Dodaj do ulubionych

Awantura o Ogród Krasińskich: zabrakło uwag mie...

29.01.13, 21:17
Przynajmniej trochę rozsądku w tym co mówi. A i przede wszystkim wyważenia taki jeden głos więcej wart niż te kilkadziesiąt ze zniczami czy krzyczących i buczących na zebraniu.

Z jednym się nie zgadzam to nie tylko osiedlowy park. Łazienki, Wilanów i ten. Reszta to osiedlowe parki a nawet jeśli to i tak każdy park musi współistnieć z innymi. Tzn jeden dla rolkarzy rekreacyjny, drugi bardziej wyciszony, trzeci za to taki miszmasz z psami. A ten historyczny. I taki powrót też jest ważny dla miasta. A że 30% to stary? To co zrobić pół na pół czy jednak podciągamy pod tą "ważniejszą" część?

Niemniej dobrze, że taki głos też się pojawia a nie tylko "rzeź" parku.
--
Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
Obserwuj wątek
    • Gość: ellas Awantura o Ogród Krasińskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 23:21
      Park wymagał odmiany i odnowienia oczywiście, ale to nie znaczy że należało to robić w sposób który zupełnie nie podoba się okolicznym mieszkańcom - ponieważ ten Park jest dla nich, a nie dla urzędasów-słoików.
      To jest tak jakby Tobie "na siłę" Twoje własne mieszkanie remontowano na styl, który Tobie nie pasuje !.
      Urodą tego Parku było to, że było trochę w nim dziko jak w lesie. Teraz będą żwirowe alejki z widokami na Pałac - mnie to się nie podoba i już !! :)
      • Gość: tor Re: Awantura o Ogród Krasińskich IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 23:28
        A innym się podoba tak jak jest w projekcie, czyli nie dziko jak w lesie i co z tym zrobisz?
        Każdy z lokatorów tego "remontowanego mieszkania" ma inną wizję i potrzeby, więc nie ma co generalizować i pisać "i już" :)
        Mi się np. bardzo nie podoba tak jak jest teraz, a mieszkam obok i skoro już musisz widzieć słoikiem nie jestem
      • anmanika Re: Awantura o Ogród Krasińskich 30.01.13, 09:13
        Gość portalu: ellas napisał(a):

        > Park wymagał odmiany i odnowienia oczywiście, ale to nie znaczy że należało to
        > robić w sposób który zupełnie nie podoba się okolicznym mieszkańcom - ponieważ
        > ten Park jest dla nich, a nie dla urzędasów-słoików.
        > To jest tak jakby Tobie "na siłę" Twoje własne mieszkanie remontowano na styl,
        > który Tobie nie pasuje !.
        > Urodą tego Parku było to, że było trochę w nim dziko jak w lesie. Teraz będą żw
        > irowe alejki z widokami na Pałac - mnie to się nie podoba i już !! :)

        A ja chcę by nie było dziko jak w lesie bo mi się nie podoba i już;-)
        Jak chcę las to jadę do lasu a nie podróbki.
        --
        mądrośc przychodzi z wiekiem, jak najbardziej. Tylko u niektórych jest to wieko od trumny.........
    • Gość: Mieszkaniec Jaka zieleń??? Tam było klepicho pod drzewami, pod IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 23:45
      którymi ciężko było jesienią przejść alejką, bo z góry groził opad ptasich odchodów. Bardzo dobrze, że to przewietrzą i zrobią jakiś uporządkowany ogród miejski. Dla wielbicieli dzikiego drzewostanu pozostaje cała reszta Warszawy (z niewielkimi wyjątkami), gdzie ludzie na każdym skrawku ziemi sadzili gdzie i co popadło w ramach społecznych czynów zazieleniania.
    • Gość: tor Re: Awantura o Ogród Krasińskich: zabrakło uwag m IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 23:50
      A tak w ogóle to czemu Gazeta nie poprosiła o komentarz pod tym listem kogoś z Zarządu Terenów Publicznych, jak to robi przy innych tego typu artykułach? Np pod listem o "wiszącym na maszcie dziecku" przed CSW jest komentarz kuratora wystawy, który sprawę wyjaśnia.
      Czy nie sądzicie, że to by było fair?
      Bo wybrany projekt był prezentowany mieszkańcom, plansze stały w samym parku i chyba też była wystawa w ratuszu (choć tego nie jestem pewien, dawno to było), a potem była dyskusja pokonkursowa, gdzie mieszkańcy mogli zgłaszać swoje uwagi do projektu - więc autor listu się jednak myli - przydałoby się umożliwić komentarz ze strony ZTP bezpośrednio pod tym listem.
    • Gość: PKT Awantura o Ogród Krasińskich: zabrakło uwag mie... IP: 109.206.221.* 29.01.13, 23:59
      Autor jak się określa " trochę doświadczony urbanista", poddaje w watpliwość "czy właściwym było uznanie w latach 60 za zabytek całego nowego terenu zieleni", pomino iż dwa zdania wcześniej stwierdza, iż Ogród Krasińskich posiada "wartość historyczną". Autorowi projekt się podoba i jest według niego historycznie uzasadniony. Wprawiły go w zachyt historyczne modernistyczne ławki (na tych żeliwnych zapene złapał by go wilk) i kosze z blachy nierdzewnej ( nawiązują zapewne w formie do tych przy stacji metra Bankowy), socrealistyczna trochę manierystyczno-modernistyczna fontanna (gra z sylwetka pałacu Kultury) a kiczowate dadaistyczne budki do zabaw dziecieńcych dopełniaja formy. Krytykę budzą wyłacznie żwirowe alejki , bo przecież nasz urbanista jako dziadek pcha wózek . Ze swej strony autorowi polecam zabytkowy ogród w przy pałacu w Wilanowie gdzie wsród barokowych parterów może pchać wózek po alejkach asfaltowych i napewno będzie to nie teoretyczne ale praktyczne a to autor w alejkach ceni . (WD 40 na kółeczka a wózio bedzie śmigał wraz z wnukiem z prędkością F1" ). Z tekstu dowiadujemy się że autor nie ma psa i jak wszyscy mieszkańcy nie musi wyprowadzać go do Ogrodu Krsińskich w celu zaspokojenia jego potrzeb estetyczno - fizjologicznych. Nastepnie "troche doświadczony urbanista" ujawnia swoje "trochę "doświadczenie dendrologiczne. Stwierdza (nie wiem czemu ale w tym miejscu jestem zakłopotany), że drzewa najlepiej rąbać zimą. Być może kominka latem nasz drwal hobbysta nie używa więc wyrobił nawyk zimowego rąbania. To nie koniec odkrywczej i nowatorskie analizy. Jako zwolennik zimowej trzebieży, nasz trochę urbanista i dendrolog wykazuje także zmysł ekonomiczny. "lepsze 600 drzew rosnących w dobrych warunkach, niż 900 niekiedy w gąszczu" . a czy nie "lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu"?
    • Gość: Andrzej Kistelski Dosyć arogancji um... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 00:38
      pani ha...nia chyba zapomniała, że wybiera ją Lud Warszawy a nie gw...
      Ją w tym parku funkcjonuję od 54 lat. Mam w doopie osie i bartel skich czy też innych projektantów. Widziałem na własne oczy wycięte zdrowe dęby i kasztanowce a także pozostawioną akację, która jest martwa od 20 lat, i pozostała. Ale pod nią ćwiczyla jakaś ulubieńca salonu, to ją zostawili...
      Albercik popieram Ciebie i wszystko podpiszę. Mój adres andrzej@andy.pl. Pisz wszystko poprę.
      Od jakiegoś czasu hajka chce mnie zniszczyć, za to, że uczciwie płacę podatki. To ja ją wale...
      Nie miła księdzu ofiarą, choć ciele do obory...
      • anmanika Re: Dosyć arogancji um... 30.01.13, 09:15
        Gość portalu: Andrzej Kistelski napisał(a):

        > pani ha...nia chyba zapomniała, że wybiera ją Lud Warszawy a nie gw...
        > Ją w tym parku funkcjonuję od 54 lat. Mam w doopie osie i bartel skich czy też
        > innych projektantów. Widziałem na własne oczy wycięte zdrowe dęby i kasztanowc
        > e a także pozostawioną akację, która jest martwa od 20 lat, i pozostała. Ale p
        > od nią ćwiczyla jakaś ulubieńca salonu, to ją zostawili...
        > Albercik popieram Ciebie i wszystko podpiszę. Mój adres andrzej@andy.pl. Pisz w
        > szystko poprę.
        > Od jakiegoś czasu hajka chce mnie zniszczyć, za to, że uczciwie płacę podatki.
        > To ja ją wale...
        > Nie miła księdzu ofiarą, choć ciele do obory...

        Z tych zdrowych kasztanowców w czasie mocnych wiatrów leciały konary. Były przepiękne ale już lekko niebezpieczne.

        --
        mądrośc przychodzi z wiekiem, jak najbardziej. Tylko u niektórych jest to wieko od trumny.........
        • anmanika Re: Dosyć arogancji um... 30.01.13, 17:41
          ratujdrzewa.pl/ogrod-krasinskich-bitwa-o-drzewa-gw-30.01.13.pdf
          PROF. MAREK BUDZYŃSKI, ARCHITEKT:
          -Jestem zachwycony emocj~ które państwo okazują w stosunku do wydarzenia.
          Marzyłbym o tym, żebywarszawiacy mieli tego typu stosunek do
          Warszawy jako całości.
          Polityka miasta jest nastawiona jakby yprzeciwko zielei. Natomiast znam
          od lat panią Kraus-Galińską i to jest wybitny projektant krajobrazu. Znakomicie
          umie poruszać się w świecie przyrodniczym- nie tylko w kategoriach
          kompozycji ale przede wszystkim w kategoriach związków człowieka
          z przyrodą.
          --
          mądrośc przychodzi z wiekiem, jak najbardziej. Tylko u niektórych jest to wieko od trumny.........
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka