Dodaj do ulubionych

Miasto chce eksmitować Le Madame

19.10.05, 00:37
Proponuje,zeby zalozyc tam wylegarnie kaczek, bo po co rozwijac kulture???
Prostaki gora...ehh
Obserwuj wątek
    • neubauten1 Re: Miasto chce eksmitować Le Madame 19.10.05, 07:46
      Nikt nikogo nie zmusza by tam chodzić. Jeżeli komuś się nie podoba to niech
      chodzi tam. Jak nie rozumie kultury alternatywnej, niech się nie zmusza - jest
      opera są teatry ma wybór. Zamykanie Le Madame uważam za kretyński pomysł. Po
      pierwszej 'eksmisji' urzędnicy miejscy w mediach deklarowali chęć pomocy by to
      miejsce zostało. Teraz okazuje się inaczej. Nie ma to jak robić sobie z gęby
      cholewę.
      • Gość: co.ty.powiesz Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 08:03
        neubauten1 napisał:

        > Nikt nikogo nie zmusza by tam chodzić.

        Nikt też nikogo nie zmusza do tego, by robił kasę naszym kosztem. Jeśli pan
        Legierski and Co. chce prowadzić biznes, niech to robi, ale niech płaci tak jak
        inni właściciele knajp. Tymczasem on próbuje wrócić do znanej nam przed
        kilkunastu laty nowomowy określając to, co się uprawia w Le Madame
        mianem "kultury". Owszem, na wszelki wypadek dodaje od razu "off", podobnie jak
        czerwoni dodawali do takich terminów jak "demokracja" czy "sprawiedliwość" -
        określenie "socjalistyczna", dając tym samym do zrozumienia, że chodzi tutaj o
        zaprzeczenie znaczenia podstawowego.
          • Gość: koko Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.crowley.pl 19.10.05, 09:59
            Problem w tym, że Legierski płaci za ten lokal bardzo śmieszne pieniądze
            (uwierz na słowo, że dobrze wiem, o czym mówię), a jego walka, to po prostu bój
            o zachowanie tych warunków. Sam to zresztą pośrednio przyznaje w ostatnim
            akapicie artykułu:

            "Krystian Legierski nie zamierza się poddawać: - Działania urzędników to zwykłe
            mydlenie oczu. Lokal, który zajmujemy, jest bardzo atrakcyjny i pewno komuś
            zależy, by go przejąć. Ale my nie poddamy się tak łatwo. Będziemy walczyć."

            Proste pytanie panie Legierski - Skoro tak, to dlaczego nie przejmiecie go sami
            oferując miastu dobrą cenę?
            I proszę mi nie wypisywać bzdur, że knajpa bądź co bądź, choćby nie wiem jak
            artystyczna, to organizacja non profit.
    • Gość: Adam Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 08:55
      Panu Legierkiemu jeszcze nikt nie przetłumaczył, co to znaczy wlasność. Skoro
      kamienica jest miasta, a Pan Legierski świadomie czy nie zajmuje ją
      nielegalnie, co potwierdził sąd. Więc wynocha! Działka jest z pewnością
      atrakcyjna i powinna przynosić zyski, więc jeśli jest ktoś, kto przyniesie
      miastu większy dochód, to miasto jako właściciel nie powinno się w ogóle
      zastanawiać.
      Z drugiej strony, skoro Pan Legierski złożył wniosek, winien on być rozpatrzony
      w ustawowym trybie.
            • Gość: koko Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.crowley.pl 19.10.05, 12:22
              Po pierwsze to są zwolennicy równości wobec prawa, jak mi się wydaje, a nie jak
              napisałeś "zwolennicy eksmisji". Chcesz wynajmować lokal w dobrym punkcie, to
              konkuruj z innymi ceną, a nie drzyj mordy, żeby miasto zostawiło cię w spokoju,
              bo mało, że zajmujesz lokal bezprawnie, to jeszcze chcesz go mieć za śmieszne
              grosze.
              Po drugie - nikt nie popełnił tak rażącego błędu ortograficznego ("wyżucić"),
              więc na co miałbym zwracać uwagę innym? Wskaż, gdzie w tej dyskusji popełniono
              błąd tej rangi. Owszem, wiele osób pisze wszystko z małych liter, co też jest
              błędem ortograficznym, ale upowszechniło się to niestety tak, że niemal każdego
              trzeba by pouczać.
              Po trzecie - sam nie wiem, po co tak wszystko tłumaczę palantowi, który zamiast
              rzeczowych argumentów uzywa wyzwisk.
              • Gość: Polus Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.aster.pl 19.10.05, 12:39
                mysle ze troche sie mylisz
                Galeria LeMadame placi za wynajem lokalu niemale pieniadze

                ale wszystko rozchodzi sie o to
                ze i tak wladze miasta chca zamknac lokal
                i to tylko dla tego ze jest to dobrze znana miejscowka
                i inne inwestycje w tym miejscu przyniosly by spore korzysci

                wiec (zdaniem wladz miasta) czemu by nie przekazac lokalu SWOJSZYM

                ps. a skad wiesz o jakie pieniadze sie tu rozchodzi?
                bardzo mnie to ciekawi
                skad osoby postronne maja informacje tego typu?

                Piotr Polus
                • Gość: koko Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.crowley.pl 19.10.05, 14:09
                  Skoro tak nalegasz... Jak sam stwierdzasz MYŚLISZ, że się mylę, a ja WIEM, że
                  się nie mylę. Skąd? Przykro mi, nie podam Ci zbyt wielu sczegółów, ta wiedza
                  jest związana z moją pracą zawodową. Nie mam do czynienia z tą knajpą
                  bezpośrednio i na codzień, ale "otarłem" się o tę sprawę przy okazji próby
                  eksmisji sprzed pół roku. Informacja o wysokości czynszu, jaki płaci pan
                  Legierski może wywołać atak śmiechu u każdego, nawet niezbyt zorientowanego w
                  warszawskim rynku nieruchomości, co więcej bez uwzględniania atrakcyjnego
                  położenia lokalu. I po pierwsze i najważniejsze, to właśnie o ten cudownie
                  niski czynsz walczy właściciel Le Madame. A ludzie plujący tu jadem na
                  okropnych urzędników miejskich robią dla niego za - wybacz - pożytecznych
                  idiotów.
                  • Gość: Polus Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.aster.pl 19.10.05, 14:22
                    teraz juz WIEM ze sie mylisz
                    ja bezposrednio mam doczynienia z "ta knajpa"
                    i na codzien "ocieram" sie o te sprawe
                    od ponad pol roku
                    i nadal uwazam ze czynsz jaki 'placi pan Legierski'
                    (a chyba wiadomo Ci ze nie jest on jedynym wlascicielem tego miejsca)
                    jest zawysoki i nieadekwatny
                    do inicjatyw przeprowadzanych w tej "knajpie"
                    ktore powinny byc nawet dofinansowywane
                    jesli nie przez panstwo to przez miasto

                    z mila checia przeczytam co masz do powiedzenia
                    albo nawet wyslucham
                    jesli odwarzysz sie spotkac
                    (bo na forum nawet boisz sie uzywac swojego nazwiska)

                    moj mail: apolluss@poczta.onet.pl

                    Piotr Polus
                    • Gość: koko Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.crowley.pl 19.10.05, 14:48
                      No właśnie po raz kolejny coś UWAŻASZ (że czynsz jest za wysoki). Wiesz na czym
                      polega Twój problem? Mieszasz dziedziny: ekonomię i sztukę. To co Ty uważasz za
                      właściwy poziom czynszu w odniesieniu do zasług Le Madame na polu kultury nijak
                      nie przystaje do ekonomii. A to prawa ekonomiczne decydują, że w tej okolicy
                      czynsze za lokale kształtują się na grubo wyższym poziomie niż przy Koźlej 12.
                      Jeśli nawet zgodzić się na to by państwo, czy w tym przypadku miasto wspomagało
                      inicjatywy kulturalne, to trzeba się zastanowić, czy na pewno w ten sposób, w
                      jaki życzyłby sobie pan Legierski. Czy robienie wrzasku w mediach, zakładanie
                      fikcyjnej fundacji i tym podobne działania, to ma być sposób na wspieranie
                      kultury?
                      Właśnie piszę, co mam do powiedzenia, nie musimy się spotykać w celu wymiany
                      poglądów. Chyba właśnie po to wymyślono fora netowe. I anonimowość na nich jest
                      raczej normą niż odstępstwem, z czego nikt nie musi się tłumaczyć, do czego Ty
                      właśnie próbujesz mnie zmusić. Tym bardziej, że nie ma to najmniejszego
                      znaczenia dla poziomu merytoryczności dyskusji.
                    • dorsai68 Re: Miasto chce eksmitować Le Madame 19.10.05, 14:49
                      Uuuu... kolego, pan Legoierski NIE JEST WŁAŚCICIELEM tego lokalu.
                      Po drugie czynsz jest śmieszny - podobnie jak "koko" obowiązuje mnie tajemnica handlowa więc nie mogę podać jego wielkości.
                      Śmieszne jest też twierdzienie że:
                      > jest zawysoki i nieadekwatny
                      > do inicjatyw przeprowadzanych w tej "knajpie"
                      > ktore powinny byc nawet dofinansowywane
                      > jesli nie przez panstwo to przez miasto
                      Toż to czysty absurd! To zwykły klub działający w warunkach rynkowych! Nie widzę powodu, dla którego przedsięwzięcia realizowane w "Le madame" miałyby być finansowane ze środków publicznych. Jeśli mają problemy, niech poszukają sponsora/mecenasza dla swojej... sztuki.
    • richard_the_taxidriver Re: Miasto chce eksmitować Le Madame 19.10.05, 09:46
      Acha czyli wg. Gazety, jesli sobie założę dowolne stowarzysznie non-profit
      (teoretycznie), to mogę sobie wybrac jakiś lokal miejski w atrakcyjnym miejscu,
      zająć i smarując po ścianach palcem umazanym kałem nazwac zajęte przeze mnie
      miejsce - "ostoją kultury środka (dupy)". W imię żądać respektowania moich
      fanaberii i odmiennego (lepszego) traktowania.
      Wywalić na zbity ryj, skoro cieszy się taką popularnością to spokojnie może
      działać na zasadach komercyjnych ... czyli niech zacznie od komercyjnego najmu
      lokalu !

      --
      W domu, w którym robi się loda, panuje miłość i zgoda
    • h108 łapy precz od Le Madame! 19.10.05, 10:00
      O ile pamietam klub zajal poczesne czy nawet pierwsze miejsce w rankingu GW na najfajniejsze miejsce. I
      nie dziwie sie. Le Madame stalo sie forum swobodnej wypowiedzi dla mlodej kultury i polityki, kultowym
      miejscem gdzie w dzien ludzie przychodza z dziecmi, psami i babciami a wieczorem mozna zawsze liczyc
      na jakas fajna impreze.

      A jesli dla kogos podniecajace sa gumowe koronki, zamiast dowodu uzywa loga Gucci i przyzwyczail sie
      do podjezdzania czarna beemka pod "elegancky lokal" - do Le Madame nie musi wcale przychodzic.
      Zapraszam do Cynamonu. Tam bawi sie Frytka, wiec bedziecie w dobrym towarzystwie.
      • Gość: vortex babcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 10:06
        klozetowa to chyba jedyna starsza osoba ktora tam postawila noge. Psy to tam
        przychodza na kontrol, a dzieci na sznikersa.
        Nie widzialem tam jeszcze tych tlumow (ani jednostek) szturmujacych niebianskie
        bramy kultury. Swobodnie to tam sie czuje tylko kultura i kult. Frytek
        faktycznie nie daja, ale dobre sa z golonka Pod Kogutem.
        • bullowy barany! 19.10.05, 10:48
          jesli jakis klub prowadzi polityke kulturalna to powinno się go traktowac na
          innych prawach niż lokale komercyjne.Taki klub powinien otrzymywac jeszcze
          wsparcie panstwa a nie bac sie,że miasto go wyrzuci na zbity pysk.w niemczech
          np klub, który ma program kulturalny,może byc zwolniony z płacenia za koncesje,
          na sprzedawany alkochol.bo się wspiera takie miejsca wiedząc,ze one są
          potrzebne i stanowią platforme dla rozwoju rozmaitych przedsięwzieć
          artystycznych.u nas jest tak,że lokal który ma do zaoferowania stolik, cztery
          krzesła, telewizor i piwo po 7 pln jest traktowany tak samo jak lokal w którym
          jest jeszcze oferta kulturalna i ze ten klub płaci jeszcze artystom,finansuje
          scenografie,udostepnia miejsce na próby zespołów.gdzie logika,aby taki klub
          zamykać?
    • Gość: pablo kultura po selekcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 10:28
      Jezlei mówimy o kulturze, którą chce promowac w swoim lokalu Legierski, to -
      niezależenie, czy jest to kultura niezależna czy "zależna" - chcąc uzyskać
      akceptację miasta, powinien promować ja dla wszystkich. A tymczasem dostęp do
      tej "kultury" ograniczany jest słowami pani selekcjonerki na bramce "Sorry, nie
      wejdziesz, nie pasujesz do lokalu".

      I na taką promocję kultury wg Legierskiego miasto ma sie godzić? Jest to kultura
      dla wybranych, hołdujących politycznej poprawnosci, trendy ubranych i bywających
      w "Warszawce". Dla zwykłego człowieka z ulicy kultura rodem z La Madamme nie
      istnieje.

      Dlatego, jeżeli p.Legierski chce promować swoja kulturę, to niech to robi u
      siebie, a nie na nieruchomosciach należacych do miasta, a wiec do jego
      mieszkancow, bo oni, nie mają wówczas do nich dostepu.
      • Gość: passos Re: kultura po selekcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:46
        Aha, rozumiem, któregoś z urzędników miejskich pani selekcjonerka nie wpuściła
        do klubu i teraz biedaczek się mści.
        Podobnie któryś z mieszkańców domów, niegdyś własnych, a później zagrabionych
        dekretem Bieruta, nie wpuścił urzędasów Kaczora, i teraz sie mszczą, grożąc mu
        eksmisją. No bo przecież święte prawo własności...ale tylko własności miasta.
        No, może jeszcze własność paru kolesiów zawsze pod ochroną.
        To, co wyprawiają urzędnicy Kaczora z własnością prywatna i publiczną,
        przekracza wszelkie granice wytrzymałości. Dlatego Kaczokomuna tak podoba się
        sierotom po Lepperze i Kalinowskim.

        Kurczę, jeśli Kaczokomuna wygra, idę na emigrację. Wewnętrzną czy zewnętrzną,
        wszystko jedno, byle dalej.
    • strugk program Le Madame 19.10.05, 11:02
      zapraszam niewierzacych w sensowność istnienia tego miejsca na stronę:
      <a href=http://www.lemadame.info/program/>http://www.lemadame.info/program/</a>

      co do ceny jaką płci klub za wynajem, to nie sądzę aby była jakaś bardzo
      preferencyjna, bo podpisywal umowe z prywatną firmą, która jakby mogła zarobić
      więcej toby wynajęła komuś innemu.

      a co do selekcji przy wejściu do klubu i kultury dla wybranych, to ja nie
      widziałem żeby kogós nie wpuścili. trzeba chyba bardzo niekorzystnie wyglądać.
      ja np jestem brzydki i niemodny a zawsze mnie wpuszczali (fakt że byłem tam
      najwyżej 4 razy, wię cnie jestem bardzo doświadczonym bywalcem;)
      • Gość: koko Re: program Le Madame IP: *.crowley.pl 19.10.05, 12:29
        "...co do ceny jaką płci klub za wynajem, to nie sądzę aby była jakaś bardzo
        preferencyjna..."

        Ty SĄDZISZ, a ja WIEM, że cena jest zabawnie niska i to o nią całe zamieszanie.
        Cała krzykliwa reszta ma uzasadnić jej utrzymanie na tym absurdalnie niskim
        poziomie.
        • Gość: passos Re: program Le Madame IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:55
          A jaka cenę za wynajem lokali miejskich płacą inne instytycje kultury, że się
          spytam? Ile miasto ściąga od bibliotek na przykład? A ile od teatrów w PKiN -
          tez budynek miejski? Może by tak pójść za ciosem i wywalić Teatr Dramatyczny
          czy Studio, a na ich miejscu zrobić bank? Albo kolejne biura dla urzędu miasta?

          A nie, Dramatycznego wywalic nie można, bo jest cacy. A Le Madame jest be, geje
          tam bywaja i feministki, brzydkie słowa padają ze sceny. To pogonimy im kota,
          ustalimy zaporowy czynsz, a jakże, rynkowy, zgodnie z prawem. Geje do katakumb,
          feministki do kuchni, obiad gotowac i gacie prać.
          • Gość: koko Re: program Le Madame IP: *.crowley.pl 20.10.05, 08:54
            No, taką chyba już najniższą stawką jest 5,40 zł/m. Teraz się domyśl, bo ja
            danymi sypał nie będę, czy ta awantura jest o to, że Legierski płaci więcej niż
            ta stawka, czy grubo, grubo mniej.
            Jeśli nawet tę knajpę uznać za instytucję kultury, to wypadałoby traktować ją
            na równi z innymi jej podobnymi, a nie jak świętą krowę, co właśnie właściciel
            tego przybytku wraz z innymi pożytecznymi idiotami próbują wymusić krzycząc i
            tupiąc.
    • Gość: busz Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 11:46
      Wyobraźcie sobie, że Legierski nie jest homoseksualistą i że taki klub (otwarty
      na wszystkie cenne inicjatywy, które dofinansowuje z własnej działalności
      gospodarczej) prowadzony jest przez heteroseksualistę. To miejsce jest inne -
      dynamiczne, twórcze, otwarte. Trudno nad nim zapanować. Lepiej je zniszczyć.
      Czy któryś urzędnik zrobił najzwyklejszą analizę ZA i PRZECIW tego miejsca?
      Nie. Ludziom, którzy są twórczy i animują środowisko powinno się wspierać.
      Urząd Miasta wspiera dom kultury w Śródmieściu - zidiociałego pan_pndzelka
      (dyrektor Domu Kultury na Smolnej, spójrzcie na wątek "Jak sie rządzi dom
      kultury na Smolnej"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=288&w=25892702&s=0
      Wszystko, co nie może być wykorzystane do propagandy lub nie składa się z
      podstawionych dyrektorów albo uprawia kulturę rodem z kołchozu musi zginąć.
      Taka jest strategia MIASTA.

      • Gość: stefan Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 12:15
        I tu jest pies pogrzebany. Jak Pan Pndzelek prowadzi heteroseksualną chałę na
        Smolnej to PIS na to pozwala. A jak homoseksualny Legierski prowadzi kulturalny
        klub to PIS się nie zgadza. Po prostu Legierski musi wynająć
        hiperheteroseksualnego słupa do prowadzenia tego klubu - najlepiej jakiegoś
        aktywistę Ligi republikańskiej - i będzie po kłopocie. Albo niech poprosi Pana
        Pndzelka o pomoc.
        • richard_the_taxidriver Re: Miasto chce eksmitować Le Madame 19.10.05, 12:28
          Może kiedyś dotrze do tych waszych socjalistycznych łbów !!!
          Wszytko jedno czy lokal prowadzi pedryl czy heteryk, żadnemu się nie należy nic
          od miasta (a co to jest ku.. "miasto" - republika tych co akurat maja lepszą
          prasę ?) bo to czy owo nazwą sobie - "kulturą", chcą miec PRYWATNĄ knajpę to
          niech ją prowadzą na takich samych zasadach jak prywatną wytwórnię sajgonek.
          A tak drobne cwaniaczki, nazywają takie czy inne wywijanie fiutem - kulturą i
          już roszczą sobie przywileje jak opera narodowa, oczywiście z zachowaniem
          wszystkich prywatnych praw.


          --
          W domu, w którym robi się loda, panuje miłość i zgoda
          • Gość: vortex za duzo oczekujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 12:35
            od nas. Zbyt wiele mamy doczynienia z pedalska holota by tolerowac kakalowca
            jako kaowca.
            Mamy 2 watki tej dyskusji
            Jeden ekonimiczny, drugi spoleczny. Niestety, wystepy DJ Homo i wybory Miss HIV
            nie mieszcza sie w ramach ogolnie dostepnej, akceptowalnej kultury. Niestety,
            skarzenie sie na wysokosc czynszu oraz zakladanie pseudofundacji nie naleza do
            ogolne pojetych zasad ekonomii.
            Niestety dla Madam
            Fajnie dla Warszawiakow
            • richard_the_taxidriver Re: za duzo oczekujesz 19.10.05, 12:52
              wiesz dla mnie mogą sobie założyć i oaze kultury koprofile, mogą sobie
              wybiertać figurkę z brązu roku oraz miss i mistera ufajdanego podkoszulka, mogą
              to sobie nazwać oo-kulturą, byle robią to na zasadach takich samych jak
              miłosnicy walk w kisielu, ale niech próbują wyłudzić za darmochę lokal w dobrym
              miejscu.

              --
              W domu, w którym robi się loda, panuje miłość i zgoda
                    • richard_the_taxidriver Re: za duzo oczekujesz 19.10.05, 14:16
                      1. Tak
                      2. Dobrze
                      3. Wydaje mi się, że bardzo jest potrzebny dlategóż zaraz siadam do pisania :-
                      )))

                      następne pytania ?
                      mogę woleć Shakespeare ?
                      z góry dzięki, a teraz wytłumacz mi na czym polega wyższość Miss Hiv od
                      hipotetycznej Miss Amazonek.
                      Czy z uwagi na promocję "uczłowieczenia" Bostwańskich norm zdrowotnych mam np,
                      współozyć na lokal (w ramach ulg) który chciałby być i komercyjny i traktowany
                      specjalnie jednoczesnie.
                      A tak naprawdę największym problemem spektakulu "Miss Hiv" jest to, że stał się
                      parawanem prywaty i cwaniactwa. A jak przypuszczam powstał z pobudek wyższych
                      (udochowionych, kulturalnych)
                      --
                      W domu, w którym robi się loda, panuje miłość i zgoda
                    • Gość: koko Re: za duzo oczekujesz IP: *.crowley.pl 19.10.05, 15:02
                      A co Ty się tak puszysz i popisujesz? Uważasz, że skonsumowanie tego akurat
                      spektaklu czyni Cię lepszym od innych? Ludzie z zacięciem bycia "ambitnymi"
                      zdają się tkwić w szklanej wieży kultury wysokiej z przeświadczeniem, że u jej
                      podnóża kłębi się tłum gawiedzi żadnej jedynej rozrywki w postaci ich troje.
                      Czy nie dociera do Ciebie stara prawda, że "de gustibus not desputandum est"?
                      Daleki jestem od wulgaryzowania problemu i porównywania spektaklu teatralnego
                      do mazania gównem po ścianie, ale zdaj sobie sprawę, że Twój zachwyt dla
                      konkretnego przedsięwzięcia artystycznego zawsze będzie obarczony cechą
                      subiektywizmu. Cóż więc z tego, że ktoś go nie obejrzał? Daję głowę, że
                      znalazłbyś całą masę ludzi mających do czynienia na codzień z kulturą wysoką
                      (cokolwiek miałoby to znaczyć), którzy nie tylko nie widzieli tego
                      przedstawienia, ale nawet nie mają pojęcia o jego istnieniu. I śmiałbyś się
                      przed nimi puszyć i wywyższać? Trochę pokory polecam. Ci, którzy chcą po prostu
                      przestrzegania jednakowych dla wszystkich zasad nie muszą być bezmózgimi
                      troglodytami, nie mającymi pojęcia o kulturze.
                      • Gość: Polus Re: za duzo oczekujesz IP: *.aster.pl 19.10.05, 15:14
                        po pierwsze nie
                        "de gustibus not desputandum est"
                        tylko
                        "de gustibus non disputandum est"

                        po drugie
                        chce udowodnic ze zabieracie glos
                        na temat o ktorym nie macie zielonego pojecia
                        a zeby dyskutowac o czymkolwiek trzeba miec do tego podstawy
                        i niemowie tu o ogladaniu konkretnej sztuki

                        chodzi mi o samo miejsce do ktorego
                        udzielajace sie tu osoby pwenie nigdy nie dotarly
                        ale za to dotarly do was plotki
                        ktorych trzymacie sie jak jedynej prawdy

                        Piotr Polus
                        • Gość: koko Re: za duzo oczekujesz IP: *.crowley.pl 19.10.05, 15:32
                          Po pierwsze - dziękuję za zwrócenie uwagi na błędy.
                          Po drugie - to Ty nie masz pojęcia o czym mówisz, bo artykuł jest przecież o
                          eksmisji, a nie o sztuce, czyż nie? To ty wmieszałeś tu wątki - jeśli mogę tak
                          to nazwać - artystyczne, epatujesz swoim obyciem, usiłujesz wykazać swą
                          wyższość spowodowaną jakoby obejrzeniem sztuki teatralnej i to w tym konkretnym
                          klubie.
                          Po trzecie - adresuj swoje odpowiedzi do właściwych osób, bo w żadnym poście
                          nie powielałem plotek. Jedyne fakty o jakich mam wiedzę, to wysokoość (a raczej
                          niskość) stawki czynszu w lokalu.
                  • richard_the_taxidriver Re: za duzo oczekujesz 19.10.05, 21:12
                    Rozumiem, że pod hasłem walki z o wolność uciemięzonego pedrylstwa, kreujesz, na
                    wzór waszego ideologa - Kalego, teorię, że pedryle mają prawo być wyrocznią w
                    sprawie tego co jest kulturą i co miasto ma dotować, zaś taksówkarze (nie daj
                    Bóg heterycy) już takiego prawa nie mają.

                    --
                    W domu, w którym robi się loda, panuje miłość i zgoda
                    • Gość: passos Re: za duzo oczekujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 22:48
                      Ależ nic podobnego! Prosze bardzo, załóżcie sobie klub kisielowy i wystąpcie o
                      przydział lokalu z preferencyjnym czynszem. Może Rada Warszawy się ugnie i wam
                      da, o ile ją przekonacie (i opinie publiczna też).

                      I odczepcie sie od Le Madame, które ma swoja wierna publiczność. Jest potrzeba
                      istnienia takiej offowej sceny i Le Madame te potrzebe zaspakaja.

                      Trochę tolerancji, panowie. I trochę więcej szacunku dla różnych odmian kultury.

                      • richard_the_taxidriver Re: za duzo oczekujesz 20.10.05, 08:41
                        To niech ta zaspokojona publiczność, zaspokaja potrzeby przyziemne lokalu,
                        który jest jej tak niezbędny. I wtedy wszystko będzie OK.
                        Dlaczego niezainteresowani czy wręcz będący przeciw mają wbrew swej woli
                        uczestniczyć w utrzymaniu czegoś na co nie mają ochoty ?

                        Kolego! ta jak zwykle przyzywana "tolerancja" pozwoli mi tolerowac i zrozumieć
                        biedaka żebrzącego na dworcu, NIE ZMUSI mnie jednak do jałmużny. Tolerancja to
                        tolerancja, a miłosierdzie to miłosierdzie.
                        I może dość nachalnej pedalskiej propagandy oczekującej PRZYWILEJÓW w imię
                        RÓWNOŚCI. Na pewno nię będę oczekiwał od Ciebie partycypowania w kosztach
                        mojego kisielu.
                        --
                        W domu, w którym robi się loda, panuje miłość i zgoda
        • Gość: passos Re: Miasto chce eksmitować Le Madame IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:58
          Gość portalu: stefan napisał(a):

          > I tu jest pies pogrzebany. Jak Pan Pndzelek prowadzi heteroseksualną chałę na
          > Smolnej to PIS na to pozwala. A jak homoseksualny Legierski prowadzi
          kulturalny
          >
          > klub to PIS się nie zgadza. Po prostu Legierski musi wynająć
          > hiperheteroseksualnego słupa do prowadzenia tego klubu - najlepiej jakiegoś
          > aktywistę Ligi republikańskiej - i będzie po kłopocie. Albo niech poprosi
          Pana
          > Pndzelka o pomoc.


          Walka o drugi etat dla Pndzelka?
    • Gość: Polus znowu to samo ?! IP: *.aster.pl 19.10.05, 12:32
      Galeria LeMadame jest centrum kultury!

      codziennie mozna tam trafic na jakis spektakl
      czasami nawet na dwa albo i trzy

      codziennie mozna obejrzec obrazy, grafiki, fotki itp.

      codziennie mozna posluchac dobrej muzyki
      a czasami nawet dobrej muzyki na zywo

      W piatki i soboty po godz. 22.00
      Galeria LeMadame dzila jako klub
      ktory zarabia na te wszystkie artystyczne inicjatywy
      gdzie wpuszczaja nie za to jak sie wyglada
      albo jakie ma sie poglady
      ale wazne jest jakim czlowiekiem sie jest!

      przedewszystkim tolerancja

      Piotr Polus
      • Gość: KR Brudniej niż na śmietniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 15:10
        Byłam w Le Madame. obskurne miejsce, bardzo brudne, tam po prostu śmierdzi,
        śmierdzi brudem. Łóżka, poduszki przyniesione ze smietników, uzywane już przez
        kilka lat nie były ani razu czyszczone, sa poplamione, ohyda siadać. Byłam tam
        także w dzień, to co zwięłam za smród od palenia, ludzi, okazało się smrodem
        wżartym we wszystko co tam jest. Toster nie myty chyba od zawsze. Brzydziłam
        sie cokolwiek zamówić. jest tam tak brudno, ze jakbym złapała tam wszy, to bym
        się nie zdziwiła. jak to się stało, ze tego lokalu nie zamknął Sanepid????
        Kultura jest tam byle jaka, nie ma warunków, nawet jesli wystepuja artyści nie
        ma tam miejsca, sceny, oświetlenia, odpowiedniego nagłośnienia, o scenografii
        nie wspominając. sam pomysł na miejsce kulturalne tego typu swietny, ale tam
        ten pomysł jest tylko pretekstem. Poza tym co to za kulturalne miejsce, gdzie
        cżłowiek boi się napić kawy, bo boi się dotknąć ustami naczynia. Słowo, jestem
        szczerze zdziwiona popularnoscia tego lokalu i tym, ze mozna w takim syfie
        dobrze się bawić, a Sanepidu jak nie było tak nie ma. I dlatego jestem za
        zamknięciem lokalu - z powodu brudu. A Sylwester na golasa to chyba kulturalna
        zabawa bardzo of. Właściciel chciałby się przykryc przykrywkami, ze są tam
        wystawiane sztuki teatralne. Jakby to bylo takie proste to kazda knajpa by
        zamówiła sztuki teatralne i miałaby z górki z opłatami itd. Ale nigdy nie
        zrozumiem, że ludzie potrafią odpoczywac w takich warunkach. I, ze takie
        miejsce zostało nagrodzone.
        • Gość: maxio Re: Brudniej niż na śmietniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:08
          > ten pomysł jest tylko pretekstem. Poza tym co to za kulturalne miejsce, gdzie
          > cżłowiek boi się napić kawy, bo boi się dotknąć ustami naczynia.


          Nie boj nic - jak dotkniesz to moze bedziesz mogla zagrac w 4 i 5 akcie sztuki
          "miss hifa".

          Nie ma letko panowie artysci.

          MAm nadzieje ze nastepnego "sylwestra na golasa" bedziecie organizaowac juz nie
          za moje pieniadze z podatkow i dotacji.

          W koncu prawdziwa offowa kultura nie powinna sie bac trudnych warunkow - Szopen
          umarl na gruzlice, Mickiewicz na cholere, a Norwid na syfilis albo z glodu.

          Wiec nawet jak bedziecie musieli zorganizowac "sylwestra na golasa" na sniegu to
          nie powinniscie narzekac.

          Wasze odmrozone dupy i genitalia to bedzie nic w porownaniu z plucami ktore
          Frycek wyplul na Polski i sztuki.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka