Dodaj do ulubionych

"jestem z pragi i umiem czytać!" [list czytelni...

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.10.12, 19:39
Pragę dyskryminują przede wszystkim urzędnicy, może dlatego że tak naprawdę Warszawy wcale nie znają i nie czują. Szkoda. Bo co innego mieszkać w "apartamentowcu" na Ursynowie i na Mokotowie, gdzie ludzie z trudem wyksztuszają dzień dobry, a co innego na Pradze, w takiej właśnie stuletniej kamienicy, gdzie znają się często od kilku pokoleń. Niestety Pradze zabiera się wszystkie istotne inwestycje a do rejestru zabytków wpisuje się - o za 20 do północy - "Emilkę" która - no zgódźmy się - urodą nie grzeszy, jest takim samym budynkiem jak wiele z czasów PRL, ich urok jest raczej dyskretny :). Tymczasem kamienice na Pradze niszczeją, mimo że tam co ulica to zabytków można by znaleźć kilkanaście, i to bez porównania wartościowszych. Myślę że jeśli chcemy ratować i krzewić "warszawskość" (a warto), to od Pragi powinno się zacząć.
Edytor zaawansowany
  • Gość: prażak IP: *.play-internet.pl 17.10.12, 19:54
    Piękny list! Pozdrawiam panią serdecznie!
  • Gość: menel z pragi IP: *.mixelectronics.pl 17.10.12, 20:02
    Popieram w całej rozciągłości!!!!!!!!!!!
    A może by tak oderwać Pragę od Warszawy "By żyło się lepiej"
    :-)

  • Gość: mieszkanka Warszaw IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 02:36
    Tak zycie sie ulozylo,ze od kilkunastu lat jestem mieszkanka Wa-wy.Zamieszkalam na Pradze Poludnie.Jestem zachwycona ,zauroczona prawobrzezna Wa-wa ,a szczegolnie wlasnie Praga.Jestem juz od dawna na emeryturze,mam wreszcie sporo czasu,duzo zwiedzam,ogladam i az zal serce sciska ,ze takie piekne zabytki,budowle tak niszczeja. Prawobrzezna czesc miasta to ta "prawdziwa ", to serce Warszawy, nigdy nie chcialabym jej opuscic . Tu zyje sie zupelnie inaczej niz po lewej stronie Wisly,ktora niewiele rozni sie od innych duzych miast Polski. Tu na Pradze i ludzie sa inni ,jakby lepsi , bardziej zyczliwi , serdeczni , rodzinni . . . .
  • Gość: Saxon IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.12, 06:15
    i Saska Kępa (oraz Kamionek), potem i Gocław, Praga-Płd. to PRL-owska nazwa administracyjna, nie mająca niec wspólnego z historią.
  • Gość: Admiral IP: 195.216.250.* 18.10.12, 09:17
    Jesli 20-lecie międzywojenne nazywasz PRL-em to gatuluję znajomości historii.

    Poza tym przeczytaj jeszcze raz uważnie co ta Pani napisała

    Jestem zachwycona ,zauroczona prawobrzezna Wa-wa ,a szczegolnie wlasnie Praga. (...) duzo zwiedzam,ogladam i az zal serce sciska ,ze takie piekne zabytki,budowle tak niszczeja.

    Gdzie tu jest mowa o konkretnie o Pradze Południe?

    Zdolność przyswajania testu pisanegoze zrozumieniem się kłania.
  • Gość: Saxon IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.12, 12:19
    Ewidentnie napisała o Pradze Płd., która to nazwa funkcjonuje dopiero od PRL-u, panie "admirale" słodkich wód:)
    Grochów i Saska Kępa stały się dzielnicami Warszawy w 1916 r. i tak się nazywały aż do przybycia bierutowców nad Wisłę. Na Gocławiu przed wojną było lotniso, słabej jakości (podmokły teren).
  • jhbsk 18.10.12, 12:20
    Po co brniesz?
    --
    JS
  • eizoo 18.10.12, 14:13
    Gość portalu: Saxon napisał(a):

    > Ewidentnie napisała o Pradze Płd., która to nazwa funkcjonuje dopiero od PRL-u,
    > panie "admirale" słodkich wód:)

    No chyba jednak admirał ma rację:
    "W 1928 przemianowano okręg obsługiwany przez komisariat policji XV – Stara Praga na Praga Południe. Podział taki przetrwał II wojnę światową."


    --
    Misery is the river of the world
  • Gość: pislamista IP: *.lot.pl 22.10.12, 13:28
    co i tak nie zmieniło faktu, że to slamsy i patologia i właśnie tak powinna nazywać się ta dzielnica: Patologia i Slumsy w skrócie...
  • Gość: Prażanin IP: *.dynamic.mm.pl 23.10.12, 09:32
    Aż mnie coś rzuca jak słyszę takie wypowiedzi. Widać że nic nie wiesz o życiu a o Pradze się naczytałeś i tylko powielasz czyjeś myśli więc przestań gadać takie głupoty. Na innych dzielnicach znajdziesz to samo tylko bardziej poukrywane za biurowcami, w których siedzą "warszawiacy" co przyjechali 3 miesiące temu z okolicznych mieścin. A Ciebie zapraszam na Szmulki - jak jesteś w porządku wszystko będzie ok a jak nie to już wyjdzie samo w pranu.

    Pozdrawiam
  • Gość: Manx IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 10:33
    twój nick świadczy o twojej inteligencji...
  • Gość: manx IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 10:36
    chodziło o niejakiego "pislamistę", tylko jak widać GW forum ma spory rozrzut. Pozdrawiam wszystkich Praskich Tubylców
  • Gość: strazak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.12, 11:16
    Jak to mawiali u nas na Ząbkowskiej:

    "Praga jest między torami a Wisłą" - z trzech stron szyny, a z przodu woda.
  • nordic79 22.10.12, 19:38
    Gość portalu: menel z pragi napisał(a):

    > Popieram w całej rozciągłości!!!!!!!!!!!
    > A może by tak oderwać Pragę od Warszawy "By żyło się lepiej"
    > :-)

    Pewnie się nie da, bo skąd HGW ciągnęłaby pieniądze na inwestycje na drugim brzegu Wisły i gdzie przeprowadzałaby cięcia budżetowe?

    --
    Chamstwo hula w Internecie
  • Gość: prażynka IP: *.play-internet.pl 18.10.12, 02:24
    Dobry list, krótko zwięźle i na temat. Cieszę się że został opublikowany i również pozdrawiam autorkę!
  • Gość: dykciarz IP: *.play-internet.pl 22.10.12, 14:20
    ludzie tu mieszkają i znają się od 5 pokoleń, pod tym względem praskie mieszczaństwo róźni się od reszty radykalnie, jak na warszawę jest to nie do ogarnięcia, przecież lewobrzeżny nawet jak ma 3 fakultety to od dziadka wzwyż - rolnicy i chłopi, nie tak łatwo się jednak porównać z tą "żulerką" robiącą w samochodach czy malarstwie od 150lat :)
  • Gość: kolo IP: *.134.130.147.static.cdpnetia.pl 18.10.12, 11:18
    urzędnicy, malkontenci, wywyższający się a tak naprawdę zakompleksieni "Państwo Warszawiacy" wstydźcie się!
  • Gość: Prażanka IP: *.matcom.com.pl 18.10.12, 23:34
    List ładny i oddający prawdziwy charakter Pragi. Mieszkam tu pół wieku, poruszam się po tych samych terenach co Autorka listu o różnych porach i nigdy nie spotkało mnie nic złego. O dziwo, również nigdy nie chodziłam w dresie i nie stałam pod budką z piwem. :) Dzieci mam wykształcone i pracujące, które również wychowały się na tej właśnie Pradze be. Co rzuciło mnie się w oczy to to że, młodzież napływowa z okolicznych miejscowości psuje opinię, nie wszyscy oczywiście ale większość. Przykre ale prawdziwe.
  • Gość: BRAWO! IP: *.xdsl.centertel.pl 19.10.12, 00:23
    BRAWO!
    A teraz moze dziennikarze GW wyciagna z tego listu wnioski przemysla i dadza wyraz tym przemysleniom w swoich kolejnych tekstach.
    I takiej zdolnosci myslenia im zyczymy.
  • andrzej.sawa 19.10.12, 13:01
    Gość portalu: Smok napisał(a):

    > Pragę dyskryminują przede wszystkim urzędnicy, może dlatego że tak naprawdę War
    > szawy wcale nie znają i nie czują. Szkoda. Bo co innego mieszkać w "apartamento
    > wcu" na Ursynowie i na Mokotowie, gdzie ludzie z trudem wyksztuszają dzień dobr
    > y, a co innego na Pradze, w takiej właśnie stuletniej kamienicy, gdzie znają si
    > ę często od kilku pokoleń. Niestety Pradze zabiera się wszystkie istotne inwest
    > ycje a do rejestru zabytków wpisuje się - o za 20 do północy - "Emilkę" która -
    > no zgódźmy się - urodą nie grzeszy, jest takim samym budynkiem jak wiele z cza
    > sów PRL, ich urok jest raczej dyskretny :). Tymczasem kamienice na Pradze niszc
    > zeją, mimo że tam co ulica to zabytków można by znaleźć kilkanaście, i to bez p
    > orównania wartościowszych. Myślę że jeśli chcemy ratować i krzewić "warszawsko
    > ść" (a warto), to od Pragi powinno się zacząć.

    A może warto pamiętać,że to Praga,a nie Warszawa?
  • Gość: nie z W-wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.12, 11:14
    Tak, Praga była bytem odrębnym i chyba - jako organizm miejski - nigdy nie zasymilowala się z awansującymi wsiami typu Mokotów, obecny Ursynów czy Wilanów. Pewnie jeszcze długo tak będzie, ale po co szczuć jednych przeciwko drugim? Buda i Peszt też są różne, że o Szczecinie po obu stronach Odry nie wspomnę.
  • Gość: La Camisa Negra IP: *.lot.pl 22.10.12, 13:30
    niestety to Warszawa, a szkoda...
  • Gość: BetHooN IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.12, 15:49
    Niestety .... to kiedy przyjechałaś do Nas zamieszkać ?
  • Gość: La Camisa Negra IP: *.lot.pl 22.10.12, 15:55
    zaraz po poczęciu, bo to jak mi ojciec mówił było na wyjeździe
  • Gość: szklanka IP: *.starnettelecom.pl 22.10.12, 10:13
    JA mieszkam wlasnie w tych blokach na zdjęciu:) jakoś też skonczylam studia, pracuję, dobrze zarabiam, podróżuje, mam ślicznie urządzone mieszkanie i super samochód. Nie jestem dresiara z podwórka i możecie mi naskoczyć lemingo-hiptery ze wsi spod radomia udający warszawiaków od pn do piątku
  • Gość: PragaToPatologia IP: *.lot.pl 22.10.12, 13:31
    jasne a dużo kradniesz czy dilujesz?
  • Gość: BetHooN IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.12, 15:51
    A ty chłopku idź ziemniaki kopać ....
  • Gość: PragaToPatologia IP: *.lot.pl 22.10.12, 15:58
    niestety na lewobrzeżnej Warszawie nie ma pól. Ale tam u Was na Pragie pewnie dużo miejsc do obsiania
  • Gość: Roisetmort IP: *.elartnet.pl 22.10.12, 16:56
    Przecież w Szopach Polskich (prawie centrum Mokotowa) jeszcze nie dawno funkcjonował sołtys....,

    ...nie mówić o Wilanowie, Powsinie, Natolinie, Bemowie i innych wsiach na sile przyłączonych do stolicy i to całkiem niedawno (Praga jakbyś nie wiedział jest częścią stolicy od 1792, a wcześniej była oddzielnym miastem)...

    ... nie dość nie znasz przyjezdny człecze z głębokiej prowincji miasta w którym mieszkasz, to jeszcze masz chamską czelność zabierania głosy gdy nic mądrego nie masz do powiedzenia...
  • andrzej.sawa 22.10.12, 20:02
    A Pola,lub Pole - bo wielu tzw.warszawiaków nie wie jak to trzeba nazwać - Mokotowskie?Można zaorać i zasiać.A stalinowski plac defilad? - do zaorania.
  • Gość: Lenski Beat IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.12, 10:54
    Pani nie jest z Pragi tylko z Pragi 2. Tam zawsze było się z kulturą za pan brat. Kino Mewa, kino Albatros, znana cukiernia i kawiarnia (chyba Hortex), a w niej bloki lodowe ....
  • ae-ode 22.10.12, 11:09
    Mieszkam na Pradze od dwudziestu lat, w nowej kamienicy, w dwupoziomowym mieszkaniu z kilkudziesięciometrowym tarasem z widokiem na stare modrzewie i dzikie jabłonie. Kupiłam je okazyjnie. Moje dzieci chodzą do jednego z najlepszych gimnazjów w Warszawie, też na Pradze. Chodzą chętnie i wracają szczęśliwe, same. O patologii, biedzie i kompleksach czytuję w gazetach.
  • cenzor.gw.nie.spi 22.10.12, 11:26
    miedzynarodowa ta nasza Warszawa! tu Praga, tam Wlochy
  • Gość: Wawak IP: *.lot.pl 22.10.12, 13:32
    to wyjdź w końcu z tej złotej klatki i zobacz jak mieszkają sąsiedzi. Syf i patologia - oto Praga
  • Gość: ja IP: 193.1.30.* 22.10.12, 13:00
    Dokladnie, tez wychowalem sie na pradze w starym domu, a teraz prosze - dobre studia za granicami naszego wspanialego kraju. Przestancie myslec stereotypami, bo z Pragi wyszlo wiele wspanialych osob. Pozdrawiam
  • Gość: Papała IP: *.lot.pl 22.10.12, 13:33
    niby którzy Ci wspaniali: Baranina, Nikoś czy Perszing?
  • eizoo 22.10.12, 14:43
    Gość portalu: Papała napisał(a):

    > niby którzy Ci wspaniali: Baranina, Nikoś czy Perszing?

    A który z nich ma być niby z Pragi? Ołtarzew, Sopot i Gdańsk geniuszu
    --
    Misery is the river of the world
  • Gość: Papała IP: *.lot.pl 22.10.12, 16:00
    ŁAŁ!!! Wolę czytać Dostojewskiego, Orwella lub Camisa niż biografie gangsterów i nie interesują mnie skąd dokładnie pochodzi margines społeczny. Ale rozumiem, że na Pradze taka literatura to lektura obowiązkowa, zaraz po powrocie z Białołęki...
  • Gość: Tomek_z_Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.12, 16:15
    No i co dało Ci klasyki literatury? Nadal myślisz stereotypami i nie zadałeś sobie trudu, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie mijasz się z prawdą w swojej wypowiedzi...
  • Gość: Papała IP: *.lot.pl 22.10.12, 16:27
    zadałem sobie ten trud i koleś z nożem za paskiem na środku Stalowej o godz. 14:00 to nie jest widok dla moich dzieci. Nawet Pana Gumę ukradli. To stereotypy czy rzeczywistość?
  • Gość: Tomek_z_Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.12, 16:53
    To skoro zadałeś sobie ten trud, to znaczy że z pełną świadomością wprowadzasz ludzi nie znających tematu w błąd, jakoby najgłośniejsi polscy gangsterzy pochodzili z Pragi. A odpowiadając na Twoje pytanie - stereotypy. Widziałeś jednego kolesia z nożem na Nowej Pradze i od razu twierdzisz, że każdy, kto mieszka na wschód od Wisły jest patologią społeczną. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że Żoliborz to bandycka dzielnica, bo mojemu bratu w biały dzień na Zajączka radio z samochodu gó...arz ukradł.
  • eizoo 23.10.12, 09:59
    Gość portalu: Papała napisał(a):

    > zadałem sobie ten trud i koleś z nożem za paskiem na środku Stalowej o godz. 14
    > :00 to nie jest widok dla moich dzieci.

    Ten gość z nożem za paskiem to był HARCERZ, kolego.
    Harcerze noszą noże PRZY pasku (a nie za paskiem, za paskiem noszą piraci, głównie w filmach), to dość normalne wśród nich.
    Nie tak dawno widziałem ze dwadzieścia dziewczynek - wszystkie z nożami przy paskach, w samym środku Skaryszaka.
    Tego widoku twoje dzieci też by pewnie nie zniosły - banda krwiożerczych nożowniczek w biały dzień...
    --
    Misery is the river of the world
  • Gość: roiestmort IP: *.elartnet.pl 22.10.12, 17:10
    Czyli jesteś osobą, która rzuca oszczerstwa bez zadanie sobie trudu sprawdzenia czy to co mówi nie jest głupotą...

    W Twoje oczytanie też nie wierze... Jakbyś poprzetaczał coś więcej po za tytułami "1984" i "Dżuma" to byś wiedział że zarówno jeden jak i drugi autor z dużą estymą opisywali tak zwane dzielnice biedy (Orwel w Londynie wychował się na takiej ichniej Pradze)....
  • Gość: Ja IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.12, 15:53
    gó... wiesz .... wieśniaku
  • Gość: Papała IP: *.lot.pl 22.10.12, 16:01
    inteligencka odpowiedź na poziomie praskiego menelskiego podwórka.
  • Gość: patologia IP: *.lot.pl 22.10.12, 13:24
    wyjątek potwierdzający regułę. Szkoda, że w tej stuletniej kamienicy nie dostrzegasz patologii Pani sąsiadko, a że trzy morderstwa w ciągu ostatnich 5 lat to nie łaska napisać
  • Gość: serceJestpolewej IP: *.lot.pl 22.10.12, 13:25
    całą Pragę powinno się zburzyć
  • Gość: stąd IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.12, 14:35
    A Ciebie z Warszawy wykurzyć.
  • Gość: cv IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.12, 14:44
    te swoje mundrości,pajacu
    Przyjedź na Pragie,to w ryj zarobisz
  • andrzej.sawa 22.10.12, 14:49
    Gość portalu: cv napisał(a):

    > te swoje mundrości,pajacu
    > Przyjedź na Pragie,to w ryj zarobisz


    Nie jestem przekonany,czy za "Warszawkę" ktoś na Pradze zechce dać w ryj.
  • Gość: serceJestpolewej IP: *.lot.pl 22.10.12, 16:03
    oto wizytówka Pragi: przyjedź to w ryj zarobisz i dziwicie się, że piszą o Was patologia. Mam nadzieję, że nie będę musiał przekraczać rzeki. Dla mnie Stolica powinna się kończyć na Wiśle.
  • Gość: roiestmort IP: *.elartnet.pl 22.10.12, 17:15
    Szanuje Twoje zdanie, ale oczekuje że Ty uszanujesz moje. Dla mnie takich prowincjuszy jak Ty powinno się wydalać z tego pięknego stołecznego miasta...

    Wiedz że równie złą sławą jak Praga otoczony jest Mirów, Siekierki, Wrzeciono, Czerniaków, ale jakoś tępe pismaki z "GóWnianej" tego nie dostrzegają (podobnie jak indywidua Twojego pokroju)...
  • Gość: xymox IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.12, 21:17
    i tak jest, Warszawa kończy się na Wiśle, po lewej to tylko mizerna kopia dawnej Warszawy, zburzonej, przetrzebionej, pełnej napływowej ludności, która lubi się dowartościować uważając że mieszka po tej lepszej stronie; niestety kupienie "adresu" to nie wszystko, możesz mieszkać na Mokotowie, Żoliborzu czy Śródmieściu (Woli dlatego nie wymieniam bo jeśli nie jesteś z Warszawy to nie zrozumiesz, a jeśli jesteś z Warszawy to wiesz) to i tak nie będziesz warszawiakiem tylko "słoikiem" i dogryzanie "prawdziwym" warszawiakom raczej cię deprecjonuje niż awansuje, pokazuje twoje kompleksy, a nam w niczym nie ujmuje.
  • Gość: roiestmort IP: *.elartnet.pl 22.10.12, 13:54
    Stygmatyzacje Pragi uprawiają przede wszystkim przyjezdni, osiadli w warszawie.... Już dwadzieścia tat temu pamiętam jak robiliśmy sobie żarty na studiach z prowincjuszy strasząc ich Pragą (dzielnica latających noży i smoków pożerających ludzi...). Ja rozumiem że ktoś naczytał się Tyrmanda i cala swoją wiedzę o prawej stronie miasta czerpie li tylko i wyłącznie z tej lektury (no czasami z Wiecha), a potem jako praktykujący skryba (bo nie dziennikarz) wypisuje bzdury na szpaltach Wybiórczej...
  • andrzej.sawa 22.10.12, 14:08
    Praga - budynki i ludzie prawie została,z Warszawy - budynki i ludzie prawie nic nie zostało,a teraz "Warszawiakami" są warszawiacy z Grójca,jak mówiono kilkadziesiąt lat temu.
  • michalfront 22.10.12, 14:29
    wychowałem się w okolicach opisywanych przez Autorkę listu - tylko, że ja pamiętam jeszcze jak to był pl. Leńskiego, a nie pl. Hallera (i pamiętam świetną cukiernię w północnej pierzei tego placu)...

    obecnie mieszkam juz gdzie indziej, ale zawsze z dużym sentymentem odwiedzam Dziadków na Pradze
  • Gość: obiektyw IP: *.lewandow.net.pl 22.10.12, 17:18
    Chodziłem do przedszkola na Szmulkach, do podstawówki na Bródnie, potem los mnie rzuciła na Żoliborz a następnie na Mokotów gdzie na tej samej ulicy mieszkali m.in Gustaw Holoubek z Magdą Zawadzką, Michnikowski, Połomski. Skończyłem Politechnikę Warszawską i podyplomowo SGH. Teraz zajmuję ważne stanowisko w jednej z największych polskich spółek giełdowych.
    Z własnego wyboru wróciłem na Targówek i tu mieszkam. Jest cicho, spokojnie i nie ma tego zadęcia co na Ursynowie. Mamy piękny las Bródnowski - prawie 100ha prawdziwego brzozowo świerkowego lasu z polankami, górkami i bagnami, w którym można zabładzić. Nie to co liściasta i mokra "puszcza powsińska" z hordami pijanych i agresywnych gó...arzy, pełna bikerów na rowerach po 10 tyś zł i pachnących świeżym praniem.

    Takie artykuły pisze ktoś kto w Warszawie jest od kilku lat i jest sfrustrowany bo jego kawalerka na 9 piętrze na Ursynowie jest dziś mniej warta niż kredyt zaciągnięty na nią we franku. Jak zapytacie autora co jest na Kolskiej, gdzie były składnice harcerskie, albo co jest na Wolumenie, Kole czy Namysłowskiej to będzie mu głupio bo nie ma o tym pojęcia. A najlepiej o takie rzeczy pytać w towarzystwie jak ktoś strasznie "Warszawiaczy"... :)



    A ja pamiętam jak się na Inżynierskiej w cukierni kremówkami rzucali jak na Barei..... :))

    Pozdrawiam prawdziwych Warszawiaków, którzy tolerują "słoików" blokujących drogi wyjazdowe z W-wy w piątek wieczorem w drodze po tuszonkę od Mamy.... :)
  • Gość: fgh IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.10.12, 22:00
    no nie wiem, czy osiedle lewandów jest bez zadęcia ;)
  • Gość: tralalala IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.05.13, 14:28
    Osiedle Lewandów to Białołęka, nie Targówek, "warszawiaku" spod Łukowa.
  • Gość: Tirinti IP: *.toya.net.pl 22.10.12, 23:32
    Mieszkańcy Pragi tak samo jak mieszkańcy Łodzi, w której od niedawna mieszkam są jacyś dziwni.
    Z własnej woli chcą mieszkać w ruderach i nazywają je zabytkami.
  • Gość: Stasiek IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.10.12, 23:49
    Zgadam się.
    Żyłem od urodzenia na Pradze i było mi dobrze, ale musiałem uciekać, gdy się okazało, że moją kamienice władze Warszawy traktują jak przechowalnie dla "chwastów". Zamiast mieszkania komunalne po zmarłych lokatorach dać rodzinom w potrzebie, to dostawali je recydywiści po odsiadce. Najbardziej mnie zastanawiał 75 letni facet, który odsiadywał za zabicie wszystkich członków swojej rodziny i w nagrodę wylądował w kawalerce na Pradze. Po tym jak średnia morderstw na lokatora skoczyła do 3 wyprowadziłem się.
    PS. żaden z nich nie był z Pragi ani Warszawy
  • albacor 23.10.12, 08:16
    A ja myślałem, że sercem stolycy jest Żoliborz, ze swoją niepodwórkową yntelygencją
  • Gość: tralalala IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.05.13, 14:32
    3 morderstwa i recydywista nie wrócił do pierdla, sądząc po wieku, dożywotnio? I jakim cudem wcześniej nie dostał dożywocia za wymordowanie całej rodziny?
  • tuli5 23.10.12, 09:48
    Wladze miasta nie uznają Pragi za dzielnicę miasta, najwyższy czas odłączyć się od Warszawy. Jestem przyjezdna, ale nie zmienilabym nigdy miejsca zamieszkania - na Pradze jest prawdziwe miasto, prawdziwe ulice, kamienice, podwórka. Jak jadę na lewą stronę Wisły to ciągle jeszcze, po 10 latach, czuję się jak na wycieczce, tak dziwna jest tam przestrzeń "nibymiejska". A już do łez smiechu doprowadzaja mnie niby rozsądni i odważni mężczyźni z lewej strony, ktorzy się boją Pragi i każą kobiecie odprowadzać się na przystanek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.