Dodaj do ulubionych

windy, metro, rower i kilka innych "drobiazgów"

03.07.12, 07:52
W ub, czwartek wybrałam się na Euro na rowerze do centrum; Ale, aby nie marnować czasu na dojazd (mam ok.15km do centrum) pojechałam metrem. Potem objeździłam całe centrum, bylam pod Stadionem, na Starówce, powrót- w 50% metrem.
W piątek musiałam oddać projekt na Żoliborzu i znów wybrałam się na rowerku, znów -częściowo- metrem. (mieszkam/pracuje-Ursynow)

Wnioski:
Za małe windy- do części z nich jakoś sie zmieściłam, ale musiałam skręcić kierownicę; gdybym była z dzieckiem na rowerku- chyba byśmy sie nie zmieścili. Gdybym byłam z 2 dzieci na rowerkach- np 3 i 5 lat - za skarby nie zmieściłabym się. I co wtedy ma taki rodzic zrobić??

Do windy koło kina Muranów nie weszłam- za krótka - musiałabym poderwać konia..rower zniosłam po schodach

Do windy koło Rotundy - próbowałam wejść. Mała, ciasna, ale chyba wlazłabym z moim koniem. Tyle, ze juz podczas próby otwarcia drzwi (a nie jest to łatwe, nie otwierają sie same) jakis GROŹNY GŁOS z wewnatrz powiedział mi : nie wchodzić z rowerem do windy! nie wolno! won! windę "chroni" i monitoruje jakaś firma ochroniarska Juwentus czy Sekuritas..

Krawężniki - to osobny, bardzo przykry temat. Juz jest nieźle, ale dalej daleko nam do świata.

Przy okazji kwestia drzwi wejściowych do różnych miejsc.
Ileż to sie trzeba nagimnastykować będąc na rowerze, lub na wózku inwalidzkim, albo po prostu z wózkiem dziecięcym, aby jednocześnie otworzyć drzwi ,najczęściej z samodomykaczem, który utrudnia to.
W Szwecji zaobserwowałam, tylko nie sfotografowałam, super rozwiązanie: przy każdych drzwiach wejściowych do klatki/sklepu/banku jest na wys około0,8- 1m nad ziemią przycisk, o wymiarach ergonomicznych- ok 8x20cm, który po dotknięciu, nawet nogą, otwiera w dobrym tempie drzwi wejściowe.
U nas pewni nie do zrobienia, w dobie gett jakie nam sie funduje..[to nie ja!]
--
ech, ponarzekałam sobie na dobry początek dnia..
--
Eri, arch.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Hnka i jej bufet IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 12:55
    do eri22: a co by było gdybyś miała pięcioro dzieci na rowerkach i do
    tego babcię na wózku? no to skandale te windy
    pozdro
  • swiete.jeze 03.07.12, 13:39
    > Do windy koło kina Muranów nie weszłam- za krótka - musiałabym poderwać konia..

    Skoro życie takie kłody ci rzuca pod nogi, to nie próbuj jechać windą koło Starówki. Pewnie w to nie uwierzysz, ale tam bez skręcania kierownicy albo stawiania roweru pionowo się nie zmieścisz.

    > Gdyb
    > ym byłam z 2 dzieci na rowerkach- np 3 i 5 lat - za skarby nie zmieściłabym się

    A gdybyś była z wycieczką z przedszkola?
    --
    Jak kiedyś mi się pogorszy, to wykastruję wszystkich, którzy piszą sex zamiast seks.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka