Dodaj do ulubionych

Logika budowy autostrad-A1

IP: *.dialup.tiscalinet.it 27.07.01, 20:50
Autostrada A1 jedzie sie z Rzymu do Mediolanu. Wydaje sie logiczne, ze A1
prowadzi ze stolicy do drugiego miasta i najwiekszego centrum gospodarczego.
Rzut oka na mape Europy wystarczy aby zauwazyc, ze A1 przechodzi przez chyba
wszystkie stolice, Londyn, Paryz, Budapeszt, Bukareszt, Praga, Wieden,
Bonn/Kolonia, Bruksela itd. W Polsce jest inaczej, A1 ma omijac Warszawe i nie
przechodzi przez zadne z najwazniejszych miast. Stolica jest zreszta w
dalekosieznych planach w ogole pozbawiona autostrady. Jezeli juz takowa
zostanie zbudowana to skonczy sie w Brwinowie.
Skad wg Was bierze sie ta pokretna logika? Czy to glupota, czy jakac chora
chec zmiany geografii naszego kraju?
Mam nadzieje ze A1 nigdy nie powstanie. W obecnym przebiegu jest niepotrzebna.
  • Gość: f IP: 212.160.114.* 27.07.01, 22:12
    nie przejmuj sie, zadna autostrada nie powstanie w tym kraju.
    ani wkrotce ani tez pozniej. ''juz'' w 2015 bedziesz mial ''pierwsze odcinki''
    czyli fige z makiem...
  • Gość: rafi IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 27.07.01, 22:22
    A1 ma powstać na trasie Gdańsk-Toruń-Łódź-Katowice-granica,a koło Warszawy ma
    iść A2.
  • Gość: zamek IP: *.mnc.pl 03.08.01, 01:02
    Gość portalu: alek napisał(a):


    > W Polsce jest inaczej, A1 ma omijac Warszawe i nie
    > przechodzi przez zadne z najwazniejszych miast.
    W tym miejscu dramatycznie podpadasz mi po raz pierwszy. Gdańsk, Toruń, Łódź,
    Częstochowa, Katowice - same wiochy, jak Bozię kocham ;->
    > Stolica jest zreszta w
    > dalekosieznych planach w ogole pozbawiona autostrady. Jezeli juz takowa
    > zostanie zbudowana to skonczy sie w Brwinowie.
    To jest bez sensu, masz rację.
    > Skad wg Was bierze sie ta pokretna logika? Czy to glupota, czy jakac chora
    > chec zmiany geografii naszego kraju?
    Właśnie, mój drogi: minimum logicznego myślenia przy patrzeniu na mapę i wszystko
    staje się jasne. W Polsce przyjęto w numeracji tzw. dróg krajowych zasadę
    identyczną jak dla ogólnoeuropejskiego systemu numerowania dróg międzynarodowych:
    numery nieparzyste dla tras przebiegających południkowo, parzyste - da
    równoleżnikowych. W całej Europie jest również przyjęte, że drogi o "okrągłych
    numerach" są ważniejsze od pozostałych: u nas odniesienie do tego jest takie, że
    E 75 dostała nr 1, E 30 - 2, E 65 - 3 i E 40 - 4. Dodatkowo
    autostrada "przejmuje" numerację po drodze krajowej, wzdłuż której jest budowana
    (też całkiem logiczne, nieprawda?). Ponieważ najważniejszą drogą o
    przebiegu "północ-południe" wiodącą przez Warszawę jest stosunkowo podrzędna E 77
    (krajowy nr 7), więc o A1 dochodzącej do W-wy nie marz. możesz sobie liczyć na A
    7, ale chyba prędzej się w kalendarzu dwie niedziele zejdą. Co innego z
    trasą "wschód-zachód" - w W-wie jest to E 30 i dlatego do stolicy dojdzie A2. W
    niektórych cytowanych przez Ciebie państwach przyjęto okólny system numerowania
    dróg krajowych, np z Pragi wychodzą drogi od 1 do 12, a z Budapesztu od 1 do 11.
    Też można, choć twierdzę, że w naszym jest więcej porządku. Przez Waszyngton i
    Nowy Jork przechodzi międzystanowa autostrada nr 95 i chyba nikt nie biadoli...
    Widocznie tam nie ma zakompleksionych "stołeczniaków" zazdroszczących innym drogi
    nr 1. Idąc Twoim śladem proponuję przenieść stolicę Polski do Krośniewic (tam się
    krzyżują drogi nr 1 i 2), a Niemiec - do Kamen w Zagłębiu Ruhry (skrzyżowanie
    autostrad A1 i A2)...
    > Mam nadzieje ze A1 nigdy nie powstanie. W obecnym przebiegu jest niepotrzebna.
    Dawno nie czytałem równie bezmyślnego zdania. Uważaj, bo jak powiem innym
    łodzianom, to nie ręczymy za siebie!
    Mniej spaghetti, więcej oliwy!!!
  • Gość: zamek IP: *.mnc.pl 03.08.01, 01:11
    W uzupełnieniu (choć już i tak się rozpaplałem, że hej):
    Polskie A1 i A2 będą się krzyżować koło Łodzi; zatem warszawiacy, żegnajcie się
    pomału ze stołecznością!!! Alex Wam to załatwi ;-))
  • Gość: zygzak IP: 10.1.4.* / *.orfe.pl 03.08.01, 09:34
    Gość portalu: zamek napisał(a):

    > Polskie A1 i A2 będą się krzyżować koło Łodzi;

    A w ktorym miescu tak dokladniej? Slyszalem, ze gdzies w okolicach Strykowa, ale
    nie znalazlem nigdzie precyzyjnych informacji. Tak tylko pytam, bo w tamtym
    rejonie mam dzialke.... :o)

  • Gość: albert IP: 217.153.88.* 03.08.01, 10:08
    Autostrady stworzą nowe centra ekonomiczne.

    I tak koło Strykowa (może Łodź ???) bedzie nowa aglomeracja.

    Warszawa nie chce autostrdy, woli jak pójdzie do Góry Kalwarii.
    Tam zapewno powstanie przyszła aglomeracja mazowiecka
    (historycznie tam była - w Czersku).

    Ok. 150 lat temu radni miasta Bytomia uchwalili, ze nie chcą by przez ich miasto
    przebiegała kolej (wtedy Warszawsko- Wiedeńska).
    Uchwalili, że ma być conajmniej 15 km od miasta,
    kolej zbudowano przez Katowice.
    I tak głownym misatem Śląska stały się Katowice,
    pomimo, ze poprzednio był nim Bytom.
    Tali sam los grozi Warszawie
    poprzez konsekwentne domaganie się by autostrada omineła Warszawę.
  • Gość: mix IP: 212.141.155.* 03.08.01, 13:56
    OK, ale kto i dlaczego robi taka polityke? I kto na to pozwolil a kto za to
    zaplaci?
    Warszawa rozwija sie znacznie szybciej niz inne miasta w Polsce i planowany
    przebieg autostrad jest anachronizmem. Beda to zamki na pustymi, porosniete
    trawa. A obok, miliony samochodow beda przemieszczac sie po wiejskich drogach.
  • Gość: zamek IP: *.mnc.pl 03.08.01, 10:38
    Orientacyjnie to będzie w rejonie obecnego skrzyżowania dróg 14 i 71.
    A tak na marginesie, to to jest POST NR 15000!!!
    Łódź pozdrawia Warszawę!!!
  • Gość: rafi IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 03.08.01, 23:03
    Skrzyżowanie miało być na południe od Strykowa,kiedyś to widziałem na mapie ale
    nie wiem czy to jest aktualne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka