Dodaj do ulubionych

Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO]

IP: 81.27.79.* 20.12.12, 16:38
Żrą szynki, kiełbasy, jakże modne obecnie hamburgery i się nie zastanawiają jak umiera krówka czy świnka na ich talerzu. Imbecyle.
Obserwuj wątek
      • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 20.12.12, 22:29
        Hipokryzja, niestety, znajdzie się w dużej ilości. Bo nieistotne, że nie jedzą mięsa. Jedzą rośliny, przy uprawie których milionami eksterminuje się zwierzęta. Może nie tak ładne, jak rybki czy świnki, ale także "żywe, czujące stworzenia".

        --
        "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
        (Z.Herbert)
          • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 20.12.12, 23:33
            madcowboy napisał:

            > ale pysiu, ty masz to ogolnie w dupie, zwierzeta, wiec co sie tak napinasz? pewnie chodzisz
            > w jeansach szytych przez jakies biedne chinskie dziecko, wiec przestan pie...c o hipokryzji
            > swietoszku

            Owszem, ja mam ogólnie w dupie zwierzęta, więc nie mam problemu z hipokryzją bez względu na to, czy jem chleb czy mięso. Ale oszołomy z "Empatii" mają trupa w szafie i to jest wystarczającym powodem do wypięcia się na ich obłudne pouczenia. A dzieci chińskie niech szyją jeansy spokojnie. Dzięki temu ich przyszłość będzie lepsza niż twoich dzieci, wyuczonych lenistwa w barbarzyńskiej Europie.

            --
            "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
            (Z.Herbert)
              • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 11:37
                Gość portalu: veg napisał(a):

                > Kogo tu nazywasz oszołomem? To nie oni jedzą gnijące trupy.

                Oszołomami nazywam tych, którzy w imię jakiejś wydumanej, sprzecznej ze zdrowym rozsądkiem, parareligijnej ideologii domagają się odebrania ludziom wolności wyboru.
                A o jedzeniu gnijących trupów nic nie wiem.

                --
                "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                (Z.Herbert)
                  • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 12:42
                    Gość portalu: veg napisał(a):

                    > A w imię jakiej "wydumanej, sprzecznej ze zdrowym rozsądkiem, parareligijnej ideologii"
                    > zabija się zwierzęta na mięso?

                    Żadnej. Do zabijania zwierząt na mięso nie potrzeba żadnej ideologii. To sama natura. Wilk zabija zająca a nawet nie wie, że w ogóle istnieje takie pojęcie, jak ideologia.

                    > Aha, już pamiętam, w imię szowinizmu gatunkowego... coś jak rasizm, tylko inne kryterium.

                    Szowinizm gatunkowy nie jest niczym złym. Negatywne skojarzenia wiążące się z pojęciem szowinizmu biorą się stąd, że w stosunkach między ludźmi szowinizm jest zaprzeczeniem kardynalnej zasady równości. W relacjach człowiek-zwierzę ta zasada nie obowiązuje, więc nie ma niczego niestosownego w stwierdzeniu, że interesy człowieka są nadrzędne wobec interesów zwierząt.

                    > Gnijące trupy - spodziewam się, że masz na talerzu, skoro tak bronisz jedzenia
                    > mięsa.

                    Mylisz się. Nie mam na talerzu niczego gnijącego. Zauważ, że wątek poświęcony jest kupowaniu żywych karpi. Kupuje się żywe m.in. właśnie po to, żeby były świeże na talerzu.

                    --
                    "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                    (Z.Herbert)
                      • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 14:59
                        ość portalu: veg napisał(a):

                        > "Wilk zabija zająca" - a człowiek hoduje zwierzęta na mieso, nie widzisz żadnej
                        > różnicy? Spójrz jeszcze raz.

                        Różnicę widzę, ale jest ona całkowicie nieistotna dla sprawy. Tak samo, jak wilkowi nie potrzeba żadnej ideologii do zabicia zająca, tak samo człowiek bez odwoływania się do ideologii hoduje i zabija zwierzęta. Do napicia się wody tez angażujesz ideologię?

                        > "W relacjach człowiek-zwierzę ta zasada nie obowiązuje" - Sure. Podobnie jak w
                        > relacjach Biały-Murzyn i mężczyzna-kobieta.

                        Całkiem niepodobnie, ponieważ zarówno biały, jak i murzyn a także mężczyzna i kobieta to ludzie. Wzajemne relacje między nimi nie są w żadnym stopniu analogiami relacji pomiędzy ludźmi a zwierzętami.

                        > "Nie mam na talerzu niczego gnijącego" - masz. Trupa.

                        Nie. Mam świeże, smacznie przyrządzone mięso. A jeśli wydaje ci się, że obrzydzisz mi je prymitywnym odwołaniem do odstręczającej terminologii, to jesteś w błędzie. W ten sposób tylko się ośmieszasz. A gnijący na talerzu trup sałaty w niczym nie jest lepszy od analogicznych gnijących trupów zwierzęcych.

                        --
                        "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                        (Z.Herbert)
            • cdsg Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 11:36
              "Jedzą rośliny, przy uprawie których milionami eksterminuje się zwierzęta."
              Sorry, coś trzeba jeść. Postulujemy inne rodzaje upraw, ale na dziś takie są realia. Tu nic się nie zmieni z dnia na dzień. Za to każdy może z dnia na dzień odstawić mięso (w tym oczywiście ryby) i inne produkty, których pozyskanie wiąże się z zabijaniem zwierząt (jajka, mleko).
              • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 11:41
                cdsg napisał:

                > "Jedzą rośliny, przy uprawie których milionami eksterminuje się zwierzęta."
                > Sorry, coś trzeba jeść.

                Owszem. To samo można powiedzieć o mięsie.

                > Postulujemy inne rodzaje upraw, ale na dziś takie są realia. Tu nic się nie zmieni z dnia na
                > dzień. Za to każdy może z dnia na dzień odstawić mięso (w tym oczywiście ryby) i inne
                > produkty, których pozyskanie wiąże się z zabijaniem zwierząt (jajka, mleko).

                Zatem odstaw chleb, owoce i warzywa, których pozyskanie także wiąże się z zabijaniem zwierząt. Bo dopóki tego nie zrobisz, nie masz żadnego tytułu do domagania się od innych rezygnacji z mięsa.
                "if they refuse to eat meat because of humanitarian principles, they should also refuse to eat bread" (B.Russell)

                --
                "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                (Z.Herbert)
                  • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 12:47
                    cdsg napisał:

                    > WTF? Co za idiotyczna logika - "przy produkcji zboża i tak giną dzikie myszy, w
                    > ięc mam prawo więzić, torturować i zabijać krowy"?

                    Idiotyczne rozumowanie - idiotyczne wnioski. Hodować i zabijać krowy mamy prawo niezależnie od tego, czy coś ginie przy produkcji zboża, czy nie. Logika jest inna - "przy produkcji zboża wasz chleb giną zwierzęta, więc nie macie prawa wytykać nam, że giną też przy produkcji mięsa dla nas".

                    --
                    "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                    (Z.Herbert)
                    • Gość: vegan Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.12, 13:21
                      " Idiotyczne rozumowanie - idiotyczne wnioski. Hodować i zabijać krowy mamy prawo
                      > niezależnie od tego, czy coś ginie przy produkcji zboża, czy nie. Logika jest
                      > inna - "przy produkcji zboża wasz chleb giną zwierzęta, więc nie macie prawa wy
                      > tykać nam, że giną też przy produkcji mięsa dla nas".
                      A kto dał Tobie lub innym prawo do zabijania krów i innych zwierząt!?
                      To ludzie-ludziom na to pozwolili, bo nawet w Biblii jest napisane, że Bóg nakazał ludziom opiekować się zwierzętami, jako "braćmi mniejszymi" i powiedział: "A cokolwiek złego uczynicie swoim braciom mniejszym, to tak, jakbyście mnie uczynili"!
                      Różnica jest taka, że my (weganie) możliwie jak najbardziej staramy się zminimalizować wykorzystaywanie, cierpienie i śmierć zwierząt, a Wy (mięsożercy itp.) - wręcz przeciwnie.
                      Więc to raczej Twoje rozumowanie i wnioski, misiu-1, są idiotyczne!
                      A tak naprawdę, to po prostu nie chcesz rezygnować z "wygody i dobrodziejstwa", jakie niesie spożywanie i wykorzystywanie zwierząt, więc wychodzi tu Twój egoizm i gatunkowizm, czyli klasyczne, ludzkie - godne potępienia - podejście.
                      Pozdrawiam
                      • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 14:07
                        Gość portalu: vegan napisał(a):

                        > A kto dał Tobie lub innym prawo do zabijania krów i innych zwierząt!?

                        Ten sam, kto dał wilkowi prawo do zabijania zajęcy.

                        > To ludzie-ludziom na to pozwolili, bo nawet w Biblii jest napisane, że Bóg nakazał ludziom
                        > opiekować się zwierzętami, jako "braćmi mniejszymi" i powiedział: "
                        > A cokolwiek złego uczynicie swoim braciom mniejszym, to tak, jakbyście mnie uczynili"!

                        Czy ty w ogóle miałeś w reku Biblię, czy tylko przeczytałeś ten cytat gdzieś na jakiejś oszołomskiej stronce i nie wiesz, o co chodzi?
                        Przede wszystkim nie "mniejszych", tylko "najmniejszych", a po drugie, ten cytat w sposób jednoznaczny odnosi się do ludzi, a nie do zwierząt. Wystarczy zwrócić uwagę na kontekst. A jeśli mowa o Biblii, to przeczytaj Gen. 9:3:
                        "Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko."

                        > Różnica jest taka, że my (weganie) możliwie jak najbardziej staramy się zminimalizować
                        > wykorzystaywanie, cierpienie i śmierć zwierząt, a Wy (mięsożercy itp.)
                        > - wręcz przeciwnie.

                        "Wasza mowa niech będzie tak-tak, nie-nie. Wszystko ponadto od złego pochodzi." Albo mamy prawo zabijać zwierzęta, albo nie. Wszelkie gadki o "minimalizacji" to pospolita obłuda.

                        > Więc to raczej Twoje rozumowanie i wnioski, misiu-1, są idiotyczne!

                        Nic podobnego. Moje wnioski są proste i logiczne. Ale bo też ja nie jestem hipokrytą, jak wy. Nie muszę wynajdować sobie wykrętów w "minimalizacji".

                        > A tak naprawdę, to po prostu nie chcesz rezygnować z "wygody i dobrodziejstwa",
                        > jakie niesie spożywanie i wykorzystywanie zwierząt

                        Oczywiście, że nie chcę. Bo nie ma takiej potrzeby. Zwierzęta od początku swojego istnienia służą komuś za pożywienie. Nie ma najmniejszego powodu, żeby akurat ludziom nie wolno było tego robić.

                        > więc wychodzi tu Twój egoizm i gatunkowizm, czyli klasyczne, ludzkie - godne potępienia -
                        > podejście. Pozdrawiam

                        Wychodzi tu elementarna troska o interesy człowieka. Nie tylko moich osobistych, ale i innych ludzi. Nie ma w tym nic godnego potępienia. Natomiast twoje podejście charakteryzuje się głupotą i wrogością wobec ludzi. A przy tym także śmierdząca hipokryzją. Bo - powtarzam - najpierw, obłudniku, wyjmij belkę z własnego oka.

                        --
                        "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                        (Z.Herbert)
                        • cdsg Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 14:50
                          Ziomuś, serio nie widzisz różnicy między zabiciem przypadkiem a celowo?

                          To że prowadząc samochód mogę kogoś potrącić nie oznacza, że mam prawo wychodzić na ulicę z karabinem i strzelać do wszystkich wokół.

                          I dokładnie tak samo to, że zbierając zboże mogę przypadkiem skrzywdzić mysz czy świerszcza nie daje mi prawa do celowego zabijania krów, how simple is that?!
                          • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 21.12.12, 15:07
                            cdsg napisał:

                            > Ziomuś, serio nie widzisz różnicy między zabiciem przypadkiem a celowo?

                            Jaki ty dla mnie ziomuś?
                            Nie ma różnicy, bo nie chodzi o żadne przypadkowe zabijanie, tylko zaplanowane i celowe.

                            > I dokładnie tak samo to, że zbierając zboże mogę przypadkiem skrzywdzić mysz czy
                            > świerszcza nie daje mi prawa do celowego zabijania krów, how simple is that?

                            Czy ty umiesz czytać? Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem, tym razem uważnie:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,752,141272381,141288834,Re_Dzien_Ryby_na_placu_przed_metrem_WIDEO_.html
                            Słyszałeś coś kiedyś o pestycydach?

                            Z pozdrowieniami: fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/14646_418729608200360_1769270470_n.jpg

                            Jak masz jakieś argumenty, to przedstawiaj. Durnych obrazków próbuj na głupszych od siebie.

                            --
                            "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                            (Z.Herbert)
                        • Gość: vegan Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.12, 14:57
                          "Ten sam, kto dał wilkowi prawo do zabijania zajęcy."
                          Zapewne wiesz, że wilk jest z natury mięsożercą, więc jedzenie padliny i zabijanie to jego natura i konieczność. Człowiek nie jest z natury mięsożercą, mimo, że może mięso jeść (i to też po obróbce termicznej, której nie stosują drapieżniki). Niestety, jak wykazały badania, jedzenie mięsa (a także innych produktów pochodzenia zwierzęcego), w istotnym stopniu przyczynia się do powstawania typowych dla naszych czasów chorób cywilizacyjnych (miażdżyca, zawały, nowotwory, alergie, itp.). Poza mięsem człowiek może zjadać także wiele innych rzeczy, bo jest do tego przystosowany i tego świadomy - to zależy od niego.
                          "Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko."
                          Tu się z Tobą zgadzam, bo tak faktycznie napisano. Jednak w liście do Rzymian (14:20) napisano: "Przestańcie burzyć dzieło Boże tylko ze względu na pokarm. Wprawdzie wszystko jest czyste, ale szkodliwe jest dla człowieka, który spożywa, gdy istnieje powód do zgorszenia. Dobrze jest nie jeść mięsa, ani nie pić wina, ani nie czynić niczego, czym twój brat się gorszy".
                          Więc jednak - w Biblii są także przesłanki, aby mięsa nie jeść.
                          Po prostu, Bóg dał człowiekowi wolny wybór. I to od człowieka zależy, jakiego dokona (i jakie konsekwencje tego wyboru będzie później ponosił).
                          "Wasza mowa niech będzie tak-tak, nie-nie. Wszystko ponadto od złego pochodzi."
                          Albo mamy prawo zabijać zwierzęta, albo nie. Wszelkie gadki o "minimalizacji"
                          to pospolita obłuda."
                          Zapewne wiesz, że w życiu nie zawsze można coś zrobić lub stwierdzić całkowicie jednoznacznie, więc nie cytuj wypowiedzi, kojarzących się z kimś, kto nie zna życia.
                          Napisałem, że weganie dążą do możliwie największej minimalizacji, gdyż nie zawsze jest możliwe całkowite uniknięcie krzywdzenia zwierząt (np. podczas zbioru płodów rolnych). Jednak starają się robić, co się da, aby temu zapobiegać. Więc "minimalizacja" to żaden wykręt, ani obłuda.
                          "Oczywiście, że nie chcę. Bo nie ma takiej potrzeby. Zwierzęta od początku swojego istnienia służą komuś za pożywienie. Nie ma najmniejszego powodu, żeby akurat ludziom nie wolno było tego robić."
                          Jest taka potrzeba i wiele powodów, bo produkcja zwierzęca coraz bardziej zanieczyszcza i niszczy środowisko naturalne (powietrze, wodę, glebę, organizmy), z którego korzystają także ludzie.
                          Dlatego ludzie (w dzisiejszej dobie możliwości wyboru innych opcji), mający świadomość powyższego (w odróżnieniu od zwierząt), powinni temu przeciwdziałać - ograniczając, a wreszcie - rezygnując z produktów odzwierzęcych.
                          "Natomiast twoje podejście charakteryzuje się głupotą i wrogością wobec ludzi. A przy tym także śmierdząca hipokryzją. Bo - powtarzam - najpierw, obłudniku, wyjmij belkę z własnego oka".
                          Moje podejście to nie głupota, tylko znajomość informacji, o których ty najwyraźniej nie masz pojęcia (inaczej nie bronił byś tak zaciekle swoich racji). Nie pałam też wrogością do innych ludzi, a próbuję jedynie wyjaśnić problem i zachęcić do dokonania innych, codziennych wyborów, mających znaczenie tak dla otoczenia, jak i zdrowia zainteresowanego.
                          Gdybyś naprawdę przejawiał troskę o interesy człowieka, to zgłębiłbyś dokładnie ten temat, a w konsekwencji zrozumiał moje (i innych wegan) intencje. A ponieważ Twoje podejście jest typowe dla większości ludzi, sądzę, że ten temat jest ci obcy.
                          Dlatego swoje słowa o belce w oku powinieneś skierować do siebie i postarać się dowiedzieć więcej i w tym temacie, czego ci życzę szczerze i bez urazy.
                          • misiu-1 Re: Dzień Ryby na placu przed metrem [WIDEO] 22.12.12, 17:00
                            Gość portalu: vegan napisał(a):

                            > Zapewne wiesz, że wilk jest z natury mięsożercą, więc jedzenie padliny i zabijanie to jego
                            > natura i konieczność. Człowiek nie jest z natury mięsożercą, mimo, że może mięso jeść (i to
                            > też po obróbce termicznej, której nie stosują drapieżniki).

                            Człowiek jest z natury wszystkożercą, tak, jak np. niedźwiedź. Od początku swojego istnienia jada zarówno pokarm roślinny, jak i zwierzęcy. To jego natura i konieczność.

                            > Niestety, jak wykazały badania, jedzenie mięsa (a także innych produktów
                            > pochodzenia zwierzęcego), w istotnym stopniu przyczynia się do powstawania typowych dla
                            > naszych czasów chorób cywilizacyjnych (miażdżyca, zawały, nowotwory, alergie, itp.).

                            Nieprawda. Sama logika temu przeczy. Człowiek jada pokarmy zwierzęce od tysięcy lat, a choroby cywilizacyjne to kwestia ostatnich kilku dekad. Nadmiar przetworzonego jedzenia i węglowodanów - oto co powoduje choroby cywilizacyjne.

                            > Poza mięsem człowiek może zjadać także wiele innych rzeczy, bo jest do tego
                            > przystosowany i tego świadomy - to zależy od niego.

                            Toteż je jada.

                            > Tu się z Tobą zgadzam, bo tak faktycznie napisano. Jednak w liście do Rzymian (
                            > 14:20) napisano: "Przestańcie burzyć dzieło Boże tylko ze względu na pokarm. Wprawdzie
                            > wszystko jest czyste, ale szkodliwe jest dla człowieka, który spożywa, gdy istnieje powód do
                            > zgorszenia. Dobrze jest nie jeść mięsa, ani nie pić wina, ani nie czynić niczego, czym twój
                            > brat się gorszy". Więc jednak - w Biblii są także przesłanki, aby mięsa nie jeść.

                            Mylisz się. To błędna interpretacja, pomijająca kontekst. W innym miejscu jest napisane, że lepiej się nie żenić (1 Kor. 7:1,8), a przecież nikt rozsądny nie będzie twierdził, że Biblia odradza małżeństwo. Ten sam św. Paweł, którego zacytowałeś, pisze do Tymoteusza:
                            "Samej wody już nie pij, ale używaj po trosze wina ze względu na twój żołądek i częste twoje niedomagania." (1 Tm 5:23). W liście do Rzymian nie chodzi o ostrzeżenie przed mięsem czy winem, tylko przed zgorszeniem.

                            > Po prostu, Bóg dał człowiekowi wolny wybór. I to od człowieka zależy, jakiego dokona (i
                            > jakie konsekwencje tego wyboru będzie później ponosił).

                            Owszem. Ale co innego wybór między czynieniem dobra lub zła i wszelkimi tego konsekwencjami, a co innego wybór rodzaju pożywienia, który nie jest wyborem między dobrem a złem i nie wiążą się z nim takie konsekwencje jak z tamtym.

                            > Zapewne wiesz, że w życiu nie zawsze można coś zrobić lub stwierdzić całkowicie
                            > jednoznacznie, więc nie cytuj wypowiedzi, kojarzących się z kimś, kto nie zna
                            > życia.

                            Owszem, są sytuacje niejednoznaczne. W tym jednak przypadku o taką nie chodzi. Zabijanie zwierząt nie jest "złem koniecznym", tylko w ogóle nie jest złem.

                            > Napisałem, że weganie dążą do możliwie największej minimalizacji, gdyż nie zawsze jest
                            > możliwe całkowite uniknięcie krzywdzenia zwierząt (np. podczas zbioru płodów rolnych).

                            Skąd to się bierze, że kiedykolwiek indaguje się wegetarianina o zabijanie zwierząt podczas uprawy roślin, zawsze zjeżdża na przypadkowe ofiary podczas zbioru, a całkowicie zapomina o zwierzętach celowo, planowo i masowo tępionych podczas zabiegów agrotechnicznych? Psycholog powiedziałby zapewne, że to mechanizm wyparcia.
                            Jeśli zabijanie zwierząt jest złem, to nie wolno zabijać i już. Złodziej też mógłby się tłumaczyć, że kradnie tylko tyle, ile musi, żeby przeżyć. Ja taką moralną ekwilibrystykę rozkroczną odrzucam w całości. Mamy prawo zabijać zwierzęta i już. Bez względu na to, czy dla chleba, czy dla mięsa. Nie ma w tym niczego złego.

                            > Jednak starają się robić, co się da, aby temu zapobiegać. Więc "minimalizacja" to żaden
                            > wykręt, ani obłuda.

                            Dla mnie w sposób oczywisty tak. Bo ktoś, kto głosi, że zabijanie zwierząt jest złem, a przy tym zabija zwierzęta, jest obłudnikiem. Jak jest złe, to nie zabijaj i koniec dyskusji.

                            > Jest taka potrzeba i wiele powodów, bo produkcja zwierzęca coraz bardziej zanieczyszcza i
                            > niszczy środowisko naturalne (powietrze, wodę, glebę, organizmy), z którego korzystają
                            > także ludzie.

                            To wierutne, propagandowe kłamstwo. Hodowla zwierząt tak samo "zanieczyszcza" środowisko, jak "zanieczyszczają" je dziko żyjące zwierzęta. To naturalny, odwieczny cykl obiegu materii w przyrodzie. Krowa czy kura tak samo zjada rośliny i wydala produkty własnego metabolizmu (stanowiące pożywienie dla innych organizmów) jak dziko żyjący bawół czy inny bażant. Gdyby to miało zanieczyszczać środowisko, to przez te tryliony zwierząt, które w całej historii Ziemi ją "zanieczyszczały", nie byłoby na niej nic oprócz zanieczyszczeń.

                            > Dlatego ludzie (w dzisiejszej dobie możliwości wyboru innych opcji), mający świadomość
                            > powyższego (w odróżnieniu od zwierząt), powinni temu przeciwdziałać - ograniczając, a
                            > wreszcie - rezygnując z produktów odzwierzęcych.

                            Ludzie faktycznie mający świadomość nie będą przeciwdziałać naturalnym (i pożądanym) procesom, bo to zwykła głupota. Taka jest natura życia na Ziemi. Ktoś, kto twierdzi, że zabijanie jednych organizmów przez inne jest złem, twierdzi tym samym, że życie jako takie jest złe. Bo ono nie istnieje bez zabijania. Jeśli nie podoba Ci się zabijanie, przenieś się na Marsa (Mars jest zresztą jakby stworzony specjalnie dla lewicy - bądź co bądź Czerwona Planeta). Tam nie ma zabijania, bo nie ma życia.

                            > Moje podejście to nie głupota, tylko znajomość informacji, o których ty najwyraźniej nie
                            > masz pojęcia (inaczej nie bronił byś tak zaciekle swoich racji).

                            Twoje "informacje" to tylko tylko propagandowy humbug.

                            > Nie pałam też wrogością do innych ludzi, a próbuję jedynie wyjaśnić problem i zachęcić do
                            > dokonania innych, codziennych wyborów, mających znaczenie tak dla otoczenia, jak i
                            > zdrowia zainteresowanego.

                            Ideologia stojąca za ruchem obrony tzw. "praw zwierząt" (samo pojęcie jest absurdem) jest w sposób jawny i oczywisty antyludzka.

                            > Gdybyś naprawdę przejawiał troskę o interesy człowieka, to zgłębiłbyś dokładnie
                            > ten temat, a w konsekwencji zrozumiał moje (i innych wegan) intencje.

                            Już to zrobiłem. Zgłębiłem temat i znam intencje animatorów tych ruchów, bo ich nie ukrywają. W interesie człowieka leży jak najszybsza ich neutralizacja. A że zdarzają się zwiedzeni przez tych kłamców i szubrawców ludzie wielkiego serca, choć małego rozumu, temu przeczyć nie będę.

                            > A ponieważ Twoje podejście jest typowe dla większości ludzi, sądzę, że ten temat jest ci
                            > obcy.

                            Nie jest obcy. Obcuję z nim od wielu lat. I wszystko, co piszę, jest owocem samodzielnych poszukiwań i dociekań.

                            --
                            "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
                            (Z.Herbert)
    • cdsg Go vegan! 21.12.12, 11:34
      Piękna akcja! Gratuluję, popieram z całego serca, Empatia - tak trzymać!
      Haters gonna hate. Dzięki za wszystko, co robicie.
      "56 miliardów zwierząt lubi to"!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka