Dodaj do ulubionych

Terrorysci zaatakowali szkole w Osetii

IP: *.acn.waw.pl 01.09.04, 11:01
wsród wzietych do niewoli 240-tu zakladnikow jest okolo 200 dzieci
ataku prawdopodobnie dokonali ludzie powiazani z Czeczenia
nie jestem przeciwnikiem walki Czeczenow o niepodleglosc,ale dzieki takim
metodom walki maja oni wielka szanse przejscia do historii na zawsze,bo coraz
wiecej osob sklania sie do rozwiazania problemu Czeczenii w sposob ostateczny-
to jest do zgody dla Rosjan na rozwaizanie tego problemu wlasnymi srodkami.
jakie sa te srodki to chyba wszyscy wiedza
najgorsze w tym incydencie jest to,ze wspaniale sluzby specnazu znow zabija
wiekszosc zakladnikow,ktorymi sa tym razem dzieci




Edytor zaawansowany
  • obces 01.09.04, 11:22
    Wojnę rosyjsko-czeczeńską zawsze postrzegałem jako konflikt silniejszego
    agresora ze słabszą ofiarą. Niestety, przedłużający się okrutny konflikt i
    wyjątkowo brutalne działania wojsk rosyjskich doprowadziły do odsunięcia
    umiarkowanych Czeczenów, z których większość już i tak nie żyje, i przejęcia
    pałeczki przez islamskich fundamentalistów.
    Nie wiem komu teraz "kibicować" w tym konflikcie. Rosji nie będę, bo nie chcę,
    żeby wygrało prawo silniejszego. Czeczenii też nie, bo wolna Czeczenia stałaby
    się siedliskiem międzynarodowego islamskiego terroryzmu.
    Rosja jest zbyt słaba, żeby uporać się z Czeczenami, a Czeczeni zbyt słabi i
    pozbawieni poparcia międzynarodowego aby rozwiązać obecną sytuację w jedną lub
    drugą stronę. Dlatego będziemy jeszcze wiele razy świadkami podobnych aktów
    terroru na Zakaukaziu i w Rosji. Niestety.
    Mam tylko nadzieję, że to szaleństwo ominie nasz kraj.
  • umfana 01.09.04, 11:32
    W Czeczenii od poczatku tej wojny dominuje islamski fundamentalizm.


    --
    (*v*)
  • obces 01.09.04, 11:41
    Wojna w Czeczenii rozpoczęła się w 1991 r. i nie miała nic wspólnego z
    zagrożeniem islamskim fundamentalizmem. Dla tych, którzy mają słabą pamięć:

    Wojna w Czeczenii
    Po rozwiązaniu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego i rozpadzie ZSRR
    (1991), w autonomicznej republice Czeczenii zdominowały tendencje
    separatystyczne i niepodległościowe. Rzecznikiem ich został generał D. Dudajew,
    lider Kongresu Czeczeńców, wybrany w październiku 1991 na prezydenta Czeczenii
    (80% głosów). Zagrożenie interesów ekonomicznych Rosji (przez Czeczenię
    przechodzi m.in. jedna z głównych trakcji ropy naftowej z obszarów nad Morzem
    Kaspijskim).

    9 listopada 1991 w Czeczenii wprowadzono stan wyjątkowy i poddano presji
    blokady ekonomicznej. 17 marca 1992 w Moskwie, z inspiracji władz rosyjskich,
    powołano rząd czeczeński z D. Zagajewem. 2 sierpnia 1994 U. Awtarchamow z
    antydudajewowskiej opozycji w republice, utworzył Radę Tymczasową i podjął
    próbę opanowania stolicy, Groznego. Wychodząc naprzeciw akcji prorosyjskich
    ugrupowań czeczeńskich, Rada Bezpieczeństwa Rosji podjęła 7 grudnia 1994
    decyzję o przywróceniu siłą wpływów rosyjskich, co stało się podstawą do
    wprowadzenia wojsk rosyjskich do Czeczenii 11 grudnia 1994.

    W styczniu 1995 wojska rosyjskie zajęły Grozny, w marcu główne ośrodki opozycji
    czeczeńskiej: Argun, Gudermes i Szali, w czerwcu ostatni punkt oporu armii
    czeczeńskiej - Szatoj. Wobec okupacji Czeczenii wojska D. Dudajewa podjęły
    walkę partyzancką i akcje terrorystyczne. 14 czerwca 1995 czeczeński dowódca
    Sz. Basajew opanował szpital w Budionnowsku na południu Rosji, biorąc 890
    zakładników. Krwawa próba odbicia więzionych skłoniła premiera W.S.
    Czernomyrdina do rozmów z władzami czeczeńskimi.

    19 czerwca 1995 Basajew uwolnił zakładników, 30 lipca 1995 zawarto układ
    rosyjsko-czeczeński rozpoczynający proces pokojowy w stosunkach Rosja -
    Czeczenia. Układ przewidywał zakończenie walk, wycofanie wojsk rosyjskich,
    przekazanie jeńców wojennych przez każdą ze stron, przeprowadzenie wolnych
    wyborów w Czeczenii. Pominięto w nim sprawę niepodległości Czeczenii. Dane
    rosyjskie szacują straty w wojnie na 1800 żołnierzy i 10-30 tys. Czeczeńców.

    W listopadzie 1999 armia rosyjska podjęła działania zbrojne przeciwko
    Czeczenii. Operacja ta określana jest przez rosyjskie dowództwo jako działania
    antyterrostyczne. Rosjanie skierowali do walki cieżki sprzęt, prowadząc
    artyleryjski ostrzał oraz przeprowadzając powietrzne bombardowania miast
    czeczeńskich.

  • alex.4 01.09.04, 23:00
    wojna w zceczeni od poczatku byla zwiazana z fundamentalizmem... a
    przynajmniej czesc dowodcow polowych byla zwiazana z bardzo radykalnym
    islamem. Tak Basajew. Zreszta ci z dowodcow rowniez byli mocno zwiazani z
    rosyjskimi sluzbami specjalnymi ktore wysylaly czeczenow w rozne miejsca
    kaukazu. tam walczac z Ormianami i Gruzinami przysluzyli sie Rosji... Basajew
    przez lata sluzyl rosyjskim interesom.
    Oczywiscie wojna w czeczeni to wojna slabego z najezdzca, ale ten slaby nie
    jest bez winy.
    Czeczeni nie potrafili stworzyc wlasnego panstwa. Komendanci wojenni zawsze
    traktowali czeczenie jako swoje ksiestwa uddzielne. Czeczenia nie byla
    przykladem pokojowego rozwoju. To jest problem. Umirkowani w wyniku wojny
    traca wplywy (jak Maschadow) a zwrastaja wplywy osob skrajnych jak Basajew.
    Nie tzreba dodawac ze to pokojowi temu krajowi nie sluzy...
    Poodbie gdyby Basajew nie wpadl na pomysl szerzenia wojowniczego islamu to
    Putin musialby poszukac innego pretekstu do rozpoczenia wojny. Rosja jest
    agresorem, ale Czeczeni to nie sa grzeczne baranki. swiat jest bardziej
    skomplikowany niz czarno-bialy obraz...

    pozdrowienia
  • alex.4 01.09.04, 23:36
    Wojna w Czeczeni to temat wielowatkowy... poczatkowo Rosjanom nacjonalizm i
    fundamentalizm religijny czesci Czeczenow nie przeszkadzal, Rosjanie mieli
    problem przede wszystkim z dazeniami niepodleglosciowymi (i checia uzaleznienia
    sie od Rosji) Armenii czy Gruzji. Nie wystarczylo odsuniecie np. Gamsachurdi z
    Gruzji poczatkowo Szewarnadze rowniez chcial uciec z rosyjskiej ochrony. Wtedy
    Rosji przydali sie Abchazowie, Osetyncy. Gruzini zostali pokonani a Rosja
    popierajaco secesjonistow stali sie rozgrywajacymi na Kaukazie. W znacznym
    stopniu zbrojnym ramieniem Rosjan byli Czeczeñcy i Sz.Basajew czy Giełajew...
    Podobnie Rosjanie chcieli rozwiazac problem Armenii. Rosja popierala w wojnie
    Ormian z Azaerami tych ostatnich, a posrod Azerow znowu pojawili sie ci sami
    komendanci polowi... Tym razem jednak to Ormianie byli gora...
    Dopiero gdy Czeczenia stala sie Rosji niepotrzebna to postanowili oni
    zlikwidowac faktyczna jej niezaleznosc, wkraczajac do tego kraju, mordujac i
    lamiac prawa czlowieka.
    Trzeba pamietac ze czesc przywodcow Czeczenskich jest zwiazanych z
    fundamentalizmem. Tak nie tylko Basajew, ale te« (niezyjacy) Dudajew i
    Jandarbijew dwaj kolejni prezydenci Czeczeni. Co prawda Dudajew slynnal z bardzo
    malej wiedzy o islamie (slynna anegdota gdy Dudajew powiedzial ze oni sa tak
    religijni ze modla sie 3 razy dziennie, gdy ktos podobno Jandarbijew poprawil go
    ze 5 ten odpadl ze czeczeni sa tak pobozni ze modla sie az 5 razy...)
    Ale Dudajew wraz z uplywem czasu stawal sie coraz bardziej zaangazowany religijnie.
    Kiedy skonczyla sie pierwsza wojna czeczenska w czeczeni nie bylo spokoju.
    komendanci nie zauwazyli ze nastal pokoj. porwania byly codziennoscia. podobnie
    jak walki watazkow takich jak basajew. Prowadzil on walki z wybranym na
    prezydenta Maschadowem. Co wiecej dal powod do wojny kremlowi atakujac bezmyßnie
    atakujac dagestan.
    Szkoda Czeczenow, ale terror to nie jest droga. Zreszta Rosja jest coraz
    bardziej zmeczona wojna i mam nadzieje ze niedlugo Putin zobaczy ze jest to
    coraz wieksza przeszkoda dla niego...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka