba jego sprawa.

    Nie widzicie, że wszystkie państwa Europy już dawno odeszły od restrykcyjnego modelu jaki panuje w Polsce. I było to podparte badaniami, analizami. Oczywiście, nigdzie nie jest legalna, ale w większości krajów nie ma kar za posiadania na własny użytek, lub są to mandaty. Jesteśmy ostatnim krajem Europy, który wsadza ludzi do wiezień za posiadanie śladowych ilości marihuany.

    I nie uważam, że Marihuana jest zupełnie nieszkodliwa. Jeżeli ktoś używa jej cały czas, codziennie to na pewno może się uzależnić psychicznie i ma to wpływ na jego życie. Ale też nie każdy (a w zasadzie mniejszość) konsumentów alkoholu zostaje alkoholikami.

  • Gość: drań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 14:53
    tak, tak...narkomani, alkoholicy, homoseksualiści ...oni wszyscy sie nagle domagają jakichś praw...a co z normalnymi ludźmi? którzy na to płacą i nie chcą patrzeć... bo raczej ćpun nie moze pracować, prawda??? niech się zamkną wszyscy ci "uciśnieni" w jakimś miejscu i nie sieją zgorszenia. Świat schodzi na PSY. PATOLOGIA staje się normą i wchodzi na salony...
  • Gość: eszet IP: *.chello.pl 20.09.10, 15:06
    jak zdefiniujesz "normalnego człowieka"?
    I wytłumacz mi w jaki sposób "normalny człowiek" płaci za palacza marihuany?
    Dlaczego palacza marihuany nazywasz "ćpunem" i dlaczego uważasz, że taka osoba nie może pracować?
    Jesteś zwykłym ignorantem/ignorantką który/która nie ma pojęcia o czym mówi.
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:20
    Sorry ale ja pracuję. Zarabiam dwa razy więcej niż wynosi średnia krajowa więc w paleniu mogę sobie nie odmawiać i palić najlepszy towar i w dowolnych ilościach. Jeżeli oczywiście mam trochę wolnego czasu.
  • Gość: Marysia IP: 188.33.86.* 20.09.10, 14:54
    www.youtube.com/watch?v=oSq1rOMBiZc
  • Gość: badu91 IP: *.19.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 20.09.10, 14:58
    - Będą źli, że muszą pół godziny dłużej postać w korku?
    Tak. Będą chcieli gdzieś dojechać a tu tłum mu to uniemożliwi, a szefa mało to będzie obchodzić. Na pewno to zapamiętają. Polecałbym zapoznać się z podstawami psychologii i socjologii, a potem brać się za manifestacje (które swoją drogą nie służą, by się śmiać, tylko, szok, by manifestować).
    Ja też jestem zły, że za nic zamykają moich kolegów.
    Przestępstwo = nic? Najpierw się legalizuje, potem się to robi - w życiu wszystko chce się robić na odwrót?
    Może kiedy tacy państwo postoją w korku i nas posłuchają, dotrze do nich, że również ich dzieci mogą kiedyś zostać złapane z jednym jointem i zamknięte za to na 48 godzin w celi.
    Czyli jest to zwyczajny szantaż i zmuszanie ludzi, by słuchali tego, czego nie chcą. Czy ktoś zmusza mnie, bym słuchał przemówień Kaczyńskiego? Nie? To dlaczego mają zmuszać innych, którzy sobie tego nie życzą, do słuchania krzyków o legalizacji?
    A potem skazane na rok więzienia. Ludzi uzależnionych trzeba leczyć i uświadamiać, a nie wsadzać za kraty.[/i]
    A potem skazane na rok więzienia.
    A zapoznał się waść z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii?
    Ludzi uzależnionych trzeba leczyć i uświadamiać, a nie wsadzać za kraty.
    Jest takie powiedzenie, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
  • Gość: Sporadyczny palacz IP: 195.85.249.* 20.09.10, 14:58
    SSkoro cannabis powoduje zdaniem niektórych nieunikniony koniec w rynsztoku, może powinniśmy wznowić publiczną debatę na temat alkoholu...a niebawem zacząć się zastanawiać co zrobią z nami w najbliższej dekadzie coraz bardziej popularne i reklamowane przeciwbólowce i antydepresane na które moda powoli przychodzi do nas ze stanów. Valium w każdej domowej apteczce to tylko kwestia czasu. Podobnie jak ze wszystkim począwszy od past wybielających zęba a skończywszy na tańcu z gwiazdami.
  • Gość: onerider IP: *.chello.pl 20.09.10, 14:58
    Patrząc na komentarze do artykułu widzę że większośc to ludzie żyjący jeszcze w mrokach średniowiecza, ale do rzeczy, spójrzmy na fakt - głęłboki alkoholizm społeczeństwa polskiego,
    związane z nim choroby, patologie, przestępczośc - i to jest legalne, a społeczeństwo swoim
    zadartym dupskiem przyzwala na to aby ludzie niszczyli się alkoholem - ołów odkładający się w płynie rdzeniowym, marskośc wątroby, inne patologie chorób wewnętrznych, upośledzenie ośrodkowego układu nerwowego(padaczka alkoholowa), agresje, piszę to bo codziennie widzę
    ludzi którzy jak niepiją lub piją są i tak zatraceni, a teraz odpowiedzmy sobie na pytanie - jak głęboki jest społeczny alkoholizm, a spójrzmy jak bardzo pomocna jest marihuana w farmakologii - min. chorzy na sm po zarzyciu thc mają rozlóżnione nerwy, gojenie ran i wiele innych schorzeń, więc wniosek może byc tylko jeden - bądzmy za legalizacją wybierzmy dobro, a odnośnie alkoholizmu - cóż samo zło.
  • Gość: Rozsądny IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.09.10, 14:59
    Facet z Inicjatywy Wolnych Konopii tak bardzo martwi się, że dzieci mogą trafić na 48h. A ja tam bym wolał żeby moje dziecko zostało zatrzymane w areszcie a nie trafiło do szpitala psychiatrycznego na okres o wiele dłuższy niż 48h. Znam kilka takich przypadków. To, że części społeczeństwa marihuana nie szkodzi nie oznacza że drugiej części może zrujnować życie. Dlatego uważam, że powinniśmy jak najbardziej utrudniać dostęp do wszelkich środków psychoaktywynych i chronić przed tym nasze dzieci. A niech mi ktoś nie pisze, że alkohol też jest tak samo szkodliwy bo to nieprawda. Oczywiście po wieloletnich nadużywaniu alkoholu są ogromne szkody w organizmie ale po jednym upiciu się jakoś ludzie nie pieką swoich dzieci w piekarniku (jak miało to miejsce po marihuanie) albo wyrzucają kolegę w pudełku z okna akademika twierdząc że to misja na marsa. Więc jak ktoś koniecznie chce palić to niech sobie kombinuje to na lewo ale nie ułatwiajmy dostępu do marihuany wszystkim.
  • kopx 20.09.10, 15:10
    No to uświadom sobie, że alkohol jest gorszy.

    - po alkoholu dzieci Umierają z przepicia. Wystarczy jak taki mały gó...arz wypije pół litra bo chce zaimponować kolegom. Po marihuanie najwyżej padnie i zaśnie.

    - rzekome wyskakiwanie z okna i palenie w piecu to jakieś bajki ludowe - jakieś źródła ?

    - po alkoholu bardzo mocno wzrasta agresja. Większość pobić i zabójstw w Polsce jest pod wpływem alkoholu.

  • Gość: Rozsądny IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.09.10, 15:33
    Bajki ludowe??

    To posłuchaj sobie tego:
    www.youtube.com/watch?v=fqJ33omnBm4&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=DOcEx9HAvz8&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=h2D1lzdrVf0&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=6VWOKzKbhT4&feature=related
    A sytuacje kiedy dzieciaki wylądowały w szpitalu psychiatrycznym po marihuanie to są przypadki które znam, dzieci moich znajomych. Więc się zastanów się trochę albo wyjedź do Holandii. Ja w Polsce tego nie chce.
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:43
    Kłamiesz. Dzieci twoich znajomych nie wylądowały w psychiatryku przez marihuanę, ale dlatego, że miały schizofrenię.
  • Gość: Rozsądny IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.09.10, 15:49
    A jak tu z tobą rozmawiać jak ty nie przyjmujesz żadnych argumentów i myślisz że masz monopol na prawdę. Zastanów się gościu trochę i nie zarzucaj mi kłamstwa!
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:58
    Palenie marihuany nie wywołuje chorób psychicznych. Kłamiesz twierdząc, że tak jest. Podaj choćby jeden dowód na choć jeden tai przypadek!
  • Gość: Rozsądny IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.09.10, 16:05
    Wcale nie twierdzę, że wywołuje choroby psychiczne. Po prostu mieli już takie schizy, że nie mogli sobie sami z tym poradzić, niezbędne były środki psychotropowe żeby ich z tego wyciągnąć i zaczęli normalnie funkcjonować.
  • s0ber 20.09.10, 16:23
    Gość portalu: Rozsądny napisał(a):

    > A sytuacje kiedy dzieciaki wylądowały w szpitalu psychiatrycznym po marihuanie
    > to są przypadki które znam, dzieci moich znajomych. Więc się zastanów się troch
    > ę albo wyjedź do Holandii. Ja w Polsce tego nie chce.

    No właśnie Panie Rozsądny, czy należy zatem pozwalać na to, by marihuaną dystrybuowały organizacje przestępcze i dilerzy, którzy nie pytają swoich konsumentów o wiek? Czy może lepiej, aby podobnie jak to ma miejsce w przypadku bardziej szkodliwiej nikotyny i alkoholu, kontrolę nad nią miało państwo? Bo rzeczywiście są badania potwierdzające wpływ cannabis na wzrost prawdopodobieństwa wystąpienia schizofrenii szczególnie u osób młodych poniżej 20 roku życia. I jak najbardziej jestem za tym, aby ograniczać dostęp młodym ludziom do marihuany, tak samo jak ogranicza się im dostęp do alkoholu i nikotyny. Ale dlaczego nie pozwala się ludziom dorosłym dokonać wyboru? Można się zachlać i pobić żonę albo jeździć po pijaku i zostać ukaranym po fakcie, a nie można mieć w kieszeni grama suszu, po którego spaleniu człowiek jest potulny jak baranek. Prohibicja nie jest tutaj rozwiązaniem, bo ona zwyczajnie nie działa. Powoduje tylko to, że wiele osób pociąganych jest do odpowiedzialności karnej, a tak naprawdę nic złego nie zrobiły. Miały przy sobie np. gram marihuany. Można oczywiście być nawiedzonym i stwierdzić, że na pewno to był diler i że dla niepoznaki nosi przy sobie po 1 gramie i na pewno chciał, to sprzedać jakiemuś dzieciakowi. Ale to jest kolejny argument za legalizacją. Jeśli państwo będzie sprawowało kontrolę i wydawało koncesję na uprawę i handel, to dilerzy znikną, bo przestaną na tym zarabiać. Po co wówczas np. ja miałbym się narażać i kupować nielegalnie? Tak samo jak znikomy procent ludzi kupuje alkohol z nielegalnych źródeł. Poza tym łatwo będzie stwierdzić, czy ktoś ma ziele z legalnego źródła, bo będzie ono opatrzone akcyzą, będzie można choćby przedstawić paragon. Poza tym kto jest zorientowany w temacie, ten wie, że łatwiej teraz nabyć dzieciakom zioło, niż alkohol czy papierosy. Zakazywanie i piętnowanie używania i posiadania używek, bezsens tego działania widoczny jest na przykładzie dopalaczy, z którymi się walczy, zamiast uregulować tę kwestię. Wymusić odpowiednią ustawą na producencie, by podawał skład danego specyfiku, jego działanie i możliwe efekty niepożądane. Podobnie jest z papierosami, każdy wie, że ich palenie często kończy się śmiercią w męczarniach, ale pozostawia się człowiekowi wybór, czy chce je palić czy nie. I jeśli w tym względzie państwo nie chce nas na siłę chronić, to dlaczego chcę nas chronić (jakże zresztą nieskutecznie) przed o wiele mniej szkodliwą marihuaną i jeszcze tym samym pozwala zarabiać na tym organizacjom przestępczym? Jaki jest w tym sens? Myślisz, że jak komuś czegoś zakażesz, to już rozwiązałeś problem? To nie działa w ten sposób. I tak kto chce, ten będzie palił. Kto zechce sięgnąć po heroinę, zrobi to, bez względu na to, czy wcześniej palił marihuanę, czy nie, bo od dawna wiadomo, że teoria narkotyku bramy, czyli marihuany jako przepustki do cięższych rzeczy, jest kompletną bzdurą, bo niby dlaczego taką przepustką miałby nie być alkohol, który także jest narkotykiem, tyle że legalnym. A kto ma jakąkolwiek wiedzę o prohibicji alkoholowej w latach 30-tych w USA, ten wie, jak destrukcyjne skutki ona miała. Poza tym to bzdurne zakazywanie i karmienie ludzi propagandą utrudnia życie osobom chorym, które mogłyby korzystać z leków na bazie cannabis, które pomagają przy przewlekłych bólach czy stwardnieniu rozsianym.

    Standardowo na koniec polecam obejrzeć film "The Union - prawda o marihuanie" i generalnie poczytać, pozbierać wiedzę na jej temat, bo zauważyłem, że najgłośniej krzyczą ci, co guzik wiedzą.

    --
    Last.fm
    Forum DDA/DDD - wejdź, jeśli szukasz wsparcia
    Sober's Soup
  • Gość: Rozsądny IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.09.10, 16:45
    Będę polemizował, że teraz "łatwiej kupić dzieciakom zioło niż alkohol i papierosy" bo dzieciaki teraz na potęgę piją i zaczynają palić papierosy już w gimnazjum. Nie da się tego kontrolować, gdy coś jest w sklepach zawsze znajdzie się jakiś dobry starszy kolega, który kupi to dzieciakom albo pani w sklepie po prostu nie zapyta o dowód jak to widzę codziennie w małym sklepie osiedlowym i jeszcze lufki do palenia trawki sprzeda skoro jest popyt i da się na tym zarobić. Poza tym gdyby marihuana była legalna byłaby dostępna w dużo większych ilościach na rynku i zapewne jej cena byłaby o wiele niższa i przez to łatwiej dostępna - dilerzy zaopatrywali by się legalnie w sklepach. A dzisiaj jednak potrzeba trochę więcej wysiłku i gotówki żeby zdobyć trawkę i nie każdy ma "takiego kolegę ma do niej dostęp" i tyle kasy. Także jakoś nie przekonuje mnie ten argument.
  • vogon.jeltz 20.09.10, 15:18
    > wyrzucają kolegę w pudełku z okna akademika twierdząc że to misja na marsa.

    Ale zdajesz sobie sprawę, że to jest miejska legenda i fakt, że w nią wierzysz i jeszcze powołujesz się na nią jako poważny argument czyni cały twój wywód bezwartościowym pier.doleniem?
  • Gość: Rozsądny IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.09.10, 15:47
    Skoro tak się wyrażasz to chyba jesteś jakimś dresiarzem albo stajesz się agresywny. Posłuchaj sobie tego:

    www.youtube.com/watch?v=fqJ33omnBm4&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=DOcEx9HAvz8&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=h2D1lzdrVf0&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=6VWOKzKbhT4&feature=related

    Właśnie ci co nazywają to bajkami ludowymi to nie mają żadnych argumentów i tak jest najłatwiej. Pozdrawiam i życzę ci żeby twoje dziecko nie trafiło do psychiatryka!
  • Gość: barclient001 IP: *.barlinek.com 20.09.10, 16:20
    MÓJ DROGI,

    Opowieści BODKA to typowe opowiadanie miejskich legend które może wstrząsną małolatem z sypiącym się wąsem - ale nie trzeźwo myślącego człowieka.

    Mam siostrę w Gimnazjum i tenże wywód puszczał im "ałtorytet" moralny - ksiądz na relegii.

    Jakiego to BODEK musiał mieć pecha 90% znajomych ZMARŁO/SFIXOWAŁO z powodu narkotyków - tożto gwałcenie jawnych praw statystuki.
  • Gość: def IP: 212.160.172.* 20.09.10, 16:35
    to tak jak z pierwszą działką za darmo. odkąd zdarza mi się kupować, żaden dealer cholera nie chciał mi dać pierwszej działki za darmo. ja to mam pecha...
  • Gość: Wacko IP: *.tktelekom.pl 20.09.10, 14:59
    Dobry koleś Popieram !
    Może uda coś się zdziałać... :>
  • Gość: beckett IP: *.chello.pl 20.09.10, 14:59
    Ja jeszcze mógłbym Was uszanować w moim ambiencie, póki nie jesteście zaczepni, agresywni, nie niszczycie niczego. Ale boję się o moje dziecko.
    Branie narkotyków to utrata nad sobą kontroli, utrata pełnej kontroli z rzeczywistością. Dlatego jest złem, że narusza wolność moją i mojego dziecka. Narkotyki mają oddziaływanie ekonomiczne i społeczne, uzależniają poprzez modę przynależności do grupy.

    Są w reklamach w telewizji... Nie? Zjedz to, wypij tamto. Poczujesz się lepiej, dotrzesz do szczytu, poradzisz sobie, załatwi to Twoje problemy. To jest reklama narkotyków.

    Nie chcę tego, nie chcę was, mam małego synka. Nie życzę sobie. Jestem liberałem wychowanym wg 10 przykazań chrześcijańskich i lubię wszystkie istoty jak buddysta, wierząc w konieczność walki z cierpieniem. A wy to cierpienie stwarzacie.

    Słyszycie, protestuję przeciwko Waszej inicjatywie. Wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Wy moją wolność naruszacie.

    (szukam pracy jacekkotowski.blogspot.com)
  • Gość: Bartek IP: 81.219.115.* 20.09.10, 15:12
    Przepraszam bardzo, ale tego typu posty obrażaja każdego inteligentnego człowieka. Palaczy Marihuany podciaganie pod ćpunów? Paranoja! Agresywnie to sie może wobec Pana Synka zaczowywać pijany człowiek , bo z nimi zawsze są problemy. Nie widzałem jeszcze problemów na ulicy z człowiekiem pod wpływem Marihuany. Jak nie mamy na jakiś temat pojecia, to sie nie odzywamy, ok?
  • kopx 20.09.10, 15:15
    A w jaki sposób twoja wolność jest naruszana.

    Uwierz mi, że Ciebie i twojego dziecka nie zaczepiają konsumenci marihuany. Najprawdopodobniej są:

    - alkoholicy
    - heroiniści
    - ludzie uzależnieni od stymulantów (amfetamina, etc)

    Uzależnienie twojego dziecka, to kwestia twojego wychowania. Jeżeli będzie chciało się uzależnić, czy zaimponować grupie rówieśniczej to zrobi to za pomocą alkoholu. Który jest:

    - śmiertelny w zbyt dużej dawce
    - uzależnia fizycznie
    - jest bardzo szkodliwy dla zdrowia
  • Gość: Sporadyczny palacz IP: 195.85.249.* 20.09.10, 15:15
    Beckett...z twoim podejściem do kwesti wolności...boje się o bezpieczny rozwój emocjonalny twojego synka.
    Czy moje palenie w moim domu przeszkadza twojemu synkowi. Nie słyszałem żeby ktoś kiedyś zrobił coś komuś po trawce. Za to widziałem setki razy agresję po wódzie.

    I co to jest ten twój ambient? To przecież rodzaj muzyki. Chyba że określasz tak stan psychiczny lub materialny.

    Ciekawi mnie twoje podejście do miłośći bliźniego jako buddysta.
    Poczytaj trochę o filozofii wschodu i jej związku ze "złymi narkotykami".
  • Gość: def IP: 212.160.172.* 20.09.10, 15:28
    ale z alkoholem rozumiem walczysz?
  • Gość: RoBee IP: *.gorzow.mm.pl 20.09.10, 22:46
    Gdybym się chciał z tobą zgodzić, musiałbym prosić aby zakazano sprzedaży tytoniu bo rocznie zabija około 6 mln ludzi na świecie, w śród których nie ma wyłącznie palaczy. Czy to nie jest zagrożenie dla Twojego dziecka? A jednak jest legalny i to Ci nie przeszkadza.

    Musiałbym prosić o zakaz sprzedaży alkoholu, bo za jego sprawą ludzie NAPRAWDĘ tracą nad sobą kontrolę. Powodują wypadki, w których giną niewinni, biją żony, dzieci, matki i kochanki, popełniają przestępstwa i czyny, na które nie znaleźli odwagi na trzeźwo. Ilu ludzi ginie przez alkohol? Tego nie dowiesz się, bo jest legalny. Czy to nie jest zagrożenie dla Twojego dziecka? A jednak jest legalny i to Ci nie przeszkadza.

    Wiesz ilu ludzi zginęło w zeszłym roku bezpośrednio w wyniku zażywania marihuany? NIKT. Dwa lata temu, a także trzy, cztery i pięć było podobnie. Tak samo jak w całej historii MJ.

    Powiesz pewnie, że mówię tu o bezpośredniej przyczynie, a co gdy jakiś małolat zjara się i zastrzeli Ci dziecko? To nie marihuana zabije Twoje dziecko, tylko broń, która "nie wiadomo dlaczego" znalazła się w rękach jakiegoś zdesperowanego dziecka. Bo tak samo jak nie mogło mieć ono broni, tak samo nie mogło mieć marihuany.
    A może to kolejne wykolejone ze społeczeństwa dziecko, które niedawno wyszło na wolność po odsiedzeniu wyroku, za jointa, którego spaliło kiedyś ze znajomymi za szkołą?

    Chcesz aby dzieci nie miały dostępu do takich "narkotyków"? Zalegalizuj je. Państwu Polskiemu łatwiej będzie wtedy kontrolować kto je kupuje. Podobnie jak alkohol i papierochy. A i w kasie budżetu co nieco wpadnie.
  • Gość: przemo1 IP: 79.139.85.* 20.09.10, 15:02
    Wiele osób myli używanie z uzależnieniem, można używać i nie być uzależnionym, jeżeli komuś to wydaje się niemożliwe to chyba jest po tej drugiej stronie medalu, ja używam i zażywam, pale papierosy czy pije wodeczkę jak się nadarzy i nie mam z tym problemu, sa ludzie który robią cos bo sprawia im to przyjemność, nie można marginalizować, nie każdy kto pije to alkoholik, bo nie każdy dociera do tego etapu, nie trzeba być od razu nałogowym palaczem jak sie sięga po papierosy, tak samo nie trzeba zostawać ćpunem paląc Marihuanę, wszystko jest kwestia wolnego wyboru. Poruszono to juz ten problem, gdzie ludzie słabi psychicznie czy chorzy jak kto woli łatwo wpadają w nałogi, niektóry po postu czego sie nie tkną to zamieniają w nałóg (gry komp., kasyno, karty etc) ale przecież nie jest to regułą, gdyby była większa świadomość w społeczeństwie i tak łatwo by sie nie uzależniali od rożnych używek to nie było by wielu problemów, ale przecież łatwo nazwać kogoś narkomanem jak pali THC. Gdyby tak nazwać alkoholikiem każdą osobę którą spotkam na ulicy i ledwie stoi o własnych nogach to juz przesada!!!! czy jeszcze nie, ALKOHOL jest legalny, więc nie każdy kto zażywa to alkoholik, cos takie nasuwa mi się spostrzeżenie. Ja używam wszystkiego co dozwolone i co nie i ani nie jestem nałogowym palaczem, ani alkoholikiem ani ćpunem...
  • Gość: sigi IP: *.radom.vectranet.pl 20.09.10, 15:03
    Słusznie marihuana powinna być legalna Mam 48 lat i cierpię na artretyzm,marihuana łagodzi objawy,a nie można kupić legalnie chociażby w aptece.W jakim żyjemy kraju?.
  • Gość: Piotr IP: 81.219.115.* 20.09.10, 15:06
    100% poparcia dla inicjatywy. TO jedyny sposób na ogranicznie konsumpcjii dopalaczy. Wiadomo, jak to w Polsce, ludzie na początku by sie rzucili jak głupi, ale i tak wiadomo że lepiej żeby palili trawe w zbyt dużych ilościach niż brali dopalacze czy pili alkohol, bo jak wiemy z wielu badań, Marihuana jest mniej szkodliwa społecznie i fizycznie niż wymienione wyżej używki. Amen.
  • Gość: Sporadyczny palacz IP: 195.85.249.* 20.09.10, 15:07
    Aha...jeszcze jedno...
    W cannabis nie chodzi tylko o zrelaksowanie się. Chodzi przede wszystkich o aktywowanie pewnych obszarów mózgu normalnie nie używanych, a w pewnej specyficznej dla działania THC kombinacji wyczulonych na oddziaływanie pewnych niezrozumiałych dla niepalących bodźców i sił wszechświata. Ludzie po otwarciu "trzeciego oka" stają się bardziej indywidualni. Trudniej ich ogłupić przedstawiając im znany z mediów system wartości oparty o przerost EGO i konsumpcjonizm. Trudniej ich kontrolować. A przede wszystkim trudniej kontrolować ich myśli. Żadnym rządzącym nie jest to na rękę. Bezpieczniej jest poić tłuszcz wódą.

    Szkoda że nie prowadzi się otwartej debaty na temat „duchowych” skutków używania Cannabis. Przyrównuje się ją do wódy czy heroiny.
  • Gość: j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 15:21
    "A potem skazane na rok więzienia. Ludzi uzależnionych trzeba leczyć i uświadamiać, a nie wsadzać za kraty"

    mhm Ciekawe jak nie bede za posiadanie skazywac na wiezienie to sami bedziecie sie zgłaszac??? Rozumiem ze Pan Obara do uzaleznienia sie przyznaje. A jednak Gandzia uzaleznia??? Zal
  • magic3 20.09.10, 15:23
    Po wpisach widać, kto tu się wypowiada - dzieci w przedziale wiekowym 12-30 lat, z przewagą tych młodszych, starsi zaś to pewno dobrowolni uczestnicy "wyścigu szczurów", którzy nie umieją inaczej odreagować codziennego zap...nia 18 h/dzień.
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:28
    Nie da się brać udziału w wyścigu szczurów i popalać marihuanę. Można walnąć sobie kreskę amfetaminy albo poprawić nastrój kokainą ale marihuana? Eeee, naciągana teoria.
  • magic3 20.09.10, 15:33
    :)
  • Gość: hahaha IP: *.chello.pl 20.09.10, 16:56
    Sluchaj stary pawianie. Pojecia zielonego nie masz co sie wokol ciebie dzieje. Wiadome jest ze wolisz wlewac w siebie wode niz zapalic przyslowiowego skreta bo jestes z tych ludzi, ktorzy kieruja sie narzucanymi stereotypami. Nie bede ci tlumaczyl o co tu w ogole chodzi bo jestes na to za glupi i zbyt ograniczony....
  • Gość: rendi IP: *.chello.pl 20.09.10, 16:59
    Sam sobie uwazaj grzybie bo cwany jestes tylko przez internet. Na zywo bys sie za przeproszeniem zesral, okopal i wywiesil biala flage.
    Miejmy nadzieje ze tacy ludzie jak ty szybko od nas odejda
  • Gość: Elon Than IP: *.icpnet.pl 21.09.10, 09:34
    Zostanie zniesione obowiązkowe ubezpieczenie to i leczyć będzie się można samemu. Do tego czasu zachowaj dla siebie takie komentarze.
  • Gość: buuu.......!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 15:24
    powinniście iść na grupowy odwyk a nie na manifestację, stanowcze za małe kary są za posiadanie i używanie takich śmieci. Zgłoście się do monaru! CHCECIE SIĘ ZABIJAĆ TO SIĘ ZABIJAJCIE SAMI, NIE WCIĄGAJCIE W TO NORMALNYCH LUDZI!
  • norbertrabarbar 20.09.10, 15:30
    Przecież nikt nikogo nie wciąga i nie zmusza. Z tym Monarem to bardzo dobrze, uzależnieni powinni się leczyć ale ciiii.... w Polsce nie ma uzależnionych. Lepiej się nie przyznawać bo można trafić na 3 lata do więzienia!!!
  • pizza 20.09.10, 15:27
    alkohol jest legalny bo jest nieszkodliwy - nic się nikomu jeszcze w historii od alkoholu nie stało, i do samochodów pasuje a nie tak jak śmiertelnie groźne zioło. Polska Katolicka Tylko Pije A Nie Pali. Proponuję marsz etanolowy!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka