Dodaj do ulubionych

Mistrzyni świata jechała rowerem przez Warszawę...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.10, 17:28
Cała impreza była niewypałem. Począwszy od startu do mety. Byłem na placu 5 minut po starcie i już nikogo nie było, być może jestem przyzwyczajony do godzin startu WMK ale bez przesady, na miejscu było także wiele innych osób. Zero informacji, zero niczego na placu. Po dojechaniu na WAT pierwsze co się rzuciło w oczy to mierna frekwencja. Po odstaniu w kolejce do namiotu "Biuro zawodów" zonk, bo nie miałem 20zł na chip, panie nie chciały się zgodzić na pozostawienie dowodu w zastaw. Na miejscu także zero atrakcji, bufet słaby, organizacja słaba. Jedynym plusem był darmowy BB z sierpnia. Masa niedociągnięć ze strony organizatorów a przede wszystkim zero informacji w internecie i innych mediach.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka