Dodaj do ulubionych

najlepsza pizzeria wg Was?

IP: *.instytut.com.pl / *.instytut.com.pl 29.01.05, 10:07
szukam dobrej pizzerii o rozsądnym wskaźniku jakość jedzenia i obsługi/cena.
Z racji obowiazków nie mam możliwiości biegać po warszawskich uliczkach i
testować napotkanych lokali. Liczę na Wasza pomoc
Edytor zaawansowany
  • Gość: aras13 IP: *.instytut.com.pl / *.instytut.com.pl 29.01.05, 10:22
    jeszcze ja - prośba o podawanie ulic na których znajdują sie lokale a nie
    samych nazw. Dodam jeszcze że wskaźnik "cena" jest dość istotny,jeśli
    pamiętacie to podawajcie orientacyjną cenę za "dużą pizze ze średnią ilosćią
    dodatków"
    pozdrawiam
  • iwona9623 14.09.05, 15:57
    najlepsza jest na ul. barskiej i bardzo tania robia na poczekaniu i przy tobie
    swietne ciasto jest to tez piekarnia mala niestety i zawsze zatłoczona ale
    najlepsza w warszawie goraco polecam!
  • Gość: fossegrim IP: *.crowley.pl 28.05.06, 12:23
    NA BARSKIEJ i zamykam tę rozmowę !!!!!!!
  • Gość: usmiech_78 IP: *.chello.pl 10.12.06, 21:29
    najlepsza !! w stolicy !!OBOWIAZKOWO i ceny normalne vezuvio 20 zł
  • Gość: Gomez IP: *.aster.pl 31.01.05, 23:26
    Polecam Pizzerie na Nowolipkach. Duza okolo 22-23 zeta. Na 2 osoby spoko mozna
    sie najesc. Adres: ul Nowolipki (nie pamietam ile)
  • pawelpp 01.02.05, 02:32
    Najlepszą pizzeria w Warszawie jest Nonsolo Pizza przy Grójeckiej blisko
    Niemcewicza. Pizza z pieca na drewno, właściciel Genueńczyk z żoną Polką i
    synem. Ceny od kilkunastu do 20 kilku złotych. Bardzo duża frekwencja, pełno
    Włochów.
    ---
    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: Oozie IP: *.handelsbanken.se 01.02.05, 11:17
    Fakt -- Nonsolo rozwala mojego poprzedniego faworyta (Barską) w drobny mak.
    Poza tym mają własne makarony i można zabrać dzieciaki.
  • Gość: ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:55
    Tylko Nonsolo! wkrótce otwierają drugą knajpę na Grójeckiej...
  • Gość: XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:07
    Nie wiesz co sie dziej na zapleczu.?
  • Gość: A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.05, 14:23
    bardzo dobra i chyba nadal tania (chociaż wczoraj podnieśli ceny) :-(
  • marghe_72 02.02.05, 23:48
    chyba coraz gorzej w w-wie z dobra pizzą
    Swego czasu polecałam Venezię.. dziś rewiduję swoj pogląd. Tragicznie nie
    jest,a le..
    Compagnia del Sole na Zurawiej - wszystko zalezy od pizzaiolo.. raz znosnie,
    raz byle jak
    Arsenał - na Długiej... to coś co ostatnio dostałam z pewnoscią pizzą nie było:(
    W Nonsolo byłam raz i nei mam ochoty wracać ..
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania :))
  • Gość: Ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:07
    W Nonsolo byłam raz i nei mam ochoty wracać ..
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania :))

    to może zmień jednak zdanie...
  • Gość: marta IP: *.net-serwis.pl 04.02.05, 15:30
    wg mnie najlepsza pizza jest w Gadze (ul. Zgoda) , bardzo dobrą robią też w Ufo
    (przy piekarni na ul. Kopińskiej), w obydwu zawsze pełno, ale warto poczekać na
    stolik, pozdr.
  • Gość: fggrnmht IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.05, 20:21
  • marghe_72 08.02.05, 14:36
    tiaaa. .. i siekana szynka na pizzy
    Niebo w gębie.. tfu
    za przeproszeniem
    --
    Tylko krowa nie zmienia zdania :))
  • Gość: rsagan IP: *.man.polbox.pl 08.02.05, 13:33
    1 miejsce: Non Solo (pizza bezapelacyjnie niesamowita, nie polecam makaronow).

    potem długo długo nic

    2. Venezia
    3. Piccola Italia w Alei Krakowskiej
  • keloo 10.02.05, 23:57
    najlepsza pizzeria to casa mia w pwilonach na rogu jana pawła i nowolipie, a
    jeśli ktoś chce zjeść poza centrum, to vera italia na ul sąchockiej na ochocie.
    prowadzi prawdziwy włoch i jest naprawdę super. przewaga casa mia to
    lokalizacja w centrum, a minus to brak piwka....
  • mike_ 11.02.05, 10:24
    Il Caminetto na Zwycięzców na Saskiej Kępie,
    smakowali mi również kiedyż na Poznańskiej w Casa Mia (tak to się chyba nazywa)
    --
    DEYNA
    MIASTO MOJE A W NIM
  • Gość: Oozie IP: *.handelsbanken.se 11.02.05, 12:30
    Pizze taka sobie a z pozycji w karcie połowa niedostępna.
    To taka trochę dygresja trochę offtopic.
  • Gość: Kaziu IP: 83.238.128.* 06.06.05, 15:00
    Odświeżam temat. Którą pizzerię polecacie?
  • marghe_72 07.06.05, 22:24
    bella napoli na Brodnie
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: rsagan IP: *.man.polbox.pl 08.06.05, 19:50
    potwierdzam marge_72 ma racje. Pizza na prawde bardzo dobra i bardzo wloska -
    lepsza niz w non solo - szkoda tylko ze ta pizzeria jest prawie na koncu
    swiata, bo na Brodnie - dojazd z centrum 500 albo 127 (i pewnie innymi
    autobusami)
  • Gość: etta IP: *.chello.pl 24.06.05, 01:22
    a w którym miejscu znajduje się ta pizzeria na bródnie - bella napoli
  • marghe_72 24.06.05, 13:51
    adresu niestety nie pamietam
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Macio IP: *.merinet.pl 16.01.07, 00:53
    Kondratowicza 18, tuż przy Urzędzie Gminy Targówek. Pizza wspaniała, właściciel
    prosto z Neapolu - od 13 do 24 złotych. To ciasto...ten sos :P
  • Gość: ewa IP: *.tpi.pl 10.06.05, 15:31
    Najlepsza pizza wg mnie jest w pizzerii Na Barskiej. Nigdzie nie udało mi sie
    zjeść lepszej pizzy. Uwielbiam też to, że można lać sosu pomidorowego do woli, a
    sos ten stoi w dzbankach, na każdym stoliku... Pycha.
  • Gość: awa IP: *.chello.pl 11.06.05, 23:52
    najlepszą do tej pory pizze jadłam w restayracji włoskiej Va Bene, i nie taka
    droga bo około 20 zł, na pewno była lepsza niż w Non Solo, bo tam dostałam
    strasznie cienką i w dodatku przypaloną
  • Gość: coś takiego IP: *.aster.pl 12.06.05, 09:02
  • Gość: dasew IP: *.michal.opole.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 13:49
    dagrasso.warszawa.pl
  • marghe_72 12.06.05, 14:05
    W menu da Grasso roi sie od błedów..
    wiem,ze menu sie nie jada..ale dla mnie coś takiego dyskredytuje "pizzerię "
    pretendującą do miana włoskiej

    im więcej slkłądników na pizzy tym więkdsze mam opory. i obawy,ze ciasto jest
    niesmaczne skoro trzeba go ptzykryć aż taką iloscią róznosci

    kilka przykładów?:

    capriciosa
    pepe roso
    Proscilitto (?????)
    dormire (pizza , która nazywa sie "SPAĆ"??!
    BENDARE (ZAWIAZYWAC OCZY.. lub zakłdać opatrunek ) - brrrrrr
    MAfiosso
    Sparere (STRZELAC)
    pommodoro
    Timido (przymiotnik - nieśmiały)
    capestro (STRYCZEK!!!)
    Altero (przymiotnik - wyniosły)

    i dalej w ten deseń

    skłąd niektórych przemilczę..
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Mike IP: 83.238.128.* 15.06.05, 15:59
    Zerknij na tą stronkę dagrasso.warszawa.pl to część serwisu
    pizzerie.warszawa.pl tam menu jest w porządku. Zresztą serwisik cały również.
    Jest tam menu ponad 12 lokali.
  • Gość: w obronie IP: *.aster.pl 16.06.05, 16:19
    temat brzmi najlepsza pizzeria a nie najlepsza pisowania :)

    n/t
  • Gość: XX-men IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:10
    No nie no wloszka jak sie patrzy. A polskie potrawy znasz ?!!!
  • marghe_72 12.06.05, 14:10
    kolejne kwiatki
    Dio - Bóg
    Vewllo - rubo
    Collo - pięczeć, znaczek..
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • grzegorz.gajowniczek 12.06.05, 14:44
    "gaga" na zgody
    znakomita pizza, cieniutkie ciasto, mało brzegu, osattnio brałem z dodatkowym
    jajkiem -było odpowiednio ścięte.
    co do lokalu to moze troszke za długo trzeba czekać na zamówienie, i wśród
    klientów jest mnóstwo łysych-napakowanych sku..eli ze smiercią w oczach, ale
    jedzonko wysmienite
    pizza i chłodnik (sezonowo) najlepsze w warszawie, ceny w miare
  • Gość: as IP: *.chello.pl 24.06.05, 19:43
    Może pójdziesz do "A modo mio" Grójecka 82 bodaj/...?
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 24.06.05, 20:13
    moze pójdę :))
    a powiesz cos wiecej o niej?
  • pawelpp 27.06.05, 00:00
    A Modo Mio należy do tych samych właścicieli co Non Solo Pizza. Grójecka 110. W
    poniedziałki nieczynne.
    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Paweł
  • Gość: Nutria IP: *.mok.waw.pl / *.mok.waw.pl 24.06.05, 23:28
    Pizzeria Tifone, Puławska róg Dąbrowskiego. Mieszkałam już prawie rok w
    odległości ok. 200 m od tego przybytku i konsekwentnie go ignorowałam, bo mieści
    się w byłych ... szaletach i ma nieciekawy wystrój z zewnątrz. A jak już mu
    dałam szansę to się okazało, że pizza jest genialna, cieniutka, ładnie obłożona
    składnikami, zawsze świeżymi (robiona na oczach klienta), duży wybór, niskie
    ceny. A i wewnątrz czyściutko, ale mało miejsca. Polecam Quattro Stagioni, Alla
    Boscaiola i Mafiosa. Jedyna, która mi nie smakowała to Quattro Formaggio (ale to
    raczej kwestia osobistych upodobań serowych :D).
    Poleciłam tę pizzerię już wielu znajomym i wszyscy byli b. zadowoleni, a jedyną
    osobą, która narzekała była moja mama, która kocha Pizza Hut :D
  • Gość: matania IP: 212.160.99.* 05.03.07, 16:33
    W Tifone robią pyszną pizzę na cieniutkim chrupkim prawdziwym podpłomyku, z
    dobrymi dodatkami, nie byłam na miejscu ale parę razy zamawiałam do domu,
    trochę się czeka (ok 40 minut) ale na taką pizzę warto.
  • yavorius 28.06.05, 15:10
    Da Grasso (notabene łódzka).

    www.dagrasso.pl

    Nie zrzynają na margaricie 20 zł, jak inne pizzerie...
    --
    Sygnatura wyjechała na wakacje
  • marghe_72 28.06.05, 22:12
    tiaaa. d aGrasso

    juz była mowa wyzej

    zerknijcie sobie w karte tej "pizzerii"
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: normalne jedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 00:18
    Ja uważam, że żarcie drożdżowych, wzdymających placków posmarowanych
    odparowanymi pomidorami i dodatkami w ilości śladowej, nie jest warte Waszego
    pisania, a także tego co dostaniecie na włoskim (?) podpłomyku. Ale każdy
    wybiera - szanuję Wasze fascynacje, choć trudno mi je tu poprzeć...
  • marghe_72 29.06.05, 11:25
    sugeruję wizytę u lekarza
    jelsi fakktcznie po pizzy Cię wzdyma

    ew. mozesz poszukać pizzy z prawdziwego zdarzeania ;-)
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: normalne jedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 11:48
    Czy wiesz co to sa DROŻDŻE? Jeśli nie to Ty idź do lekarza-on na pewno się o
    tym uczył.
  • marghe_72 30.06.05, 14:26
    a czy TY wiesz gdzie jeszcze są drożdze? :)

    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • yavorius 30.06.05, 10:40
    Chcę żeby było smaczne, dużo i tanio. I tam jest.

    Natomiast u mnie pod blokiem jest pizzeria-pralnia pieniędzy, od pół roku jeden
    może dwóch klientów dziennie. Aż dziw, że nie zbankrutowali, bo duża (wielkości
    talerza na II danie) pizza margharita kosztuje 18 zł...
  • marghe_72 30.06.05, 14:25
    Ciebie ma prawo nie obchodzić
    mnie obchodzi..o czym pisałam wyzej


    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: qp IP: 217.8.162.* 01.07.05, 09:04
    W koncu udalo mi sie wybrac do siostrzanego lokalu NonSoloPizza.
    Duzo wiecej miejsca (moze przez to lokal stracil troche na
    przytulnosci), calkiem fajny wystroj, pizza tak samo dobra jak w NSP.

    Jedynie polecona przez kelnerke (sezonowa?) pizza w grzybami i
    brokulami nie byla za rewelacyjna...

    Generalnie jest ok. Polecam.

    Gdyby ktos potrzebowal podaje telefon do knajpy: 8234446
  • Gość: Anty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 15:23
    Kazdyzachwyca sietelefonami a kto bierze pod uwage zaPLCZE? Nie wazny syf i to
    co sie z niegoi podaje wazne zebysmakowal tak?
  • Gość: asas IP: 83.238.15.* 03.07.05, 15:24
    Byłem na tym Bródnie (Bella Napoli) . Pizza może i dobra ale miejsce
    (rozjeżdzony krawężnik, wystrój raczej budki z hot-dogami) i sposób obsługi
    tragiczne. NIe ma menu z kluskami a zagadnieta pani z obsługi mówi "mogą być
    takie z boczusiem kluseczki..." - tragedia....
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 03.07.05, 21:24
    lokal faktycznie nieciekawy
    obsługa kiepska

    ale ja tam na pizzę jeżdzę ;-)
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 10:36
    A w A modo Mio byłaś?
  • marghe_72 06.07.05, 13:27
    a gdzie to?
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: qp IP: 217.8.162.* 07.07.05, 09:04
    ul. Grójecka 110; tel. 8234446.
    Na wysokosci Hali Banacha. Jadac w strone Janek - po prawej stronie.
  • marghe_72 07.07.05, 21:48
    dziękuję za namiary
    Moze spóbuję :)
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • konop 08.07.05, 11:07
    marghe_72 napisała:

    > dziękuję za namiary
    > Moze spóbuję :)


    WARTO!!!
  • Gość: anty-grom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 14:22
    no i co?
  • an26d 25.07.05, 11:10

    A mają chociaż piec opalany drzewem?

  • Gość: aga IP: *.chello.pl 13.09.05, 14:12
    no i baaaaaardzo dobrze!!!
    wszyscy sio z Bródna bo ostatnio u nas w BellaNapoli takie tłumy ze na pizze
    czekamy dłuzej niz kiedys, stolików często nie ma PRECZ Z BRÓDNA PRZYJEZDNI,
    lubiłam to miejsce jak było takie swojskie, bródnowskie, a teraz dzikie tłumy
    tam walą ;ppp
  • Gość: Just IP: *.aster.pl 10.07.05, 00:46
    Byłam dzis w "A modo mio" Faktycznie bardzo dobre jedzenie i tanio.Lokal duzy ,
    estetycznie zrobiony, dziewczyny tam pracujace staneły na wysokosci zadania i
    moj 3 latek wyszedł bardzo zadowolony:)
    a polecam ravioli mniam .
  • Gość: głodny-zły Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 16:35
    Swoją ofertą " szalone wtorki i środy"- wszystkie średnie pizze za 50%
    kosztują w rzeczywistości więcej, gdyż minimalna wartość dostawy to 17 zł.
    najtańsza pizza kosztuje ok.22 zł, najdroższa ok 30 zł, łatwo więc policzyć,
    że trzeba dokupić "coś jeszcze"za ok.3-6 zł, by skorzystać z tej super
    oferty!!!uczciwe??
  • Gość: qp IP: 217.8.162.* 15.07.05, 10:23
    Telepizza to nie pizza, tylko jakis gumowy zakalec walacy chemia...
  • marchefka27 20.07.05, 19:10
    jest taka knajpa przy silverscreenie na puławskiej w tym bloku obok kina na
    koncu. pizza bardzo dobra :)
    Ja lubie domową pizze, i choc moj maz sie sprzeciwia ja lubie kiedy na niej
    jest duzo skladnikow :)
    --
    Marchefka z Groszkiem
  • marghe_72 21.07.05, 17:16
    czyzby San MArzano?
    :(
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • marchefka27 24.07.05, 21:00
    nie san marzano, nie w samym budynku silverscreenu, tylko w bloku ktory stoi
    OBOK na parterze jest chyba bank a na koncu jest mała knajpka
    --
    Marchefka z Groszkiem
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 24.07.05, 23:29
    aha
    uff:))
  • konop 25.07.05, 10:44
    A co - w San Marzano jest aż tak źle?
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 25.07.05, 14:07
    Moim zdaniem tak. Jest źle.

    ale ja sie lubię czepiać :))
  • Gość: Pracownik Telepizz IP: 82.115.66.* 30.09.05, 13:28
    TAK uczciwe - za te same pieniadze mozesz zjesc wiecej! albo kupic cos na co w
    normalny dzien nie moglbys sobie pozwolic, a zaplacisz tyle samo. proste.
    /Szef zmiany TelePizza ( jeden z malopolskich lokali )
  • an26d 25.07.05, 11:07
    Ostanio (dokładnie w niedzielę) udałem się po raz kolejny do Non Solo przy
    Grójeckiej. I muszę zrewidować swoje zdanie o najlepszej (zdaniem wielu) pizzy.
    1. Błędy w karcie. Tym razem wziąłem za sobą dziecko (jest fanem Margherity). W
    karcie jest oczywiście taka pizza. Ale na ostatniej pozycji - jest specjalna
    pozycja dla dzieci. Skład pizzy - sos pomidorowy i ser (w nazwie ma piccolo).
    Można z tego wywnioskować, że to mniejsza Margherita. Zamówiliśmy ją i
    dostaliśmy..... mniejszą Calzone (pieróg) z SZYNKĄ w środku (w karcie ani słowa
    o szynce, ani o tym, że to ma być pizza zawijana).
    2. Na nasze nieszczęście niedawno wróciliśmy z Włoch (jedliśmy pizzę m.in. w
    dwóch najsławniejszych rzymskich pizzeriach oraz w kilkunastu innych). Nigdzie
    pizza nie była podana na cieście, które miało gruby obwód z miękkiego ciasta.
    Wszędzie ciasto było kruche. Niestety to w Non Solo absolutnie nie może być do
    takiego zaliczone....
    3. Zamówiliśmy również makaron. Oczywiście nikt nie podał parmesanu. Okazało
    się, że za parmezan trzeba dopłacić 2,50. Nie do przyjęcia w prawdziwej
    włoskiej restauracji. Ale to jeszcze pół biedy. Żeby tylko był to prawdziwy
    parmesan. Niestety, to co nam przyniesiono nie zasługuje na tą nazwę.

    Podsumowując -wiem, że odezwą się głosy oburzonych obrońców Non Solo... Być
    może jest to najlepsza pizzeria w Warszawie. Jednak do prawdziwej włoskiej
    pizzeri jest jej jeszcze bardzo daleko.....

    Pozdrawiam smakoszy Pizzy :-)
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 25.07.05, 14:06
    p. Nowak sie zachwycał ;-)
  • an26d 25.07.05, 14:53
    Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

    > p. Nowak sie zachwycał ;-)


    A, to przepraszam ;-). Gdzież mi do autorytetów pokroju Pana Nowaka ;-)
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 11:28
    W Non Solo się pogorszyło bo cały dobry skład kuchenno-kelnerski poszedł do A
    Modo Mio. A Marge_72 cały czas nie zaszczyciła tego lokalu....
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 27.07.05, 13:29
    bo marghe ma pod nosem Enzo :)

    ale jak juz pisałam, sie wybiorę
    kiedyś :))
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 13:50
    Jakie enzo?
  • marghe_72 27.07.05, 22:08
    jaki Enzo.
    Enzo to pizzaiolo ( i chyba własciciel..ale głowy nie dam) z Bella Napoli
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:44
    Aha...mi się to kojarzyło raczje z Endo i Mysią...
  • Gość: Solar IP: *.aster.pl 30.07.05, 19:06
    Tak reklamowałes A Modo Mio , ze skusiłem sie i poszedłem . I...... jestem
    zawiedzony, jedzenie takie sobie personel chyba przemeczony miejsce bez
    atmosfery .
  • pawelpp 31.07.05, 01:10
    Czy mógłbyś uzasadnić swoją opinię? Bo uważam ją za bezpodstawną albo za post
    konkurencji :-)
    A Modo Mio jest w tej chwili najlepszym w Warszawie lokalem z kuchnią włoską.

    Pozdrawiam serdecznie
    Paweł
    ---
    Forum Wino:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18
  • Gość: On IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:27
    Marghe_72 ile placi Tobie Walter!!!!!!!!!!!?
  • Gość: Bylypracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:25
    A wiec co nastepuje>>
    Pracujac w Non Solo jako pracownik masz duzo pracy naprawde duzo wyrabiasz okolo
    200 pizz dziennie albo i wiecej wiec jesli za plecami masz goracy piec ,szefa
    ktory nic nie robi sobie z tego ze powinienes zejasc na przerwe a chcialbys
    w3iec pomysl o tym i napisz .
  • Gość: Solar IP: *.aster.pl 31.07.05, 23:32
    Mam uzasadnic......ok:
    1. dostałem bełty colopodobne
    2. makaron rozgotowany
    3. sos to "kucharek" + ser + smietana
    4. kelnerka miała worki pod oczami -przemeczona jakas- nie odpowiedziała na ani
    jedno moje pytanie bez konsultacji z osobami trzecimi..
    5. dzieciaki powiedziały ze pizza jest nie dobra - juz nie miałem ochoty
    weryfikowac...
    Znajomi ktorzy byli tam wczesniej tez nie byli zadowoleni poza tym trafili na
    awanture ...
    ...
    muzyka smetna i przez godzine tylko my w tej wielkiej hali
    Nie polecam
    Pozdrawiam
  • pawelpp 01.08.05, 01:11
    Gość portalu: Solar napisał(a):
    > Mam uzasadnic......ok:
    > 1. dostałem bełty colopodobne
    Proszę pisać po polsku.
    > 2. makaron rozgotowany
    Nigdy nie widziałem rozgotowanego makaronu w restauracjach Busalacchich, a jem
    tam bardzo często (i mnóstwo Włochów również).
    > 3. sos to "kucharek" + ser + smietana
    Jaki konkretnie sos? Wszystkie znane mi sosy do pasty są bez zarzutu, a
    niewątpliwie mam wyrobiony smak :-)
    > 4. kelnerka miała worki pod oczami -przemeczona jakas- nie odpowiedziała na
    >ani jedno moje pytanie bez konsultacji z osobami trzecimi..
    To dyskryminacja kobiet. Kelnerka to nie modelka ze zdjęcia na okładce
    poprawionego komputerowo.
    Wszystkie osoby pracujące w tej restauracji są bardzo uprzejme i zaangażowane w
    swoją pracę.
    > 5. dzieciaki powiedziały ze pizza jest nie dobra - juz nie miałem ochoty
    > weryfikowac...
    Dzieci nie mają wyrobionego smaku i nie mogą spełniać roli recenzentów
    kulinarnych. Na przykład jako dziecko nie byłem w stanie zjeść owoców morza, a
    teraz je uwielbiam.
    Notabene w A Modo Mio jest genialna sałatka z owoców morza. Cała fura małży
    różnego rodzaju, kalmarów i ośmiornic - za jedyne 22 zł. Znajdźcie gdzieś w
    Warszawie porównywalne danie za cenę poniżej 50 zł.
    > muzyka smetna i przez godzine tylko my w tej wielkiej hali
    Pewnie w upalny piątek, kiedy pusto w Warszawie.
    > Nie polecam
    A ja polecam i jem tam parę razy w tygodniu.
    PS. Jeżeli ktoś miałby wątpliwości, to oświadczam wszem i wobec, że nie jestem
    właścicielem tej restauracji, ani nie posiadam żadnych w niej udziałów, jak
    również w niej nie pracuję. Recenzuję również inne restauracje (a przede
    wszystkim wina). Nie mam również w zwyczaju wypisywać anonimowo kalumnii pod
    czyimś adresem, bez należytego powodu. Pisuję zawsze jako zalogowany i moja
    osoba może być dla niektórych rozpoznawalna :-))))))))

    Pozdrawiam serdecznie
    Paweł
    ---
    Forum Wino:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18
  • an26d 01.08.05, 10:40
    pawelpp napisał:

    > Gość portalu: Solar napisał(a):

    > > 5. dzieciaki powiedziały ze pizza jest nie dobra - juz nie miałem ochoty
    >
    > > weryfikowac...
    > Dzieci nie mają wyrobionego smaku i nie mogą spełniać roli recenzentów
    > kulinarnych. Na przykład jako dziecko nie byłem w stanie zjeść owoców morza,
    a
    > teraz je uwielbiam.

    Pozwolę się w trącić....
    I tu się z Tobą nie zgodzę. Moje dziecko zjadło juz sporo pizzy w różnych
    krajach i jednoznacznie za najlepsze uważa te zjedzone we Włoszech (choć też
    nie wszyskie) i do nich porównuje te polskie. Tak więc czasami dzieci mogą mieć
    znacznie więcej do powiedzenia niż niejeden dorosły, który takowych oryginalnie
    włoskich potraw nie jadał.
  • konop 01.08.05, 13:55
    A moje dzieci bardzo chętnie jedzą pizze w A Modo Mio, a za to w Arsenale
    ledwie po kawałku zjadły. I w dodatku cola była bez słomki (w Arsenale)!
  • Gość: solar IP: *.aster.pl 01.08.05, 15:08
    Drogi pawelpp
    Nie mam zamiaru z Tobą dyskutowac , ale powiem Ci tylko ze np. na poczcie tez
    czasem nie ma kolejki...:)
    chodzi mi o to ze nasze doswiadczenia z a Modo Mio moga byc na takiej samej
    zasadzie rozne
    Co do dziewczyn tam pracujacych bron Panie Boze żadna dyskryminacja( no moze
    stwierdzenie "worki pod oczami było nie na miejscu....przepraszam )tylko
    niekompetencja owej Pani.
  • Gość: Filut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:23
    Może są miejsca w mieście z lepszą pizzą i kluskami i może we Włoszech wszystko
    jest smaczniejsze, ale stosunek cena/jakość nigdzie nie jest tak korzystny. W A
    Modo Mio jest po prostu stosunkowo tanio i to napędza klientów.
  • Gość: As IP: 83.238.0.* 02.08.05, 11:38
    Czy Filut to Adam Holonek?
  • konop 04.08.05, 11:22
    Byłem w zachwalanej tutaj "Bella Napoli" nba Bródnie. Pizza rzeczwiście niezła,
    ceny umiarkowane, ale klienta olewają równo - czekaliśmy pół godziny bo pan
    Enzo akurat przeliczał jakieś pieniądze. Ogródek prawie w błocie przy ulicy.
    Podjeżdzają jakieś podejrzane typy BMW. Nie zdziwie się jak ktoś kiedyś zacznie
    tam strzelać...
    Słowem smakowo-folklorystycznie można się wybrać w ciągu dnia, ale na
    romantyczny wieczór z włoską muzyką to raczej nie liczcie...!
  • marghe_72 11.08.05, 21:10
    zdaje sie,ze juz wczesniej pisałam,ze lokal (bella Napoli) jest kiepśiutki. Tam
    sie chodzi zjeść, nie siedzieć :))))

    a z tymi BMW i strzelaniną to bym nie przesadzała.

    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Pawel byly:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 15:29
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:11
    Może wyjaśnisz to w szczegółach? z postów w innych wątkach wiemy już kim jest
    Walter, że nie zapłacił za 3 miesiące roboty i że syf na zapleczu - ale co to
    znczy dla klienta - dodają bobki z nosa do pizzy? kluski robią na urynie?
  • Gość: aga IP: *.chello.pl 05.09.05, 21:29
    Pizzerie A Modo Mio, jak i Non Solo, są najlepszymi (i stosunkowo najtańszymi)
    restauracjami w Warszawie. Bywam tam co tydzień (a nawet dwa razy w tyg) i
    nigdy jeszcze nie spotkałam się ani z niemiłą obsługą (wręcz przeciwnie-
    tamtejsze panie są bardzo sympatyczne), ani z niesmacznym/rozgotowanym czy
    jakimkolwiek złym jedzeniem. Próbowałam wielu dań: i pizzę i makarony i
    Bruscetta, tiramisu i wszystko było przepyszne. Tak smacznego spagetti (jak
    Fatore czy Contadina) nie jadłam nigdzie we Włoszech (a odwiedziłam ten kraj 8
    razy). Pan właściciel również sympatyczny (te zarzuty o samouwielbieniu może
    wzięły się w związku z jego wyglądem, który nie odstępuje od wizerunku
    większości Włochów - zawsze elegancki, włosy na żel i.t.p, ale to chyba tu w
    niczym nie przeszkadza).
    Początkowo zdziwiłam sie strasznie czytając te wszystkie posty pełne zarzutów,
    ale kiedy przypomniał mi się widok okolicznych świecących pustkami restauracji,
    to chyba coś tu stało się jaśniejsze... Co z tego , że Włoch odbiera klientów
    polskim restauracjom? Wiem, że tak samo trudno jest obcokrajowcom , w tym
    Polakom, otworzyć cokolwiek za granicą.Ale jeśli to on ma tak pyszne menu, to
    ja i tak bedę tam przychodziła.
  • an26d 06.09.05, 16:11
    Miałem się nie wtrącać, bo wątek jest juz nieco nudnawy, ale bardzo nie lubię
    pewnych rzeczy....
    Tak więc droga Ago lub też "kliencie" z wątku pt. Non Solo Pizza - odwiedziłem
    A Modo Mio juz kilka razy odkąd tylko pojawiła się przy Grójeckiej.
    Oto wrażenia:
    Pizza: Wizyta pierwsza - bardzo miłe zaskoczenie na plus w porównaniu z Non
    Solow. Pizza wegetariańska, margherita - bardzo dobre. Choć uważam, że w Polsce
    jest w pizzeriach maniera sypania na pizzę wegetariańską wszystkich składników
    jakie są tylko dostępne (oprócz mięsa oczywiście). W A Modo Mio i Non Solo
    podobnie. A mozna mniej, a lepiej. Tak to robią we Włoszech.....
    Podejście drugie - margherita zdecydowanie gorsza (inny kucharz??) Inny smak
    sosu.... Calzone - może być, chociaż znowu się czepię jakości - proponuję
    stosować szynkę lepszej jakości. Pizza generalnie niedopieczona - może ze
    względu na to, że bardzo dużo osób (chociaż to nie usprawiedliwia kucharza...)
    Podejście trzecie - makarony - to co miało być numerem jeden w A Modo Mio -
    jest niestety najgorszym punktem programu. Nie będę wymieniał wszystkich, które
    próbowaliśmy (a było nas kilka osób). Generalna uwaga - mdłe i mało wyraziste
    sosy. No dobra, jednego sosu doczepię się szczególnie - w sosie z gorgonzolą
    dobrze byłoby wyczuć tę gorgonzolę a nie samą śmietanę.

    Tak więc ogólna ocena - dobry. Wciąż jeszcze do bardzo dobrego brakuje sporo,
    zwłaszcza gdy mówimy o makaronach. Poza tym nie rozumiem, dlaczego Penne nie
    można zrobić, tylko są kupowane? Za trudne? Na tym polega włoska kuchnia......
  • Gość: Anty Walter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:40
    Jestes jego "facetem" zycze wam wszystkiego najlepszego A tak na marginesie
    jestes prosty prosty jak patyk od kaszanki . Zrozum to co ludzie pisza.
  • Gość: Roberto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.05, 10:30
    Panie Pawle,
    na winach może pan sie i trochę zna, ale na pewno nie wmówi, że makarony w tych
    restauracjach są podawane jak należy. prawdopodobnie restauracje tej rodziny są
    JEDYNYMI włoskimi w jakich pan bywa i po prostu nie ma porównania. Mieszkałem w
    Mediolanie przez 8 lat, teraz od kilku miesiecy w Warszawie i byłem tu w innych
    restauracjach włoskich, gdzie pasta są o wiele lepsze. W restauracjach o
    których pan tak wychwala muszą pana za darmo karmić bo tu atutem jest tylko i
    wyłącznie cena i nic wiecej. Pizza oprócz firmowej Non Solo ( chyba tak sie
    nazywa )obrzydliwa.
    Roberto.
  • Gość: Paweeell IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:33
    Przeplacony za info przez wltera!!!!!!!!!
  • Gość: Italiano inferno IP: *.aster.pl 19.01.07, 01:01
    ente-Ursynów- Kabaty oraz Parma-ursynów i nie ma co dyskutować ze mną jadłem
    pizzę wszędzie w Wawie, reszta to namiastka pizzerii, no i kiedyś około 2 lata
    temu Non-solo.
  • Gość: włoszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 10:14
    ..najlepsza pizza na Żoliborzu to w nowo otwartej pizzerii spagheterii na rogu
    Pogonowskiego i Felińskiego - Zaułek Smaków po prostu bomba ! Pizza z
    prawdziwego pieca opalanego drewnem, podobno budował go prawdziwy Włoch do tego
    sosy ..mniam
  • Gość: kajak75 IP: *.241.81.adsl.skynet.be 30.08.05, 23:07
    Carramba na Zoliborzu, Mickiewicza bodajze 18
  • marghe_72 13.09.05, 22:22
    od miesiaca.. i nie wiadomo kiedy i czy otworzy :(
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: tolo IP: *.chello.pl 14.09.05, 18:02
    A to czemu? ktoś tu pisał o jakiś podejrzanych interesach - może to to?
  • marghe_72 16.09.05, 09:26
    Juz czynna
    czy naprawde wszedzie trzeba sie doszukiwac drugiego dna ..
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:17
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:18
    Pytałem już o to w wątku o Rusticoni - może Marghe pójdzie i jako fachowiec
    oceni - a może nawet zagadnie po włosku;-)
  • Gość: babcia danusia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.10.05, 20:32
    polecam poza warszawa, ale blisko klimat super, niedrogo (margerita 11 zł),
    cichutko, przytulnie, wszystko nowe, parking
    nowe babice ogrodnicza 63, bardzo blisko jelonek i bemowa atmosfera
    niepowtarzalna
  • Gość: Pawelll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:44
    A kiedy ty daszznac? Jestes tepa i zal mi Cierbie
  • marghe_72 16.09.05, 21:10
    chętnie pojdzie ..zatem poprosi o namiary (pogubiłam sie w tym watku)
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 12:31
    Tu są namiary i nieco info o Rusticoni:
    serwisy.gazeta.pl/cjg/1,33253,2895506.html
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 19.09.05, 13:12
    dziekuję
    zajrzę :)
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 14:43
    Będę czekał na opinię - polecam zwłaszcza risotto milanese!
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 19.09.05, 15:24
    ale dlaczego az tak Ci zalezy własnie na mojej opinii?

    ps. risotto robię w domu. NIe jadam w restauracjach rzeczy, które mogę robić w
    domu:)
  • an26d 19.09.05, 17:07

    Też mnie to zaciekawiło......
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 13:01
    Bo Marghe się zna - skoro nawet robi risotto milanese w domu to już coś!
  • marghe_72 20.09.05, 13:48
    hehehhehhe

    zrobienie risotto alla milanese nie jest trudne :)
    grunt to miec dobre składniki i dobry przepis

    składniki mozna dostać w PL .. całkiem dobrej jakości
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • an26d 20.09.05, 13:58

    Ale słodko... Coś bardzo mu zależy......
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 16:18
    To mogę prosić o przepis i instrukcję gdzie kupić składniki?
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 20.09.05, 20:52
    jasne że możesz
    Główne zasady:
    ryż dobrej jakości (polecam włoska firme Gallo, ale niekoniecznie)
    cebula
    wino białe
    rosół (warzywny do warzywnych, mięsny do serowych itp, rybny do rybnych)
    masło (jeśli risotto będzie mięsne, serowe.. itp) lub oliwa (jesli risotto
    będzie wegetariańskie)
    parmezan

    Co do dodatków to radze puścic wodze fantazji, ale ja należę do szkoły która
    twierdzi "Co za dużo to niezdrowo".

    Do roboty:
    przygotowac rosół (od biedy może być z kostki), postawić na gazie, bo musi byc
    gorący
    cebulę poszatkowac, wrzucić na głęboką dużą patelnię, zeszklić lekko na masle/
    oliwie, dodac ryż, posmażyć go przez chwike (2 minutki - cebula nie może
    zbrązowieć!), następnie podlać szklanką białego wina, pozwolić odparować. Teraz
    zaczyna sie zabawa - nalezy co chwilka podlewać ryż rosołem, po chochelce,
    odparowywać i od czasu do czasu mieszać. Cała zabawa powinna trwac okolo 20
    minut.. ryż nie może być rozgotowany!
    W tak zwanym miedzyczasie można zacząć dodawać inne składniki, ja np. polecam
    ser typu Rokpol (.. a najlepiej Gorgonzola... dodajemy pod sam koniec,
    pokruszony w kawałeczki), albo leciutko obsamożone pieczarki... albo obgotowane
    szparagi
    Doprawiamy.
    W ostatniej chwili dodajemy do risotto odrobine masła, mieszamy i posypujemy
    tartym parmezanem. Mieszamy ponownie i podajemy.

    ----
    większosc składników do risotto alla milanese kupisz w Bomi (Klif):

    dobry ryż do risotto - u nas mozna kupić Arborio formy Gallo
    ser parmigiano reggiano
    szafran
    dobry mięsny wywar - tu juz musisz zrobic sam
    1 cebula
    masło
    białe wino
    postępowac jak wyzej :)))

    w razie wątpliwośc daj znać
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 12:58
    Moja watpliwość a właściwie pytanie - ten żółty kolor to skąd? szafran?
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 13:00
    Zaraz - to ryż na tę cebulę wrzucamy prosto z pudełka? i kiedy i jak ten
    szafran dodajemy?
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 21.09.05, 13:12
    tak - szafran
    tak - ryż bezpośrednio z pudełka. Własnie tak powstaje prawdziwe risotto. Nie z
    gotowanego a z surowego ryzu. Będzie sie gotowało na patelni razez z winem i
    wywartem (dodawanym stopniowo)

    szafran prawie w ostatniej chwili, w zasadzie mozna razem z masłem i parmezanem
  • Gość: qp IP: 217.8.162.* 21.09.05, 14:08
    A kiedy dodala bys (lub Pani) owoce morza?

    Swieze, mieszanka drobnicy dostepna w czwarti w supermarketach.

  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 23.09.05, 13:01
    hmm kiedy?
    po jakichś 15 min..

    ale przyznam,ze sama nigdy risotta z owocami morza nie robiłam
    wolę makarony :)))
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 10:27
    A gdzie można kupić dobry szafran - kupiłem jakieś g..w torebce i nawet mi nie
    zabarwiło na żółto nie mówiąc o smaku...
  • Gość: marghe_72 IP: *.acn.waw.pl 29.09.05, 17:05
    ja przywoże z Włoch..
    W Bomi w Klifie szukałeś?
    Albo w Piotrze i PAwle?
  • jan-w 01.10.05, 13:48
    Szafran prawdziwy, to pyłek ze znamion krokusa (Crocus sativa). Najdroższa
    przyprawa świata. Ma kolor czerwony. Czasami można go w Polsce kupić w maleńkich
    opakowaniach. Zółty proszek sprzedawany w sklepach, w dużych opakowaniach, to
    tak zwany "szafran" indyjski. Ten jest zwykle stosowany w gastronomii.
    --
    Kabaty-Moczydlo
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 11:01
    Szafran indyjski czyli kukurna (czy jakoś tak). Szafran prawdziwy nabyłem, ale
    maluteńko w paczuszce - a czy on też powinien zabarwić ryż na żółto?
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 11:02
    Ale odbiegliśmy od tematu...a czy Marghe wykorzystała ten weekend na wizytę w
    Rusticoni?
  • marghe_72 03.10.05, 14:36
    jesli tam sie wybiorę to dam znać:))
    nie musisz mnie ciagle o to pytac:)

    prawdziwy szafran powinien zabarwic potrawę na zólto
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 17:08
    Wsypałem ten "prawdziwy" i nic...może za mało..?
  • jan-w 03.10.05, 19:52
    Prawdziwy szafran, po zmieleniu, też zabarwia na żółto. Ale przy tej obłędnej
    cenie, my szaraczkowie ( a przynajmniej ja ), nie mamy szans na zastosowanie go
    w odpowiedniej ilości. W związku z tym, trzymam go w kuchni jako ozdobę, a na
    codzień, stosuję kurkume.
    --
    Kabaty-Moczydlo
  • marghe_72 03.10.05, 20:35
    Nic a nic?

    Risotto z szafranem ma być zóltawe, nie zólte
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Adam Holonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:38
    no...coś tam zabarwiło...ale oczekiwalem więcej...
  • marghe_72 04.10.05, 11:41
    pal licho kolor .. lepiej powiedz jak smakowało :)
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • Gość: Marcin IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 07.10.05, 14:45
    Dla mnie najlepsza jest pizza club (czy jakos tak)przy Waszyngtona. Wystroj i
    obsluga takie sobie, ale pizza baardzo OK. Polecam taka wielka, najwieksza- dla
    dwoch osob to wyzwanie aby ja zjesc, ale smak super:)
  • Gość: Nocturn IP: 194.181.191.* 26.04.06, 14:38
    Ocena lokalu jak najbardziej negatywna.

    Kulinarne dzieła kucharza trzymały się do tej pory przyzwoitego poziomu,
    cenionego przez wiele osób pracujących ze mna w biurze. Położenie w centrum,
    dowóz posiłków, niewątpliwie należy potraktowac jako zalety lokalu.

    Należałoby potraktować chiałem powiedzieć... 20 kwietnia zdarzył mi sie
    przykry wypadek. Zaproszona przeze mnie koleżanka (popełniłem błąd zabierając
    ja do niesprawdzonego lokalu) otrzymała na pizzy nieświeży boczek.
    Pogwałconyzmysł zapachu znalazl swoje potwierdzenie w jej smaku. Nienadające
    się do spożycia danie trafiło do kucharza, który znając prawde o jej
    pochodzeniu, powiedział "Chyba by Darek tego przez całą noc poza lodowką nie
    przetrzymał".

    Załamałem się. Kierownika proszę... Brodaty Pan, będący najwyraźniej szefem
    lokalu, przypominający mi PRL-owskiego cwaniaka rodem z filmów Barei,
    oświadczył iż jest to prawdziwy zapach włoskiej pizzy (mucha nie siada, a ja
    przez 25 lat swojego życia k**** widocznie prawdziwej nie konsumowałem), a
    przez fakt spróbowania dania jestem zmuszony do opłaty w pełnej wysokości.
    Cytuję "trzeba było bez próbowania oddać".

    Cwaniak szybko zmienił się w wazeliniarza, jak tylko usłyszał, że
    jego "prawdziwa pizza" trafi do Sanepid-u.

    Brodaczu. Jako smakosz pizzy już mi się jej odechciało. Od 6 dni czuje tylko
    jej smród... Należa mi się również przeprosiny za straty moralne, jakie w
    Pańskiej pseudo restauracji poniosłem. Ton i tempo Pańskiej rozmowy w lokalu
    pozwala mi stwierdzić iż należy Pan do archaicznego typu przedsiębiorców,
    którzy uważają, iż klientom się nic nie należy i nie trzeba o nich walczyć.

    Myli sie Pan...

    Prosta kalkulacja: 15 osób z biura, które korzystały z Pańskich usług wraz z
    rodzinami. Daje to powiedzmy 50 osób. Każda zpożywa średnio co najmniej 10
    placków w ciągu roku.

    To 500 szt. X PLN 20 = PLN 10,000

    Prosta kalkulacja, lecz nie odbiega za bardzo od rzeczywistości.

    I gwarantuje. Dopiero zaczynam. Zasieję cząstkę czarnego PR-u w każdy możliwy
    sposób, od Sanepidu po fora internetowe, by Panskie straty powetowały mój
    urażony apetyt oraz nierespektowanie praw konsumenta.

    Chce byc obiektywny, nie będę polecał innych restauracji, ta na Nowolipkach
    jednak nie jest tą "prawdziwą".
  • Gość: Althaus IP: *.acn.waw.pl 02.05.06, 14:38
    "Pepe" na Freta 12
  • gintaras2 03.05.06, 10:03
    (Czyt. Czili Pizza) Niedługo otwarcie sieci restauracji i pizzerii tej firmy.
    Całkowita bomba!! Mała pizza, wielkości średniej pizzy w Warszawie, średnia to
    duża itd. To litewski kapitał. Firma na Litwie, Łotwie, Estonii, Ukrainie,
    Rumunii, zrobiła prawdziwą furorę!! Nie wierzyłam, aż spróbowałam. Oni znaja
    się na rzeczy. Te pizzerie mają ogromne zainteresowanie. Na Litwie, dużą pizzę
    można kupić za 16zł. Do tego za 4zł. 250ml świeżo wyciskanego soku (a wybór
    owoców jest taki, że głowa mała). Na Litwie w każdej restauracji jest 60
    różnych pizz. Do wypasionego zestawu śniadaniowego, który kosztuje 9-10zł, kawa
    lub herbata za 10gr. Sprzedają też sałatki i inne dania. Firma słynie z tego,
    że jest tanio i smacznie...

    Z tego co wiem to pierwszą restaurację otworzą w Warszawie w lipcu. Nie moge
    się juz doczekać.
  • marghe_72 29.05.06, 12:27
    gintaras2 napisała:

    > (Czyt. Czili Pizza) Niedługo otwarcie sieci restauracji i pizzerii tej firmy.
    > Całkowita bomba!! Mała pizza, wielkości średniej pizzy w Warszawie, średnia
    to
    > duża itd. To litewski kapitał. Firma na Litwie, Łotwie, Estonii, Ukrainie,
    > Rumunii, zrobiła prawdziwą furorę!! Nie wierzyłam, aż spróbowałam. Oni znaja
    > się na rzeczy. Te pizzerie mają ogromne zainteresowanie. Na Litwie, dużą
    pizzę
    > można kupić za 16zł. Do tego za 4zł. 250ml świeżo wyciskanego soku (a wybór
    > owoców jest taki, że głowa mała). Na Litwie w każdej restauracji jest 60
    > różnych pizz. Do wypasionego zestawu śniadaniowego, który kosztuje 9-10zł,
    kawa
    >
    > lub herbata za 10gr. Sprzedają też sałatki i inne dania. Firma słynie z tego,
    > że jest tanio i smacznie...
    >
    > Z tego co wiem to pierwszą restaurację otworzą w Warszawie w lipcu. Nie moge
    > się juz doczekać.


    brrrrrrrr.
    60 rodzajów?
    zgroza
    --
    "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
  • gintaras2 29.05.06, 23:17
    marghe_72 napisała:
    > 60 rodzajów?
    > zgroza
    Nie chciałam cie zgorszyc:-) Jest tak duzo rodzajów bo firma robi wszystko zeby
    byc najlepsza na rynku...a co wazniejsze nie ma z tego powodu strat, przeciwnie
    do kazdej restauracji tej firmy sa kolejki:-) Nie sadze zeby na poczatku
    istnienia firmy w Polsce byl az taki duzy wybor, ale z czasem, kto wie? Litwini
    mają inny smak, niż Polacy, wiec nie trzeba wciskac od razu tego co lubia oni,
    ale poznac gust Polaków. Moze sie okazac, ze i w Polsce bedzie bardzo lubiana.
    Pozdrawiam, Milena.
  • marghe_72 11.12.06, 13:51
    gintaras2 napisała:

    > marghe_72 napisała:
    > > 60 rodzajów?
    > > zgroza
    > Nie chciałam cie zgorszyc:-) Jest tak duzo rodzajów bo firma robi wszystko
    zeby
    >
    > byc najlepsza na rynku...a co wazniejsze nie ma z tego powodu strat,
    przeciwnie
    >
    > do kazdej restauracji tej firmy sa kolejki:-) Nie sadze zeby na poczatku
    > istnienia firmy w Polsce byl az taki duzy wybor, ale z czasem, kto wie?
    Litwini
    >
    > mają inny smak, niż Polacy, wiec nie trzeba wciskac od razu tego co lubia
    oni,
    > ale poznac gust Polaków. Moze sie okazac, ze i w Polsce bedzie bardzo
    lubiana.
    > Pozdrawiam, Milena.


    Widzisz, ja uważam, że dobra pizza obroni się sama. NIe potrzebuje "przykrycia"
    w postaci dziesiatków dodatków
    zatem

    60 rodzajów = podejrzana sprawa :D

    --
    Literówki to moja specjalność :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka