• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Konflikt w środowisku obrońców praw zwierząt Dodaj do ulubionych

  • 19.02.06, 23:33
    Gdy miałem bodajże 18 lat, walne zgromadzenie TOZ wybrało mnie na sekretarza
    Komisji Rewizyjnej towarzystwa. Fakt dałem się "zjeść" bo byłem zbyt młody i
    nie miałem doświadczenia. Pamietam, że były tam dwa skłucone ze sobą obozy,
    które w d...pie miały los zwierząt. Bardzo mnie to bolało, bo kocham
    wszystkie zwierzęta i swój czas chciałem poświęcić na pracę społeczną.
    Myslałem, że z biegiem lat sytuacja się unormowała, a tu proszę, takie
    rzeczy. Pan Janda ma niezły pomysł, to super rozwiązanie, zawsze uważałem, że
    brak takich służb w naszym kraju.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: gruby IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.06, 23:51
      przeczytałem tekst Wyborczej 2 razy i dalej nie wiem, kto ma rację. Uważam, że
      to skandal! Oczekuję, że Wyborcza już wkrótce wyjaśni, kogo należy popierać.

      Na panu Jandzie ciąży bardzo ciężkie podejrzenie: że popierają go Kaczory.
      Wszystko wskazuje więc na to, że rację będzie miało TOZ. Ale ma nadzieję, że
      redaktor Paqewicz albo któryś z jego sierżantów opisze rzecz dokładnie - na
      pewno są jakieś faktury, jakieś memoriały, jakieś wstydliwe fakty. Na razie
      więc stawiam na Jandę, ale dopóki Wyborcza go nie zdemaskuje jako zwierzęcego
      nacjonalistę (ew. fanatyka drobiu) nie mam żadnych argumentów na jego korzyść.
      • Gość: TPepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:03
        Jak gazeta kogos ocenia - zle. Jak nie ocenie, tylko opisuje narastajacy
        konflikt - jeszcze gorzej. Mysle, zreszta, ze patronat prezydentowej nad
        organizacja tego typu bylby kuriozalny.

        • 20.02.06, 14:58
          Dlaczego, czy ochrona zwierząt to coś kuriozalnego.
      • Gość: mfs IP: 217.111.48.* 20.02.06, 17:09
        Od zaraz zakładam Towarzystwo Wspierania Zwierząt Polskich. Więc tak:

        Potrzebuję komputera, samochodu, mebli, siedziby i sekretarki która sie tym
        całym kramem zajmie.

        Wprawdzie moje towarzystwo jeszcze żadnego zwierzęcia nie wsparło, ale to
        dlatego, że rozpoczęcie działań statutowych uzależniam od dostępności wyżej
        wymienionych.


        Niewiele rozumku potrzeba, żeby stwierdzić, że to raczej kuriozalny scenariusz
        rozpoczęcia działalności. Widać nie potrzeba tak dużo rozumku, żeby to puścić w
        wyborce.
        • Gość: kicia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:01
          Gość portalu: mfs napisał(a):

          > Od zaraz zakładam Towarzystwo Wspierania Zwierząt Polskich. Więc tak:
          >
          > Potrzebuję komputera, samochodu, mebli, siedziby i sekretarki która sie tym
          > całym kramem zajmie.
          >
          > Wprawdzie moje towarzystwo jeszcze żadnego zwierzęcia nie wsparło, ale to
          > dlatego, że rozpoczęcie działań statutowych uzależniam od dostępności wyżej
          > wymienionych.
          >
          >
          > Niewiele rozumku potrzeba, żeby stwierdzić, że to raczej kuriozalny
          scenariusz
          > rozpoczęcia działalności. Widać nie potrzeba tak dużo rozumku, żeby to puścić
          w
          >
          > wyborce.

          Zdaje sie ze to Ty nic nie rozumiesz!!Jak by ktos byl milionerem i chcial
          pomagac zwierzetom to nie musial by zaklaadac ZADNEJ organizacji.

          Skoro, w POlsce,PRAWNIE, mozna zakladac organizacje SPOLECZNE to oznacza to ni
          mniej ni wiecej, tak jak w kazdym cywilizowanym kraju, ze to SPOŁECZENSTWO
          tworzy taka organizacje, poprzez wlasnie wspieranie JEJ!!

          Dlaczego w USA, Agnlii, istnieja takie straze ds/ochrony zwierzat? DLATEGO,ze
          wlasnie spolecznstwo je wspiera!!!
          Np.PETA, liczy ok. 1/2 miliona czlonkow- policz ile kasy maja chociazby ze
          skladek, np. 1$- miesiecznie. A u nas co? Wymagania owszem mamy od organizacji
          spolecznych ale tak naprawde sami g...im dajemy, nawet dobrego slowa, jak tu
          widac.

          A odnosnie TOZ. Jak poczawszy od Pani Prezes TOZ, po okreg warszawski, obsadza
          sie na stolkach rodzinke( w TOZ warszawskim ex-synowa siedzi, wywalona z
          Palucha) to o jakich skutecznych dzialaniach tu moze byc mowa? Wlasny folwark??
          Jak moze byc ktos naprawde odpowiedzialnym Prezesm TOZ w Polsce,jesli prowadzi
          schronisko dla zwierzat, ktorych ma w schronisku 1300!! Kiedy ma czas na
          zarzadzanie TOZ w POlsce? Parawanem jest dla kogos, czy co, o co tu chodzi?

          Przeciez sie popisala przy akcji psow otwockich swoja znajomoscia podstawowych
          praw zarzadzania chociazby schroniskiem, kiedy to pracownikowi pozwolila zabrac
          jednego z amsttafow,ktory zaatakowal ludzi zreszta,a ktory POWINNIEN byc na 15
          dniowej obserwacji,W ZAMKNIECIU, wymog weterynaryjny!!

          JANDA!!! Glowa go gory i do przodu!!! Wszyscy co mieli zielone pojecie jak
          powinny DZIALAC organizacje ochrony zwierzat, poodchodzili z TOZ i pozakaldali
          organizacje!! Dzialaj chlopie, dzialaj z mediami, a media to sila, dobrze ze je
          masz po swojej stronie!!! Naglasniaj wszystkie akty okrucienstwa wobec zwierzat
          niech zwyrodnialcy drża!!!
          • 20.02.06, 21:53
            Witaj Kiciu, a możesz wysłać mi swojego maila? Dzięki

            jurcio.blox.pl/html
          • Gość: mfs IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.02.06, 23:21
            Aż 25 wykrzykników, i ani jeden pojedynczy. No tego bym się w najśmielszych
            snach nie spodziewał.

            Napisałem kilka zdań, a wychodzi że i tak da się odczytać, to co się chce.

            Nie twierdziłem, że ktokolwiek sobie powinien radzić bez pieniędzy, a pisałem
            wyłącznie o pięknie zaczynania działalności od deklaracji, że się nie ruszy
            d... póki się nie dostanie pieniędzy. Godny podziwu sposób działania.
            • Gość: violetta bennich IP: *.adsl.forthnet.gr 06.01.09, 11:41
              Gosciu, masz cyniczne podejscie do sprawy (moze do zycia w ogole) i umniejszasz
              dzielo innych ludzi.
              Dowiedzialam sie o powstaniu Strazy dla Zwierzat z portalu nasza-klasa, gdzie
              zalozyli swoj profil i od tamtej chwili sledze ich dzialalnosc oraz wspieram
              finansowo, na miare moich skromnych mozliwosci. Jestem takze czlonkiem PETA i
              ich rowniez wspieram finansowo, bo uwazam, ze robia kawal dobrej roboty na wielu
              frontach.

              Jak slusznie napisano w "epistole z wieloma wykrzyknikami", to spoleczenstwo
              daje poparcie organizacjom prozwierzecym, ona zas zajmuja sie interwencjami,
              mowia co robic, prosza o pisanie listow protestacyjnych na podane przez siebie
              adresy mailowe,jak to mialo ostatnio miejsce z obozem zaglady zwierzat w
              Olkuszu; jednym slowem: zajmuja sie tym wszystkim, czym ja i Ty nie mozemy sie
              zajac, bo nie umiemy, bo mieszkamy gdzies daleko, bo lezymy w szpitalu, bo nie
              mamy czasu, bo nikt sie z nami nie liczy. A z nimi sie licza. Nawet rzady. I
              rzecz jasna maja prawo starac sie o rzadowe dotacje, jak kazda organizacja
              pozytku publicznego.

              Nie widze tez nic zlego w tym, ze pan Janda ma media po swojej stronie. Media sa
              dla ludzi, dla spoleczenstwa, nich beda i dla zwierzat, np. dzieki Mateuszowi
              Jandzie i jego umundurowanym funkcjonariuszom. To byl genialny pomysl. Na
              portalu nasza-klasa wpisalam pod zdjeciem umundurowanego komendanta Jandy:

              "Jak dobrze widziec Komendanta Strazy dla Zwierzat W MUNDURZE!
              To wspanialy pomysl, kto na niego wpadl,ten pojdzie do nieba! Mundur jest
              ogolnie przyjetym symbolem wladzy i budzi respekt, swiadczy o wadze funkcji
              spolecznej, z calego serca popieram i zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!"

              Zadziwiajaca jest niechec Polakow do ludzi z inicjatywa, z pomyslami,ludzi
              nieprzecietnych, zdobywajacych sukcesy i popularnosc. Czyz nie tak samo niszczy
              sie Piotra Rubika?
              Twierdze,ze gwiazdy sa potrzebne, przynajmniej w naszych trudnych i
              skomplikowanych czasach, wiecej zdziala gwiazda z mediami po swojej stronie,niz
              wyrobnik, nawet najszczerzej sie poswiecajacy, ale nikomu nie znany.
              Tu chodzi o wychowywanie spoleczenstwa, o mlode i najmlodsze pokolenie, o
              przyszlosc. Jako nauczycielka z 30-letnia praktyka widze wielki pozytek
              spoleczny w dzialalnosci Mateusza Jandy i w moich internetowych kontaktach ze
              Straza na kazdym kroku odczuwam, ze tej organizacji ZALEZY NA ZWIERZETACH.

              Napisalam epistole? Ale bez zadnego wykrzyknika. Zebys sie tego przynajmniej nie
              czepial.
    • Gość: szalet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 12:39
      że chodzi o coś więcej niż pieniądze i wydymanie adwersarzy?
      • 20.02.06, 17:09
        dotychczasowe działania pana Jandy (potężne braki organizacjne), oraz czysto
        polityczne zacięcie co do wyboru przypadków interwencji wsjazują na wizjonera i
        politykiera, niestety...
        Wolę już panie dokarmiające ptaki i koty...
        • Gość: róża IP: *.chello.pl 22.02.06, 00:02
          to taki typ ludzi co po trupach dążą do sławy
    • Gość: Zarz. GŁ TOZ E.G IP: 195.136.143.* 20.02.06, 18:10
      Nie nakręcajcie się poszukiwacze sensacji.Jeśli używacie hasła KONFLIKT
      wykarzcie ten konflikt. Udowodnijcie że Janda pluje na swoich adwersarzy. Janda
      jest ofiarą pomówień. Pracwałam z Jandą i wiem co mówię - do ostatniej chwili
      swojej działalności w TOZ dbał o interes organizacji którą reprezentował.
      Ujawnił fałszowanie dokumentów w Zarządzie Głównym i w Zarządzie Okręgu w
      Warszawie stąd jest ,,Niestrawny dla uczciwych inaczej,, w TOZ-ie.
      2 pazdziernika 2005 i 6 listopada 2005 Prezydium i Plenum TOZ dowiedziały się o
      oszustwach, - co zrobiono? dlaczego brak reakcji członków zarządu na takie
      doniesienie? Z-ca Skarbnika Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami
      w Polsce E.Grabowska
    • Gość: lolek_69 IP: *.chello.pl 20.02.06, 19:08
      Kluby na Brackiej i Marszałkowskiej przy Zoli zarechotały pustym śmiechem :D
      • Gość: gość2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 19:35
        przykre jest że zamiast wskazać czym nowa organizacja ma zamiar sie zajmować,
        jakie są jej cele i statuty, jakie są już przeprowadzone akcje ratunkowe
        zwierząt gazeta(=dziennikarka) skupiła się na konflikcie, czyli szukaniu
        sensacji tam gdzie jej praktycznie nie ma (to że jest jakies nieporozumienie to
        nie żadna sensacja tylko sprawa zrozumiała- chodzi o konkurencje) Popieram więc
        Jande- jak chce robić coś dla zwierząt niech robi!!!
        • Gość: gość3 IP: *.modlin.pl / 81.210.87.* 20.02.06, 20:53
          dajmy facetowi się wykazać a potem to osądzmy feee nieładnie tak kogoś
          przekreślać
    • Gość: xxl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:22
      hehe, chyba się pościk podwójnie niechcący umieścił :) pozdrawiam i skończmy te
      nagonke na kogoś i na straż skoro faktów nie znamy
    • Gość: DAWNY KOLEGA Z CZD IP: 213.217.110.* 20.02.06, 21:59
      Jacku F., gratulujemy Ci nowego, zdecydowanie bardziej światowego nazwiska!
      Janda... co za blichtr i sława!

      Szczerze gratulujemy! A imię jakże dobrane, Mateusz...!

      Niewątpliwie pomoże Ci to w budowaniu swojej obiecująco rozwijającej się
      kariery, której dotychczasowym ukoronowaniem było stanowisko "Operatora maszyn
      pralniczych" w Centrum Zdrowia Dziecka Międzylesie!
      • Gość: czeski skoczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:16
        co do nazwiska do wara bo to też moje nazwisko, btw. lansowanie się na tym że
        jedzie sie po czyjejś przeszłości która złą nie była jest czystym ku...twem.z
        poważaniem ziom ale nie łapiesz całego zamierzenia jakim jest SOZ wiec prosze
        cie morda w kubeł.wszystko pieknie miło ale jak jedziesz po osobie która na to
        nie zasługuje, i starasz się w tem sposób wybielić swoje gówna to sory ziom ale
        nie mamy o czym gadać.wróc może do książek bo to co piszesz i stanowisko jakie
        zajmujesz to łapie sie na gimnazjum.i jeszcze jedno.prosze zrób mi tą
        przyjemność i odpisz na ten post.pokaż co potrafi jeszcze wymyślić osoba nie
        zorientowana w temacie.
    • Gość: lolek_69 IP: *.chello.pl 20.02.06, 22:26
      Cytat z artykułu:

      Kancelaria potwierdza, że pani prezydentowa rozważała objęcie Straży honorowym
      patronatem. - Zawiesiliśmy tę sprawę do czasu wyjaśnienia pewnych niejasności
      związanych z działalnością pana Mateusza Jandy - mówi Izabela Tomaszewska z
      Kancelarii.

      he he he he he a pan Jacek F. vel Mateusz Janda już wszem i wobec się chwali, że
      stara Kaczyńska objęła patronat nad jego kanapową organizacyjką :)))))) Przykładowo:

      www.konie.kary.pl/modules.php?name=News&file=print&sid=395
      albo - z oficjalnej strony "organizacji" p. Jandy:

      www.strazdlazwierzat.com.pl/FoTy/Media/media01.gif
      • Gość: Rozczarowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 09:13
        pan Jacek F. vel Mateusz Janda
        Prosze uswiadomic Wszystkim uczciwym ludziom dlaczego Pan F. zmienil
        nazwisko!!!!!!!!!!!!!?????????????????????
        Bo ma wyrok w zawieszeniu za znecanie sie nad zwierzetami!!!!!!!!!!!
    • 20.02.06, 23:41
      Dobrze że pan Janda założył Straż! Powodzenia :o)
      --
      Podzielniki CO
    • 21.02.06, 09:02
      Swiadku, czy moge Cie prosic o kontakt na mojego maila : vegge@gazeta.pl w
      sprawie Sarny i Didigi?
    • Gość: dzialacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 12:01
      najciekawsze jest to ze TOZ kloci sie tylko w Warszawie - w calej Polsce
      normalnie dzialacze pracuja na rzecz zwierzat, jak sa zjazdy to tylko warszawka
      sie kloci - oni sa jacys dziwni, nic nie robia tylko tluka sie o stanowiska, A
      jak kogos nie wybiora to zaklada swoej towarzystwo zeby sie zwac prezesem,
      przeodniczacym albo komendantem glownym. Na szczescie TOZ dziala 142 lata i ma
      pelno sukcesow - ale nie dzieki dzialaczom warszawskim a dzialaczom z kraju.
      Zarzadu Glownego nie lubia bo tam sa wybitni dzialacze i to nie z Warszawy.
      • Gość: poinformowany IP: *.acn.waw.pl 24.02.06, 17:57
        Kłócą się w Warszawie? Nic dziwnego. Cioty trzęsą warszawskim oddziałem tej
        organizacji.

    • 14.03.06, 11:27
      Ludzie opanujcie się,z tymi oskarżeniami!Możecie być pewni,ze Straży dla
      Zwierząt i Panu Jandzie chodzi tylko o dobro zwierzat!!!Oskarżenia,że nic nie
      maja już są bezpodstawne.Od czegoś trzeba było zacząć,a teraz przede wszystkim
      mają sztab ludzi(już wyszkolonych),którzy chcą ratować zwierzęta w
      potrzebie.Nic dziwnego,że zaczynali od zera,bo to Stowarzyszenie założone
      zostało tylko z miłości do zwierząt,licząc,że inni,którym nie jest obojętny los
      zwierzaczków się przyłączą!!!Nawet RSPCA utrzymuje się z datków ludzi dobrej
      woli.TOZ zamiast oskarżać Stowarzyszenie niech się lepiej weźmie do
      pracy,przecież im więcej będzie takich organizacji to więcej zwierząt się uda
      uratować!!!To nie są wyścigi.Skoro Straż ma już dużo interwencji na
      koncie,tzn.że są potrzebni i co najważniejsze działają!Możecie być pewni,że nie
      siedzą na krzesłach i nie czekają na dotacje, tylko co widać po zmęczeniu
      p.Jandy i innych pracują 24h na dobę,żeby to sprawnie działało.Zamiast pisać te
      bzdury,moglibyście również pomóc wpłacając nawet 1zł na rzecz tej
      organizacji.Inteligentni ludzie bedą wiedzieli o co chodzi i nie dadzą się
      wciągnąć w takie głupie dyskusje!!!A media są potrzebne,żeby wszyscy
      wiedzieli,że taka organizacja istnieje,więc czemu się dziwicie,że on o tym
      opowiada dziennikarzom???
      • Gość: majorka9 IP: *.chello.pl 12.12.07, 19:12
        taaaaaaaaa panu Ficowi chodzi tylko o dobro zwierzat , dobro
        zwierzat bylo na pierwszym no moze drugim ,a moze trzecim itd.
        biedna naiwna , Fic (Janda) nie zrezygnowal dobrowolnie z TOZ.
        zostal niejako do tego zmuszony przez kolegow, ZG TOZ nie
        dystansowalo sie od tego konfliktu wprost dowrotnie mieszalo w tym
        tyglu majac nadzieje ze skloceni dzialacze nie beda patrzec im na
        rece a i znajomosc z panem Wojtkiem M. przydala sie bardzo .
        Zreszta ktos kto stoi z boku nie jest w stanie obiektywnie ocenic
        tej organizacji i jej dzialaczy
        • Gość: straz dla zwierzat IP: *.eranet.pl 26.12.07, 22:42
          No i doczekalismy sie ze Janda jest spoko koles dziala preznie widac
          i slychac a co z TOZ-em moze juz sie rozwiazal bo nic o nich nie
          slychac powodzenia panie komendancie
          • Gość: katarzyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 14:58
            o, pan z trzykrotnie zmienianym nazwiskiem osobiście się odezwał :)))
          • Gość: seler IP: *.chello.pl 03.02.08, 00:47
            Panie Janda, Pański styl wypowiedzi, brak interpunkcji jest widoczny na kilometr
            :) Ten kto miał okazję poczytać Pańskie wypociny nie ma żadnych wątpliwości że
            to Pańska wypowiedź.

            Żałosne.
    • Gość: kot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 21:28
      Witam
      A co się dzieje w Płockim Tozie!!Nawet sobie nie zdajecie sprawy o jakie tu
      chodzi pieniadze...podziwiam tego człowieka ,pana Jande ,miał odwage zrobić coś
      co w końcu ma pomóc zwierzętom.Wiem jak wygląda sytuacja w Płocku,jak miejscowe
      koło dąży do pieniedzy pod przykrywką pomocy zwierzętom.Najwyższa pora aby
      wszyscy dowiedzieli się jak to jest naprawde z tym Tozem.
    • Gość: gej IP: *.chello.pl 19.03.06, 10:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ala IP: *.chello.pl 20.07.07, 19:10
      Ciekawe co nowego słychać w organizacji Jacka F., vel Mateusza Jandy?
    • 03.02.08, 12:29
      Odkąd pamiętam, jeszcze za głębokiej komuny prasa regularnie donosiła o
      konfliktach w TOZ. Widać to jakieś wyjątkowo konfliktogenne środowisko. Czy ktoś
      tam w ogóle myśli o zwierzakach?
    • Gość: borka11 IP: *.eranet.pl 20.07.08, 22:57
      Jestem oszolomiona tym artykułem prasowym, jak zapoznałam sie ze
      strona internetowa strazy dla zwierzat to jestem pełna podziwu
      własnie dla samego Mateusza Jandy Komendanta widze że jest
      organizacja która zasługuje na wielkie wyróznienie za swoje
      działania.
    • Gość: ike IP: *.chello.pl 06.09.08, 16:20
      Czy prawdą jest że pan Jacek Parobczak, Jacek Fic oraz Mateusz Jakub Janda
      zmienia nazwiska i imiona jak rękawiczki i za każdym razem odcina się od
      przeszłości kreując się na "nowego człowieka" bez obciążeń z "poprzednich żyć"
      obfitujących w pikantne historie?
    • Gość: jezus IP: *.acn.waw.pl 30.01.09, 14:15
      Wiec pan janda leci na opinie.Nic go nie interesuje,ze ktos chce pomagac
      zwierzętom ,bo dana osoba wyglada inaczej niz wiekszosc polaczkow.Jak widac
      opinia polaczkow dla owego pana wazniejsza.Wszystkie organizacje sa siebie
      warte,liczy sie tylko kasa.
      • Gość: widziałem IP: 81.210.87.* 23.05.09, 20:04
        przyjdz wiesniaku i zobacz co robią a potem mondraluj siedzisz przed
        kompem w swoim pięknym świecie to typowe dla nas Polaków sam nic nie
        zrobisz ale do krytyki pierwszy wstyd mi za takich jak ty ale co tam
        trzeba wybaczać drobnym prostakom
    • Gość: Pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 09:06
      Moze Pan Janda odpowie na pytanie za co ma wyrok sadu w
      zawieszeniu?????!!!!!!Ten facet swietnie sie sprzedaje i ma duzo "kumpli" we
      wladzach miasta....
    • Gość: Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 10:26
      Słyszałam bardzo niepochlebne opinie o działaności organizacji straż
      dla zwierząt. A w Internecie widzę tylko laurki. Czy ktoś słyszał
      albo wie o działaniach organizacji, które nie przystają do kanonu
      opieki nad zwierzetami?
    • Gość: sakf IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 22:29
      Mateusz tzn Jacek F. który kiedys w akcie desperacji chciał skakać z komina to gbur z przerośniętym ego.

      Świętą prawdą jest to że Janda a raczej pan F. chce dążyć po trupach do celu. blokuje wszystkim organizacjom dostęp do funduszy, jak to z dumą kiedyś stwierdził w jednej organzacji po rozmowie z fundatorami,
      " i co k***wa zablokowałem was na amen!".
      Ponadto pan Janda nie ma na celu ratowania zwierząt, ma na celu pokazywanie swojej przepitej twarzy nie skalanej rozumem ubranej w tę jakże denną furażerkę w telewizjach.

      Czemu wszędzie pisze się że Straż dla Zwierząt to prestiżowa organizacji?, przecież w prestiżowych stowarzyszeniach nie urządza się libacji alkoholowych nazwanych imieninami komendanta

      Czemu wolontariusze Jandy po godzinie 16 nie odbierają telefonów dot. interwencji chociaż siedzą i imprezują w biurze? czemu robią sobie żarty podnosząc słuchawkę kiedy dzwoni starsza pani z informacją ze samochód potrącił jej psa a wolontariuszka w żywe oczy kłamie sącząc alkohol że to mieszkanie prywatne ?? czy to jest moralne i etyczne?

      Czemu w końcu Janda wyklina swoich wolontariuszy ze są debila itd. ???
      • Gość: hvv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 19:57
        Kolejna paramilitarna (po co im mundury?) prywatna formacja, która
        sobie poszaleje za państwowe dotacje. Ilość zwierząt trzeba
        ograniczać, przeciwdziałac pałetaniu się zwierząt domowych po
        świecie. Koty sterylizować, zorganizować schroniska itp. A po co nam
        jakaś mundurowa dziwaczna formacja?
        A sam pan komendant? Wystarczy spojrzeć w tę uroczą facjatę, w te
        oczka pełne obłędu, żeby nabrać przynajmniej wątpliwości co do jego
        osoby. Ale przy obecnej modzie na poprawnośc taki krzykacz ma szanse
        zaistnieć. Niestety.
        Krótko po jakimś programiku z jego udziałem w tv stałem za tym typem
        w kolejce w realu. Właśnie dzięki temu występowi w tv zapamiętałem
        tę twarz. Facet z bliska sprawia jak najgorsze wrażenie. Niechlujny,
        agresywny oszołom. I do tego coś z nim jest nie tak. Niby niczego
        nie widać, ale coś z nim jest. Zresztą jego wypowiedzi w tv też
        pozwalają wyrobić sobie pogląd. Ale tv lubi pokazywać krzykaczy,
        więc zobaczymy go pewnie jeszcze nie raz.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.