Dodaj do ulubionych

czy mamy sie pocałowac w dupę!- do redakcji

04.08.02, 19:01
Watek na temat Papieża zniknął ,ale nikt z Redakcji nie powiedział nam nawet
przepraszam.dzieje sie to na pare dni przed wizyta Ojca Świętego w naszym
kraju.
Zauważyłem ,że tak jest niemal za każdym razem,kiedy redakcja daje ciała.

Dlatego uprzejmie sie pytam -Czy mamy sie pocałowac w dupę?
Edytor zaawansowany
  • grzchur 04.08.02, 19:17
    Przecież Ty, jak i wszyscy inni, mają sobie zalożyć konto, zalogować się,
    póżniej jak najczęściej wchodzić, nabijać odsłony - później gazeta.pl i agora
    mogą się pochwalić, że mają tylu a tylu użytkowników, tyle i tyle odsłon i że
    ich portal jest taki cacy i w ogóle - sprawe tego plugawego watku pomina
    milczeniem, przeciez za trzy dni i tak nikt nie bedzie pamietal
    --
    "I próżno byś replik się spodziewał,
    bo nie dostaniesz nawet klapsa,
    nie powiem ci pies cię jebał,
    bo byłby mezalians to dla psa"
    J. Tuwim
  • onlyania 04.08.02, 20:02
    probowalam sie pocalowac w dupe.......nie siegam......:((((
  • zdzicha 04.08.02, 20:59
    onlyania napisała:

    > probowalam sie pocalowac w dupe.......nie siegam......:((((

    No bo tutaj chodzi o zacieśnienie więzi między forumowiczami, czyli nie
    ocałowanie samego siebie, ale wzajemnie. Ty całujesz k_rzyzaka, k_rzyzak mnie,
    ja grzchura itd....
    A ja już myślałam, że niezły skandalik będzie, że media podchwycą....

    zdrv
    (skandalistka) zdzicha (Flynt)
    -------
    "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
    w dupie miejsce mam dla krytyk..."
    Sztaudynger J.
  • 0nly 04.08.02, 21:02
    ej tam, oni sie pewnie teraz nawzajem caluja i nie maja czasu......
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 21:38
    Dzisiaj o 7.12 wieszczylem:
    "Jest to wstyd i kompromitacja osób zajmujących się administrowaniem forum. W
    przyszłości nie zamierzam wysłuchiwać pełnych troski wypowiedzi adminów GW. W
    końcu rzeczony wątek zniknie i jestem niemal pewien, że nie poznamy stanowiska
    GW- nic się przecież nie stało."
    I taki to scenariusz się sprawdził. Zdziniu, rączęta całuję.
  • zdzicha 04.08.02, 22:05
    Gość portalu: lelu napisał(a):

    > Zdziniu, rączęta całuję.

    Och, jakże mi miło, panie L.... cała gnę się w pąsach i skowronkach i już nie
    wiem nawet którą rączkę najpierw nadstawić...

    P.S. Coś Ci tam mailem podesłałam, w wolnej chwili możesz się zapoznać i, ze
    tak powiem, ustosunkowac.

    zdrv
    zdzicha
    -------
    "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
    w dupie miejsce mam dla krytyk..."
    Sztaudynger J.
  • lelu 04.08.02, 22:15
    Dostałem, przecztałem, odpowiedziałem. Biorąc pod uwagę różnicę wieku
    (młodziak jestem) przy tym gruppencałowniu, wybrałem rączęta.
  • chaladia 04.08.02, 22:12
    Posłuchaj, Lieber Kreuzritter,

    Ja rozumiem (parę innych Twoich postów otworzyło mi oczy na problem), że dla
    Ciebie i Tobie podobnych zniewaga Jego Świątobliwości jest zadrą nie do
    wytrzymania do poniedziałku.
    Jednakże:
    - robiąc taki szum koło tego idioty (albo prowokatora, kto wie?) robiecie mu
    DOBRZE. On niczego innego nie pragnął. Przecież się drugi raz na Forum nie
    pojawił, bo jakby tylko do tej kawiarenki internetowej w Gliwicach wlzał po
    tym, co zrobił - to by siedział z dzisięciu różnych paragrafów.
    Myślę, że gdzie indziej też by go szybko namierzyli i zdjęli, jak należy.
    Z uwagi na osobę oczekiwanej w naszym kraju Głowy Państwa, a także z powodu
    powoływania się na al-Kaidę sprawa jest nie tylko prokuratorska, ale i
    UOP-owska.
    - gdyby wysłać do Adminów e-maile z protestem, a nie ruszać sprawy na Forum,
    ten odrażający skądinnąd post dawno spadłby na drugą stronę.
    - nie wiem, jak wyglądają pożytki, jakie Gazeta czy Agora mogą mieć z
    utrzymywania naszego Forum, ale może się po paru takich akcjach okazać, że
    jeżeli wymusi się stałą obecność admina czy moderatora na Forum, to w ramach
    oszczędności "obetną" nam możliwość korzystania z Forum w weekendy, noce itp.
    Na koniec - ja mam robotę taką, że muszę często siedzieć w niej po 10-12
    godzin, ale robię, co mogę, żeby choć weekendy mieć wolne. Czy nie sądzisz,
    że Adminom też się takie coś należy?

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • grzchur 04.08.02, 22:18
    Jeśli chodzi o roztrzasanie problemu na forum i robienie kolesiowi "dobrze", to
    moze i masz racje, ale koles przegial pale.
    A jesli chodzi o adminow, to jest takie slowo jak "dyzury", nikt im nie kaze
    siedziec wszystkim na raz. A poza tym nikt jako adminom pracowac nie karze, jak
    beda mieli szczescie i znajda inna prace, to moga robic od pn do pt w godzinach
    8-16, pozniej do domu i klnac na prace i szefa, ale "nie ma letko"
    --
    "I próżno byś replik się spodziewał,
    bo nie dostaniesz nawet klapsa,
    nie powiem ci pies cię jebał,
    bo byłby mezalians to dla psa"
    J. Tuwim
  • chaladia 04.08.02, 22:24
    Czyżbyś się przychylał do poglądu mojej Dyrekcji (oby żyła wiecznie***), iż
    dyżury należy brać bez prawa do zapłaty za nie "z poczucia obowiązku". Ja Ci
    tego życzę, żeby Ci Twój pracodawca takie coś wlepiał co trzeci dzień i co
    drugi weekend, do emerytury, to może zmienisz zdanie.
    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • grzchur 05.08.02, 15:36
    Pudło, ponieważ od trzech lat pracuje w firmie (redakcji) gdzie sa wyznaczane
    dyzury i sam czesto (czasami za czesto siedze w pracy w piatki, soboty czy
    niedziele do 24:00 czy nawet pozniej). Taka praca, ze dyzury sa potrzebne i
    nieuniknione i tak samo powinno byc tutaj na forum, w redakcji gazety czy gdzie
    trzeba. W kazdym razie sam wiem, co dyzury.
    --
    "I próżno byś replik się spodziewał,
    bo nie dostaniesz nawet klapsa,
    nie powiem ci pies cię jebał,
    bo byłby mezalians to dla psa"
    J. Tuwim
  • chaladia 05.08.02, 19:44
    Czy z tego, że jesteś pracoholikiem i tłuczesz dziesiątki tysięcy złotych
    miesięcznie jako "współwłaściciel" wynika, że wszystcy mamy się zapracować na
    śmierć kosztem rodzin i swojego zdrowia fizycznego oraz psychicznego?
    Jednym z pierwszych elementów likwidacji socjalistycznych osiągnięć PRL okazuje
    się likwidacja ośmiogodzinnego dznia pracy...
    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • Gość: jucha IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 09:45
    chaladia napisaý:

    > Czy z tego, że jesteś pracoholikiem i tłuczesz dziesiątki tysięcy złotych
    > miesięcznie jako "współwłaściciel" wynika, że wszystcy mamy się zapracować na
    > śmierć kosztem rodzin i swojego zdrowia fizycznego oraz psychicznego?
    > Jednym z pierwszych elementów likwidacji socjalistycznych osiągnięć PRL
    okazuje
    >
    > się likwidacja ośmiogodzinnego dznia pracy...
    > --
    > Salaamu Wa-alleikum
    >
    > Chaladia Bolandi

    Staruchu glupi a lekarzy , policje, aptekazy,strazakow, wodociongi też
    pozwalniasz w soboty i niedziele żeby se odpoczeli? Ale Ty jesteś nie mysloncy
  • eela 04.08.02, 23:26
    grzchur napisał:

    > A jesli chodzi o adminow, to jest takie slowo jak "dyzury", nikt im nie kaze
    > siedziec wszystkim na raz. A poza tym nikt jako adminom pracowac nie karze,
    jak
    >
    > beda mieli szczescie i znajda inna prace, to moga robic od pn do pt w
    godzinach
    >
    > 8-16, pozniej do domu i klnac na prace i szefa, ale "nie ma letko"
    > --

    Nadawałbys sie na właściciela małej prywatnej firmy. Niektórzy z nich tak
    robią: płaca minimalna + 10-12 godzin pracy + soboty + niektóre niedziele.
    Lista obecności oczywiście wyłożona tylko przez 5 dni na wypadek kontroli.
    Za każdą pracę należy sie zapłata. Po to się pracuje, żeby zarabiać. A ty
    osobiście jak często pracujesz za "Bóg zapłać"?
  • grzchur 05.08.02, 15:41
    W Twoim przypadku rowniez pudlo, bo wlascicielem firmy, o ktorej dwa wpisy
    wyzej pisalem, nie jestem, ale jestem jej wspolwlascicielem i jest grupa
    pracownikow i sobie ustalamy duzury, tak zeby wszystkim odpowiadalo. Nie chce
    sie powtarzac, ale sam tez pracuje w "niepopularne" dni i o takich porach, jak
    pt, sob czy niedziela wieczor.
    P.S. zdarzalo, zdarza i pewnie zdarzac sie bedzie mi pracowac za Bog zaplac


    --
    "I próżno byś replik się spodziewał,
    bo nie dostaniesz nawet klapsa,
    nie powiem ci pies cię jebał,
    bo byłby mezalians to dla psa"
    J. Tuwim
  • eela 05.08.02, 20:04
    Między współwłaścicielem a pracownikiem jest jednak pewna różnica. Jako
    współwłaściciel możesz sobie siedziec i 24 godziny na dobę - Twój wybór. Nie
    możesz wymagać tego od zwykłego pracownika, zreszta chroni go kodeks pracy.
    Wiele fortun powstało z wyzysku.
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 20:46
    Myślę eelu. że nie chodzi w tym wątku o ochronę godności pracy
    administratorów, ale trktowanie przez nich nas, w sytuacji, kiedy to rzecz się
    stała- mleko się rozlało. Czuję się wyjatkowo dyskonfortowo.
  • eela 05.08.02, 21:59
    Rozumiem Cie doskonale, ale co mozna jeszcze teraz zrobić? Wyciągnęli wnioski,
    w wolne dni bedzie dyżurny pilnujący forów. Beda mu tez podlegac redakcje
    lokalne. Każdy się uczy na błedach własnych i cudzych.
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 22:11
    Oby coś takiego się nie powtórzyło. Smutnym jest jeszcze i to, że wielu osobom
    z Forum to nie przeszkadzało.
  • eela 05.08.02, 22:30
    Może nie wszyscy doczytali dokładnie. Są tu ludzie o różnych pogladach. Nie
    traktowali gróźb poważnie, może nawet nie zastanawiali się za bardzo nad
    treścią.
  • grzchur 05.08.02, 20:56
    Po pierwsze, pomarzyc moge o "dziesiatkach tysiecy zlotych",
    jak Ci tak pracujacych "dyzurowo" administratorow, to zalatw im inna praca,
    i jeszcze, juz chyba w przedszkolu byly wierszyki, niektorzy (np 1. maja)
    swietuja, a inni jak lekarz, milicjant, piekarz musza robic w pocie czola i
    wydaje, ze administrator sieci czy forum do takich "pechowcow" nalezy.
  • eela 05.08.02, 21:51
    Mówiło się, ze lekarzowi nie trzeba dużo płacić, bo może sobie wziąć dyżury. A
    innym tez nie trzeba płaciż zbyt dużo, bo sobie dokradną. Chyba Ci sie troche
    epoki pomyliły
  • chaladia 05.08.02, 22:01
    Widzisz, ja przepracowałem rok w Niemczech, dokładniej w NRW. Tam, o dziwo, jak
    trzeba pracować "na około zegara" to się zatrudnia 4 osoby w systemie
    czterozmianowym.
    A jak na to nie ma budżetu, to się nie prowadzi interesu, bo Behörde für
    Bekämpfung Illegaler Beschäftigung ściga także rodowitych Niemcó, nie tylko
    cudzoziemców, właśnie za przekraczanie limitów nadgodzin i pracę w nadgodzinach
    bez zapłaty. Jak takiego Arbeisgebera, jak Ty dorwą, to on jest skończonym
    bankrutem. Gdyby tak było w Polsce, nie byłoby takiego bezrobocia...
    A skoro chcemy, by to Forum nam służyło, to nie wymyślajmy takich pomysłów,
    które mogą w prosty sposób doprowadzić do jego zamknięcia, ew. do odejścia
    najlepszych adminów...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • grzchur 05.08.02, 22:55
    To moze inaczej. Wy piszecie o skrajnosciach, naduzyciach i generalnie dymaniu
    pracownikow i czemu zakladacie, ze jak dyzury zostana wprodzone w agorze, w
    dziale (spolce, oddziale czy jak to jest w rzeczywistosci), to agora jako
    pracodawca, tez bedzie dymal pracownikow. Jak administratorzy beda musieli
    przychodzic za Bog zaplac i tak jak to przedstawialiscie, to ok, niech sie
    buntuja, niech PIP wlepie raz 5 tys., pozniej sprawe skieruje do SP i niech
    paskudny pracodawca dostanie po dupie, ale tak byc nie musi, bo moga byc
    normalne dyzury i normalny pracodawca.
    P.S. do Eeli, tego tekstu, ze mi sie epoki pomylily, to nie kumam odnosnie
    czego on jest


    --
    "I próżno byś replik się spodziewał,
    bo nie dostaniesz nawet klapsa,
    nie powiem ci pies cię jebał,
    bo byłby mezalians to dla psa"
    J. Tuwim
  • Gość: PTee IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 23:16
    > Dlatego uprzejmie sie pytam -Czy mamy sie pocałowac w dupę?

    I ja zacytuję z klasyki...


    [...]
    Ale zdobyć go jest trudno...
    Dupa strzeże go zaklęta,
    Na przechodniów wciąż wypięta,
    Z której mocą złego ducha
    Ustawicznie ogień bucha.
    I czy z bliska, czy z daleka,
    Żarem swoim wszystko spieka.
    I w tym mocnym, wielki żarze
    Dupa się całować każe
    Lecz gdy powiesz do nie słowa:
    -Niech się ogień w dupie schowa!
    Sama się pocałuj właśnie!"
    - Wtedy ogień w dupie zgaśnie.
    I powoli, z dobrej woli,
    Kondom zabrać ci pozwoli.
    [...]
  • atob 04.08.02, 23:35
    Cieszmy sie ze nie bylo awari bo czekali bysmy ok 24 h tzn tyle ile obecny byl
    ten chamski watek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka