Dodaj do ulubionych

Warszawiacy o utrudnieniach w metrze: "Miasto s...

IP: *.ip.netia.com.pl 13.05.13, 16:55
Nie ma co się dziwić. Ruta zajęty jest dobijaniem resztek komunikacji na Żoliborzu.

Zatrudnienie w ZTM 700 osób (na początku kadencji HGW było to 350) nie pozwala nawet na porządne informowanie i przygotowanie scenariuszy działań na wypadek problemów. A takie powinny być gotowe na rozmaite okazje i wyciągane z szafy do wdrożenia od natychmiast. I tego oczekuję od przerośniętej i niewydolnej - jak dzisiaj widać - administracji ZTM.

Bo to że ZTM utracił zdolność planowania i myślenia widać od kilku lat. Im więcej urzędników, tym gorsza komunikacja. Co po nowych autobusach, skoro ze względu na zły układ komunikacyjny niektórzy wcale nie mogą z nich korzystać, a inni jadą w wielkim ścisku.

Jedynie w kierunku Legionowa można korzystać z dwóch linii SKM (wyjątek w całej aglomeracji, tutaj marszrutyzacja polegająca na zostawieniu jednej linii i zmuszaniu do przesiadek nie obowiązuje). Oczywiście nie ma to związku z faktem, ze Ruta mieszka w Legionowie.
Obserwuj wątek
    • robertmatycz Re: Warszawiacy o utrudnieniach w metrze: "Miasto 13.05.13, 17:04
      Gość portalu: Zatrasie napisał(a): SUPER MADRZE NAPISANE, BRAWO ZA TRAFNY KOMENTARZ.

      > Nie ma co się dziwić. Ruta zajęty jest dobijaniem resztek komunikacji na Żolibo
      > rzu.
      >
      > Zatrudnienie w ZTM 700 osób (na początku kadencji HGW było to 350) nie pozwala
      > nawet na porządne informowanie i przygotowanie scenariuszy działań na wypadek
      > problemów.
      --
      Pozdrawiam, Robert.
    • kapitan.kirk Re: Warszawiacy o utrudnieniach w metrze: "Miasto 13.05.13, 17:05
      Gość portalu: Zatrasie napisał(a):

      > Jedynie w kierunku Legionowa można korzystać z dwóch linii SKM (wyjątek w całej
      > aglomeracji, tutaj marszrutyzacja polegająca na zostawieniu jednej linii i zmu
      > szaniu do przesiadek nie obowiązuje). Oczywiście nie ma to związku z faktem, ze
      > Ruta mieszka w Legionowie.

      Po pierwsze, nie "jedynie w kierunku Legionowa", bo dwie linie kursują także na Służewiec/Okęcie. Po drugie S-3 i S-9 do/z Legionowa, kursują średnio raz na godzinę każda, a więc w sumie częstotliwość jest identyczna jak na S-1 i S-2 (co pół godziny) - z wyjątkiem weekendów, kiedy jest gorzej bo S-9 nie kursuje w ogóle (a S-1 i S-2 nadal tak samo co pół godziny).
      Pzdr

      --
      Beam me up, Mr. Scott; there's no intelligent life here!
      • asperamanka Re: Warszawiacy o utrudnieniach w metrze: "Miasto 13.05.13, 17:21
        Tu akurat masz rację, ale to nie zmienia istoty sprawy.

        Fakt, że ZTM nie miał zawczasu opracowanego planu awaryjnego na wypadek opóźnienia drążenia tunelu pod I linią metra, i opracowywał go na kolanie w nocy z niedzieli na poniedziałek, zakrawa na kpinę, i napisałem to już w komentarzy pod artykułem, w którym rzecz dziś opisano.

        Rzecz druga jest taka, że istotnie w całym szaleństwie ZTM nie widać metody. Ot choćby przy zapowiedzianych najbliższych cięciach komunikacji, jedne linie się skraca w imię "regularności kursowania" (117), inne w tym samym czasie wydłuża o fragmenty trasy, które też stoją w korkach (102); tak można ciągnąć uwagi, i opisano to już na forach wiele razy. Trzeba się na coś zdecydować, albo linie dowozowe do centrum i przesiadki, i przyjaźniejsza polityka cenowa w zakresie biletów czasowych, albo linie łączące dzielnice biegnące przez centrum i bilety jednorazowe jako podstawa taryfy, itp.

        Tak zwane brzydko "potoki pasażerskie" w mieście się stale zmieniają, i jest rzeczą oczywistą, ze układ komunikacyjny też w związku z tym powinien być zmienny i dostosowany do potrzeb, tylko wygląda na to, że ZTM nie ma żadnej całościowej koncepcji. Tu sytuacja chyba w ogóle dojrzała do tego, żeby zrobić całościowy przegląd linii i tras komunikacji dziennej, jak kilka lat temu czyniono z autobusami nocnymi, bo ten układ linii jest od lat tylko doraźnie sztukowany, a niezadowolonych coraz więcej. Tylko jakoś w ZTM nie widać ani chęci, ani możliwości, żeby to przeprowadzić, i może lepiej.
      • Gość: Zatrasie Re: Warszawiacy o utrudnieniach w metrze: "Miasto IP: *.ip.netia.com.pl 13.05.13, 18:45
        Chodzi o to, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby także z Otwocka jeden pociąg jechał na Służewiec, drugi do Pruszkowa. Też dałoby to częstotliwość co pół godziny, ale więcej połączeń bezpośrednich.

        ZTM pod rządami Ruty bezczelnie tnie linie bezpośrednie łącząc je w jedną linię o absurdalnie wysokiej częstotliwości. Absurdalnie wysokiej gdyż autobusy jeżdżą jeden za drugim i trzecim razem. Czasami w stadach po 4, a na 105 czy 109 nawet po 5 widziałem co 1 minutę.

        Jest to zasada, której hołduje ZTM: jeden ciąg, jedna linia z odpowiednia częstotliwością dla danego ciągu.

        Zasada ta nie dotyczy Legionowa, które ma dwie linie (w konsekwencji czego także Służewiec ma dwie linie, ale to tylko wypadkowa legionowska). Najgorsze jest to, że przez kursowanie pociągów z Legionowa na Służewiec pociągi na odcinku Służewiec - Wschodni kursują raz przez Centralny, raz przez Śródmieście. Wynika to z układu na Wschodnim i jedynego rozjazdu z torów podmiejskich na dalekobieżne (brak wyjazdu z podmiejskich na linię do Legionowa). Rozjazd ma to do siebie, ze się psuje (tak, tez nie ogarniam dlaczego nie można naprawić) oraz powoduje kolziyjne przebiegi z kierunkiem do centrum (nei moż ewóczas jechac pociąg w druga stronę przez kilka minut).

        Więc przez połączenie Legionowo - Okęcie mamy pociągi SKM (najbardziej podmiejskie z podmiejskich) jadące zamiast po torach podmiejskich to po dalekobieżnych. To się po prostu nie broni z logicznego i eksploatacyjnego punktu widzenia.
    • Gość: ja Re: "Durnota Polaków" IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.13, 18:02
      Ależ błyskotliwy komentarz. Śledzenie informacji na niewiele by się zdało, bo ZTM ostrzegł, że prace się przedłużą do poniedziałku włącznie, dopiero w niedzielę ok. 22.00. Sorry, ale pracuję od rana i o tej porze szykuję się do spania, a nie przeglądam strony WWW.
    • trollbk Warszawiacy o utrudnieniach w metrze: "Miasto s... 13.05.13, 19:54
      Co to za pomysł żeby robić tramwaje zastępcze za metro? Wiadomo jeden pada wszystkie stoją. Wolno ruszają, wolno jeżdżą, krócej mają zielone światło. Dlaczego nie puszczono jak zwykle gęsto autobusów zastępczych z Bankowego lub Wilsona do Ronda Jazy Polskiej? Autobusy standardowo kończące na Bankowym też jeden dzień mogły pojechać dalej...Dodatkowo fajnie że na stacjach stali chłopcy z megafonami, ale może jakieś ogłoszenia pisane na każdej stacji też by się przydały...
    • metron1 Re: Warszawiacy o utrudnieniach w metrze: "Miasto 13.05.13, 23:12
      Nic nie stoi na przeszkodzie abyś empirycznie sprawdził te dwie linie SKM w Legionowie. Na pewno będziesz piał z zachwytu razem z innymi pasażerami kiedy w godzinach szczytu koło 16 będziesz czekać 60 minut na SKM na Gdańskim
      Przy dwóch liniach SKM gdyby nie pociągi Kolei Mazowieckich które śmigają dosłownie co kilka minut SKM pojechałbyś....ale nie napiszę gdzie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka