Dodaj do ulubionych

Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 50 zł

IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 09:15
Jest prosty sposób na ograniczenie tego zjawiska-obniżyć ceny biletów.Dla urzędasów-nie do pojęcia.Oni muszą mieć "wpływy" żeby je "dzielić'.Najpierw między siebie,a to co ewentualnie zostanie-na transport.Niestety,urzedasów jest coraz więcej,a wpływy coraz mniejsze...trzeba podnieć ceny.Jakie to proste!
Miasto wywindowało ceny biletów do horrendalnego poziomu,w zamian tnąc liczbe połączeń i obniżając standart podróży.Pasażerowie zostali oszukani-ale to jest w porządku.Gdy oszukiwany jest ZTM-skandal i złodziejstwo.Kali i jego prawa rządzi.
Obserwuj wątek
        • Gość: Paweł Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 IP: *.com 06.04.13, 16:40
          Do ładowania WKM-ek na lewo - wg mediów - przyznają się nawet pracownicy ZTM, pisali już o tym internauci:

          forum.gazeta.pl/forum/w,51,141812825,141812825,Lewe_karty_miejskie_laduja_pracownicy_ZTM_.html
          Alarmuję o tym procederze od miesięcy.
          Jedynym sensownym skutkiem fałszywych ładowań może być wyłącznie podnoszenie cen biletów.

          Krajnow:
          "Teraz nie mamy jednak pieniędzy na wymianę całego systemu biletowego. Możemy go tylko ulepszać - dodaje."
          - dodaj pan, że chodzi o podwyżki. Tylko fundując kolejne podwyżki uda się ratować rosnącą dziurę osób, które podczas kontroli machają kartami ważnymi, choć nigdy za nie nie zapłacono ztm-owi:-))))

          Szkoda kolego Krajnow, że tak długo nie liczyłeś się z mieszkańcami. Co się rozmucha, tak łatwo nie zamiecie. Co na autorytecie straci, łatwo go nie odbuduje. Łatwo zapamiętać tę maksymę, zanim doszczętnie zrujnuje się wizerunek ZTM-u. Być może nie jest za późno?


          --
          Walczymy o mikrobusy z Przasnyskiej i Włościańskiej do Marymontu!
      • asperamanka Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 09:37
        ignatz napisał:

        > Nie ma pieniędzy? Zlikwidujcie jeszcze kilka linii, skróćcie kilkanaście, jeszc
        > ze w styczniu następna podwyżka i kasa będzie!

        He he, Bufet likwiduje komunikację miejską, to pasażerowie likwidują płacenie za bilety ;-)

        To gdzie ci hakerzy mają Punkt Obsługi Klienta, żeby naładowac kartę za 50 zł.? Podajcie adres i godziny otwarcia.
      • Gość: obywatel złodzieje IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 15:41
        Nie ma pieniędzy właśnie dlatego, że spora część naszego społeczeństwa to złodzieje, jeżdżą na gapę, albo wolą zapłacić hakerowi haracz niż opłatę miastu, czyli nam. A dlaczego? Bo IM SIĘ NALEŻY....

        A kupienie biletu uchodzi za frajestwo. Bo niby drogi, 83 zł miesięcznie (przy zakupie 90 dniowego) to taka wielka kasa za przejechanie setek kilometrów. Oczywiście na zabawę taką kasę wydają bez mrugnięcia okiem.
    • robertmatycz Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 09:19
      Gość portalu: as napisał(a): SUPER MADRZE OPISANE, BRAWO ZA SUPER MADRE SŁOWA.

      > Jest prosty sposób na ograniczenie tego zjawiska-obniżyć ceny biletów.Dla urzęd
      > asów-nie do pojęcia.Oni muszą mieć "wpływy" żeby je "dzielić'.Najpierw między s
      > iebie,a to co ewentualnie zostanie-na transport.Niestety,urzedasów jest coraz w
      > ięcej,a wpływy coraz mniejsze...trzeba podnieć ceny.Jakie to proste!
      > Miasto wywindowało ceny biletów do horrendalnego poziomu,w zamian tnąc liczbe p
      > ołączeń i obniżając standart podróży.Pasażerowie zostali oszukani-ale to jest w
      > porządku.Gdy oszukiwany jest ZTM-skandal i złodziejstwo.Kali i jego prawa rząd
      > zi.


      --
      Pozdrawiam, Robert.
          • Gość: Paweł Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 IP: *.com 06.04.13, 16:53
            Raczej oszustwo. Zgodnie z literą prawa, do określenia mianem "złodzieja" bardziej kwalifikują się ci, którzy okradają automaty biletowe. Bo i taki proceder ma miejsce. I choć często pod okiem monitoringu, jakoś ZTM nie chwalił się, że z automatów coraz częściej pieniądze się wyciąga, a nie wkłada:-)
            No ale... przecież automaty - podobnie jak autobusy itd. - też nie należą do ZTM-u:-))

            Jak tak dalej będzie sobie każdy doładowywał na lewo, wyciągał kaskę z automatów, to Kononowicz może szykować się na następne wybory, jego styl uprawiania polityki ma duże prawdopodobieństwo realizacji, nie to co coraz bardziej skompromitowany już bufet.

            --
            Walczymy o mikrobusy z Przasnyskiej i Włościańskiej do Marymontu!
    • zewszad_i_znikad Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 10:05
      Podejrzewam, że posługiwanie się nielegalnie doładowaną kartą byłoby w praktyce jednak bardzo trudne do wytropienia. Autobusów i tramwajów można nie liczyć, bo posiadacze biletów długookresowych bardzo rzadko je tam kasują. Zostaje metro. Dziennie jeżdżą nim tysiące osób. Ktoś miałby się zajmować wyłącznie porównywaniem tych dziesiątek tysięcy zarejestrowanych użyć biletu dziennie i legalnych doładowań? Warto pamiętać, że karta może zostać doładowana dłuższy czas wcześniej, więc system musiałby przejrzeć naprawdę bardzo dużą ilość danych z wielu automatów. Przecież podczas kontroli karta doładowana na lewo niczym się nie wyróżnia, więc w praktyce trzeba by sprawdzić wszystkich, którzy danego dnia jeździli metrem, by ewentualnie zdołać wyłowić oszustów.

      I podobnie jak reszta: nie dziwię się takim praktykom. Miasto powinno zachęcać do poruszania się zbiorkomem - w imię zmniejszania korków, zanieczyszczenia, zużycia nawierzchni, a także oduczania co niektórych samochodziarzy pogardy dla pasażerów zbiorkomu (tak, zetknęłam się z określeniami typu "komunikacja dla plebsu"). Nie umiem posługiwać się samochodem, więc niezależnie od swojej sytuacji finansowej jestem i będę skazana na komunikację miejską. Miasto twierdzi, że nie ma pieniędzy - niech się zastanowi, czy więcej straciłoby na obniżce cen biletów, czy na podtrzymywaniu sytuacji, w której ludzie uciekają się do oszustw i w rezultacie nie płacą ZTM ani złotówki, a sporo potencjalnych pasażerów przesiada się do samochodów.
      • yggdrasill Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 10:26
        Prawda. Fakt jest taki, że jeśli ceny biletów będą nadal rosnąć, jazda samochodem po mieście znów stanie się opłacalna; jak wiadomo nie chodzi tu jedynie o kwestie czysto finansowe, ale również o komfort i czas dojazdu. Np. ja do pracy mam raptem kilkanaście kilometrów, a dojeżdżam TRZEMA autobusami i trwa to prawie 70 minut. Dodatkowo mieszkam w pierwszej, a pracuję w drugiej strefie, nie przysługuje mi też zniżka studencka. Pomijam utrudniające mi życie kwestie niepunktualności kierowców (która rozwala cały misterny plan przesiadkowy) oraz śmierdzących i niedogrzanych pojazdów. Płacę za bilet, ale poważnie zastanawiam się nad pokazaniem ZTM szczerego, płynącego z serca, zamaszystego faka.
        • zewszad_i_znikad Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 11:56
          Właśnie. Dlatego ZTM powinien uczciwie zrobić symulacje z uwzględnieniem takich czynników jak to, jaki procent może się przesiąść do samochodów (część i tak się nie przesiądzie, bo nie ma), jak dużo osób używa nielegalnych doładowań lub regularnie jeździ na gapę, pozbawiając ZTM wszelkiego zysku ze swoich przejazdów, ile kosztuje codzienna jazda samochodem na określonych odcinkach... Nie sądzę, by było tak trudno oszacować, ile osób przesiądzie się do zbiorkomu, jeżeli cena biletu spadnie, powiedzmy, o 30%, a ile, jeśli obniżyć ją o 50%. Może się okazać, że wbrew pozorom nie jest to nieopłacalne.
          Nie można walczyć z oszustwami samym "kijem", tj. tropieniem braków legalnych doładowań, trzeba też dać jakąś "marchewkę". Obecnie tej marchewki stanowczo brakuje, jakość komunikacji publicznej cały czas spada. Ja nie mam wyboru, bo nie potrafię posługiwać się samochodem, bałabym się nim jeździć z prędkością większą niż 10 km/h i nie jestem na tyle sprawna, by dojeżdżać na dłuższych odcinkach rowerem. Ale przecież też cierpię na podwyżkach cen i cięciu połączeń.
        • Gość: BGr Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 12:39
          I słusznie. Mój mąż mieszka w 1 strefie a pracuje w 2. Po ostatniej podwyżce cen biletów i groźbie zlikwidowania biletów sieciowych kupiliśmy samochód. Tani, używany, ale jak dotąd działa sprawnie. Oszczędność czasu: dziennie od półtorej do dwóch godzin. Finansowo wychodzi miesięcznie łącznie ok. 300 zł. więcej niż kosztowałyby nasze dwie karty.
          Trzysta złotych to może nie jest mało. Ale czas i energia stracone w autobusach i pociągach też kosztują.
          • Gość: Specialist Babciu klozetowa do szkół IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 14:16
            Nie jest to żadna bzdura i jest to łatwe do wykonania (zarówno na pozór, jak i w rzeczywistości).

            Problemem jest, jak zawsze w tym kraju, niemoc i niewiedza urzędników oraz, niestety, policji.

            Do wiadomości: lewe ładowanie i wykorzystywanie takich kart nie jest już wykroczeniem, a przestępstwem i na zawiasy można się nie załapać.
            • Gość: Paweł Re: Babciu klozetowa do szkół IP: *.com 07.04.13, 20:19
              Wy tak na trzeźwo? A ha ha ha ha ha...
              Po pierwsze. Nie ma mowy o podrabianiu.
              270 KK nie wykażesz łatwo, bo WKM to nie jest dokument w rozumieniu prawa, podrabiać i przerabiać to możesz dowody czy paszporty, dziecko.
              Używanie WKM z zafałszowanym kontraktem podlegać może pod oszustwo 286KK, wyłącznie pod warunkiem wykazania, że oszukujący posługiwał się WKM w środkach komunikacji. Vide: złap w miejscu zgodnie z którym oszust musi posiadać ważny bilet, na dodatek on musi się nim posłużyć podczas kontroli i muszą być na to dowody. Ewentualnie, wraz z biegłym, wykaż, że otwierał tym bramkę metra (będzie obrona, że jedynie nielegalne pokonywanie bramek tj. nędzne wykroczenie za które wlepiają po 20-50 zł na stacjach).

              Dla celów edukacyjnych wszyscy możemy sobie przerabiać WKM-ki do woli bo jest to dziecinnie proste i jak najbardziej dozwolone.

              Owszem, 286KK zakłada nawet 8 lat ale pisząc, że "na zawiasy można się nie załapać" po prostu ośmieszasz się publicznie
              Po pierwsze sąd wymierzając wymiar kary bierze pod uwagę różne okoliczności zdarzenia, zeznania oskarżonego, ewentualne przyznanie się do winy i przede wszystkim wysokość strat przez oszukanego. Jestem pewien, że 80% ewentualnie złapanych i oddanych pod sąd osób (w co jak pisałem wcześniej szczerze wątpię) okaże się, że posiadający lewe wkm-ki, to:
              - osoby niezamożne, niesamodzielnie się utrzymujące bądź mające innych na utrzymaniu
              - studenci, którzy na milion sposobów wykażą, że zrobili to impulsywnie z uwagi na drożejące bilety
              - osoby hobbystycznie zajmujące się informatyką (chrzanienie w kierunku znikomej szkodliwości)
              - co istotne osoby nieskazane wcześniej prawomocnym wyrokiem

              Wszelkie powyższe przesłanki w moim odczuciu gwarantują wręcz nieosadzenie oskarżonego za kratkami, o czym śmiesz pisać. W najgorszym wypadku, jeśli kogoś kiedyś w ogóle złapią na czymś takim, jeśli udowodnią i skażą, to właśnie dostanie prace społeczne lub po prostu zawiasy.

              A na marginesie, bo inne brednie tu się przewijają - jazda na gapę nie jest przestępstwem ani wykroczeniem. Zgodnie z prawem mogę sobie do woli jeździć na gapę. ZTM nie może mnie oskażyć o nic, bo zgoda na przepisy i taryfę jest wyłącznie domniemana - nic nie podpisuję wchodząc do autobusu/metra. Dlatego ZTM może mi jedynie nafikać "wezwanie do zapłaty OPŁATY DODATKOWEJ". Bo wobec gapowicza można jedynie opłatę dodatkową, zgodną z cennikiem nałożyć. Nie jest to kara, grzywna czy mandat, jak zwie to plebs (plebsem nazwijmy gapowiczów, skoro cwaniak z gimnazjum jedzie na lewej WKM i kanar może mu naskoczyć). Dopiero niezapłacenie opłaty dodatkowej oznacza problemy natury prawnej - jak najbardziej do uniknięcia przy odpowiedniej praktyce, choć tu trzeba zadbać o pewne okoliczności. Jakie pisać nie będę, bo oczywiście nie namawiam do naginania prawa w żaden sposób.

              --
              Walczymy o mikrobusy z Przasnyskiej i Włościańskiej do Marymontu!
              • Gość: Paweł Puenta IP: *.com 07.04.13, 20:24
                Zapomniałem o puencie dowcipu ws. niepodlegania zawiasom osób które ewentualnie wpadłyby i zostałyby skazane:

                jeśli obecni na forum klakierzy ZTM-u nadal podtrzymują te idiotyczne opinie o sadzaniu do celi za jazdę na lewym kontrakcie, niech bufetowa zbiera czym prędzej kasę na budowę więzienia na każdej dzielnicy, gdzieś obsadzić tych wszystkich fałszerzy WKM-ek będzie musiała. Może unia da dofinansowanie? Ha ha ha. Jeśli taki poziom wiedzy prawnej reprezentują w ratuszu, to na miejscu pasażerów ZTM już zbierałbym kasę na bilety w następnych podwyżkach. Z takim podejściem i ignorowaniem problemów technologicznychj WKM, dziura finansowa na pewno wzrośnie drastycznie.

                --
                Walczymy o mikrobusy z Przasnyskiej i Włościańskiej do Marymontu!
        • pijak.i.zlodziej Re: To nie bzdura, tylmko oczywistość 06.04.13, 14:22
          Gość portalu: Specialist napisał(a):

          > Baza doładowań kart miejskich
          > Baza aktywnych kart miejskich (99,99% imiennych)
          >
          > Baza aktywnych kart miejskich (99,99% imiennych) - Baza doładowań kart miejskic
          > h = ZŁODZIEJE
          >
          > Nawet przy wielu, wielu milionach rekordów w obu bazach jest to łatwe do wykona
          > nia.


          Widzisz mistrzu. Problemem nie jest złapanie tego co ma tylko udowodnienie mu, że to zrobił to nielegalnie.
          • Gość: Domcia Re: To nie bzdura, tylmko oczywistość IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.13, 01:23
            Mnie się to wydaje proste:

            Kartę doładowuje się elektronicznie. Przy doładowaniu w systemie odrazu zapisywana jest o tym informacja. Dzięki temu można odzyskać stracony bilet z niewykorzystaną kwotą doładowania. Jeśli w systemie nie ma stosownej informacji o doładowaniu a karta mimo to jest doładowana, to oszustwo jest oczywiste.

            Gdyby sprawdzanie biletów było połączone on-line z bazą danych, jak przy kartach płatniczych, to odrazu wyskakiwałaby informacja o faktycznym braku środków. Wtedy kanar albo centrum dowodzenia mieliby możliwość natychmiastowej interwencji (blokada karty i przekazanie sprawy do wyjaśnienia i wyciągnięcia ewentualnych konsekwencji w przypadku potwierdzenia oszustwa).
    • robert_wwa Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 10:47
      Zwykli złodzieje. Tak jak osoba jeżdżąca na gapę jest złodziejem przez co trzeba uszczelniać system. I zaraz dojdzie do tego, że przez takie wrzody trzeba będzie system wymieniać i ponosić koszty a kiedyś mówiono, że wymiana całego w mieście to kwota 150 mln zł (nie pamiętam gdzie to czytałem). Mam nadzieje, że ZTM nie będzie udawał iż nie ma problemu tylko zarządzi przeszukiwanie systemu a każdego odda policji za fałszowanie. A fałszowanie czegokolwiek jest chyba jakoś karane?
      --
      Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
      • Gość: andżej Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 11:02
        Oczywiście, że złodzieje. Ale jeśli władze zamiast skupić się na likwidacji tej patologii podnoszą ceny dla uczciwych, to sam bym z takiej opcji skorzystał bez poczucia winy.

        Inna sprawa, że generalnie nie korzystam z komunikacji miejskiej.. a jak kupuje bilety to jednorazowe, które po podwyżkach są koszmarnie drogie... (4,20 zł za jeden przejazd, a minutowych u kierowcy kupić nie można)
        • robert_wwa Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 11:08
          Ale na złość byś zrobił nie władzy a sąsiadowi i okazał brak szacunku wobec niego. Władza zawsze się ustawi a sąsiad przez ciebie będzie płacił więcej. To jest sprawiedliwość którą wyznajesz? Sorry, ale złodziej i tyle :)

          A ja kupuje kwartalny i wychodzi 83zł miesięcznie więc bez przesady z tą podwyżką bo jest to 10zł miesięcznie, 2 normalne bilety raptem.
          --
          Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
              • Gość: ogrodnik Re: Nie ma znaczenia, czy są lewe doładowania czy IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 11:32
                > I co z tego wynika?

                > a sąsiad przez ciebie będzie płacił więcej.

                Czy tak czy tak będzie płacił więcej. Sąsiadowi nie pomogę (bo będzie tylko drożej), ja mogę zaoszczędzić. Proste?

                Tyle, że teraz będzie miała władza nowego konika - lewe karty. Taaak, tu rzeczywiście pretekst do podwyżek aż się prosi.. Nieważne, że nie ma to żadnego przełożenia na koszty, ale będzie trąbienie, ile przez "złodziei" się traci...

                Aha, od razu odpowiedzi z góry, żeby postów nie nabijać:

                1. Kończ waść wstydu sobie oszczędź.
                2. Idiota
                3. Puknij się w swój pusty łeb.
                4. EOT
                • robert_wwa Re: Nie ma znaczenia, czy są lewe doładowania czy 06.04.13, 11:36
                  " Aha, od razu odpowiedzi z góry, żeby postów nie nabijać:
                  >
                  > 1. Kończ waść wstydu sobie oszczędź.
                  > 2. Idiota
                  > 3. Puknij się w swój pusty łeb.
                  > 4. EOT"

                  Jesteś zwykłym złodziejem albo gościem o mentalności złodzieja. I do tego brak kultury a tego już nie nauczysz jak z domu nie wyniosłeś. Bo różnic się to jedno a drugie to nazywać kogoś idiotą czy pisać o pustym łbie. Cóż uznaje, że skoro tylko takie argumenty masz jak na końcu to nie masz żadnych więc tak koniec pisania. Bo aby to robić trzeba mieć z kim pisać a ty zwykły typowy polak cham/troll internetowy. I do tego złodziej.
                  --
                  Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
                  • junk92508 Re: Nie ma znaczenia, czy są lewe doładowania czy 06.04.13, 12:37
                    robert_wwa napisał:

                    > Jesteś zwykłym złodziejem albo gościem o mentalności złodzieja.

                    I dopóki tacy stanowią 1% to nie ma problemy, Niestety ostatnio dobija to chyba do 50% a przy takim odsetku system się po prostu załamuje i wszyscy tracą.

                    Zresztą taka jest przyczyna kryzysu - dopóki przewałki w systemie bankowym i wśród polityków (zadłużenie państw) były małe to wszystko się kręciło....

                    A jak się okazuje że wszyscy kradną i są zadłużeni pod sufit i niech ich inni ratują to się zrobił kryzys....

                    Co ciekawe im uczciwszy naród tym mniejszy kryzys... Najgorzej jest tam gdzie mało kto płaci podatki - Cypr i Grecja...
                    • Gość: ogrodnik Wszystko w jednym poście IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 12:43
                      1. Kończ waść wstydu sobie oszczędź.
                      2. Idiota
                      3. Puknij się w swój pusty łeb.
                      4. EOT

                      Znając poziom argumentacji i dyskusji niektórych uczestników tego forum (szczególnie tych dwóch powyżej) te odpowiedzi starcza na długo. I są odpowiednie do poziomu dyskutantów, nie potrafiących ze zrozumieniem przeczytać trzech zdań. Dlatego takie krótkie dałem.
                      • robert_wwa Re: Wszystko w jednym poście 06.04.13, 12:46
                        :D trolle niby wkurzają ale z drugiej strony raczej człowiekowi żal, że ktoś ma tak w głowie iż tylko to potrafi. Nawet się do niego nie odniesiesz bo nie masz najmniejszego argumentu. Zresztą większość krzykaczy tak ma po prostu. A kopiuj wklej to każdy przedszkolak potrafi więc trzeci raz nie musisz się popisywać złodzieju.
                        --
                        Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
                          • robert_wwa Re: Wszystko w jednym poście 06.04.13, 12:54
                            Jednak tylko kopiuj wklej. Żenujące jak nic więcej nie potrafisz zrobić? Stary gdzie cię rodzice trzymali?
                            A kanar? Uczciwego człowieka nie obchodzi ilu ich będzie oby jak najwięcej bo im szczelniejszy system tym lepiej. A zatrudnienie kolejnych to koszty i jakbyś miał za grosz rozumu wiedziałbyś kto te koszty generuje czyli okrada innych.
                            --
                            Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
                            • Gość: ogrodnik Re: Wszystko w jednym poście IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 13:10
                              jakbyś
                              > miał za grosz rozumu wiedziałbyś kto te koszty generuje czyli okrada innych.

                              Doskonale wiem. Cena biletu nie ma żadnego związku z ilością (odpłatnie) korzystających z komunikacji. Z biletów trzeba po prostu fundować kolejne bzdety, rowerki, telewizorki, stanowiska w urzędach etc.

                              Jak rozumiem, pracujesz w zettemie? I nie zarzekaj się, że nie, tylko oświeć nas, na jakim stanowisku?
                              • robert_wwa Re: Wszystko w jednym poście 06.04.13, 13:17
                                Nawet nie masz co o takim marzyć. Siedzę mam dobre pieniądze i nic nie robię poza odpisywaniem tumanom w internecie. Czasami nużące ale doceniany jestem i dużo powyżej średniej urzędniczej za to dostaje. Zadowolony z odpowiedzi?

                                telewizorki? Jakie telewizorki? ZTM to ogromne koszty na pewno nie współmierne do potrzeb ale razem z Veturillo to jakaś 1/8 tego co jest z biletów. Więc wyliczaj jeszcze 700 mln potrzeba aby Cię usprawiedliwić od bycia frajerem który nie potrafi zarobić na bilet.
                                --
                                Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
                                  • robert_wwa Re: Wszystko w jednym poście 06.04.13, 15:14
                                    Nie po znajomości a z konkursu. Kręcimy jak się da ale wszystko musi być legalnie bo inaczej się ktoś może przyczepić. Tak więc nic po znajomości moja rodzina wcale nie pracuje w tym samym miejscu, to pomówienia.

                                    --
                                    Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
                                • Gość: Kharn Re: Wszystko w jednym poście IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.13, 18:17
                                  >Więc wyliczaj jeszcze 700 mln potrzeba aby Cię usprawiedliwić od bycia frajerem który nie potrafi zarobić na bilet.

                                  pojechałeś po bandzie. serio, pi*rdol się. myślisz, że osobę, która studiuje dziennie i nie jest w stanie pracować na pełnym etacie stać na ztmowskie bilety? szczególnie na drugą strefę? zejdź może ze swojego fotela kierowniczego i sprawdź jak to wygląda u ludzi, którzy dopiero zaczynają wchodzić na rynek pracy. w całej tej sprawie znamienne jest to, że to właśnie studenci robią najwięcej wałków z biletami
          • Gość: andżej Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 IP: *.pl.netia.com.pl 06.04.13, 13:56
            > Ale na złość byś zrobił nie władzy a sąsiadowi i okazał brak szacunku wobec nie
            > go. Władza zawsze się ustawi a sąsiad przez ciebie będzie płacił więcej.

            A skąd mam wiedzieć czy mój sąsiad nie ładuje już karty na lewo ? Może jeszcze mam pójść i mu dać po mordzie za to ?

            Mamy prawo wymagać od ZTM, aby stworzyli system, który jest nie do złamania, a nie wińmy ludzi że korzystają z danej im możliwości.

            Winny jest system, który jak widać został spartolony za grube pieniądze. I przez to spartolenie uczciwi ludzie (albo na tyle niekumaci/bojący się) muszą płacić za przejazdy więcej.

            Ja jeżdżąc po Warszawie wybierach samochód albo rower.

            • robert_wwa Re: Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 5 06.04.13, 15:23
              A dlaczego zakładasz, że kradnie? Dał się poznać jako taki? Czy masz tylko takich złodziei za sąsiadów? Ktoś do tego budżetu ZTM bezpośredni wpłacił te 800 mln. Licząc 1tys rocznie to mamy minimum 800 tys osób ich okradasz.

              A szczelność systemu? Nie to wina tylko i wyłącznie ludzi. To samo z parkowanie płacisz i parkujesz normalnie i już. Ale nie trzeba oszukiwać więc stawiamy durne parkomaty na rejestrację czy multum słupków. Ale czyja to wina? Tych obywateli co są nie przystosowani to życia w jakiejś wspólnocie.
              Tak samo WKM dlaczego jest personalizowana? Bo ludzie kombinowali. A uszczelnienie systemu to wymiana wszystkiego za 150 mln którego można by nie ponosić bo po co to komu jak ktoś jest uczciwy?

              Jak z komputerem każdy ma jaką ochronę czasem płaci czasem darmową, zawsze zamula trochę bo durnie się nudzą i "atakują" przeróżnie komputery. Gdyby nie złodziej, cwaniaczki czy ci którzy parkować nie potrafią. To żadne personalizacje, słupki czy wymiana parkomatów nie była by potrzebna. Więc to są koszty ponoszone tylko dlatego, że mamy oszustów wśród siebie.
              --
              Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
      • unhappy Re: Rzecznik policji KŁAMIE 06.04.13, 16:20
        Gość portalu: asq z wawkomu napisał(a):

        > Miał zgłoszenia odnośnie ładowania kart juz w zeszłym roku, jedno takie zgłosze
        > nie dotyczylo moich testow zabezpieczen i wpłynęło do nich z ZTM.

        Korzystając z okazji chciałbym ci podziękować za rewers formatu. Dzięki temu zrobiłem sobie fajowe breloczki do otwierania bramek metra :)

        --
        Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
        douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
        (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
        ***********************************************
    • mirekmm Ładują karty miejskie na lewo. Kwartalny za 50 zł 06.04.13, 10:57
      Ostatnia seria podwyżek uczyniła proceder bardzo opłacalnym. ZTM powinien był sobie z tego zdawać sprawę.
      O tym, że system kart miejskich jest dziurawy jak sito, wiadomo od momentu jego zakupu. Wszytkie dotychczasowe usiłowania jego złatania to działania bezcelowe. Publiczne środki na to przeznaczone lepiej wyrzucić w błoto, lub w najgorzym wypadku zwiększyć premie dla prezesów.
      • Gość: Wojtek Zarabiam 1200 zł i ... IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.13, 11:26
        Zarabiam 1200 zł i ...
        - 100 zł miesięcznie za bilet
        - SM "Praga" ciągle podnosi czynsz
        - energia elektryczna coraz droższa
        - ceny żywności rosną
        - ciągle żyję w strachu, że mnie zwolnią (redukcja etatów)
        - nie mam pieniędzy na drobne życiowe przyjemności
        To jak żyć? Nie dziwię się, że ludzie kradną ... kradną z BIEDY!!!!!!!
                • Gość: Defendor Człowieku, ogarnij się IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 12:51
                  Ktoś kto kradnie jest złodziejem niezależnie od pobudek.

                  Osoba doładowująca KM na lewo jest złodziejem - okrada nie urzędników, nie HGW, nie miasto, ale uczciwych ludzi (swoich sąsiadów, kolegów, rodzinę, słoików). Dopisywanie do tego jakiejś filozofii, to już temat na diagnozę dla psychiatrów.
                  • Gość: ogrodnik O, i wreszcie coś w miarę merytorycznego IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 13:04
                    A przynajmniej jakiś punkt zaczepienia do dyskusji.

                    > Osoba doładowująca KM na lewo jest złodziejem - okrada nie urzędników, nie HGW,
                    > nie miasto, ale uczciwych ludzi (swoich sąsiadów, kolegów, rodzinę, słoików).

                    W jaki sposób? Tylko nie pisz, że dlatego rosną ceny biletów, bo to nieprawda.
                    Równie dobrze mógłbyś mnie nazwać złodziejem, bo popylam na piechotę zamiast jechać autobusem. O ten mój niewykorzystany bilet jest mniej wpływu do kasy, a autobus i tak jedzie. Czyli - jest drożej, bo mniej pasażerów (płatnych) korzysta.

                    Bardziej mnie i Ciebie i naszych sąsiadów okradają np. rowerzyści, bo ZTM fundnęło im za kilkanaście baniek veturilo, z którego rocznie korzysta mniej osób niż przez jeden dzień z metra. Wyliczenia, ile to rowerki przynoszą dochodu to tylko kreatywna księgowość, gdzie się myli przychód z zyskiem. To na przykład.

                    O wiele bardziej okradają Ciebie i nie i naszych współmieszkańców pączkujące urzędasy z zetteemu, którego w zasadzie w ogóle mogłoby nie być. Szczególnie, że jeszcze w ratuszu jest wydział komunikacji, dublujący zadania Zarządu.

                    I tak dalej i tak dalej. Zapomnij o cenach biletów, bo to nie ma żadnego związku z tym, ile osób korzysta odpłatnie z komunikacji. Zatem - jak mnie, Ciebie i innych okrada ten gapowicz czy gość o "lewych" biletów?

                    I jeszcze jedno - nie dyskutujmy o moralności, bo to temat nie na to forum :))
                    • robert_wwa Re: O, i wreszcie coś w miarę merytorycznego 06.04.13, 13:07
                      Bez urazy ale typowy argument złodzieja a bo tamten też kradnie. Niech będzie, że ZTM, Veturillo i urzędnicy nas okradają to to jest argument? Mój sąsiad nie płaci podatków to argument, że i ja mogę nie płacić?
                      Wszyscy niech przestaną płacić za bilety w sumie 800 mln mniej i 40% ilość przewozów w dół. Ale przecież ilość sprzedanych biletów nie ma wg ciebie przełożenia na ilość wzkm w mieście?
                      --
                      Varsovia - Semper invicta, semper heroica.
        • Gość: hehe Re: Zarabiam 1200 zł i ... IP: 176.111.229.* 06.04.13, 12:25
          Porównaj ceny rzeczy z wolnego rynku np. telefony, komputery i ceny rzeczy z socjalbiurokracji.
          Ceny rzeczy z wolnego rynku spadają a jakość nieustannie pnie się do góry (mimo spadających cen).
          Gdyby np. komputerami zarządzało ministerstwo produkcji komputerów to w kwietniu 2013 mielibyśmy komunikat że niestety ale ze względu na stale rosnące koszty (wzrost liczby pociotków) musimy podnieść cenę komputera 8086 z 15000zł na 15500zł.
          Ceny rzeczy kontrolowanych przez socjalbiurokrację stale rosną.
          Jednak z jakiegoś dziwnego powodu 99% elektoratu zwłaszcza tego zarabiającego ok. 1200zł nieustannie na socjalbiurokrację głosuje.
    • Gość: Defendor Jak znaleźć złodziei IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 11:22
      Baza doładowań kart miejskich (legalnych)
      Baza aktywnych kart miejskich (99,99% imiennych)

      Baza aktywnych kart miejskich (99,99% imiennych) - Baza doładowań kart miejskich = ZŁODZIEJE

      Nawet przy wielu, wielu milionach rekordów w obu bazach jest to łatwe do wykonania.

      Takie karty blokujemy (niech złodzieje stracą hajs), a dane osób do prokuratury.
        • jakw Re: Jak znaleźć złodziei 06.04.13, 15:27
          Gość portalu: hehe napisał(a):

          > Co więcej 75% towarzystwa na dobry początek można wyłapać na przystanku pod aka
          > demikiem.
          Kontrola kanarków na przystanku jest raczej nierealna.

          --
          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
    • Gość: Kurczak Nie znam jednak bezpośrednio nikogo, kto by z tego IP: *.itelligence.pl 06.04.13, 11:49
      korzystał - mówi Karolina Pietkiewicz, przewodnicząca samorządu studentów na UW"
      Dlaczego nie pytali na Polibudzie ? :) Humanistom nawet piktogramy przy ekspresie do kawy nie pomagaja w jego obsłudze a co my tu dopiero o hackowaniu kart miejskich mowimy.
      Dla studentów z PW po 50 , dla humanistów z UW po 100wce :)
      Oczywiscie samo zachowanei jest naganne ale pan dzienikarz tez sie nie popisał .
      a za maldunek w Wa-wie i płącenie tu podatków powinien być rabat 25% na ZTM
      • junk92508 Re: są praktycznie niewykrywalne sposoby. 06.04.13, 12:47
        Gość portalu: citizen napisał(a):

        > wystarczy kupić w kilka osób jeden kontrakt na okaziciela i skopiować go na kil
        > ka kart. kart nie zbliżać do kasowników, a do metra wchodzić na bezpłatną wejśc
        > iówkę, którą pobiera się w każdym kiosku. używać ich tylko do kontroli. konia z
        > rzędem temu, kto takich cwaniaków wytropi.

        Wystarczy zlikwidować bilety na okaziciela.

        Ale i bez tego o ile pamiętam każda karta ma unikalne nieuswalne ID którego nie skopiujesz - wystarczy połączyć kontrakt z tym ID i już przy kontroli leżysz. Bo kontrakt się zgadza ale ID karty jest inne.
        • pijak.i.zlodziej Re: są praktycznie niewykrywalne sposoby. 06.04.13, 14:35
          > > Wystarczy zlikwidować bilety na okaziciela.

          No. A przy wejsciach do metra jedną bramkę i gestapowca (z psem naturalnie coby odrazu mógł gonić studenciaków) w czarnym płaszczu spisującego dane osobowe osób wchodzących.

          Masz jeszcze jakieś pomysły na usprawnienie komunikacji w tym stłecznym grajdole einsteinie ?
        • jakw Re: są praktycznie niewykrywalne sposoby. 06.04.13, 15:29
          junk92508 napisała:
          > Ale i bez tego o ile pamiętam każda karta ma unikalne nieuswalne ID którego nie
          > skopiujesz - wystarczy połączyć kontrakt z tym ID i już przy kontroli leżysz.
          A kanary mają takie urządzenia które to sprawdzą?

          --
          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
          • unhappy Re: są praktycznie niewykrywalne sposoby. 06.04.13, 16:15
            jakw napisała:

            > A kanary mają takie urządzenia które to sprawdzą?

            Tak. I mają czarną listę zablokowanych kart co jest zrozumiałe bo ludzie czasem karty gubią. Niestety ta lista ma ponoć tylko 1024 pozycje. I powątpiewam czy w ZTM istnieje procedura umieszczająca na tej liście wykryte lewe kontrakty. Ośmielam się nawet wątpić czy ZTM ma wdrożoną procedurę wyłapywania lewych kontraktów. Na pewno jest procedura umieszczania tam kart zgloszonych jako skradzione/zagubione.

            --
            Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
            douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
            (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
            ***********************************************