Dodaj do ulubionych

Od napadu do wyroku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 03:23
No dobra - to w czym problem? Sprawcy zostali złapani, osądzeni, odsiedzieli
w areszcie 25 dni, jak popełnią kradzież albo rozbój jeszcze raz to odsiedzą
te dwa lata (realnie rok). W końcu jakby na to nie spojrzeć skruchę wyrazili,
wcześniej karani nie byli, młodzi są, więc tych okoliczności łagodzących sąd
nie wziął z sufitu, a wziąć pod uwagę musiał. Co więcej chcieli się dogadać z
pokrzywdzonym, ojciec na rozprawie zgodził się na skazanie bez rozprawy,
odszkodowania nie chciał, pouczenia nie czytał. Po fakcie stwierdza że szkoda
że nie żądał nawiązki na cel społeczny. No faktycznie szkoda, ale jak nie
żądał to co sąd albo prokurator mieli go zmusić? Ile razy można pouczać i jak
długo? Po to dostał pouczenie na piśmie z wszystkimi uprawnieniami żeby je
sobie w domu spokojnie przeczytał i podjął decyzję. To na rozprawie sąd miał
mu kodeks przeczytać? To wtedy sprawy trwałyby w nieskończoność. Wychodzi na
to że najbardziej zdziwiło go że tak szybko poszło. No to w końcu jak ma być
w sądzie - długo czy krótko? Jesli oskarżeni przyznali się do winy, zgodzili
na karę to co niby miało się jeszcze dziać?
Obserwuj wątek
    • Gość: MAMA APEL DO SĘDZIÓW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 09:31
      Zmieńmy wreszcie prawo! Karzmy bandytów i nie każmy ofiarom przestępstw wpadać
      w depresję z powodu braku odpowiednich kar dla ich oprawów.
      Moja ciocia od 18 lat (słownie: osiemnastu) przeprowadza sprawę spadkową.
      Sędziowie czekają na łapówki i dlatego w nieskończoność przeciągają tę sprawę.
      Ale ciocia nie ma pieniędzy i pewnie nie doczeka końca sprawy. Prędzej przenie-
      sie się do Aniołów, niż otrzyma spadek. Trzeba wysłać część sędziów, adwokatów,
      prokuratorów na Księżyc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka