Dodaj do ulubionych

Protest przeciwko autostradzie A 2

IP: *.dc.dc.cox.net 17.09.04, 03:04
Proponuje przeniesc Ursynow z Warszawy poza Warszawe, najlepiej na wies.
Wtedy bedzie czysto i cicho. I zakzac wogole ruchu samochodowego - tylko
furmanki.
Edytor zaawansowany
  • Gość: soso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 03:32
    umrzemy w gigantycznych korkach pochłaniających hektolitry benzyny, w oparach
    smogu nasze dzieci beudou kwitły...
  • Gość: Maćko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:58
    Oprócz garstki "zielonych" byli sami staruszkowie i stare baby, które pojęcia
    nie mają o tej inwestycji drogowej, a jedynie reagują alergicznie na słowo
    autostrada, bo zaraz wyobrażają sobie setki pędzących tirów, które na pewno
    rozjadą ich pudelka na przejściu dla pieszych.
  • Gość: Kamel Leon IP: 195.187.73.* 21.09.04, 09:49
    Uprzejmie przypominam, że promień berlińskiego Ringu - to ok. 40 km i nikomu
    (no może poza Gazetą Stołeczną GW) to nie przeszkadza. Ring przebiega w
    szczerym polu, ale przy Ringu powstają nowoczesne hotele itp.
    A projekt autostrady przez Wilanów (na robiących ciekawie łuczki estakadach)
    jest już gotowy.
  • Gość: lava IP: *.adsl.aussiewide.com 17.09.04, 03:49
    Ursynowie i trzymam kciuki za to, zeby ta droga powstala. Urodzilem sie w tym
    miescie a mieszkalem w kilku innych miastach Europy, rozumiem miasto i wiem, ze
    bez obwodnicy i bliskiej autostrady zadne miasto nie jest w stanie sie
    rozwijac.Kto chce miec pod oknem zielona trawke, las i staw niech wraca na
    wies. To wcale nie jest zlosliwa uwaga taki dzis jest swiat.
  • Gość: Ukośnik IP: *.chello.pl 17.09.04, 06:37
    Nie tylko wiocha i ciemnota protestuje. Też urodziłem się w Warszawie. I
    równiez uważam, że sieć drogowa powinna być rozbudowywana. Ale w odróżnieniu
    od "lavy" nie uważam, że broniący się przed sąsiedztwem dużego ruchu
    samochodowego to "wiocha i ciemnota". Raczej dyskusja za pomocą inwektyw
    świadczy o ciemnocie.

    Uważam natomiast, że w kwestii przeprowadzenia autostrady, czy też drogi
    szybkiego ruchu przez Ursynów pod ul. Płaskowickiej mieszkańcy są traktowani
    przedmiotowo, czyli jak w najlepszych czasach PRL-u. Jako zainteresowany sprawą
    mieszkaniec Ursynowa nie wiem, co tak na prawdę zamierza się zrobić. Bo jeżeli
    to wewnętrzna obwodnica miasta, to ma jakiś sens, pod warunkiem, ze równolegle
    powstanie obwodnica zewnętrzna, przez którą bedzie biegł ruch tranzytowy.
    Natomiast jeżeli powstanie droga szybkiego ruchu, dla której alternatywę bedzie
    stanowić jedynie istniejąca obecnie droga Grójec - Góra Kalwariia - Kołbiel -
    Wyszków, to cały ruch tranzytowy znajdzie się na "drodze szybkiego ruchu",
    zamiast na (nieistniejącej) autostradzie. Dlatego - znając koniunkturalizm
    władz i (niektórych) dziennikarzy nawet z "Gazety Wyborczej" wolałbym poznać
    prawdziwe plany, w ujęciu kompleksowym i rzeczowym, zanim "rzucę kamieniem" w
    przeciwników budowy tej drogi.

    Nie podoba mi się również prezentacja postaw mieszkańców w artykule "Gazety".
    Być może niezamierzenie, ale - sądząc z głosów w dyskusji - skutecznie, Autor
    artykułu wydobywając niezbyt rozsądne i emocjonalne głosy mieszkańców nastawia
    negatywnie opinię publiczną do przeciwników tej inwestycji. A tymczasem brakuje
    rzeczowej informacji o przedmiocie konfliktu. Znowu jakieś manipulacje?
  • spinetta 17.09.04, 11:57
    Mieszkam przy Lanciego i codziennie stoję w korkach jasdąc do i z pracy. Jestem
    za tunelem pod Płaskowickiej, choc juz sobie wyobrażam rozbabraną budowę i
    dodatkowe uciążliwości przez ...naście miesięcy :-((
    Polecam odwiedziny na stronie dzielnicy Ursynów. Można tam się zapoznać z
    całością propozycji GDDKiA. Ja uważam, że jest sensowna. A ci
    wrzaskliwi "protestanci" spod znaku LPR i pożal się Boże "ekologów" dali się
    uwieść demagogii paru politycznych działaczy, a najczęściej sami dokładnie nie
    wiedzą, co tak naprawdę oprotestowują. Wielu z nich nie ma nic wspólnego z
    naszą dzielnicą.
    Podaję link do koncepcji programowej drogi przez Ursynów:
    www.ursynow.waw.pl/informacje/prezentacja_1.php
    Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących i nie zacietrzewionych Ursynowiaków!
  • Gość: obserwator IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 12:02
    Mówisz, że na stronie dzielnicy Ursynów można się zapoznać z projektem?
    To czemu wczoraj nie odbyła się debata nad tym projektem, bo
    "dyrehcja" GDDKiA była "nieprzygotowana"? Albo kłamiesz ty i inni
    "zwolennicy" autostrady, albo kłamie "dyrehcja". Jedno i drugie
    jest argumentem przeciwko budowie tej autostrady, bo jak tu
    można zaufać kłamcom w tak ważnej sprawie.
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 12:55
    Obserwator - Twoje argumenty ciągle oscylują wokół spiskowej teorii dziejów i
    osobistych wycieczek. Lepsza byłaby dyskusja oparta o fakty i konkret, bo to
    przekrzykiwanie się i wzajemne szczucie do niczego nie prowadzi.

    Prawda jest taka:
    Wczoraj - do godz. 11 obradowała Komisja Infrastruktury i dopiero wtedy
    rozpoczęła się sesja. Niestety Komisja Infrastruktury nie otrzymała dokumentów
    od GDDKiA dotyczących trasy przez Ursynów, lecz 13.09.2004 otrzymała pismo, w
    którym GDDKiA prosi o przesunięcie prezentacji i podejmowania decyzji na 30.09.
    z powodu braku kompletu dokumentów.
    Przystąpiono więc do ustalania porządku dnia i uwzględnienia prośby GDDKiA.

    I tyle. I wiem, że powiesz, coś w stylu: "no właśnie, manipulacja, GDDKiA
    nieroby, etc.", ale słuszność tego już oceni każdy z forumowiczów.

    Całość projektu jest też już od dawna (vide: spotkanie w Centrum Onkologii
    miesiac temu, gdzie krzyk i wyzwiska nie dopuściły do prezentacji koncepcji
    przez przedstawicieli GDDKiA, a co dopiero do dyskusji nad nia; wiele osob -
    poznawszy w końcu projekt - nastawiło się do niego przychylnie - w tym ja;-))
    takze na stronach www.warszawa.gddkia.gov.pl/ . Co innego jednak
    prezentacja, a co innego oficjalne dokumenty dla Komisji Infrastruktury.
    Myślałem, że to oczywiste...
  • Gość: Obserwator IP: *.toya.net.pl 17.09.04, 16:40
  • Gość: WOJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 12:43
    Wypadałoby jeszcze poznać plany w całym województwie...
  • Gość: WOJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 13:12
    Chodzi mi o dokładne plany województwa, prognozy i symulacje na podstawie
    których opiera się te plany... Jak wynika z przedstawionego projektu, chodzi
    jednak o autostradę w obrębie Warszawy... A to nie jest dobra wiadomość.
  • Gość: foka IP: *.chello.pl 17.09.04, 13:20
    ukosnik - zgadzam sie z Toba w 100%.

    co do artykulow w GW - mocno deformuja rzeczywistosc.
    bylam na radzie ursynow pol roku temu, bylam tez na slawnej prezentacji trasy i
    tunelu (na onkologii ursynowskiej) - zawsze relacja byla wypaczona i
    dostosowana do wywarcia konkretnego wrazenia - kompletna manipulacja...

    z artykulow gazety mozna wywnioskowac ze przeciwnicy autostrady to same
    pokurcze powyzej 80 roku zycia, zidiociali, rządni krwi, itd itd...
    to sa zwykli ludzie, ktorzy po prostu chca normalnie zyc. a tratuje sie ich jak
    przedmioty do przestawiania.

    pozdrawiam
    foka
  • perski_dziadzio 17.09.04, 19:51
    Gość portalu: foka napisała:
    > z artykulow gazety mozna wywnioskowac ze przeciwnicy autostrady to same
    > pokurcze powyzej 80 roku zycia, zidiociali, rządni krwi, itd itd...

    Granica wieku być może jest inna (Kaji do 80-tki jeszcze paru miesięcy chyba
    brakuje), ale co do reszty - to całkowita prawda. Zidiociali pokurcze i tyle.
    Wolą to co jest. Czyli korki, a nie płynny ruch po bezkolizyjnych trasach. Bo
    oni już nie jeżdżą. Oni wegetują w "swoich" blokowiskach (z których za żadne
    skarby nie wrócą do rodzinnych wsi) czekając tylko na spokojną śmierć.
  • Gość: bzdura IP: *.chello.pl 17.09.04, 21:25
    to nie prawda, ze tylko zidiociali starcy protestuja.

    wielu moich znajomych jest przeciwko, ja tez jestem stanowczo przeciw a2 przez
    miasto. mam wyksztalcenie wyzsze, 30 lat, pochodze z inteligenckiej rodziny,
    jestem rodowita warszawianka z pokolen juz...

    a co do poziomu kultury osob emocjonujacych sie sprawa a2 - osobiscie wiecej
    warcholstwa widze wsrod zwolennikow a2, bez deka skrupułow wypluwaja z siebie
    nienawisc do calego swiata.
  • Gość: Ursyn IP: *.chello.pl 17.09.04, 17:38
    nie wiem czy zauważyliście, ale wszystkie artykuły na temat przeprowadzenia
    drogi ekspresowej przez Ursynów są wyjątkowo stronnicze: zawsze protestujący są
    przedstawiani jako garstka chamów, nie mających pojęcia o potrzebach miasta.
    Autorom jakoś brakuje obiektywizmu
  • Gość: marbak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:47
    co stronniczego jest w tym aby prezentować zdanie że bzdurą są protesty jak
    wiadomo że od kiedy powstawał ursynów w danym miejscu ma być budowana
    autostrada...
    Bzdurą jest wiedzieć o tym od 30 lat , że tak ma być a teraz protestować że to
    komuś nie pasuje...
  • Gość: jacek IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 15:06
    zmienil zdanie ?????

    a powaznie - agora jest wlascicielem AMS - od billboardow - to bedzie dla nich
    raj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    wiec popieraja A2 w Warszawie - taka auto-promocja wlasnych biznesow
  • Gość: WOJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 12:29
    To co powyżej zostało powiedziane mniej więcej oddaje atmosferę debaty (poza
    tym wtrętem o PRL-u...). Rzeczywiście stale manipuluje się informacją,
    rzeczywiście podejrzane są plany związane z tą jedną z najważniejszych
    inwestycji w mieście! Byłbym zadowolony, gdyby opublikowano całościowy raport
    na ten temat autoryzowany przez wykonawcę i zleceniodawcę! Bo jak do tej pory
    wypowiadają się dziennikarze, naukowcy (o rozwiązaniach na przyszłość),
    przedostają się jakieś notki i mgliste projekty. Prawdopodobnie głównie w celu
    wybadania opinii publicznej (bo na badania z prawdziwego zdarzenia nikomu się
    d... nie chce ruszyć).
    Nie dotarłem jeszcze do poważnego opracowania na ten temat, może ktoś mi
    podpowie?
  • Gość: Lekarz IP: *.abbott.com 21.09.04, 15:49
    Nie rozumiem dlaczego sami pragniemy siebie truć . Autostrada przez miasto to
    chore. I za pare lat my będziemy chorzy, a co niektórzy umierający. Nowotwory,
    alergie itp to jest to co czeka mieszkańców w promieniu 1,5 km (1500 m ) od
    autostrady. Nie wiem czy wykonane zostały odpowiednie badania dotyczące wpływu
    autostrady na zdrowie mieszkańców. Tylko chory architek bez wyobraźni mógł to
    zaplanować.
  • Gość: micksnow IP: 212.160.172.* 17.09.04, 10:19
    Dokladnei tak. TEz popieram. JAkos Ci ktorzy protestuja nie zwracaja uwagi na
    korki ik luczace samochody po osiedlu, ktore normalnei moglby przemknac
    tunelem...
    Czy nikogo z tych debili nie uczy styacja jaka mamy na osiedmy w momencie
    wylaczenai KEN i Rosola - korki na Lanciego itp????

    Najgorsze jest to, ze protestuaj ludzi ktoryz i tak niec ani nei straca anei
    nei zyskaja - jacyc popaprani byli ZBOWIDOWCY, nudzacy sie frustraci jezdzacy
    trabantami.. Czytajacy arykuly pseudonaukowe w pismach wydawanych przez
    oszolomow...

    A ja do ch...y jestem za ta droga. Chce z optymalna predkoscia 70kmh przejechac
    tunelem, nei redukujac biegow i nei staojac w korku, zatem zuzywacja malo
    paliwa i emitujac malo zanieczyszczen.

    I tyle.
  • Gość: obserwator IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 10:24
    > A ja do ch...y jestem za ta droga. Chce z optymalna predkoscia 70kmh przejechac
    >
    > tunelem, nei redukujac biegow i nei staojac w korku, zatem zuzywacja malo
    > paliwa i emitujac malo zanieczyszczen.

    Skąd dokąd chcesz przejechać tym tunelem? Spod Geanta do Rosoła? Czy to twój
    życiowy cel, żeby ten odcinek przejechać tunelem, "nie redukując biegów"?

    > Dokladnei tak. TEz popieram. JAkos Ci ktorzy protestuja nie zwracaja uwagi na
    > korki ik luczace samochody po osiedlu, ktore normalnei moglby przemknac
    > tunelem...

    Skąd dokąd te samochody będą mogły "przemknąć" tunelem? I po jakich osiedlach
    nie będą dzięki temu "kluczyły"

    Jak czytam takie brednie, to jestem za przymusową eutanazją.
  • Gość: Dziadek IP: *.bajm.com.pl / 217.8.163.* 17.09.04, 15:59
    Mieszkam w środmiesciu po ktorym mieszkancy Ursynowa jezdza 20 km/godz smrodząc
    mi pod oknami. Jak nie dopuszcza do autostrady to z sąsiadami wystawimy szlaban
    i tych z Ursynowa nie przepuścimy przez nasze ulice w Sródmieściu
  • Gość: micksnow IP: 212.160.172.* 17.09.04, 16:09
    Wez i zrib sibie eutanazje tez. Od czegos proces budowy drog trzeba zaczac. Co
    do reszty twojej pozal sie boze polemicznej wypowiedzi - zjezdzajac do wilanowa
    za chwile jestes na strasie siekierkowskiej dzieki czemu mzoec wyjechac na
    zachod lub polnoc tego miasta.

    JEzeli widzisz jedynie teren od Geanta do Rosola, zarowno w przestrzeni, jak
    i "czasie" - to widze, ze lobotomie to juz dawno masz za soba.

    pozdrawiam
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 10:37
    Gość portalu: micksnow napisał(a):

    > Dokladnei tak. TEz popieram. JAkos Ci ktorzy protestuja nie zwracaja uwagi na
    > korki ik luczace samochody po osiedlu, ktore normalnei moglby przemknac
    > tunelem...
    > Czy nikogo z tych debili nie uczy styacja jaka mamy na osiedmy w momencie
    > wylaczenai KEN i Rosola - korki na Lanciego itp????
    >
    > Najgorsze jest to, ze protestuaj ludzi ktoryz i tak niec ani nei straca anei
    > nei zyskaja - jacyc popaprani byli ZBOWIDOWCY, nudzacy sie frustraci jezdzacy
    > trabantami.. Czytajacy arykuly pseudonaukowe w pismach wydawanych przez
    > oszolomow...
    >
    > A ja do ch...y jestem za ta droga. Chce z optymalna predkoscia 70kmh
    przejechac
    >
    > tunelem, nei redukujac biegow i nei staojac w korku, zatem zuzywacja malo
    > paliwa i emitujac malo zanieczyszczen.
    >
    > I tyle.


    Co ty gadasz? Czemu mowisz glupoty, ze mieszkancy Ursynowa beda jezdzic do
    Centrum autrostrada? To wierutna bzdura, bo autostrada bedzie GLOWNIE dla ruchu
    tranzytowego.
  • Gość: BRICK IP: 217.153.18.* 17.09.04, 10:22
    Nie wiem w jakich to miastach europy mieszkałeś, pewne jest,że nie była to
    europa zachodnia, my tu nie chcemy poruwnywać do białorusiu, kraju, do którego
    byś bardzo dobrze pasował , przynajmniej mentalnie. Miałem okazję mieszkać
    kilka lat w różnych miestach europy m.in. we frankfurcie n. menem, kolonii i
    londynie. Zawsze mieszkałem w ścisłym centrum i przez kilka lat nie wdachyłem
    się tyle smrodu co w warszawie przez kilka miesięcy. nigdzie też nie widziałem,
    żeby autostrada przebiegała przez środek takiego osiedla jak ursynów, Tam po
    prostu budowaniem autostrad zajmują się specjaliści, którzy wiedzą, że są one
    dla nas niezbędne i muszą być tak przeprowadzone, żeby nie zatruwały nam życia.
    Udaje się im to co najmniej w 90%. Są to ludzie jednak o dużo większym IQ niż
    ty i nasi budowniczowie.
  • Gość: Gregory IP: 195.85.249.* 20.09.04, 01:48
    Rozumiem ze jestes inzynierem budownictwa i masz liczne kontakty z zachodnimi
    specjalistami od budowy autostrad :-)) ?!? Powiem tylko tyle. Bez tej
    autostrady Warszaw się udusi.Sam mieszkam na Bemowie i powiem szczerze ,ze ne
    mam nic przeciwko temu zeby ta droga poszla przez nasza dzielnice jezeli na
    utsynowie jej nie chca. A tak wogole to nikt nie zauwazyl ze jezeli zchowamy
    takie same proporcje zarobki><oplata za autostarde to nikt nimi nie bedzie
    jezdzil, zatem milo miec nowe boiko do pilki pod domem .
    Pozdrawiam przeciwników
  • Gość: weeping :'( IP: *.chello.pl 20.09.04, 02:22
    tacy jak "Gregory" powtarzają w kólko te same "argumenty" okraszone epitetami
    pomimo, że poważni ludzie już setki razy przedstawili im poważne odpowiedzi
    - ich rolą przecież jest nie dociekanie jak jest naprawdę tylko przeforsowanie
    choćby "po trupach" tysięcy ludzi
    przedsięwzięcia które wykupi od ich mocodawców po lukratywnych cenach
    działki "kupione" wcześniej poprzez tzw. "układy"

    Czekam na raport NIK-u mówiący: KTO, ILE i JAK zarobi na wykupie działek pod
    trasę-"nie"autostradę-"obwodnicę"_przez_środek_najwiekszego_osiedla_stolicy?
  • Gość: dziejoo IP: 217.11.142.* 17.09.04, 14:16
    Najechalo sie do Warszawy za duzo Cepow ze wsi
  • Gość: jacek IP: 194.149.21.* 17.09.04, 14:41
    holoty
  • Gość: marbak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:23
    cieszy mnie ten głos kogoś kto mieszka na ursynowie, w dodatku że plany budowy
    i przeznaczenie terenu znane jest już od czasów tow. Gierka.
    To tak jakby protestować przeciwko temu że kiedyś pasły się tam krowy na
    pastwiskach blisko bloków a teraz już się nie pasą..
  • Gość: tuziemka IP: *.acn.waw.pl 19.09.04, 10:18
    Kochani Dyskutanci,

    powiedziano już wszystko 'za' i 'przeciw' autostradzie w Warszawie, z mniejszą
    lub większą logiką, ale wydaje mi się, że jeden argument jest zupełnie
    nietrafiony: ten mówiący o tym, że od 30 lat (or so) wiadomo było, że autostrada
    ma tam być, więc tylko <i tu inwektywy> mogą protestować.

    Moi Drodzy,
    sama mieszkam na Ursynowie, dość blisko planowanego przebiegu A-2, ale ZANIM
    wprowadziłam się, odbyłam pielgrzymkę po wszystkich możliwych kompetentnych
    urzędach, instytucjach, radach dzielnicy, spółdzielniach mieszkaniowych, itp.,
    wszędzie jasno pytając o A-2. I wszędzie odpowiedziano mi, że takiej drogi -
    wedle ich wiedzy - NIE BĘDZIE. To samo zresztą mówił pan Kaczyński przed
    wyborami. (A dodatkowo, zgodnie z polskimi realiami uprawnionym wydawało się
    założenie, że skoro przez 30 lat nie powstała autostrada, to i w ciągu
    następnych 100 lat nic nikomu nie grozi.)

    A zatem, problem polega nie na tym, że ludzie są nieodpowiedzialni/bezmyślni,
    wybierając mieszkania przy planowanej A-2, by potem protestować, ale na tym, że
    to urzędnicy wprowadzają ludzi w błąd. I to jest w kontekście całej sytuacji
    najbardziej przykre.

    A co do samej A-2, jak na razie jestem 'za, a nawet przeciw'.

    Pozdrawiam.
    Tuziemka_Ursynowianka_w_wieku_jak_najbardziej_przedbalzakowskim.
  • Gość: BOLINOGA IP: *.nyc.rr.com 17.09.04, 06:50
    Zebysmy je kiedykolwiek mieli, trzeba je zbudowac na Ukrainie, Bialorusi i
    Litwie.
  • beor 17.09.04, 09:44
    Byles kiedys na Litwie?
    Jak nie to nie pisz bzdur.
    Via Baltica, ktora w Polsce oznacza IDEE drogi (mozna by to okreslic UTOPIA)
    tam jest plaska, rowna, jednopasmowa, z szerokim poboczem, dobrze oznakowana i
    szybka DOBRA droga. Na odcinku ponad 300km 2 razy (slownie: dwa razy) zwalnia
    sie do 50km/h przejezdzajac przez dwie nieduze wsie.
    A autostrady tez sa, miedzy glownymi miatami kraju: Klajpeda, Kowno, Wilno,
    Poniewiez - dozwolone 130km/h (o ile mozesz i lubisz tak jezdzic). Proste,
    rowne, zadbane.

    Aha, i jak na burakow patrza na gosci prezentujacych "polski" styl jazdy: lewym
    pasem, niezaleznie od tego ile jest miejsca.


  • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 07:51
    Kogo ursynowianka zwalnia z pracy,RADNYCH?!?!!Cytuje GW:
    "Debatę odłożono o dwa tygodnie.
    - Zwalniamy z pracy, a oni to przekładają?! - irytowała się pani Alina Łojko,
    ursynowianka"
  • axxenfall 17.09.04, 08:58

    > - Zwalniamy z pracy, a oni to przekładają?! - irytowała się pani Alina Łojko,

    Spokojnie, to tylko olewactwo GW. Nie przyzwyczaiłeś się jeszcze, że każdy
    artykuł musi mieć co najmniej pięć błędów typu zjadanie słów, mylenie słów, etc?

    Pozdrawiam,
    Maciek
  • Gość: LULU IP: 83.230.121.* 17.09.04, 08:08
    Mamy stolicę zamieszkałą przez egoistycznych dupków
    To co wy tam w tej Wawie wyprawiacie to czyste pośmiewisko - szkoda że nie ma
    na was cara
    Ursynów na Cytadelę
  • Gość: Dina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:13
    Autostrada jest potrzebna. Lepiej niec będzie w tunelu niż miała by ona biec
    poza Warszawą. W końcu znaczna część samochodów, które będą używały autostrady
    i tak ich celem jest Warszawa. Jeśli autostrada nie będzie w tunelu, to te
    samochody będą używały zwykłych ulic również na Ursynowie. Głosowanie przeciwko
    tunelowi autostrady to głososwanie za spalinami na ulicach
  • beor 17.09.04, 09:55
    Dziekujemy Wam, że zechcieliście się z nami podzielić warszawską siecią
    drogową. Nie jesteście pazerni, mając Metro od lat uznaliście, że nie możecie
    przyjąć kolejnej inwestycji. Jacyście skromni!!!

    Dziekujemy Wam!
    Dozgonnie wdzieczni Wam jesteśmy!
  • Gość: jacek IP: 194.149.21.* 17.09.04, 10:15
    tranzyt wzrosnie nobu kierunkach

    A2 -poza miastem
  • fung 17.09.04, 11:55
    Jak na razie to cały ruch tranzytowy przez warszawę odbywa się trasą
    łazienkowską, to jest przez centrum warszawy. O godzinie 17 nie idzie tam
    przejechać. Zresztą takie same korki tworzą się na Dolinie Służewieckiej.
    Na miejscu mieszkańców ursynowa to bym się cieszył wiedząc, że będę miał
    kolejną drogę wyjazdową z osiedla.

    --
    sponsoring - komunikacja przyszłości.
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 12:32
    fung napisał:

    > Jak na razie to cały ruch tranzytowy przez warszawę odbywa się trasą
    > łazienkowską, to jest przez centrum warszawy. O godzinie 17 nie idzie tam
    > przejechać. Zresztą takie same korki tworzą się na Dolinie Służewieckiej.
    > Na miejscu mieszkańców ursynowa to bym się cieszył wiedząc, że będę miał
    > kolejną drogę wyjazdową z osiedla


    O czy ty mowisz?
    Jaka droga wyjazdowa?
    To ma byc autostrada w tunelu (!) bez wjazdu na Ursynowie. Zjazd bylby gdzies
    kolo Piaseczna!
  • Gość: Stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 13:53
    Wyobraźnia poniosła nieco X.
    Obejrzyj projekt i porozmawiamy.
    Droga ekspresowa, nie autostrada.
    Wjazdy:
    1) Puławska przy Shellu kolo Geant (wszystkie strony)
    2) Indiry Gandhi - przedłużona - wjazd w stronę Okęcia/zjazd z S2 na Ursynów
    Zach.
    TUNEL - 2 wersje: dłuższa i krótsza - zaczynający się delej lub bliżej od
    rejonu Płaskowiciej/Kazury - kończący się za skarpą na Wolicy (za koniami SGGW)
    3) Płaskowickiej - za skarpą wjazd w stronę Wawra/zjazd z S2 na Ursynów Wsch.
    4) Przyczółkowa (wszystkie strony)

  • Gość: huk IP: *.chello.pl 17.09.04, 13:23
    no coz.... dla niektorych jeden z glownych korytarzy tranzytu europejskiego
    (Berlin-Moskwa) - to.... "droga wyjazdowa z osiedla" - gratuluje wyobrazni i
    kontaktu z rzeczywistoscia...
  • Gość: Agnes IP: *.ciech.waw.pl 17.09.04, 12:03
    Jestem z Bielan i jestem PRZECIWNA autostradzie!
    Nie dlatego, że nie chcę nowoczesnych rozwiązań, ale nie chcę GłUPICH i
    rujnujacych infrastrukturę lokalną Warszawy posunięć.
    Niech od was dotrze, że A2 to tranzyt przez Warszawę całego ruchu ciężarowego,
    ponieważ nie istnieje jeszcze żadna obwodnica mogąca ten ruch przejąć.
    Autostrada nie powinna biec przez gęsto zaludnione tereny, nigdzie na świecie
    tak się nie buduje. To nie jest norma. Niech nikt nie liczy, że autostrada
    zlikwiduje korki, wręcz przeciwnie. Poza PIEKŁEM istnienia dla mieszkańców
    będzie żyłą złota dla właścicieli gruntów, li tylko ...
  • tgb02 17.09.04, 16:54
    Wreszcie jakiś głos rozsądku w tym steku inwektyw...
    Pamiętajmy o tym, że jest to droga TRANZYTOWA - i to w skali europejskiej. Jakie
    racjonalne względy przemawiają za tym, żeby przebiegała przez tereny miejskie?
    Sam jestem zainteresowany jej przebiegiem, bo mieszkam w jej pobliżu, ale po
    prawej stronie Wisły (Radość). Byłem nawet w stanie zaakceptować jej przebieg w
    niedalekiej odległości - ale jako autostrady.
    Droga ekspresowa nie oznacza mniejszego natężenia ruchu (bo niby gdzie ten ruch
    miałby "uciec"?), ale przede wszystkim MNIEJSZE NAKŁADY inwestycyjne. Np. brak
    ekranów dźwiękoszczelnych, brak przepsutów dla zwierząt, itp.

    Jest jeszcze jedno pytanie, którego chyba nikt nie postawił - dlaczego ta droga
    ma przebiegać przez środek Mazowieckiego Parku Krajobrazowego? Bez problemu
    można ją przeprowadzić przez mniej wartościowe ekoogicznie tereny.

    Szkoda, że dyskusja na tak ważne tematy tak łatwo przeradza się w pyskówkę -
    zarówno w Pałacu jak i w internecie.

    Tomek
  • Gość: obserwator IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 17:09
    > Pamiętajmy o tym, że jest to droga TRANZYTOWA - i to w skali europejskiej.
    > Jakie racjonalne względy przemawiają za tym, żeby przebiegała przez tereny
    > miejskie?

    Bo "ktoś" wykupił działki na trasie takiego właśnie przebieg. "Ktoś" inny
    dostanie zamówienia na prace budowlane, wielokrotnie droższe w mieście
    niż gdzieś w polu (czyli wielokrotnie większe zyski). "Ktoś" ustawi
    przy drodze billboardy reklamowe. "Ktoś" zbuduje stacje benzynowe,
    warsztaty samochodowe, hurtownie, magazyny. Chodzi o interesy "układu",
    nie mieszkańców.

    > Droga ekspresowa nie oznacza mniejszego natężenia ruchu (bo niby gdzie
    > ten ruch miałby "uciec"?), ale przede wszystkim MNIEJSZE NAKŁADY
    > inwestycyjne. Np. brak
    > ekranów dźwiękoszczelnych, brak przepsutów dla zwierząt, itp.

    Oczywiście, będzie to "niskobudżetowa autostrada", z tym samym
    ruchem, tylko o wiele bardziej uciążliwa. Ten "kompromis", polegający
    na zmianie nazwy "austostrada" na "droga ekspresowa" to ordynarny
    bałach, zaplanowany dla uciszenia ciemniaków.

    > Jest jeszcze jedno pytanie, którego chyba nikt nie postawił - dlaczego
    > ta droga ma przebiegać przez środek Mazowieckiego Parku Krajobrazowego?
    > Bez problemu można ją przeprowadzić przez mniej wartościowe ekoogicznie
    > tereny.

    To prawdopodobnie efekt uboczny ustalonego w obrębie "układu" przebiegu
    autostrady przez miasto i inne, "zarezerwowane" tereny. Głupio by było
    dorzucać kolejne kilkadziesiąt km i ciężko byłoby to jakoś uzasadnić,
    że tutaj droga musi iść przez gęsto zaludnione tereny, tuż obok
    Lasu Kabackiego, zniszczy skarpę, a wokół MPK może zatoczyć wielką
    pętlę. Pojawiłoby się pytanie: a dlaczego ta pętla nie może być
    o parę km dłuższa i ominąć wszystkie sporne tereny? Więc klika
    forsuje całość, jako "najlepszy możliwy projekt" (którego zresztą
    nie może pokazać, bo "jeszcze niegotowy").

    Wszystko ma swoje logiczne wyjaśnienie, gdy się temu bliżej przyjrzeć
    i poczytać coś więcej, niż "nową trybunę ludu", czyli GW.
  • Gość: lajkonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:00
    Skąd jesteś nieważne. Ważne, że piszesz to co ci wygodne, a nie prawdę. Co do
    zasady Będzie zakaz wjazdu tzw.TIRów do Warszawy, nawet autostradą. Wystarczy
    go EGZEKWOWAC. Po za tym autostrada, budowana będzie z pieniędzy
    ogólnopolskich, a mieszkańcy mogą WYEGZEKWOWAC najlepsze dla nich środki
    ochrony przed spalinami, hukiem, drganiami i co komu jeszcze przyjdzie do
    głowy. Warszawa potrzebuje jeszcze wielu km autostrad, dróg szybkiego ruchu i
    przede wszystkim linii metra. Skoro nasi decydenci zdecydowali się dać
    Warszawie prezent, to go bierzmy, ale nie dajmy sobie wepchnąć byle czego.
    Autostardzie tak, ale autostradzie ekologicznej z sensownymi ograniczeniami.
  • Gość: marbak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 15:00
    a w ilu tych europejskich miastach ( stolicach) poruszałaś się po drogach jako
    kierowca??

    Nie byłem w Rzymie, Madryci i Lisbonie, ale z tego co przejechałem to widziałem
    jedno,
    Zawsze jest jakieś rozwiązanie pozwalające na szybkie opuszczenie centrum, (
    tunel, droga,
    Zawsze jest obeodnica blisko centrum + ewentualnie druga dalej,
    zawsze też nie dalej niż 15 km od centum jest albo autostrada ( początek) lub
    bezkolizyjny dojazd..
    Nie wiem co masz na myśli "nigdzie na świecie tak się nie buduje." wg mnie też
    się nie buduje - bo już wybudowano...
  • Gość: ztew IP: *.man.polbox.pl 17.09.04, 14:16
    Przywłaszczono sobie nazwę Ursynów dla imielinów natolinów kabatów i innych
    nowobogackich osiedli.
  • Gość: zadziwiony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 08:26
    Ten artykuł to mistrzostwo propagandy, sam dr Goebbels mógłby się wiele nauczyć.

    "Ludzi nie uspokoiło wcale odczytane podczas obrad pismo szefa Generalnej
    Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Dariusza Grabowskiego. Wynika z niego, że w
    planach jest budowa drogi ekspresowej, a nie autostrady."

    A gdyby "szef" przedstawił "pismo", w którym autostradę nazywa się "terenem
    zielonym, uzupełnionym dwoma pasami asfaltu", to GW napisze, że "motłoch
    protestuje przeciwko budowie parku!".

    "Zaś w najbardziej newralgicznym miejscu - na Ursynowie - droga ma być
    poprowadzona tunelem pod ul. Płaskowickiej (pisalismy o tym już wielokrotnie w
    "Gazecie")."

    Tak, pisaliście już o tym "wielokrotnie", ale za każdym razem co innego. W
    kolejnych odsłonach tunel stawał się coraz krótszy i jakoś tak tracił na rozmachu.

    "Gdy okazało się, że dyrekcja autostrad nie jest gotowa do prezentacji przebiegu
    trasy (studium będzie gotowe dopiero 30 września), mieszkańcy zaczęli gwizdać i
    krzyczeć."

    To po co się umawiali, skoro nie mają jeszcze planów? I o czym pisaliście
    "wielokrotnie", jeżeli jeszcze nic konkretnego nie wiadomo? A jeżeli nic
    konkretnego nie wiadomo, to na co miała się zgodzić Rada Warszawy i przede
    wszystkim mieszkańcy?

    "Mieli bowiem jeden cel: uzyskać negatywne stanowisko rady. Tłum denerwował się
    wszystkim, co nie było związane z tematem. Próby uczczenia pamięci ofiar
    tragedii w Biesłanie przywitał gwiazdami." - tu dr Goebbels bije brawo. Mamy
    łzawe zestawienie szlachetnych Radnych, którzy próbują "uczcić pamięć", a "tłum"
    zachowuje się jak dzicz. Nieważne, że tłum tak reaguje nie na próbę "uczczenia
    pamięci", tylko na zwodzenie i manipulację "autostradową", "napiszmy, że chołota
    nie chce uczcić pamięci zamordowanych dzieci, będzie git" - taki dostaliście
    prikaz, panie "dziennikarz"?

    "Z okazji postanowił skorzystać klub LPR. " - tak, to pierwszy przypadek, że
    politycy chceli skorzystać "z okazji", żeby zyskać popularność. W ogóle to się
    do tej pory nie zdarzało :)

    "Jego radni domagali się debaty o obwodnicy nawet pod nieobecność
    przedstawiciela dyrekcji, która buduje i ostatecznie decyduje o przebiegu dróg
    ekspresowych i autostrad." - jak to "dyrekcja ostatecznie decyduje", gdyby
    "ostatecznie decydowali" to przekrętostrada byłaby już budowana, przecież widać,
    że mają straszne parcie, tylko problem polega właśnie na tym, że "dyrekcja" nie
    "decyduje ostatecznie". Tu "pan dziennikarz" sugeruje, że i tak jest już
    wszystko zaklepane i przesądzone, co jest oczywiście ordynarnym kłamstwem.

    "Jednak zdecydowana większość radnych nie dała się zastraszyć." - tak, są
    twardzi, nieustępliwi, zdecydowani, podejmują śmiałe, roztropne decyzje, nie
    bacząc na przeciwności. Dr Goebbels byłby z was dumny, "dziennikarzu".

    "Gdy przeciwnicy budowy obwodnicy wyszli z sali obrad, radni już w spokojnej
    atmosferze zdecydowali o pomocy dla ofiar zamachu terrorystycznego w Biesłanie."
    - ach, znowu te szlachetne intencje Rady, a motłoch tylko niepotrzebnie narobił
    szumu i sobie poszedł. Przecież od początku chodziło tylko o pomoc ofiarom, cele
    charytatywne, uczczenie pamięci, a ta ciemna tłuszcza przyszła się awanturować o
    jakąś autostradę, która nawet nie nazywa się autostradą i nawet tak naprawdę nie
    ma jeszcze żadnych planów, chociaż "dyrekcja" i tak sama podejmuje "ostateczną
    decyzję", chociaż z jakiegoś niezrozumiałego powodu umawia się na kolejne
    terminy na prezentację planów, chociaż wie, że tych planów "nie ma", no panie
    "dziennikarz", a to miała być gazeta dla inteligentnych ludzi, hehe :)
  • Gość: mw IP: *.aster.pl 17.09.04, 08:35
    Ale ten gościniec wśród pól zielonych i tak jest potrzebny TEMU miastu.
  • tgb02 17.09.04, 17:00
    Gość portalu: mw napisał(a):

    > Ale ten gościniec wśród pól zielonych i tak jest potrzebny TEMU miastu.

    Ale on nie jest dla miasta - to jest tranzyt transeuropejski. Tak naprawdę to
    powinny być dwa projekty: autostrada tranzytowa (w pewnym oddaleniu od miasta)
    oraz sieć dróg dojazdowych do niej, które jednocześnie rozwiązałaby częściowo
    problemy drogowe Warszawy.
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 12:35
    W pelni sie zgadzam ze zdziwionym!

    Niestety z GW wychodzi czerwona poswiata... Zaczela sie juz ujawniac w
    przyjacielskich gestach Michnika i Millera w czasie afery Rywina.

    Dziwie sie dziennikarzom GW, ze spokojnie potrafia sie zeszmacic w imie
    podlizania sie naczelnemu...
  • Gość: bart IP: 212.180.138.* 17.09.04, 08:35
    Oni zarabiają na strajkach, a my siedzimy w korkach, przez warszawe nie da się
    przejechać atu ktoś wstrzymuje budowe autostrady, mostu północnego. Niech się
    nie podpisują pod ekologami tylko niech wystąpią pod własnym nazwiskiem. Zwykli
    kombinatorzy wstydzący się swojego nazwiska.
  • Gość: piegus IP: 5.5R2D* / *.pg.com 17.09.04, 08:41
    Protestuję przeciwko protestom!!!
    Ursynów wynieść pod Ostrołękę z dojazdem do warszawy drogą gruntową o 23-ciej
    kolejności zimowego utrzymania.
  • Gość: x IP: *.wsa.gov.pl 17.09.04, 08:50
    a ja proponuję wszystkie autostrady budować na księżycu. Precz ze smrodem
    spalin!!!
  • Gość: Tylżycka IP: *.chello.pl 17.09.04, 09:26
    Jak zwykle wypisują w tej sprawie półprawdy. Byli tam mieszkańcy nie tylko
    Ursynowa, ale kilku innych dzielnic. Obwodnica to nie trasa przelotowa
    przecinająca wielkie sypialnie, ale właśnie je obwodząca. Gazeta stołeczna żyje
    chyba w innym świecie.
  • Gość: barbara IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 09:37
    Protesty tu nic nie dadzą.Tutaj za budowa stoja duże pieniądze i interes firm
    pana doktora Jana.Najwazniejsze jest żeby się Misiowi pieniążki zwróciły co je
    wyłozył na budowę od niemieckiej granicy do Łodzi.A zwróca się jak A-2 będzie
    dochodowa, a będzie dochodowa jak będzie przechodziła przez Wawę a nie jakiś
    Pierdziszew.
  • Gość: ewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 09:47
    Na sesji obecni byli przedstawiciele Ursynowa, Wawra, Wilanowa, osiedla Załuski
    we Włochach, Opaczy Kolonii w Michałowicach, Zoliborza, Bemowa, Białołęki i
    Wesołej. Wszystkie te dzielnice zagrozone sa budową dróg "ekspresowych" o
    parametrach autostrady, po których miałby przebiegac tzw. europejski korytarz
    transportowy. Czyli - TIR-y od Lizbony do Władywostoku.
    Ograniczenie protestu tylko do Ursynowa i podszczuwanie nastrojów
    przeciwko "egoistycznym" Ursynowianom jest manipulacją czystej wody. Gazeto,
    wstyd!
    Podobnie wykorzystanie tragedii w Biesłanie do zdyskredytowania mieszkańców to
    bezczelna manipulacja. Zwazywszy, że najpierw godzinę trzeba było czekac na
    rozpoczecie spoźnionej sesji, w dusznej sali. W takiej sytuacji rozpoczecie
    sesji od długasnych peror na temat tragedii w Biesłanie przyjęte zostalo za
    próbę odwracania uwagi od ważnego problemu. Dlaczego radny, referujący punkt o
    Biesłanie w celu wprowadzenia go do porządku obrad, nie mógł uczynic tego w
    sposób zwięzły? Musiał sie popisywac oratorstwem akurat w tym momencie? No,
    musiał, bo wtedy na sali były kamery telewizyjne i dziennikarze. A co czytamy
    w Gazecie? Czyzbyście pobierali lekcje w środkach masowego przekazu u Putina?
  • warzaw_bike_killerz 17.09.04, 11:03
    Gość portalu: ewa napisał(a):

    > Na sesji obecni byli przedstawiciele Ursynowa, Wawra, Wilanowa, osiedla
    Załuski
    >
    > we Włochach, Opaczy Kolonii w Michałowicach, Zoliborza, Bemowa, Białołęki i
    > Wesołej.

    Hehehe... Na tyle wymienionych dzielnic tylko 400 przyszlo?? to troszke wiecej
    jak 40 na osiedle :)) a mowia, ze Ursynow ma 130 000 mieszkancow.. Czyzby
    reszta protestujacych nie dojechala z powodu korkow???

    --
    Dobry rower to zezlomowany rower
  • Gość: lajkonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:08
    Co do naszego stosunku do roweru się jak wiadomo różnimy, ale nie co do
    stosunku do autostrady. Jestem za. I jako mieszkaniec obecnie Wawra CHCE
    autostrady, bo w niej widzę możliwość dojechania w miarę sprawnie na Mokotów
    czy do Wilanowa.
  • Gość: bulba IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 10:03
    Kilka Informacji:
    - z badań i analiz projektowych wynika, że ponad 80% użytkowników autostrady A2
    to podróżujący z i do Warszawy,
    - w przypadku oddalenia autostrady od miasta i tak trzeba będzie wyznaczyć
    przebieg i wybudować szerokie drogi dojazdowe łączące autostradę z miastem,
    - każda z w/w dróg to kolejne protesty mieszkańców terenów do nich
    przylegających
    - konieczna będzie zmiana miejscowych planów zagospodarowania przstrzennego, co
    potrwa około 2 lat i nie wiadomo z jakim skutkiem
    - a na razie autostrada kończyć się będzie w Konotopie bez żadnych dróg
    przystosowanych do rozprowadzenia po mieście wjeżdżajacych pojazdów
    - większość ekologów nie stara się walczyć o korzystniejsze dla środowiska
    warunki realizacji dróg lecz z samymi drogami - to prowadzi do nikąd
    - do miłego zobaczenia (w korkach na ulicach Warszawy)
  • Gość: jacek IP: 194.149.21.* 17.09.04, 10:13
    bylo

    wiadomo ze tranzyt Wschod Zachod stale rosnie

    po wybudowaniu A2 ruskie tiry rusza przez Warszawe

    autostrady buduje sie poza miastem
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 11:16
    A sam nie podajesz żadnych argumentów merytorycznych! Przypomnę Ci jeszcze raz
    fragment tekstu Yasia (całość: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=51&w=14210213&a=15846032) nt. sesji Rady Warszawy 16.09.2004:

    ""Ekolodzy" (tak ich umownie nazywajmy) przeprowadzili badania natężenia ruchu
    TIRów na drodze nr 50. Na odcinku między Grójcem a Mińskiem Mazowieckim średnie
    natężenie TIRów w obu kierunkach wyniosło 176 P/h. Oto zestawienie ich
    pochodzenia (z rejestracji):
    - Białoruś 22 P/h,
    - Litwa 14 P/h,
    - Rosja 10 P/h,
    - Ukraina 4 P/h,
    - Francja 4 P/h
    Stanowią one 30,7% wszystkich TIRów. Pozostałe TIRy:
    - pochodziły z poza Warszawy i Mazowieckiego, 66 P/h (37,5%),
    - pochodziły z Warszawy i Mazowieckiego, 56 P/h (31,8%)
    Teraz załóżmy, że - wbrew projektowi - wszystkie te TIRy przeniosą się do
    tunelu pod Ursynowem. Bez wyjątków, nawet te warszawskie i mazowieckie. Z
    obliczeń GDDKiA wynika, że natężenie ruchu w tunelu będzie wynosić od 8400 P/h
    do 10600 P/h. Policzmy zatem ile procent stanowi te 176 P/h (TIRy):
    - 176 / 8400 * 100% = 2,10%
    - 176 / 10600 * 100% = 1,66%
    Nie wierzyłem własnym oczom! "Ekolodzy" strzelili samobója! Nawet jeżeli ruch
    TIRów wzrośnie dwukrotnie, to będzie on stanowił od 3,32% do 4,20%! Zgodnie z
    przewidywaniami GDDKiA."

    Przypominam też, że ruch TIRow wg projektu GDDKiA ma nadal przebiegać drogą nr
    50 przez Góre Kalwarię, która jest teraz poszerzana i umacniana do nacisku 115
    KN/oś.

    Po co marnować pieniądze na autostradę przez G. Kalwarię dla 3,20-4,20% ruchu???

    Jestem za drogą szybkiego ruchu S2 w tunelu DLA NAS, Ursynowian i Warszawiakow.
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 12:46
    Jak mozecie, w imie glupio pojetej klotni, fundowac swoim potomkom tranzytowy
    ruch przez Warszawe?

    Co wam, popierajacym autostrade, przeszkadza odsuniecie jej 50km na poludnie z
    budowa nitki zjazdowej do Warszawy?

    Czy wam tak zalezy, zeby doktor Jan zaoszczedzil kilka milionow euro? Co wy z
    tego bedziecie mieli?
  • Gość: winc IP: 204.52.187.* 17.09.04, 13:22
    Co my będziemy mieli? DOJAZD, łatwy dojazd tępaku. Jak zbudujesz dojazdówkę do
    autostrady pod miastem to gdzie się ona ma zakończyć w lesie Kabackim??? Każda
    mała droga z nią połączona będzie automatycznie tranzytem tylko że zakorkowanym
    maksymalnie!
    Sami gubicie się w swojej głupocie, już idioci z LPR wymusili zwężenie drogi do
    3 pasów... i co niby mniej samochodów bęzie??? GÓWNO głupole, będzie tyle samo
    tyle że w większym korku.
    Oto do czego prowadzi polska głupota!
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 13:41
    Mi chodzi o jedno: chcę się dogodnie poruszać po moim mieście. JA będę z tej
    drogi głównie korzystać i moi sąsiedzi i pod moimi oknami będzie się toczył
    ruch (Imielin).

    Nie potrzebuję drogi w Gorze Kalwarii.

    Nie chcę, żeby moje państwo, z moich podatków budowało za ciężkie miliony
    drogę, która będzie wygodna dla rosyjskich TIRów, a nie dla mnie.

    Czy ktos się zgodzi na kilkanaści drog dojazdowych z "wielkiej obwodnicy",
    kiedy nikt się nie zgadza na nic?
    Co z tego, że będę miał autostradę 45 km od Ursynowa i jak nią dotrę do Wawra
    (gdzie teraz jadę godzinę bez sensu) albo do Włoch (jeszcze dłużej korki:
    Rzymowskiego, Łopuszańska, Dźwigowa)?

    Odnosząc ilość rosyjskich TIRów poruszających się dziś drogą nr 50 do
    szacowanego ruchu na S2, otrzymujemy wartość przybliżoną: 1,5-3,5% (2-4
    ciężarówki na 100 pojazdów!). I nawet gdy GDDKiA się pomyli - w prognozie jest
    2x tyle, czyli 4-5% - to i tak ta proporcja nie ma szans wzrosnac do 30%. Łatwo
    policzyć. Dynamika przyrost TIRów musiałaby był kilkunastokrotnie większa od
    dynamiki przyrostu samochodów posiadanych przez Warszawian. Nie oszukujmy się,
    właśnie Warszawianie będą głównie z tego korzystać. A ilość bazowa samochodów
    warszawskiego ruchu osobowego (teraz średnio 3166 pojazdów/h na Dolinie
    Służewieckiej - dane ZDM) wobec ruchu tranzytowego (176 P/h na drodze 50 - dane
    ekologów) jest znacznie większa. Ruch ciężarowy musiałby wzrosnąć do 950
    pojazdów/h, czyli ponad 5-krotnie, przy całkowitym zatrzymaniu wzrostu ilości
    samochodów w ruchu lokalnym! Niemożliwe. Czy chcemy czy nie, ilość samochodów
    Warszawian rośnie i będzie rosnąć i to dla nich jest ta droga. Zwłaszcza, że po
    to remontowana jest droga nr 50, żeby tranzyt na niej pozostał.

    Co do emisji spalin, to przy wzroście ilości samochodów w Wawie, ktorego nie
    zatrzymamy, sytuację może poprawić tylko rozładowanie ruchu - likwidacja korków.
    Wole, żeby pod moimi oknami przejechały 2-4 TIRy na 100 pojazdów, niż żebym
    marnował regularnie 2h dziennie stojąc w korkach na wjeździe i wyjeździe z
    Ursynowa - wdychajac (z dziećmi) spaliny korkowe o większym stężeniu.

    Dr Jan - ktory tu akurat nic nie ma do rzeczy - bo on buduje Nowy Tomyśl-
    Świecko, ale te kilka milionów euro, ktore wydaje na budowe, to i tak od nas
    sciąga w formie myta, więc.... wole publiczną drogę dla mnie i moich
    zmotoryzowanych sąsiadów.
  • Gość: ekolożka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 15:23
    Proszę, proszę! Autorytet Yasio odsłonił swoje prawdziwe oblicze.

    1. Skąd wziął wyniki badań ruchu robione przez ekologów? Dlaczego tylko te
    jedne? O ile wiem, rozmaitych badan jest kilkanaście, bo nikt nie wierzy w
    rzetelnosc i miarodajnosc badań przepływu ruchu robionych na zlecenie GDDKiA.

    2. Na jakiej podstawie wyciaga z jednego z sondaży wnioski dotyczące całości
    problemu?

    3. Kto go upowaznił do posługiwania sie cudzymi sondażami i wybiórczego
    manipulowania danymi?

    4. Dlaczego wykpiwa niezależne sondaże ekologów? Czy dlatego, ze to burzy obraz
    ekologów, tworzony m. in. w Gazecie, jako manipulatorów, propagandystów i
    wyłudzaczy odszkodowań? Chyba niezalezne badania i sondaże świadcza o czymś
    wrecz przeciwnym - o rzetelności ekologów, którzy chca znac prawdę.

    Doprawdy, nóż sie w kieszeni otwiera! Brawo, Yasiu, posadę w instytucjach
    zajmujacych sie propaganda masz jak w banku!
  • Gość: zero konkretu IP: *.chello.pl 17.09.04, 16:04
    Podaj swoje wyniki niezależne, to będziemy mogli podyskutować merytorycznie.
    Te są i jasno obrazują tendencję. A przecież Yasioo ich nie wymyślił.
    Jeżdże tamtędy w miare regularnie na działkę i szacunek 176p/h wydaje mi się
    rzetelny.
  • Gość: ekolożka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 16:45
    Czy ty umiesz czytać?
    Grupa ekologów robi własne badania przebiegu tranzytu w okolicach Warszawy.
    Yasio podwędził jeden z arkuszy i na tej podstawie wyciaga jakies wnioski,
    które natychmiast publikuje w internecie jako własne badania i analizy. A jego
    kumple natychmiast publikuja to we wszystkich mozliwych postach. Jesli to nie
    jest manipulacja, to mów mi: Goebbels

    Przyjdzie czas, kiedy sie dowieszwięcej na temat wyników badan ekologów.
    Zapewniam cie, ze są interesujące.
    Widze jednak, że "rewelacje" Yasia mają jeden cel: kiedy ekolodzy opublikują
    swoje wyniki, będą one natychmiast zakwestionowane, bo przecież Yasio coś tam
    gdzies tam juz napisał. Ręce opadają! Wstyd, że młodzi ludzie sa tak
    zdeprawowani, że nie przeszkadza im rola zagłuszaczy prawdy. Zamącić, pokręcić,
    zakrzyczeć - byle tylko jedyna słuszna koncepcja GDDKiA byla na wierzchu. Och,
    jak mi to cos przypomina.....
  • Gość: Yasioo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 22:48
    > Proszę, proszę! Autorytet Yasio odsłonił swoje prawdziwe oblicze.

    > 1. Skąd wziął wyniki badań ruchu robione przez ekologów? Dlaczego tylko te
    > jedne? O ile wiem, rozmaitych badan jest kilkanaście, bo nikt nie wierzy w
    > rzetelnosc i miarodajnosc badań przepływu ruchu robionych na zlecenie GDDKiA.

    Dostałem na sesji Rady Miasta. Każdy kto chciał mógł dostać. Nie wiem skąd była
    ta Pani, może z Ekologicznego Ursynowa, nie jestem pewien. Miała też
    dokumentację fotograficzną miejsc pomiaru, jak i samych pojazdów.

    > 2. Na jakiej podstawie wyciaga z jednego z sondaży wnioski dotyczące całości
    > problemu?

    To nie był sondaż, tylko pomiar ruchu. I był jedynym jaki ekolodzy kiedykolwiek
    pokazali. Dotyczył całości ruchu na trasie Grójec - Mińsk Mazowiecki, a więc
    dotyczył najczęściej podnoszonego argumentu - tranzytu. Przykro mi, ptaszkami
    się nie zajmuję i nie czuję się kompetentnym wypowiadać w ich kwestii.

    > 3. Kto go upowaznił do posługiwania sie cudzymi sondażami i wybiórczego
    > manipulowania danymi?

    Dane te zostały upublicznione, jak napisałem wyżej każdy mógł je otrzymać.
    Posługiwałem się nimi w całości, a nie fragmentarycznie. Mogę porównać je z
    danymi GDDKiA na wszystkich innych odcinkach, nie tylko na tunelowym. Jak na
    złość "ekologom" są odcinki, na których tranzyt ma udział nawet 1,1%.

    > 4. Dlaczego wykpiwa niezależne sondaże ekologów? Czy dlatego, ze to burzy
    > obraz ekologów, tworzony m. in. w Gazecie, jako manipulatorów, propagandystów
    > i wyłudzaczy odszkodowań? Chyba niezalezne badania i sondaże świadcza o czymś
    > wrecz przeciwnym - o rzetelności ekologów, którzy chca znac prawdę.

    Nie śmiałbym kpić z "sondaży" "ekologów". Uważam, że są one wiarygodne. Ufam,
    że podawaliście ludziom i mnie także prawdę. Dlatego użyłem tych badań, a nie
    żadnych innych do obliczeń.

    > Doprawdy, nóż sie w kieszeni otwiera! Brawo, Yasiu, posadę w instytucjach
    > zajmujacych sie propaganda masz jak w banku!

    A któreż to instytucje zajmują się propagandą? Zaraz gdy tylko podasz mi ich
    nazwy zacznę je omijać szerokim łukiem.

    > Czy ty umiesz czytać?
    > Grupa ekologów robi własne badania przebiegu tranzytu w okolicach Warszawy.
    > Yasio podwędził jeden z arkuszy i na tej podstawie wyciaga jakies wnioski,
    > które natychmiast publikuje w internecie jako własne badania i analizy.

    Jak już napisałem, dane otrzymałem. Podwędzam jedynie kiełbaski na grillu.
    Wszystko co otrzymałem podałem w poście jako dane "ekologów". Podałem też
    obliczenia, które sam wykonałem. Czy znajomość matematyki jest karalna?

    > A jego kumple natychmiast publikuja to we wszystkich mozliwych postach. Jesli
    > to nie jest manipulacja, to mów mi: Goebbels

    Publikują i kopiują z moich postów to, co uważają za stosowne i w danej chwili
    potrzebne. Nie mam w związku z tym żadnych lęków i problemów. Ty widocznie masz
    Goebbelsie :)

    > Przyjdzie czas, kiedy sie dowieszwięcej na temat wyników badan ekologów.
    > Zapewniam cie, ze są interesujące.
    > Widze jednak, że "rewelacje" Yasia mają jeden cel: kiedy ekolodzy opublikują
    > swoje wyniki, będą one natychmiast zakwestionowane, bo przecież Yasio coś tam
    > gdzies tam juz napisał.

    Jeżeli ekolodzy kiedykolwiek opublikują jakiekolwiek opracowania lub wyniki i
    dotrą one do mnie w oryginalnej formie i nieuszkodzone, wtedy z chęcią się z
    nimi zapoznam. Następnie dokonam własnych analiz i obliczeń, na które
    niejednokrotnie poświęcam całe dnie. Jeżeli wyniki ewidentnie potwierdzą mój
    błąd, wtedy przyznam "ekologom" rację na tym forum.

    > Ręce opadają! Wstyd, że młodzi ludzie sa tak zdeprawowani, że nie przeszkadza
    > im rola zagłuszaczy prawdy. Zamącić, pokręcić, zakrzyczeć - byle tylko jedyna
    > słuszna koncepcja GDDKiA byla na wierzchu. Och, jak mi to cos przypomina.....

    Ciekaw jestem co świadczy o tym, że "młodzi ludzie sa tak zdeprawowani"? Wiek?
    Wykształcenie? A może pochodzenie? Chętnie się dowiem.
    A jeszcze chętniej dowiem się prawdy, którą podobno tak usilnie zagłuszam.
    Tylko nie wiem, czy jest jeszcze sens cokolwiek zagłuszać, gdy huk wystrzałów
    armatnich ginie we wrzaskach protestujących na sesjach Rady Ursynowa i Rady
    Warszawy.
    A czy koncepcja GDDKiA jest słuszna? Dla mnie tak, innym pokaże to czas.
    Zwłaszcza, że innej koncepcji nie ma. A antykoncepcja w postaci furmanek
    konnych jest nie do przyjęcia.
  • Gość: ekolożka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 21:11
    czyżby? Bo ja dowiedziałam się, że jedna z obecnych osób, na prośbę mieszkańca
    Ursynowa, zaniepokojonego autostrada, pozwoliła rzucic okiem na jedną z kartek,
    zawierającą dane na temat jednego z pomiarów. Po pierwsze nikogo nie
    upowazniała do publikacji, po drugie - do uogólnień i wyciągania wniosków, po
    trzecie - do przedstawiania ich we własnym imieniu ani przetwarzania na własne
    potrzeby.
  • Gość: jacek IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 12:02
    antykoncepcja drogowa czyli A2 przez miasto tez spocznie w Kozlowku

    przebieg przerywany - hahahaha
  • Gość: jacek IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 08:48
    ja sie z tym debilem spieram od dwoch lat

    yasioo klamie i manipuluje - wie to kazdy kto sie interesuje sprawa

    on nawet nie jest z Warszawy

    mlody narybek asfaltowego lobby
  • Gość: KEN IP: *.chello.pl 17.09.04, 10:36
    przeraża mnie ta skłonność do anarchizacji i egoizmu w mysleniu wielu
    warszawiaków. Przecież wielkie miasto musi być dobrze skomunikowane. Dogodna
    lokalizacja lotniska, prosty i szybki wjazd i wyjazd z miasta samochodem też
    musi byc. etc.etc. protestującym proponuje powrót do wiejskich korzeni. bedą
    mieli cicho i zielono.
  • Gość: el matador IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 11:24
    jestem za systemem highway'i i freeway'i wokół i w samej Warszawie tak jak w
    miastach amerykańskich i zachodnioeuropejskich.Protesty to zwierciadlane
    odbicie atawizmów wiejskich mieszkańców Ursynowa,którzy mają jeszcze w pamięci
    sielską ciszę i spokój swoich rodzinnych okolic-przenieśli się tam niedawno ze
    swoich brudnych, nędznych mazowieckich wsi i małych chylących się ku upadkowi
    miasteczek.Wiejsko-przaśne nastroje warszawskich "wsioków" zręcznie podlewane
    są przez średniowieczno-religijną retorykę talibów z LPR-u... protestujący to
    zakutane stare wiejskie baby odmawiające 24 h na dobę zdrowaśki z kółek
    różańcowych i złośliwi zwariowani w swojej religijnej dewocji emeryci- stały
    elektorat LPR.Parafialne kościelne interesy kontra długookresowy rozwój
    Warszawy.
  • Gość: Agnes IP: *.ciech.waw.pl 17.09.04, 11:54
    Podobnych bredni dawno nie czytałam!!!
    Niestety daleko mi do opisanego przez komentatora wzorca, ale JESTEM
    PRZECIWNA!!! I nie dlatego, że tęsknię za "wiochą", chociaż lubię zieleń będąc
    rodowitą warszawianką, ale dlatego, że kocham to miasto i nie chcę aby stało
    si "rurą" tranzytową dla wszelkiego autoramentu transportu międzynarodowego z
    pominięciem rozwiązań dla infrastruktury lokalnej.
    A tak nawiasem mówiąc, więcej kultury ...
  • Gość: lajkonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:21
    Ale ty glupia jesteś
  • natolinczyk 17.09.04, 11:11
    I jak zwykle "GW" przedstawia cala sprawa w sposob, ktory zle swiadczy o
    dziennikarzach, zalosne. Jak ktos tu wczesniej wspomnial nie chodzi tylko i
    wylacznie o tunel na Ursynowie ale o przebieg "autostrady" (robocza
    nazwa "trasa ekspresowa" przez Warszawe na powierzchni. Zachowanie GDDkia jest
    co najmniej podejrzane. Probuja metoda "zmeczenia materialu" wpoic ludziom
    koniecznosc budowy tzw. "obwodnicy" ktora ma sluzyc w 80 proc. mieszkancom
    Ursynowa???) gdy tymczasem jest mozliwosc budowy tej trasy pod Gora Kalwaria.
    Manipulacje kosztami moga byc swietnym argumentem ale to nie moze byc
    decydujace w tej sprawie. Mieszkancy Ursynowa slusznie obawiaja sie tej trasy
    bo jak mozna wierzyc ze ludzie z GDDKia ktorzy nie umieja przygotowac
    prezentacji biora sie za projekt tunelu ktory wymaga badz co badz pewnej wiedzy
    i doswiadczenia. Tunele pod Wislostrada czy pod rondem Zeslancow Syb. sa
    obarczone wieloma bledami. Jesli tak sie bedzie budowalo o wiele dluzszy
    ursynowski tunel to obawiam sie ze beda duzo wieksze problemy. Nikt w
    kalkulacji kosztow nie bierze pod uwage tego, ze tunel wymaga wiekszych
    nakladow na konserwacje i zapewnienie bezpieczenstwa podczas jego eksploatacji.
    Wszystim zakochanym w swoich 4 kolkach radze czasem stanac na nogi i spojrzec
    na wszystko z innej perspektywy. Pozdr.
    p.s. Moja furmanka ma sie dobrze ale korzystam z niej gdy musze. Pomysl ile
    mniej smrodu bedzie w tym miescie gdy czasem zechce wam sie podrozowac Bus-
    furami. (autostrada nie jest jedynym sposobem na ograniczenie ilosci spalin)
    Pewnie i tak to do wiekszosci nie przemawia bo macie sluzbowe fury(-manki)
  • warzaw_bike_killerz 17.09.04, 11:31
    natolinczyk napisał:

    >Tunele pod Wislostrada czy pod rondem Zeslancow Syb. sa
    > obarczone wieloma bledami. Jesli tak sie bedzie budowalo o wiele dluzszy
    > ursynowski tunel to obawiam sie ze beda duzo wieksze problemy. Nikt w
    > kalkulacji kosztow nie bierze pod uwage tego, ze tunel wymaga wiekszych
    > nakladow na konserwacje i zapewnienie bezpieczenstwa podczas jego
    eksploatacji.
    >
    >

    Dlatego ja w ogole nie rozumiem intencji chowania tej pieknej arterii w ziemi.
    Dlaczego nie mozna jej zrobic na powierzchni, be tego drogiego tunelu i bez
    drogich kosztow eksploatacji. Wyrzucic tunel z projektu.

    PS. i Czego tu ludzie sie bac, przeciez widac, ze wszyscy chca korzystac z
    autobusow, metra, tramwajow i rowerow. Nikt nie bedzie po niej jezdzil. Tirom
    tez mozna zakazac wjazdu - przeciez zakaz wjazdu tirow jest wazniejszy od
    wybudowania tej autostrady. Walczcie o zakaz wjazdu tirow - mozna uwolnic
    Warszawe od Tirow - wystarczy postawic przy znakach "Warszawa" i teren
    zabudowany - zakaz wjazdu. Teraz po Trasie Lazienkowskiej przez most pomimo
    zakazu jezdzi non stop tabun tirow. Czy tylko ja je widze? A zakazy sa. Nawet
    zakazy wyprzedzania przez pojazdy ciezarowe sa lamane na Trasie Lazienkowskiej.

    --
    Dobry rower to zezlomowany rower
  • vampi_r 17.09.04, 11:32
    natolinczyk napisał:

    > I jak zwykle "GW" przedstawia cala sprawa w sposob, ktory zle swiadczy o
    > dziennikarzach, zalosne. Jak ktos tu wczesniej wspomnial nie chodzi tylko i
    > wylacznie o tunel na Ursynowie ale o przebieg "autostrady" (robocza
    > nazwa "trasa ekspresowa" przez Warszawe na powierzchni. Zachowanie GDDkia
    jest
    > co najmniej podejrzane. Probuja metoda "zmeczenia materialu" wpoic ludziom
    > koniecznosc budowy tzw. "obwodnicy" ktora ma sluzyc w 80 proc. mieszkancom
    > Ursynowa???) gdy tymczasem jest mozliwosc budowy tej trasy pod Gora Kalwaria.
    > Manipulacje kosztami moga byc swietnym argumentem ale to nie moze byc
    > decydujace w tej sprawie. Mieszkancy Ursynowa slusznie obawiaja sie tej trasy
    > bo jak mozna wierzyc ze ludzie z GDDKia ktorzy nie umieja przygotowac
    > prezentacji biora sie za projekt tunelu ktory wymaga badz co badz pewnej
    wiedzy
    >
    > i doswiadczenia. Tunele pod Wislostrada czy pod rondem Zeslancow Syb. sa
    > obarczone wieloma bledami. Jesli tak sie bedzie budowalo o wiele dluzszy
    > ursynowski tunel to obawiam sie ze beda duzo wieksze problemy. Nikt w
    > kalkulacji kosztow nie bierze pod uwage tego, ze tunel wymaga wiekszych
    > nakladow na konserwacje i zapewnienie bezpieczenstwa podczas jego
    eksploatacji.
    >
    > Wszystim zakochanym w swoich 4 kolkach radze czasem stanac na nogi i spojrzec
    > na wszystko z innej perspektywy. Pozdr.
    > p.s. Moja furmanka ma sie dobrze ale korzystam z niej gdy musze. Pomysl ile
    > mniej smrodu bedzie w tym miescie gdy czasem zechce wam sie podrozowac Bus-
    > furami. (autostrada nie jest jedynym sposobem na ograniczenie ilosci spalin)
    > Pewnie i tak to do wiekszosci nie przemawia bo macie sluzbowe fury(-manki)


    --
    Vampi_r
  • vampi_r 17.09.04, 11:38
    vampi_r napisał:

    > natolinczyk napisał:
    >
    > Probuja metoda "zmeczenia materialu" wpoic ludziom
    > koniecznosc budowy tzw. "obwodnicy" ktora ma sluzyc w 80 proc. mieszkancom
    > > Ursynowa???) gdy tymczasem jest mozliwosc budowy tej trasy pod Gora Kalwa
    > ria.

    No i jak ty dojedziesz do tej G. Kalwarii?
    Ludzicha kochane - czy wam tak trudno zrozumieć i przyjąc wreszcie do
    wiadomości, że A2 pod G. Kalwarią oznacza dodatkowo 6-7 dróg dojazdowych z i do
    Warszawy?
    Wy chcecie budowac trase jedynie po to, by rusek swoim TIR łatwo i szybko se
    przejechał. A przecież autostrada budowana jest głównie dla Warszawiaków.
    Naopisz mi drogi Natolińczyku, jak i którędy mieszkaniec Pragi Pł. będzie
    jechał do Poznania? Przez G. Kalwarię, czy Mińsk Mazowiecki?

    No odpowiedz!


    --
    Vampi_r
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 12:58
    > vampi_r napisał:
    >
    >> No i jak ty dojedziesz do tej G. Kalwarii?
    > Ludzicha kochane - czy wam tak trudno zrozumieć i przyjąc wreszcie do
    > wiadomości, że A2 pod G. Kalwarią oznacza dodatkowo 6-7 dróg dojazdowych z i
    do
    >
    > Warszawy?
    > Wy chcecie budowac trase jedynie po to, by rusek swoim TIR łatwo i szybko se
    > przejechał. A przecież autostrada budowana jest głównie dla Warszawiaków.



    WIEKSZEJ BZDURY NIE SLYSZALEM - autostrada jest budowana dla mieszkancow
    Warszawy... HA HA HA

    Ty piszesz z GDDKiA ?
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 14:00
    X - najpierw przeczytaj koncepcję, pozniej dyskutuj.
    Już raz wspomniałes o wyjeździe w okolicach Piaseczna :D - popatrz, poczytaj
    www.warszawa.gddkia.gov.pl albo obejrzyj moje wczesniejsze komentarze,
    wszystkiego się dowiesz. To jest własnie największy problem - nikt nie
    przeczyta propozycji GDDKiA, ale wie lepiej. A dla kogo jak nie dla Warszawian?
  • vampi_r 17.09.04, 14:07
    Gość portalu: X napisał(a):

    >
    >
    > WIEKSZEJ BZDURY NIE SLYSZALEM - autostrada jest budowana dla mieszkancow
    > Warszawy... HA HA HA
    >
    > Ty piszesz z GDDKiA ?

    No i mamy samo sedno nieporozumień i niezrozumienia.
    Wy na prawde myślicie, że po autostradzie będą tylko ruskie tiry śmigac?
    A co? Warszawiacy będa unikac obwodnicy? Warszawiacy nie jeżdżą do Poznania czy
    Berlina? A dla kogo jest budowana ta trasa? Dla Niemca, który jedzie do Moskwy?

    Wyliczenia projektowe zakładają 80% ruch z Warszawy i do Warszawy. Możesz
    twierdzić, że te wiliczenia sa nic nie warte, ale czy masz inne? Jeśli tak, to
    pokaż. Jeśli nie, to mówienie takich bzdur, jak ty, to zwykła demagogia na
    zasadzie "widzimisię".

    Owszem - będa tylko śmigac ruskie tiry (na odcinku Mszczonowsko- Mińskim),
    jesli wywali się ją daleko poza Stolice. wtedy autostrada na tym odcinku nie
    będzie budowana dla Warszawiaków.



    --
    Vampi_r
  • Gość: obserwator IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 14:15
    > Wy na prawde myślicie, że po autostradzie będą tylko ruskie tiry śmigac?

    Chyba nikt rozsądny tak nie myśli. Będą śmigać również TIRy polskie,
    niemieckie, austriackie, francuskie, hiszpańskie, holenderskie, itd.

    > Wyliczenia projektowe zakładają 80% ruch z Warszawy i do Warszawy. Możesz
    > twierdzić, że te wiliczenia sa nic nie warte, ale czy masz inne?

    To nie są żadne wyliczenia, tylko rzucane z głowy przypadkowe liczby,
    w których jedyne co jest prawdą to to, że sumują się mniej więcej
    do 100%.
  • vampi_r 17.09.04, 15:05
    Gość portalu: obserwator napisał(a):

    > > Wy na prawde myślicie, że po autostradzie będą tylko ruskie tiry śmigac?
    >
    > Chyba nikt rozsądny tak nie myśli. Będą śmigać również TIRy polskie,
    > niemieckie, austriackie, francuskie, hiszpańskie, holenderskie, itd.

    A widziałes gdzieś holenderskiego albo hiszpańskiego TIRa?
    Aha - czyli twierdzisz (uogólniajac), że po autostradzie beda tylko same TIRy
    śmigać.
    Nikt z Warszawiaków nie pojedzie obwodnicą?

    >
    > > Wyliczenia projektowe zakładają 80% ruch z Warszawy i do Warszawy. Możesz
    > > twierdzić, że te wiliczenia sa nic nie warte, ale czy masz inne?
    >
    > To nie są żadne wyliczenia, tylko rzucane z głowy przypadkowe liczby,
    > w których jedyne co jest prawdą to to, że sumują się mniej więcej
    > do 100%.

    Nie - są to wyliczenia robione na podstawie liczenia ruchu samochodowego.
    Masz jakies inne?

    Ale nadal nie odpowiadacie mi na pytanie:
    jeśli A2 pod G. Kalwarią, to co z dojazdami do niej z Warszawy?

    ..... Chociaż już po cześci odpowiedzieliście mi - skoro A2 nie jest dla
    warszawiaków, to po co dojazdy do niej. Co nie?
    Ojejkujejku. Przeciez po Warszawie nie jeździ się samochodami, a Warszawiacy do
    Poznania jadą tylko PKP IC Lech. No tak - to cała prawda.


    --
    Vampi_r
  • Gość: Agnes IP: *.ciech.waw.pl 17.09.04, 11:37
    UWAGA TRANZYT !!!
    Proszę Was czytajcie wszyskie informacje uważnie i nie dajcie się manipulować
    półprawdami.
    AUTOSTRADA = tranzyt samochodów PRZEZ Warszawę z utrudnieniami w ruchu
    lokalnym, to na co liczy większość zwolenników to fikcja. Jedynym właściwym
    rozwiązaniem jest obwodnica z drogami dojazdowymi dla tych, którzy chcą
    dojechać do Warszawy. Kto umiescza cały ruch tranzytowy przez gęsto zaludnione
    dzielnice i parki? W cywilizowanym świecie dla ruchu przelatującego przeez
    miasto są obwodnice i tam właśnie jest sens budowy autostrady, a przy braku w
    Warszawie takiego rozwiązania szykuje się dla ludzi piekło.Korki pozostaną a
    przybędzie nam pędzących TIRów. Tego na prawdę chcecie?
    Zainteresowanych odsyłam na stronę głównej Dyrekcji Budowy Dróg i Autostrad.
    Tylko czytajcie uważnie i miejcie oko na śliczne półprawdy.
  • Gość: zero konkretów IP: *.chello.pl 17.09.04, 12:12
    Agnes, podaj KONKRET!!!!!!!!!!!!!!
    PO CO TO LUDZI STRASZYĆ!
    Zresztą nikogo, kto zna dane, nie straszysz, bo wie, że FAKTY są inne - (do
    znudzenia będę to powtarzał!) obliczenia ekologów: ruch TIRów na dziś na
    odcinku Grójec-Minsk Maz. to odpowiednio 2,10% i 1,66% szacowanego ruchu
    pojazdów na projektowanej S2!!!!!!!!!!!! a nawet gdyby ten ruch wzrósł 2-
    krotnie - to będzie on stanowił od 3,32% do 4,20% - czyli zgodnie z
    przewidywaniami GDDKiA!!!!

    Dobrze, jestem otwarty na dyskusję, na argumenty, ale dyskusja "Uważajcie!
    Szatan czai się wszędzię, między wierszami, w GDDKiA, etc., czytajcie uważnie,
    manipulują wami" nie ma żadnego sensu!

    Proszę Cię, podaj jakikolwiek konkretny fragment, do którego możnaby się
    odnieść.

    Trudno, żeby się słowo "TRANZYT" nie pojawiało na stronach GDDKiA!
    Ale z tego co czytałem - a przeglądam tę stronę w miarę regularnie - w
    odniesieniu do koncepcji S2 przez Warszawę, pojawia się ono w kontekscie
    skierowania go na drogę nr 50 prez Górę Kalwarię, a w zasadzie utrzymania go
    tak jak to się odbywa teraz!!!
  • Gość: Agnes IP: *.ciech.waw.pl 17.09.04, 12:24
    Konkretnie odnoszę się do aktualnego stanu drogi ekspresowej zwanej Aleją Armii
    Krajowej, która w obecnym stanie stanowi już apogeum tego, co może przebiegać w
    środku miasta (bo od dawna to juz nie są obrzeża Warszawy). Według planu droga
    ta miałaby być poszerzona z jednoczesnym mocnym ograniczeniem lokalnego
    transportu miejskiego Tarchomin - Bielany, który jest już dzisiaj bardzo
    utrudniony. Zapraszam na Most Grota Roweckiego codziennie o godz. 17-20 i życzę
    powodzenia (dodatkowe dane n/t obciążenia mostu na drodze Zarządu Dróg
    Miejskich - najbardziej obciążone miejsce przeprawy przez Wisłę). Trasa owa
    przeznaczona byłaby własnie dla ruchu tranzytowego, a transport lokalny
    puszczony byłby nie wiadomo którędy, bo nie ma innego połączenia Tarchomina z
    Bielanami i Ochotą.
    Więcej wyobraźni czym jest autostrada, która nie powinna być w środku miasta i
    mieszać się z ruchem lokalnym. Na świecie są dobre rozwiązania, trzeba tylko
    umieć ściągnąć od prymusa.
  • Gość: zero konkretów IP: *.chello.pl 17.09.04, 12:36
    Przypominam Ci, iż:

    - Armii Krajowej obecnie nie ma standardu S i dopiero dzieki pieniądzom z
    budżetu centralnego (w tym pomoc strukturalna UE) będzie modernizowana. Inaczej
    miasto jej nie bedzie miało z czego wyremontować, a tego każdy z nas by chciał.

    - ruch lokalny zostanie przejęty przez Most Północy dalej z Trasą po lewej
    stronie Wisły - aż do Młocin. Miasto już ma projekt (3 pasy w każdym kierunku +
    tramwaj) - co wraz z 4 na Grota Roweckiego da doskonałe połączenie Tarchomina.
    Szacunki zakładają i tak największe natężenie ruchu lokalnego na nowej S8
    (czyli AK). A pamiętajmy, że S8 stanie się drogą S dopiero od Lasku
    Bielańskiego (wlot drogi z Konotopy) w stronę Tarchomina, więc w
    cześci "ochockiej" nadal będzie tylko ruch lokalny, a znikną TIRy z Ronda
    Zesłańców, Al. Jeroz. i Łopuszańskiej.
  • Gość: lajkonik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:38
    To ten most co to go ci sami protestujący na Ursynowie oprotestowali i
    opóźniają budowę o 2 lata. Ci ludzie żyją z protestów, albo lepiej dla
    protestów.
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 11:56
    Żeby nie obrzucać się niewybrednymi epitetami, co jest na razie osią wszelkiej
    dyskusji, przytoczę jeden istotny fakt. Media krzyczą, że nikt nie chce drogi
    ekspresowej w tunelu, cały Ursynów przeciw, etc. Jednakże, choćby po wpisach na
    forum widać, że tak wcale nie jest. Wielu jest ZA. Ja również.

    Wiemy też, iż w referendum, które odbyło się 8.10.2000 r. przeciwko tunelowi
    pod Ursynowem głosowało 79,95% głosujących. Okazuję się jednak, iż było to 7000
    osób, przy frekwencji około 8750 ludzi, co stanowi kilka procent spośród 130
    000 mieszkańców Ursynowa.
    (tekst Yasia (całość: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=51&w=14210213&a=15846032) nt. sesji Rady Warszawy 16.09.2004)

    Należy też z dużym prawdopodobieństwem założyć, że do referendum poszły właśnie
    osoby najbardziej żywotnie zainteresowane tym, żeby usłyszeć ich głos protestu.
    Nie twierdzę, ze te 7000 to liczba ostateczna, że nie ma ich więcej, lecz jak
    wiemy, w miarę oddalania się od ul. Płaskowickiej na północ i południe - liczba
    przeciwników maleje, toteż nie sądzę, żeby liczba osób przeciwnych wśród 121
    000 Ursynowian, którzy nie oddali głosu w referendum, była o niebo większa.
    Prawda jest też taka, iż protest jest zawsze bardziej medialny od poparcia
    i "ruch na tak" jeszcze nie jest wyraźnie obecny.

    Również obecność 400 protestujących świadczy głównie o ich uporze, a nie o
    masie. Jak widać mogłoby przyjść i 7000 osób i wszystko zakrzyczec i zatupać,
    nie dopuszczając do jakiejkolwiek dyskusji merytorycznej, z góry decydując za
    17-krotnie większą rzeszę ich sąsiadów, z których zdaniem również (głównie?)
    należy się liczyć, a z których wielu jest na tak, lecz nie mają ochoty na
    wrzaski i obrzucanie się błotem na prezentowanym poziomie.

    Rozumiem, iż nikt nie chce mieć drogi pod oknem, ale żyjemy w mieście, na drogi
    jesteśmy "skazani", samochodów jest coraz więcej i więcej i nie mamy się sami
    jak poruszać (nie komentuję już mitycznych opowieści o "ruskich TIRach" -
    polecam dane liczbowe "Ekologów" w komentarzu
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=15852301&a=15859259) i prędzej
    czy później miasto (tylko że z własnych pieniędzy:-/) wybuduje drogi szybkiego
    ruchu, a na dziś nie stać samego ratusza na tunel. A tunel naprawdę jest dobrym
    rozwiązaniem. Byłem wczoraj na powierzchni tunelu na Wisłostradzie. Jest cisza.
    Naprawdę jest cisza. Trudno było mi ocenić poziom wibracji - jednak nie był on
    wyczuwalny stopami ani w żaden inny sposób.
    Nie będę już powtarzał piosenki o emisji spalin w ruchu i podczas postoju w
    korku. No i przede wszystkim czas - dobija mnie już stanie na Rosoła, Dolinie
    Sł., KENie, Puławskiej i Rzymowskiego. Będę mieszkał 500m od projektowanej S2 i
    popieram projekt GDDKiA.
  • Gość: Agnes IP: *.ciech.waw.pl 17.09.04, 12:10
    Tunel jest przewidziany tylko na Ursynowie, a poza tym wszystko na powierzchni
    i estakadami!!! Przejdź się już teraz wzdłuz Alei Armii Krajowej w dzień
    powszedni i konstatuj ciszę. Przy okazji nie zapomnij o proporcjach TIRów
    wszelkiego autoramentu, tylko weź gruby kajet, bo nie zliczysz wszystkich na
    palcach ...
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 12:25
    Dobrze, że jest "KOPIUJ"-"WKLEJ", to mogę jeszcze raz powtórzyć za Yasiem z
    wczorajszej sesji Rady:

    "Ekolodzy" (tak ich umownie nazywajmy) przeprowadzili badania natężenia ruchu
    TIRów na drodze nr 50. Na odcinku między Grójcem a Mińskiem Mazowieckim średnie
    natężenie TIRów w obu kierunkach wyniosło 176 P/h. Oto zestawienie ich
    pochodzenia (z rejestracji):
    - Białoruś 22 P/h,
    - Litwa 14 P/h,
    - Rosja 10 P/h,
    - Ukraina 4 P/h,
    - Francja 4 P/h
    Stanowią one 30,7% wszystkich TIRów. Pozostałe TIRy:
    - pochodziły z poza Warszawy i Mazowieckiego, 66 P/h (37,5%),
    - pochodziły z Warszawy i Mazowieckiego, 56 P/h (31,8%)
    Teraz załóżmy, że wszystkie te TIRy przeniosą się do tunelu pod Ursynowem. Bez
    wyjątków, nawet te warszawskie i mazowieckie. Z obliczeń GDDKiA wynika, że
    natężenie ruchu w tunelu będzie wynosić od 8400 P/h do 10600 P/h. Policzmy
    zatem ile procent stanowi te 176 P/h (TIRy):
    - 176 / 8400 * 100% = 2,10%
    - 176 / 10600 * 100% = 1,66%
    Nie wierzyłem własnym oczom! "Ekolodzy" strzelili samobója! Nawet jeżeli ruch
    TIRów wzrośnie dwukrotnie, to będzie on stanowił od 3,32% do 4,20%! Zgodnie z
    przewidywaniami GDDKiA.


    A co do dalszego przebiegu trasy, to nie da się wszystkich dróg w Polsce puścić
    tunelami. Estakady są lepsze od dróg na powierzchni, nie tak ciche jak tunel,
    ale cichsze. Projekt jak popatrzysz na mapy - rzeczywiscie przebiega przez
    tereny zabudowane w Wawrze - ale i tak przez te z minimalna zabudową w rejonie
    Wału Międzeszyńskiego (też oglądałem) i gęściej w okolicy Patriotów. To
    faktycznie jest minusem, lecz sądzę, iż projekt S2 i tak jest najmniej
    uciążliwy - budowa powiedzmy 15 dróg dojazdowych (marzenia!) z obwodnicy
    pozawarszawskiej również oznaczałaby uciążliwość dla mieszkańców. A pomyślmy o
    ile ułatwiałaby droga połączenie południowej części warszawy prawobrzeżnej z
    innymi dzielnicami i wylotem z Warszawy w ogóle. Ci ludzie też jeżdżą na
    wakacje:-) a dojazd ode mnie z Imielina na Lucerny zajmuje 30 min. przy dobrych
    warunkach ruchu.
  • Gość: marbak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:44
    trzeba jeszcze pamiętać że teraz tiry jeżdżą przez centum warszawy co ruchu nie
    ułatwia, wszystkie samochody mają problem z przemieszczaniem się za wshodu na
    zachód i z powr.
    Jeśli powstanie coś co będzie obwodnicą to ułatwi życie wszystkim, będą mogli
    dojachać osobowym samochodem szybciej do odległego punktu w warszawie, szybciej
    bo bez świateł.
    A ja myśle nawet że "budowa powiedzmy 15 dróg dojazdowych" to niewykonalne
    mażenia do 2050 roku...
    Poza tym bzdura bo kto będzie jechał 10 km amy dostać sie na obwodnicę, później
    obwodnicą i z nowu powrót??
    Szybciej będzie chyba w korkach po prostej!
  • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:45
    Jako rodowity Warszawiak z dziada-pradziada jestem przeciwnikiem tej wspaniałej
    inwestycji, a przynajmniej tak długo jak wokół Warszawy nie będzie prawdziwej
    obwodnicy. Analizy dają piękny obraz, ale zapewne po miesiącu analizy GDKiA
    okażą się błędne - jak znam życie okaże się, że samochodów jest trzy razy więcej
    niż przewidywano z czego 30% stanowią TIR'y. W nagrodę wyleci jakiś ducha winny
    urzędnik, a dyrekcja przyzna, że się "trochę" pomyliła. Wszyscy będą szczęśliwi
    w korkach i spalinach (bo spaliny nie znikają w tunelu jak w czarnej dziurze).
  • Gość: komagane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 16:54
    Tym razem Stirlitz manipuluje. No, ale ma dobre wzorce.
    W referendum ursynowskim wzięło udział ponad 50% uprawnionych do głosowania. Z
    tego ponad 79% bylo przeciwne budowie trasy ekspresowej czy autostrady.
    A teraz: ile ludzi miszka na Ursynowie? Ile to jest 50% A ile to jest 80%
    spośród tych 50 kilku procent?
    A teraz porównajcie, prosze, te dane do rewelacji Stirlitza? Zdaje mi sie, że
    ma on bardzo szczególny, jednostronnie nakierowany kalkulator.
  • vampi_r 17.09.04, 17:33
    Gość portalu: komagane napisał(a):

    > Tym razem Stirlitz manipuluje. No, ale ma dobre wzorce.
    > W referendum ursynowskim wzięło udział ponad 50% uprawnionych do głosowania.
    Z
    > tego ponad 79% bylo przeciwne budowie trasy ekspresowej czy autostrady.
    > A teraz: ile ludzi miszka na Ursynowie? Ile to jest 50% A ile to jest 80%
    > spośród tych 50 kilku procent?

    A może podasz w liczbach bezwzględnych?
    - ilu mieszkańców liczy Ursynów?
    - ilu jest uprawnionych do głosowania? I na jakiej zasadzie (czy na takiej
    samej, jak w prawdziwych wyborach)? Czy może uprawnieni do głosowania byli
    tylko mieszkańcy z adresem Ul. Płaskowickiej?
    - ile osób wzięło udział w tym referendum?
    - ile głosowało na NIE?

    Yasioo twierdzi, że w referendum wzięło udział 8700 osób. Ty twierdzisz, że 50%
    uprawnionych do głosowania. Czy w takim razie uprawnionych do głosowania jest
    17400 osób na Ursynowie?
    17400 to chyba tyle mieszka wzdłuż ul. Płaskowickiej.

    > A teraz porównajcie, prosze, te dane do rewelacji Stirlitza? Zdaje mi sie, że
    > ma on bardzo szczególny, jednostronnie nakierowany kalkulator.

    Nie doczytałas - Stitlitz przytacza tekst Yasiaa. Więc jeśli już, to do niego
    ta uwaga.
    Jeśli ty masz niejednostronnie ukierunkowany kalkulator, to odpowiedz na moje
    pytania. Zobaczymy czyj kalkulator lepszy.


    --
    Vampi_r
  • Gość: Yasioo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 22:55
    Jeden z radnych podał liczbę ludzi, którzy głosowali przeciwko budowie
    autostrady w "referendum" i stanowili 80% głosujących. Padło "sześć tysięcy
    osiemset..." i dalej nie jestem pewien czy "czterdzieści trzy" a
    może "trzydzieści trzy". Założyłem więc, że było to 7000. A jeżeli 7000 to 80%,
    to 8750 to 100%. Czysta matematyka w najprostszej postaci.
  • vampi_r 18.09.04, 00:37
    Szukałem w netcie jakichś informacji o danych tego spornego referendum.
    I nic nie znalazłem.

    Mam wiec prosbę, zwłaszcza do komagane, jeśli wie coś więcej na temat tego referendum, to niech da znać.
    Bo napisała, że głosowało 50% uprawnionych.

    Znalazłem informację o jakims referendum na Ursynowie w 2000 roku, ale to było referendum, czy Ursynów ma byc dzielnicą, czy gminą.
    I tam było, ze frekwencja 50%, a 80% za utrzymaniem jakiegos tam statusu.

    Może Komagane pomyliła dane z dwu róznych referendów.

    --
    Vampi_r
  • komagane 18.09.04, 15:32
    Referendum na Ursynowie odbyło się 12 października 2000 r.
    Na 91 803 uprawnionych, wzieło w nim udział 46 765 osób, tj. 50,94%
    uprawnionych.
    Z tego: 9 227 było za autostradą lub trasa ekspresowa przez Ursynów, a 36 800
    było przeciw przebiegowi jakiejkolwiek trasy ekspresowej przez Ursynów. Stanowi
    to 79,95% głosujących.

    Jesli jeszcze nie dotarło: przeciw było TRZYDZIEŚCI SZEŚĆ TYSIĘCY OSIEMSET
    OSÓB!

    Dane pochodzą ze strony internetowej Urzedu Gminy / Dzielnicy Ursynów,
    www.ursynow.pl

    Dlatego oto władze boja sie konsultacji i referendów i wykręcaja sie od ich
    przeprowadzenia.

    Yasio może i matematyke zna, a moze nawet tatuś kupił mu dobry kalkulator.
    Wszystko jednak zalezy od tego, jakie dane początkowe weźmie sie pod uwagę.
    Jak widać, Yasia dane pochodzą z sufitu i z tego, co tam gdzies zasłyszał.
    Nawet nie próbował tych danych zweryfikować, co dla posiadacza internetu chyba
    nie jest niemożliwe. Za to te niesprawdzone dane natychmiast upublicznił. Mało
    tego, juz różne stirlitze cytują je jako dane pochodzate od autorytetu.

    Klasyczna manipulacja! Rób tak dalej Yasiu, to daleko zajedziesz!
  • vampi_r 18.09.04, 20:21
    A mozesz podać link do strony, gdzie te dane widać?

    Bo może i tępy jezdem, ale jakoś na tej stronie co podałaś, nie mogę znaleźć

    --
    Vampi_r
  • Gość: komagane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 21:04
    www.ursynow.pl, archiwum, pod datą 12.10.2000 - tytułu nie pamiętam, cos o
    konsultacjach społecznych

    Konsultacje były zgłoszone jako referendum, ale zaprotestował ówczesny wojewoda
    Pietkiewicz, i zostały tylko konsultacjami
  • Gość: Funky IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:05
  • Gość: Agnes IP: *.ciech.waw.pl 17.09.04, 12:14
    Chyba tu nie mieszkasz, nie chcesz dla tego miasta dobra, autostrada przez
    ŚRODEK GĘSTO ZALUDNIONEGO MIASTA TO PARANOJA!!!
  • warzaw_bike_killerz 17.09.04, 12:24
    Tony chemikali taka firma przewozi na lewo i prawo tym podnajetymi TIRAMI przez
    Warszawe.

    --
    Dobry rower to zezlomowany rower
  • Gość: ciemnogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:32
    Może jestem ciemny i należę do pomiatanego przez naszych orędowników
    nowoczesności w stolicy paranoicznego truchła, ale niech ktoś mnie proszę
    oświeci wreszcie: w jaki sposób autostrada biegnąca przez Ursynów i dzielnice
    rezydencyjne w okolicach Wawra ułatwi komunikację tychże południowych dzielnic
    ze Śródmieściem (do którego rano tworzą się korki będące rzekomym uzasadnieniem
    dla przeprowadzenia tej inwestycji właśnie przez środek miasta). Czy oprócz
    tego, że do samochodowej kołomyji dołączy się tranzyt TIRów relacji Berlin-
    Moskwa i że miasto-ogród na wschodnim brzegu Wisły miastem-ogrodem być
    przestanie zamieniając się w tranzytową dziurę typu nie przymierzając Ząbki
    osiągniemy jakieś usprawnienie ruchu miejskiego?
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 12:28
    Agnes, a gdzie mieszkasz?

    Ja na Imielinie i pod moim domem bedzie droga. Ale to będzie DROGA DLA MNIE i
    moj czas bedzie oszczędzać - z drogi ekspresowej w Gorze Kalwarii korzystac nie
    potrzebuje.
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 13:07
    Gość portalu: stirlitz napisał(a):

    > Agnes, a gdzie mieszkasz?
    >
    > Ja na Imielinie i pod moim domem bedzie droga. Ale to będzie DROGA DLA MNIE i
    > moj czas bedzie oszczędzać - z drogi ekspresowej w Gorze Kalwarii korzystac
    nie
    >
    > potrzebuje.


    Jak ty bedziesz koles korzystal z tej autostrady biegnacej ulica Plaskowickiej
    w tunelu? Bardzo ciekawe...

    Klamiesz na tym forum, bo NIE bedziesz mial mozliwosci wjazdu na autostrade na
    Imielinie (znam ten teren bardzo dobrze, zeby uprzedzic komentarze).

    Co najwyzej bedziesz stal w korku na wjezdzie na autostrade, gdy bedziesz mial
    ochote pojechac na Zachod do normalnych krajow...
  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 14:04
    i tak cały czas - do śmierci - KOPIUJ-WKLEJ - powtarzam:

    Obejrzyj projekt i porozmawiamy.
    Droga ekspresowa, nie autostrada.
    Wjazdy:
    1) Puławska przy Shellu kolo Geant (wszystkie strony)
    2) Indiry Gandhi - przedłużona - wjazd w stronę Okęcia/zjazd z S2 na Ursynów
    Zach.
    TUNEL - 2 wersje: dłuższa i krótsza - zaczynający się delej lub bliżej od
    rejonu Płaskowiciej/Kazury - kończący się za skarpą na Wolicy (za koniami SGGW)
    3) Płaskowickiej - za skarpą wjazd w stronę Wawra/zjazd z S2 na Ursynów Wsch.
    4) Przyczółkowa (wszystkie strony)
  • Gość: obserwator IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 14:10
    > TUNEL - 2 wersje: dłuższa i krótsza - zaczynający się delej lub bliżej od
    > rejonu Płaskowiciej/Kazury - kończący się za skarpą na Wolicy (za koniami SGGW)

    Kłamiesz, według "ostatniej wersji koncepcji" tunel kończy się na wysokości
    Rosoła, dużo przed skarpą.

  • Gość: stirlitz IP: *.chello.pl 17.09.04, 15:54
    Kłamiesz [doskonałe słowo:-), tak jak "jestes u Pani!" albo "Michał zabrał mi
    grabki!":-)] - z tego co właśnie oglądam jeszcze raz na stronach GDDKiA - to
    kończy się kawałek za Nowoursynowską.
    A to swoją drogą świetny byłby pomysł wyłonić tunel za Rosoła, żeby droga S
    miała skrzyżowanie z Nowoursynowską :-) i zjazd ze skarpy dalej. Brawo
    Obserwator! Świetna jest Twoja "ostatnia wersja koncepcji". Czekamy na nastepne!
  • wojtekus 18.09.04, 23:40
    Gość portalu: Agnes napisał(a):

    > Chyba tu nie mieszkasz, nie chcesz dla tego miasta dobra, autostrada przez
    > ŚRODEK GĘSTO ZALUDNIONEGO MIASTA TO PARANOJA!!!

    Chyba nie jestes z Warszawy i nie znasz miasta.

    Gdzie jest ten Twoj "srodek gesto zaludnionego miasta"? Napewno nie na
    Ursynowie, Okeciu, Polach Wilanowskich, Polach Kempy Zawadowskiej, i
    prawobrzeznej strony Warszawy w wiekszosci Pol i lasow od dawna zarezerwowanych
    pod Autostrade.

    Zrozum to nie jest srodek miasta, a tak w ogole te okolice nigdy nie byly
    czescia Warszawy. Nie tak dawno poszezono Warszawe o okoliczne wsie. Te rejony
    nie sa typowo miejskimi. Jedynie co to na Ursynowie jest jakies zageszczenie.

    Naprawde proponuje sie zastanowic kiedy sie pisze co slina na jezyk przynosi.

  • Gość: 2 IP: *.chello.pl 17.09.04, 12:19
    Kurde nawet nie wiedziałemze na Ursynowie taki ciemnogród mieszka??? Kiedys to
    byla ponoc dzielnica "inteligencka" a teraz to jakieś buraki...
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 13:09
    Gość portalu: 2 napisał(a):

    > Kurde nawet nie wiedziałemze na Ursynowie taki ciemnogród mieszka??? Kiedys
    to
    > byla ponoc dzielnica "inteligencka" a teraz to jakieś buraki...


    Taaaa, ciemniaki, bo chca miec w miare czyste srodowisko... Dla ciebie ciagle
    mieszkanie w bloku , koniecznie przy drodze, to synonim luksusu...
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 12:25
    Na calym swiecie jest tendencja do wyprowadzania ruchu tranzytowego z miast.
    Dlaczego mamy w Warszawie powielac stare, niebezpieczne wzorce?

    Komu przesszkadza autostrada poza miastem ze zjazdem w kierunku Warszawy?
    Przeciez i tak nikt nie bedzie jezdzil z Pragi na Mokotow autostrada...!!!
  • Gość: nie tylko Ursynów IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 13:06
    Nie dajcie się tak łatwo manipulować, michnikalia żyją z antagonizowania
    ludzi i z nieznanych nam bliżej pokątnych interesików z rozmaitymi firmami.
    Dlatego przedstawiają mieszkańców Ursynowa jako "oszołomów",
    ukrywają fakt, że autostrada będzie problemem dla całego miasta,
    nie tylko dla mieszkańców ul. Płaskowickiej i najbliższych okolic.
    Fałszują rzeczywistość i wciskają ciemnotę, jakoby autostrada zaczynała
    się tuż przed Warszawł i kończyła zaraz za nią. "Artykuły" są preparowane
    pod kątem interesów firemek "doktora Jana", oraz firemek typu AMS
    (billboardy reklamowe), w których Agora ma udziały. Nie wiem czemu
    się tak emocjonujecie tym paszkwilem, napisanym w najlepszym,
    komunistycznym stylu. Chodzi o ogromne pieniądze, być może takie,
    jakich w Polsce jeszcze nie było, stąd takie "ciśnienie", wykupieni
    "dziennikarze", internetowi klakierzy, lipne "badania", organizowane
    ad hoc "obywatelskie grupy poparcia".

    Michnik, mieszasz z błotem mieszkańców Ursynowa i przedstawiasz
    ich jako kanalie. Przypomnij sobie, towarzyszu, jak ciebie
    mieszali z błotem (tyle, że być może słusznie). Ale nisko można
    upaść...
  • warzaw_bike_killerz 17.09.04, 13:27
    Gość portalu: nie tylko Ursynów napisał(a):

    są preparowane
    > pod kątem interesów (...), oraz firemek typu AMS
    > (billboardy reklamowe), w których Agora ma udziały

    A jakie tam teorie spikowe mowia o zwiazku AMS z autostrada?

    --
    Dobry rower to zezlomowany rower
  • Gość: nie tylko Ursynów IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 13:49
    > A jakie tam teorie spikowe mowia o zwiazku AMS z autostrada?

    No dobrze, objaśniam dla tych, co są szybcy na drodze, ale w myśleniu
    jakby spowolnieni:

    AMS stawia billboardy i zarabia pieniądze. Czym więcej postawi, tym
    więcej zarobi. Firmy wykupują reklamy tam, gdzie jest potencjalnie
    dużo widzów. Duża, ruchliwa droga przez gęsto zamieszkany teren =
    dużo widzów. Dużo bilboardów = dużo pieniędzy. Jasne?
  • warzaw_bike_killerz 17.09.04, 14:29
    Gość portalu: nie tylko Ursynów napisał(a):

    > > A jakie tam teorie spikowe mowia o zwiazku AMS z autostrada?
    >
    > No dobrze, objaśniam dla tych, co są szybcy na drodze, ale w myśleniu
    > jakby spowolnieni:
    >
    > AMS stawia billboardy i zarabia pieniądze. Czym więcej postawi, tym
    > więcej zarobi. Firmy wykupują reklamy tam, gdzie jest potencjalnie
    > dużo widzów. Duża, ruchliwa droga przez gęsto zamieszkany teren =
    > dużo widzów. Dużo bilboardów = dużo pieniędzy. Jasne?

    A wiesz o tym, ze na przy trasach szybkiego ruchu i autostradach nie wolno
    stawiac billboardow? Czy przy tak atrakcyjnej Trasie Siekierkowskiej stoja
    billboardy?

    Reklama zewnetrzna zreszta jest atrakcyjna tam gdzie stoi sie w korku, a nie
    tam, gdzie sie szybko przejezdza. Wiec caly Ursynow jest obecnie zastawiony jak
    smietnik billboardami. Myslisz, ze w tunaleu niczym w metrze bedziesz mial
    billboardy?
    Ale smieszny jestes.

    --
    Dobry rower to zezlomowany rower
  • Gość: nie tylko Ursynów IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.09.04, 14:57
    > A wiesz o tym, ze na przy trasach szybkiego ruchu i autostradach nie wolno
    > stawiac billboardow? Czy przy tak atrakcyjnej Trasie Siekierkowskiej stoja
    > billboardy?

    I tu cię mam, krętaczu. Czyli jednak autostrada? Bo wszędzie piszą
    o "drodze ekspresowej". Czy są jakieś przepisy, zabraniające stawiania
    billboardów przy "drodze ekspresowej" i czy w ogóle jest jakaś prawna
    definicja "drogi ekspresowej"??

    > Reklama zewnetrzna zreszta jest atrakcyjna tam gdzie stoi sie w korku,
    > a nie tam, gdzie sie szybko przejezdza

    Przy wjazdach na autostradę z reguły są gigantyczne korki. Będzie czas,
    żeby popatrzeć na reklamy.

    >Wiec caly Ursynow jest obecnie zastawiony jak smietnik billboardami.

    Więc firmy reklamowe na gwałt szukają nowego miejsca.

    > Myslisz, ze w tunaleu niczym w metrze bedziesz mial
    > billboardy?

    Autostrada w obrębie Warszawy ma mieć ponad 20km, nie ściemniaj
    że to tylko tunel. Z takim talentem mógłbyś zostać "dziennikarzem"
    GW.

  • warzaw_bike_killerz 17.09.04, 15:18
    Gość portalu: nie tylko Ursynów napisał(a):


    > I tu cię mam, krętaczu. Czyli jednak autostrada? Bo wszędzie piszą
    > o "drodze ekspresowej".

    Dla mnie lepiej moglaby byc autostrada.
    >
    > Przy wjazdach na autostradę z reguły są gigantyczne korki. Będzie czas,
    > żeby popatrzeć na reklamy.

    Z jakiej reguly?


    >
    > >Wiec caly Ursynow jest obecnie zastawiony jak smietnik billboardami.
    >
    > Więc firmy reklamowe na gwałt szukają nowego miejsca.
    >

    Mylisz sie, nasycenie billboardami jest tak duze , ze w zasadzie interes staje
    sie nieoplacalny. Koszt dzierzawy ziemi, utrzymania swiatla (jesli jest
    podswietlany), czyszczenia i napraw jest tak duzy, ze konkurencja na rynku od
    pana Ziutka po AMS, Plakande, Stroera wymusza trzymanie ich na granicy
    oplacalnosci - zainteresowanie ze strony reklamodawcow jest raczej mizerne,
    majac tania reklame telewizyjna, radiowa i prasowa - outdoor jest ostatni na
    liscie wyboru.

    >
    > Autostrada w obrębie Warszawy ma mieć ponad 20km, nie ściemniaj
    > że to tylko tunel. Z takim talentem mógłbyś zostać "dziennikarzem"
    > GW.

    Ty ze swoim talentem moglbys zastapic paru przewodniczacych partii - moze na
    poczatek wybierz Samoobrone - teorie spiskowe sa tam na codziennym ruszcie.

    --
    Dobry rower to zezlomowany rower
  • Gość: X IP: *.com / *.u.mcnet.pl 17.09.04, 13:14
  • spinetta 17.09.04, 13:26
    Wiesz co X, zanim zarzucisz komuś kłamstwo, zrób pewien wysiłek i sprawdź parę
    rzeczy. Co ty bredzisz o braku wjazdów i zjazdÓw? Podałam link, bądź łaskaw
    najpierw z niego skorzystać, a nie mącic na forum nie znając założeń projektu.
  • Gość: jacek IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 11:07
    a potem okazuje sie ze gddkia tak naprawde sama nie zna przebiegu
  • Gość: Pawka IP: 195.94.220.* 17.09.04, 15:13
    a poco budować autostradę z jakimś koszmarnie drogim tunelem jak można cały
    ruch wpuścić w istniejącą infrastrukturę - miasto zablokuje się na amen a od
    zanieczyszczeń padną wszyscy i nie będzie już miał kto protestować .... albo -
    A2 przez las Kabacki albo Kampinoski po kiego nam jakieś głópie drzewa,
    króliczki i inne pierdolone pszczółki ... a ile taniej bez tunelu ...

    Jak chcecie mieszkać na wsi to się na wieś wyprowadźcie - mieszkaniec centrum
    (nie z wyboru).
  • Gość: Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:16
    wiekszego chamstwa nie widzialem. zaorac ta buraczana stolice.
  • cbacba 17.09.04, 15:34
    co za buraczana wies ten Ursynow
  • Gość: Yasioo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 22:58
    Hej, ja mieszkam na Ursynowie! Całkiem tu miło, normalni prorozwojowi też tu
    mieszkają. A to, że niektórzy (przyjezdni?) wchodząc do metra pytają czy jedzie
    do Warszawy - to już całkiem inna bajka (autentyk, 2 dni temu w Metrze Ursynów,
    mało nie padłem ze śmiechu).
  • Gość: Kierowca IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.09.04, 16:01
    Mruczek dobrze napisał. Ja dodam ludziom z prostestów: Dajcie spokój! Ludzie
    gina w wypadkach, kraj grzęźnie w korkach, koleinach... Bez dobrych dróg
    jesteśmy skazani na wygetacje gospodarczą i jeden wielki zaścianek!
    Austostrady, drogi ekspresowe muszą być budowane i to już! Kierowcy! Wreszcie
    my musimy zaprotestować!!!! Chcemy dobrych drog!!!!
  • vampi_r 17.09.04, 16:19
    Gość portalu: X napisał(a):

    >
    > O czy ty mowisz?
    > Jaka droga wyjazdowa?
    > To ma byc autostrada w tunelu (!) bez wjazdu na Ursynowie. Zjazd bylby gdzies
    > kolo Piaseczna!

    Miałem zostawić to bez komentarza, ale... napiszę może, że ten tekst zapisuję
    na mojej liście głupot autostrofobowych na miejscu nr 2 (miejsce nr 1
    zarezerwowane jest dla jacusia i jego tekst, że Warszawiacy na lotnisko w
    Mszczonowie będa jeździć przez G.Kalwrię)
    --
    Vampi_r

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka