• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Larwa znaleziona w kluskach Dodaj do ulubionych

  • 17.11.05, 02:16
    To była przyprawa na modłę azjatycką.
    Zaawansowany formularz
    • 17.11.05, 08:08
      Nic dziwnego, że produkt nie znalazł uznania u klientów :)
      --
      2.IV.2005: Koniec pobierania nauk, teraz trzeba zdać egzamin...
      • Gość: Czujny IP: 193.108.78.* 17.11.05, 11:41
        Neo napisał:

        "To na pewno nowa metoda walki al-kaidy. Terroryści-samobójcy powoli, z natury
        rzeczy, giną, podobno zaczyna już ich brakować, w dodatku prerzucili jeszcze
        żywych do Afganistanu. No to wymyślili nową broń - robaki w kluskach. Dla
        zmyłki w wietnamskich. Na szczęście nasi obywatele i odpowiednie służby są
        czujne!"

        Kto wie?
    • 17.11.05, 08:28
      Chodzi o kluski czy o makaron? Bo w tytule stoi jak byk "kluski" a w tekście
      mowa jest o "spaghetti" czyli jednak makaronie... kluski to jest zupełnie co
      innego niż makaron (jeśli redakcja tego nie wie to kluski to coś takiego jak
      np. śląskie czy leniwe, jako żywo w niczym nie przypominające makaronu).

      A tak swoją drogą jeśli ktoś decyduje się jeść coś co pochodzi z fabryki
      produkującej opony i nawozy sztuczne i jest tylko odpadkiem po tamtej produkcji
      to obecność ŻYWEGO ISTNIENIA winien przywitać z radością, skoro on,
      ten "robaczek" żyje to przeżyję i ja...

      PS. A co to za zawód ten "handlowiec"? Czy chodzi sprzedawcę (straganiarza) czy
      o domokrążcę?
      --
      _________________________________________________________________
      Pan pndzel, sumienie Polski...
      Zapraszam na moje Forum Prywatne poświęcone żywotnym problemom Warszawy.
      Urbanizacja, seks i Okęcie...
      • 17.11.05, 10:49
        pan_pndzelek napisał:

        > to obecność ŻYWEGO ISTNIENIA winien przywitać z radością, skoro on,
        > ten "robaczek" żyje to przeżyję i ja...

        Jakiego znów "żywego"? Przecież napisali, że był już zaschnięty! Więc skoro
        robaczek jadł to i tak skończył, to z czego tu się cieszyć?
        --
        2.IV.2005: Koniec pobierania nauk, teraz trzeba zdać egzamin...
        • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 17.11.05, 14:57
          woda mu sie skonczyla
      • 18.11.05, 15:46
        Właśnie na jego widok zwymiotowałam... Nie wiem co bardziej ohydne... larwa czy
        "prezenter"
        --
        ♥Kocie♥Panny♥
    • Gość: stefania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 08:48
      od razu widac,ze to larwa mola. jesli dobrze sie wszystkiemu przygladac, mozna
      takie znalezc w orzechach albo ryzu. zadna sensacja.
    • Gość: Salvi IP: *.stat.gov.pl 17.11.05, 09:31
      "Robaczywe spaghetti tak czy inaczej miało wkrótce zniknąć z półek. - Produkt
      zupełnie się na rynku nie przyjął - wyjaśnia Dukaczewski."

      no i nie dziwne że się nie przyjął :-))) ech, spece od marketingu! :-)))
      • 17.11.05, 14:23
        Ludzie nie robcie sensacji!

        W co piatej czersni jest robak i tak je zjecie bo nikt kazdego owocu nie
        sprawdza, na salacie znajdziecie mszyce (we wszystkich kolorach) itp. itd.
        Statystycznie w ciagu roku Polak zjada 1,5 kG robakow, nie wiedzac o tym. I
        jakos wszyscy zyjemy.

        Pozdro
    • Gość: k. IP: *.aster.pl 17.11.05, 10:37
      Jak skojarzyłam reklamę Knorra przy tym artykule, to nasunęła mi sie myśl, że to
      może być artykuł na zamówienie.
      Swoją dogą zdarzyło mi sie parę razy w zapakowanej żywności znaleźć jakieś
      robactwo, np. w makaronie, ryżu, kuskusie, mące, figach,maku, orzechach-to na
      porządku dziennym, więc jestem czujna.
      Sądzę, że żywność powinno się badać już na granicy. Są przcież służby
      fitosanitarne i nie tylko do tego powołane. Sanepid też od czasu do czasu
      powinien się przelecieć po sklepach.
      • Gość: stefan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 10:47
        Na zdjęciu obok pływa z dziesięć robaków...
    • 17.11.05, 10:50
      n/t
      --
      2.IV.2005: Koniec pobierania nauk, teraz trzeba zdać egzamin...
    • Gość: Neo IP: 193.108.78.* 17.11.05, 11:37
      To na pewno nowa metoda walki al-kaidy. Terroryści-samobójcy powoli, z natury
      rzeczy, giną, podobno zaczyna już ich brakować, w dodatku prerzucili jeszcze
      żywych do Afganistanu. No to wymyślili nową broń - robaki w kluskach. Dla
      zmyłki w wietnamskich. Na szczęście nasi obywatele i odpowiednie służby są
      czujne!
    • Gość: Czujny IP: 193.108.78.* 17.11.05, 11:39
      Neo napisał:

      "To na pewno nowa metoda walki al-kaidy. Terroryści-samobójcy powoli, z natury
      rzeczy, giną, podobno zaczyna już ich brakować, w dodatku prerzucili jeszcze
      żywych do Afganistanu. No to wymyślili nową broń - robaki w kluskach. Dla
      zmyłki w wietnamskich. Na szczęście nasi obywatele i odpowiednie służby są
      czujne!"

      Kto wie?
    • Gość: Marcin IP: 5.5R6D* / *.nokia.com 18.11.05, 12:17
      czyms u siebie... bo sie wylegly w orzechach włoskich... dobrze że ich nie
      zżarliśmy z żoną!!!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.