Dodaj do ulubionych

Drogówka atakuje Horn

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 00:46
Powodzenia i pomyslnych wiatrow !! :)))
Edytor zaawansowany
  • Gość: W. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:48
    Może się mylę - ale wydaje się, że Islandia to jakby dokładnie gdzie indziej
    niż przylądek Horn - przynajmniej ten powszechnie znany:-) W.
  • Gość: qwertz IP: 217.8.161.* 21.02.05, 10:12
    Jeśli opływają Horn w czerwcu to faktycznie albo są dzielni albo raczej szaleni.
    I CWM oszalał czarterując Zjawę na taki rejs. I szybko ją wyremontował po
    poprzedniej wyprawie. A ta nowa wyprawa trzymana jest w tajemnicy - i tylko GW
    o tym wie.

    Chyba ze jakiś "Horn" w Islandii???? Albo kolejny profesjonalny artykuł GW :-(
    Poziom wiedzy żeglarskiej autora artykułu jest równy poziomowi wiedzy
    żeglarskiej posła Kuleja.
  • Gość: Wazza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 15:27
    Tyle czasu bez lapowek?Jak oni sobie poradza biedactwa.Chyba zaplacimy za to
    wszyscy po powrocie funkcjonariuszy.
  • Gość: gal anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 23:46
    nie wszyscy biora lapowki. a pozatym, zeby cos takiego zaszlo to musi byc dowch
    przstepcow.. dajacy i bioracy. nie sadzisz ze troche krzywdzace jest to co
    napisales?
  • Gość: Mr X IP: *.itpp.pl 22.02.05, 01:18
    > "a pozatym, zeby cos takiego zaszlo to musi byc dowch przstepcow.." masz
    rację w radiowozie jest przeważnie dwóch funkcjonariuszy...

    A czy jest to krzywdzące? Chyba nie - wystarczy popatrzeć gdzie owa drogówka
    się ustawia np ukrywa się za ekranami dzwiękochłonnymi po wewnętrznej stronie
    zakrętu na Trasie Siekierkowskiej (gdzie jak wiadomo jest mnóstwo śmiertelnych
    potrąceń pieszych), na Jagiellońskiej chowają się za kładką dla pieszych
    (radiowóz za schodami przeważnie równolegle do jezdni)...
  • Gość: wazza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 16:13
    znajomy sierzant z drogowki z pensja 1700pln posiada 3 mieszkania,z tego jedno
    nowe o powierzchni 80m oraz 2 samochody:Opel Astra 2 i Peugeot 307.Obydwa
    kupione w salonie.Kiedy zaczynal prace w policji zdarzalo mu sie pozyczac na
    papierosy od kolegow z podworka.Dzis ich nie poznaje.Jak sam twierdzi,z dowodow
    wdziecznosci od kierowcow wyciaga druga pensje.Oprocz tego dzialka od
    holownikow oraz profit za wystawianie protokolow o fikcyjnych
    wypadkach.Pokrzywdzony?Bezkarnosc calkowita

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.