Dodaj do ulubionych

Szkła progresywne

04.02.06, 00:30
Muszę kupić szkła progresywne. Jeśli są tu ludzie, którzy noszą szkła
progresywne to bardzo proszę o opinie. Jakiej firmy szkła są najlepsze?
Najchętniej wysłuchałabym opinii plastyków lub architektów. Pozdrowienia z
Katowic.
Edytor zaawansowany
  • 04.02.06, 23:03
    Szkla progresywne sa jak cyfrowe aparaty fotograficzne. Czyli, we wczesnej
    fazie rozwoju. Co i raz pojawiaja sie jakies nowe "generacje", ktore zapewniaja
    lepszy komfort ogladania swiata. Mysle, ze im drozsze, tym lepsze. Ale w
    porzadnym sklepie.
  • 05.02.06, 01:56
    Sceptyku, powiedz czy Ty używasz szkieł progresywnych? Czy mógłby mi jeszcze
    ktoś parę słów na ich temat napisać?
  • 05.02.06, 13:26
    Szkla progresywne to wielka wygoda, trzeba sie jednak do nich przyzwyczaic.
    Trzeba sie nauczyc troche krecic glowa i przewracac oczyma. Kup sobie (jak masz
    kase) ostatnia generacje szkiel. Ale do nich tez trzeba kupic solidna, a wiec
    droga, oprawe (bo szkoda ryzykowac drogich szkiel w lichej). W sumie jest to
    spory wydatek. Same szkla moze nie kosztuja ponad 2,000, ale ok. 1,500 to chyba
    wydasz. Plus oprawka kilkaset.

    Cos gdzies slyszalem, ze Carl Zeiss robi najlepsze szkla. W kazdym razie chyba
    najdrozsze.

    A moze taniej uzywac dwoch par okularow? Choc na pewno mniej
    wygodnie. "Miastowe" eleganckie, a do czytania byle jakie (ramki). Zastanow
    sie.

    No i ze powtorze, a ktos tez to dodal, ze trzeba wybrac dobrego optyka.
    Osobiscie wierze w duze sklepy specjalistyczne, majace filie tu i owdzie. Ale
    moze nie mam racji. Ale zalecalbym wpierw pojsc do dobrego okulisty, a potem, z
    recepta, do optyka. U optyka tez sobie zbadaj wzrok. Jesli wyniki beda sie
    pokrywac - zamawiaj!
  • Gość: wirk IP: *.chello.pl 05.02.06, 09:04
    Używam od 10 lat. Przedtem firmy Essilor. Od roku soczewki firmy Seiko serii P1
    +4 z addycją +2, asferyczne, indeks 1,74. Nosi mi się bardzo dobrze, początkowa
    adaptacja bezproblemowa. Soczewki kosztowały ok. 2.1oo PLN. Obecnie nie ma
    chyba w sprzedaży lepszych soczewek. Jeśli zależy Ci na cienkich, lekkich, nie
    zniekształcających soczewkach, to tylko Seiko P1. Następne w rankingu i
    troszkę tańsze są firmy Hoya, też japońskie. Zajrzyj na stronę www.seiko-
    opt.co.jp, potem idź do (tylko) dobrego i doświadczonego optyka, któremu
    powiesz o swoich indywidualnych potrzebach. Uwaga o dobrym optyku odnosi się
    ogólnie do soczewek progresywnych.
  • Gość: baja IP: *.tktelekom.pl 10.02.15, 20:09
    Noszę kilkanaście lat okulary progresywne ze szkłami Carl Zeiss rewelwcja, "" trzeba sie jednak do nich przyzwyczaic. Trzeba sie nauczyc troche krecic glowa i przewracac oczyma." nieprawda to " są moje oczy" , wszystko ok, choć są drogie ale przy takiej wadzie ( sfera+cylinder) rewelwcja. Polecam te szkła.
  • 05.02.06, 16:29
    Potwierdzam, to sama wygoda.
    przystosowywanie trwało jeden dzień,
    bardzo je lubię (szkła progresywne).
    Kosztowały ok. 2 tysiące.
    Wybierz jakieś lekkie i neutralne oprawki.
    Moje Eschenbacha, (b. wygodne), okazały się nie na każdą okazję...
    Znudziły mi się szybko, na szczęście nie patrzę na nie.
    Poweżnie, to luksus po latach żonglowania
    okularami do "bliży" i do dali. Jestem plastykiem lub architektem.
  • Gość: J.B. IP: *.devs.futuro.pl 05.02.06, 22:34
    Misiek1001 rozumiem, że Eschenbach to oprawki (będę o nich pamiętała). W tej
    chwili najbardziej interesuje mnie jakiej firmy szkła adaptują się w ciągu
    jednego dnia. Czy wcześniej również nosiłeś szkła progresywne? Czy to może być
    prawda, że np. w Hoyi nie odczuwa się efektu "patrzenia przez dziurkę od
    klucza"? Co sądzicie o najnowszym wynalazku Hoya? Bardzo boję się kupić szkła
    progresywne, ponieważ moje pierwsze szkła to była tragedia. Życia z okularami
    do bliży i do dali (na dłuższą metę) również sobie nie wyobrażam.
  • 06.02.06, 00:17
    Przepraszam, J.B. to również ja: amamao
  • 06.02.06, 00:20
    amamao napisała:

    > Przepraszam, J.B. to również ja: amamao

    Moglabys to udowodnic?
  • 06.02.06, 00:26
    Rzeczywiście jesteś "sceptyk" :)
  • 06.02.06, 00:30
    Zycie mnie nauczylo. Jak bylem maly, to wszystkim wierzylem. Nawet kobietom.
    Oj, dobrze na tym nie wyszedlem, oj nie.
  • 06.02.06, 00:54
    Chyba nigdy tych okularów nie kupię. Przez nie (albo przez ich brak to już
    nawet spać nie mogę). Dziękuję bardzo za wyczerpujące wypowiedzi. Martwi mnie
    tylko, że nie mogę otworzyć strony Seiko (same zegarki). Hoya pisze o sobie
    bardzo pięknie. Jestem coraz bardziej skłonna na firmę Hoya. Czy jest tu
    jeszcze ktoś, kto jest bardzo zadowolony z okularów progresywnych?
    Sceptyku, podobno nie wszystkie kobiety są złe (tak myślę).
  • 06.02.06, 01:22
    > Przez nie (albo przez ich brak to już nawet spać nie mogę).

    Trudno mi powiedziec, na ile szkla progresywne pomoga Ci we snie. Ja, na
    przyklad, do spania przewaznie zdejmuje okulary. Wiekszosc moich znajomych robi
    podobnie.

    A co do tych kobiet, to moglabys nieco konkretniej? Jakies nazwiska, adresy
    etc. No i zdjecia, rzecz jasna.
  • Gość: ccc IP: *.migutmedia.pl 06.02.06, 13:04
    Robiłem kiedyś w tej branży.
    Jak jesteś z Warszawy, pojedź do zakładu optycznego Marek Ożóg, Plac
    Zbawiciela, do Al. Wyzwolenia, po stronie trasy Łazienkowskiej.
    On zna wszystkich wymienianych producentów soczewek, zbada Ci oczy i najlepiej
    dobierze szkła, one się różnią pomiędzy producentami, w niuansach mogą być
    niewymienne.
    To jeden z najlepszych polskich optometrów (specjaliści od badania właśności
    optycznych oczu), nie mylić z okulistą od kropelek.

  • Gość: wirk IP: *.chello.pl 06.02.06, 22:21
    Czytasz nieuważnie. Jeszcze raz podaję stronę Seiko. www.seiko-opt.co.jp.
  • 07.02.06, 00:41
    Tak, czytałam nieuważnie. Byłam na tej stronie i jak zobaczyłam piękne,
    japońskie znaki od razu spanikowałam. Dopiero teraz zauważyłam wersję
    angielską. Jestem gapa. Bardzo Ci dziękuję.
  • Gość: rafi IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 00:48
    jak to działa w porównaniu do tradycyjnych okularów?
  • 06.02.06, 00:55
    Szkieł progresywnych używają ludzie z plusami.
  • 06.02.06, 01:11
    Nieprawda, ja mam minusy(jestem krótkowidzem)potrzebne do czytania papierow na biurku i pisanego lub czytanego tekstu na ekranie komputera. Normalne okulary do chodzenia są dla mnie za mocne - czytam bez okularów, ale komputer musiałabym wtedy mieć tuż przed nosem. Mój mąż ma za to plusy - jest dalekowidzem. Moje szkla to Zeiss. Przyzwyczaiłam się do nich po 2-3 dniach.
  • 06.02.06, 01:34
    Przepraszam jeśli wprowadziłam kogoś w błąd. Wydawało mi się, że progresywne
    dotyczną tylko plusowców. Tak naprawdę to sprawy związane z wadami wzroku
    wydają mi się bardzo trudne. Nie potrafię np. zrozumieć dlaczego syn moich
    sąsiadów (11-latek) nosi plusy. Nosi je cały dzień. Patrzy w nich w dal, czyta
    kisążkę itp.
  • 12.02.15, 08:21
    szkła progresywne są dla jednocześnie plusowców i minusowców.
    górna część szkła jest dla minusów i przeznaczona do dali, dolna część szkła jest dla plusów i przeznaczona do bliży. Niektórzy mają problem z częścią przejściową i do tego właśnie oko musi się przyzwyczaić. (oko nie szkła się adaptują). To czy się oczy przyzwyczają i jak szybko zależy głównie od wady wzroku i różnicy między plusami i minusami.
  • Gość: ocean IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.02.06, 09:14
    Nie wyobrazam sobie zycia bez szkiel progresywnych. Wlasnie kupilam okulary
    (calkiem przyzwoite oprawki ze szklami progresywnymi) w Searsie w San Francisco
    za jedyne 99 dolarow.
  • 07.02.06, 00:48
    Znalazlem na ulicy. Ramka tez niezla.
  • Gość: rafi IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 00:49
    bardzo się cieszę, że wam progresywne szkła dobrze służą, ale ponawiam pytanie o wytłumaczenie mi jak to działa,z góry thx lub jak kto woli thank you from the mountain :)
  • 07.02.06, 01:26
    Obawiam się, że znowu niejasno Ci napiszę. Spróbuję na swoim przykładzie.
    Beznadziejnie widzę wszystko co jest blisko, a to co daleko widzę nienajlepiej.
    Gdy zakładam okulary do czytania, widzę tylko to co blisko. W okularach
    progresywnych powinnam widzieć i to co blisko i to co daleko. Problem polega na
    tym, że w okularach, które kupiłam, tekst czytany widzę w bardzo małym
    zakresie. Wyraźnie widzę tylko około pół centymetra tekstu. Podczas czytania
    czuję się jakbym polowała na litery. Niektóre firmy twierdzą, że ich szkła nie
    mają tak wąskiego kanału widzenia. Jeśli chcesz dokładniej zobaczyć na czym
    polega widzenie w szkłach progresywnych wejdź na stronę, którą wcześniej podał
    mi ktoś bardzo życzliwy: www.seiko-opt.co.jp
    Wejdź na wejsję angielską. Są tam rysunki, które dadzą Ci wyobrażenie w jaki
    sposób można widzieć w okularach progresywnych.
  • 12.02.15, 08:23
    W okularach progresywnych widzę normalnie, nic mi się nie zawęża.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.