Dodaj do ulubionych

Jesteśmy w czołówce uprzejmości :)

    • jaa_ga Re: Jesteśmy w czołówce uprzejmości :) 20.06.06, 17:57
      Bo tak jest naprawdę. Generalnie jesteśmy mili i tolerancyjni,
      ale to nie są newsy dla mediów.
      Dlatego pokazują ekstremistów lewactwa i prawactwa,
      którym musi się dymić z czubów, bo przestaliby istnieć.
      A większość robi swoje i nie zwraca uwagi na gry w szmaciankę.
        • Gość: Jan Re: Jesteśmy w czołówce uprzejmości :) IP: *.versanet.de 20.06.06, 20:23
          Zobaczymy kiedys,jak w Polsce beda Aussländer i tak jak pare lat temu pod Dortmundem Kurdowie zablokuja autostrady,beda palic na nich opony z protestu przeciw rzadowi tureckiemu,ze tam gdzies tysiace km na Wschodzei ostrzelal jakas kurdyjska bande..Niemcy stali spokojnie w stauach,firmy nie mialy pracownikow i nie bylo mordobicia.Myslalem sobie wtedy - gdyby to byli Polacy,to tych Kurdow na tej autostradzie juz nie ma,leza na poboczach w ciezkim stanie...
          • Gość: Lemur Re: Jesteśmy w czołówce uprzejmości :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 21:21
            Gość portalu: Jan napisał(a)

            > Zobaczymy kiedys,jak w Polsce beda Aussländer i tak jak pare lat temu pod Dortm
            > undem Kurdowie zablokuja autostrady,beda palic na nich opony z protestu przeciw
            > rzadowi tureckiemu,ze tam gdzies tysiace km na Wschodzei ostrzelal jakas kurdy
            > jska bande..Niemcy stali spokojnie w stauach,firmy nie mialy pracownikow i nie
            > bylo mordobicia.Myslalem sobie wtedy - gdyby to byli Polacy,to tych Kurdow na t
            > ej autostradzie juz nie ma,leza na poboczach w ciezkim stanie...

            A co ta cała historia, którą opisałeś ma wspólnego z tymi badaniami? Ze niby
            Niemcy tacy uprzejmi są? Pewnie tak, bo jak przez chwilę nie są to się potem
            tłumaczą, że "tylko wykonywali rozkazy".

            W Polsce też były blokady dróg i nikt nie leżał w ciężkim stanie na poboczu.
          • buggi Re: Jesteśmy w czołówce uprzejmości :) 21.06.06, 00:21
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > Zobaczymy kiedys,jak w Polsce beda Aussländer i tak jak pare lat temu pod Dortm
            > undem Kurdowie zablokuja autostrady,beda palic na nich opony z protestu przeciw
            > rzadowi tureckiemu,ze tam gdzies tysiace km na Wschodzei ostrzelal jakas kurdy
            > jska bande..Niemcy stali spokojnie w stauach,firmy nie mialy pracownikow i nie
            > bylo mordobicia.Myslalem sobie wtedy - gdyby to byli Polacy,to tych Kurdow na t
            > ej autostradzie juz nie ma,leza na poboczach w ciezkim stanie...


            Ale chrzanisz. Trzeba bylo otworzyc okno samochodu i poprosic o to samo Niemców.
            Uslyszalbys wówczas "przyjacielskie": "verdammte Scheisse, das gibt's nicht!!!
            Scheisse Ausländer blockieren unsere Autobahnen, Arschlöcher."
    • sebpl Re: Jesteśmy w czołówce uprzejmości :) 21.06.06, 01:58
      Hmmm... w tej części Europy taka uprzejmość graniczy z naiwnością.
      1. Widząc obcą osobę zawsze pytam w jkim celu wita w moim domu. Błedna
      odpowiedź równa się zatrzaśnięciu drzwi przed nosem.
      2. Wstrzymuję się od głosu.
      3. W moim kraju mogę pomóc zbierać rozsypane papiery. Jednak nauczony przez
      przewodniki po Rumunii wiem, że w nie każdym kraju to się opłaca. W
      przewodnikach Pascala, pomoc w zbieraniu papierów (a już banknotów zachodnich
      <= się> przekazywaniu tajnych informacji/odebraniu zapłaty za tychże).

      Dziwię się, że w NY wpuszczają tak każdego do budynku. Poproszę o przykłady
      dzielnic - wtedy sięustosunkuję.
      Podziękowania za zrobione zakupy również dla mnie są nieczytelne. Czy to
      znaczy, ze w Portugalii obsługa została tak przećwiczona, że każdemu
      kolejkowiczoi dziękuje się utartą formułką? Przecież wystarczy wejść do każdego
      McDonalda pod każa szerokością geograficzną, żeby usłyszeć: Dziekujemy,
      zapraszamy ponownie.

      Tak więc wg mnie badania nie do końca odzwierciedlają wzorzec uprzejmości.
      Jakbym ja miał je przeprowadzać, to bym postawił na:
      1. Bezradny kierowca zepsutego samochodu - jak długo będę czekał na pomoc.
      2. Jak dojechać z Dworca Centralnego na Tarchomin/Airport Lincoln na
      Greenpoint? - czas reakcji
      3. Jestem głodny - gdzie najbliższy tani bar?

      Wg mnie, te kryteria są podstawą egzystencji w obcym miescie, gdzi kryterium
      uprzejmości skróci mój stres do minimum.

      --
      Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka