Dodaj do ulubionych

Dolina Służewiecka z tunelem?...

07.09.06, 08:43
DROGI Jak usprawnić ruch na Ursynowie
Ksiądz walczy o tunel

Czy obok kościoła św. Katarzyny powstanie podziemny przejazd? Po wysłuchaniu
proboszcza radni zaapelowali do władz miasta o podjęcie decyzji o jego budowie

www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_060907/warszawa_a_2-1.F.jpg
Ks. Józef Maj przekonywał wczoraj radnych z Komisji Infrastruktury, że
narastający w Dolinie Służewieckiej z każdym rokiem ruch samochodów może
doprowadzić do osunięcia się skarpy wraz z zabytkowym kościołem. Jednocześnie
zniechęcał drogowców do budowy w jego sąsiedztwie wiaduktu.

- Takie rozwiązanie zniszczy unikalny teren Starego Służewa i uniemożliwi
uroczystości przy pomniku Ofiar Terroru Komunistycznego - mówił ks. Maj. - Nie
sięgajmy po prymitywne rozwiązania techniczne, których później jako
warszawiacy będziemy żałowali.

Szefowie Zarządu Dróg Miejskich odpowiadali do tej pory, że Warszawy nie stać
na wyłożenie 600 mln zł na tunel (tyle według wstępnych szacunków może
kosztować jego budowa w trudnych warunkach hydrologicznych -w rejonie Potoku
Służewieckiego).

- Chcę z ks. Majem żyć dobrze - zaczął jednak wczoraj wiceszef ZDM Mirosław
Kazubek. -Pod wpływem protestów na razie odstąpiliśmy odbudowy wiaduktu.
Jesienią ogłosimy przetarg na nową koncepcję bezkolizyjnego przejazdu między
ul. Łopuszańską a Trasą Siekierkowską - zapowiedział.

Co na to radni?

-W tej sprawie od trzech lat słyszymy w ZDM to samo: zlecimy, sprawdzimy,
zbadamy -zdenerwował się Marek Keller z SLD. - Jeśli będziecie budowali drogi
w takim tempie, miasto umrze w korkach - wytknął drogowcom.

Radni z komisji opowiedzieli się wczoraj za budową tunelu. Od p.o. prezydenta
Warszawy Kazimierza Marcinkiewicza będą domagali się ustosunkowania się do tej
sprawy na najbliższej wrześniowej sesji Rady Warszawy.
Konrad Majszyk
www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_060907/warszawa_a_2-1.F.jpg
--
SISKOM
TAK - dla obwodnic warszawskich!
Edytor zaawansowany
  • admiral_0000 07.09.06, 09:05
    Przecież już JEST WYBARANA KONCEPCJA. Wydano na to mnustwo kasy, ustalono jak
    mają przebiegać poszczególne rozwiązania...

    www.siskom.waw.pl/sikorskiego.htm
    I co? Znowu kolejna kasa na kolejne koncepcje i projekty????
    Które na dodatek nie zostaną zrealizowane - bo w obliczu takich potrzeb nie
    znajdzie się 600 baniek na tunel???
    Albo co lepsze, zostanie zaproponowany nowy koszmarek równie funkcjonalny jak
    Rondo Zesłańców czy Rondo Marynarska!

    A nasi kochani radni - że zbliża się koniec kadencji różne głupoty wygadują - A
    CO IM TAM - i tak pewnie jakiejś częsci już więcej po wyborach nie będzie!!

    Może powinniśmy wydać jakieś oświadczenie, że kategorycznie protestujemy
    przeciwko EWIDENTEMU MARNOWANIU PIENIĘDZY PODATNIKÓW - NASZYCH PIENIĘDZY na
    bicie piany, które nie przynosi żadnych rozwiązań w postaci nowych tras i
    węzłów drogowych.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • admiral_0000 07.09.06, 13:08
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3600937.html
    W korku obok kościoła księdza Maja
    Krzysztof Śmietana 2006-09-06, ostatnia aktualizacja 2006-09-06 23:27
    Kierowcy jeszcze wiele lat postoją w korkach w Dolinie Służewieckiej - zamiast
    je wreszcie rozładować miasto zamawia kolejną analizę, która ma wykazać, jak to
    zrobić



    Fot. Waldemar Kompala /AG
    Ksiądz Józef Maj na placu przed kościołem św. Katarzyny. Za jego plecami korek
    w stronę centrum, który w porannym szczycie codziennie paraliżuje Dolinę
    SłużewieckąW środę opóźniającą się przebudową arterii zajęła się komisja
    infrastruktury Rady Warszawy. - Jesienią w Dolinie Służewieckiej będzie jeszcze
    gorzej, bo ma być otwarty kolejny fragment Trasy Siekierkowskiej na Gocławku -
    ostrzegał radny Wiesław Drzewiecki.

    Dolina Służewiecka kompletnie zakorkowała się już cztery lata temu, gdy
    samochody ruszyły przez most Siekierkowski. Z Gocławia na Mokotów zaczęło tędy
    jeździć tysiące kierowców, którzy muszą stać w zatorach przed światłami. Według
    założeń sprzed kilku lat właśnie powinna trwać budowa bezkolizyjnych skrzyżowań
    na przedłużeniu Trasy Siekierkowskiej aż do Puławskiej. W 2002 r. powstał
    wstępny projekt zmodernizowanej arterii. Niektórzy planiści nazwali go
    kompromisowym, bo Biuro Planowania Rozwoju Warszawy zdecydowało, że zamiast
    samych estakad na skrzyżowaniach powinny powstać także tunele - pod ul.
    Sobieskiego i pod Nowoursynowską.

    Od razu zaprotestował ksiądz Józef Maj, proboszcz parafii św. Katarzyny. Jego
    kościół stoi tuż przy Dolinie Służewieckiej. Ksiądz narzeka, że jeżdżące obok
    tiry niszczą skarpę i mury świątyni. Żąda budowy długiego, niemal
    dwukilometrowego tunelu pod Doliną Służewiecką od ul. "Anody" (dawnej Rosoła)
    do św. Bonifacego. Budowanie estakady w sąsiedztwie kościoła ksiądz Maj nazwał
    wczoraj barbarzyństwem. Uważa, że pędzące po niej samochody będą nie tylko
    zagrożeniem dla kościoła, ale i popsują krajobraz.

    Mirosław Kazubek, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich ds. inwestycji stwierdził, że
    barbarzyńcą się nie czuje. Zdeklarował się jako katolik, dlatego nie chce
    walczyć z ks. Majem. Ma nadzieję, znajdzie się rozwiązanie, które zadowoli
    wszystkie stronę

    Problem w tym, że w zeszłym roku ZDM odrzucił już koncepcję długiego tunelu,
    uznając, że byłby trzy razy droższy od estakady. W dodatku mogłyby pojawić się
    trudności z budową podziemnej trasy pod Potokiem Służewieckim. Biuro
    Drogownictwo w ratuszu znowu kazało jednak przeanalizować wariant długiego
    tunelu. Skutek jest taki, że teraz ZDM nadal niewiele wie - ani który wariant
    zostanie ostatecznie wybrany, ani kiedy może się zacząć budowa. Wczoraj
    dyrektor ZDM zapowiedział, że dopiero zleci studium przebudowy arterii, ale na
    dłuższym odcinku - nie tylko od Trasy Siekierkowskiej do Puławskiej, ale
    również dalej - przez ul. Rzymowskiego, Marynarską, Sasanki, Hynka, Łopuszańską
    do Al. Jerozolimskich. Wybrana firma ma przeanalizować różne warianty
    przebudowy. Większość radnych już wczoraj poparła tunel, którego chce ks. Maj.
    Teraz mają popędzać władze miasta, by szybciej przygotowywały inwestycję.



    Komentarz

    Jako katolik wicedyrektor ZDM nie chce się narażać proboszczowi ze Służewa.
    Dlatego zamiast zbudować estakady w Dolinie Służewieckiej zamówi kolejną
    analizę, która tym razem wykaże wyższość trzykrotnie droższego tunelu. A ja
    jako katolik uważam, że dyrektor nie powinien się narażać Panu Bogu. On nie
    pochwalałby takiej rozrzutności. Jarosław Osowski

    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • robert_c 07.09.06, 16:13
    "Biuro Drogownictwo w ratuszu znowu kazało jednak przeanalizować wariant
    długiego tunelu."

    Trzeba będzie cos z tym zrobić.

    --
    Strona internetowa SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • macyk 07.09.06, 16:44
    Zgadzam się, że kolejna ekspertyza i koncepcja to skandal. Nie dość, że
    kosztowny do do tego odwlekający sprawę w nieokreśloną przyszłość. Coż to za
    wspaniałe rozwiązanie ma powstać na odcinku do Al. Jerozolimskich, że uzasadnia
    to zaniechanie prac na najgorszym odcinku czyli w Dolince.
  • tarantula01 08.09.06, 00:29
    Zapominacie o tym, ze dokumentacja dotychczasowa ma 5 lat i można ją na
    przemiał dać, że nie wspomnę o dwukrotnej nowelizacji POŚ.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • admiral_0000 08.09.06, 08:56
    Tak, ale tu chodzi o wybór koncepcji - wszystkie analizy były juz zrobione.
    Tak samo jak w przypadku Marsa/Żołnierskiej. Tam jakoś dokonali wyboru
    koncepcji i się jej trzymają - przechodza do kolejnych etapów.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • tarantula01 08.09.06, 22:57
    Były już zrobione, ale podobnie jak w przypadku S7 też one były (w 2005 r, a
    jednak powtórzono), tak i tu muszą być powtórzone. Mnie też denerwuje, że
    pieniądze mieszkańców zostaną wydane na analizy, które prawdopodobnie znów
    wykażą, że w ciągu Sikorskiego-Doliny Śłużewieckiej powinno się zbudować:
    1. tunel pod Sobieskiego (nie zakłócanie traktu królewskiego)
    2. estakadę nad skrzyżowaniami z ul. Św. Bonifacego i al. Wilanowską,
    3. tunelu pod Nowoursynowską,
    4. estakady nad skrzyżowaniem z ul. Jana Rosoła

    Gdy się popatrzy na ukształtowanie terenu w tamtym rejonie (wzniesienia,
    doliny), to po odkolizyjnieniu tego fragmentu OEC wg opisu powyżej (co już
    swego czasu wybrano), okaże się, ze nowa ulica będzie niemal w poziomie od al.
    KEN aż za skrzyżowanie z ul. Św. Bonifacego.
    Dla "krajobrazu" estakada w rejonie kościoła wogóle nie przyniesie różnicy w
    porównaniu z istniejącym stanem (bo teraz jezdnia opada, a będzie w poziomie),
    natomiast boczne jezdnie muszą istnieć i te będą opadać/wznosić się jak
    dotychczas obecne jezdnie. Bo chyba ksiądz nie podważa sensu istnienia tych
    jezdni? Jeśli tak, to ... ksiądz niech się lepiej skupi na swoich powinnościach
    i powołaniu.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • yasioo7 09.09.06, 11:08
    Co ciekawe początek estakad nad skrzyżowaniami z ul. Św. Bonifacego i al.
    Wilanowską jest ponad 100 m od kościoła. Estakady nie zakłócą więc widoku na
    kościół i nie zasłonią go w żaden sposób. Nie utrudnią też obchodów wszelkich
    świąt, które będą odbywać się przed kościołem, a nie pod estakadami kilkaset
    metrów dalej.
    Co ciekawe to właśnie budowa tunelu może zniszczyć kościół. Obniżenie poziomu
    wód gruntowych związane z budową tunelu może doprowadzić do osiadania terenu
    wokoło. Obecnie kościół osiada 1,7 mm rocznie (danej księdza Maja), a po
    budowie tunelu osiadania te mogą wynieść nawet kilka cm.
    --
    Forum SISKOM TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • chaladia 09.09.06, 15:44
    Wyprowadźcie ruch tranzytowy z Dolinki Służewieckiej na autostradę w tunelu pod
    ul. Płaskowickiej i problem sam się rozwiąże. Trójpasmówka będzie prawie pusta.
    Wtedy da się stosunkowo prosto, zamykając jedną z jezdni wybudować tunel o
    szerokości dwóch pasów w jedną stroną, a później tak samo w drugą stronę...
    Inaczej nie mogę sobie wyobrazić realizacji takiego tunelu przy obecnym
    natężeniu ruchu.

    Generalnie, pomijając to, czy ktoś jest ortodoksyjnym katolikiem, czy też nie
    bardzo, ten rejon Warszawy należy uznać za jedno z najpiękniejszych miejsc,
    cmentarz tamże tym bardziej - dobrze by było pozbyć się stamtąd "wiecznego"
    korka na trzy pasy ruchu.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • corgan1 09.09.06, 15:53
    > dobrze by było pozbyć się stamtąd "wiecznego"
    > korka na trzy pasy ruchu.

    Korek jest bo jak nietrudno zauważyć - Dolina Służewiecka to jedna z 2 tras
    łącząca Ursynów ze centrum Warszawy i jedyna taka przelotowa trasa z zachodu na
    wschód w południowej części Warszawy - najbliższa trasa i najbliższy most na
    ppołudnie jest dopiero w Górze Kalwarii. Więc jakby ktoś z Ursynowa,
    poludniowego Mokotowa, Piaseczna chciałby dostac się do Wawra albo Pragę
    Południe albo z Konstancina i Wilanowa na Ursynów to siłą rzeczy musi jechać
    Doliną Służewiecką.

    Tylko wybudowanie POW rozwiąże problem dużego natężenia ruchu w tym miejscu.
  • dxdx 10.09.06, 22:30
    A może tylko wypadałoby ulicę Nowoursynowską od doliny Służewieckiej do kampusu
    SGGW wyprostować, zrobić 2x2. Może to rozładowałaby korki:)
  • admiral_0000 11.09.06, 11:32
    Tylko, że i tak ruch z Nowoursynowskiej finalnie będzie wpadał w Dolinkę...
    Sprawę może rowiązać POW-ka - bo będzie tworzyć realnie alternatywne połaczenie
    z prawą cześcią Warszawy.
    Natomiast Dolinkę nalezy odkolizyjnić sowją drogą - i to SZYBKO.
    Ma ona być elementem obwodnicy wewnętrznej, zatem o iloś pojazdów, które beda
    się nią poruszać, nawet po zbudowaniu POW-ki, nie ma się co martwić.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • tomkrt 11.09.06, 17:27
    Trzeba coś z tym zrobić
    Na co komu Trasa Siekierkowska jeśli z obu stron będzie miała korki.
    Nie jeżdże codziennie dolinką, akurat
    dzisiaj jechałem koło 8:30
    korek niezły, za to można długo podziwiać obiekt inżynierski
    czyli węzeł TS/Czerniakowska/Powsińska/Sikorskiego,
    Po pięciu minutach znudziło mi sie jednak podziwianie
    węzła, a dopiero dojeżdżałem do szczytu estakady.
    Trzeba coś z tym zrobić
    Nie można argumentując popsuciem widoku
    wstrzymywać inwestycji ważnej dla dziesiatków tysięcy ludzi
    Bo to że przy okazji robót trzeba zabezpieczyć skarpe z kosciołem - nie ulega najmnieszych wątpliwości.
    Ale tunel to pomysł nierealny, chyba oblicozny na odwleczenie
    całości inwestycji
    Pozatym budowa tunelu to trasakcja wiązana
    dochodzi jeszcze regulacja potoku służewieckiego.
    A i tak budowa była by prowadzona w esktremalnie ciężkich warunkach hydrologicznych.
    Koszt budowy tunelu ok 600 mln regulacji potoku - 1 mln
    za te kase można zbudować prawie 3 mosty w Warszawie.




    --
    Strona internetowa SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Aglomeracji Warszawskiej
  • tomkrt 12.09.06, 00:27
    tomkrt napisał:


    > Koszt budowy tunelu ok 600 mln regulacji potoku - 1 mln
    > za te kase można zbudować prawie 3 mosty w Warszawie.
    >
    Ups - jednaliterówka a dużo zmienia
    koszt przebudowy potoku Służewieciego szacowany jest na 1 mld



    --
    Strona internetowa SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Aglomeracji Warszawskiej
  • gbnj 11.09.06, 19:52
    Ja mam wrażenie, bo jeżdziłam tamtędy często, że jednak to wina
    Nowoursynowskiej, ale nie znam sie na tym drogownictwie, mogę tylko napisać z
    praktyki, że są zle ustawione światła dla osób skiecających w lewo w
    Nowoursynowską jadąc od centrum dolinką Służewiecką.
    Na pewno warto byłoby przeduwać całą Warszawę wzdłuz i szerz, ale może najpierw
    skupić sie na trasach przelotowych.
  • admiral_0000 12.09.06, 08:50
    Zgadzam się z ostatnim zdaniem. Tyle, że takich tras jest niestety bardzo dużo.
    Po prostu przez ostatnie 30 lat w Wraszawie praktycznie nie budowało się nic
    (jedyne wyjątki to Al. Prymasa i Trasa Siekierkowska - ta ostatnia budowana w
    tępie 10 km w 10 lat!!!).
    A Dolinka SŁuzewiecka to bardzo ważna trasa zapewniająca obsługę tranzytu
    wewnątrzwarszawskiego, między wewnetrznymi dzielnicami miasta, a dodatkowo - do
    czasu zbudowania obwodnicy ekspresowej - również dzielnicami zewnętrznymi.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • gbnj 13.09.06, 21:24
    Niestety, co do Trasy Siekierkowskiej to nie widze tego tak bardzo czarno. Moze
    prace niep osuwaja sie w tempie ekspresowym, ale powoli robota idzie.
    Rowniez jesli chodzi o Rondo STarzynskiego to ponoc pod koniec
    pazdziernika/listopada ma byc oddana jedna z estakad. Wtedy moze sie tam troche
    rozladuja korki.
    Trwaja rowniez prace w Alejach Jerozolimskich, wiec moze przydaloby sie np.
    dorzucic troche ludzi do tych inwestycji i je skonczysz przed zima. a potem
    myslec o rozpoczeciu nastepnych.
    Wydaje mi, ze nie warto rozkopac calej Wawy, bo wtedy juz nie bedzie mozna sie
    ruszyc wzdluz i szerz:)
  • admiral_0000 14.09.06, 08:27
    No nie moge sie zgodzić - Trasa Siekierkowskawg. pierotnych planów powinna juz
    byc gotowa. Kiedy będzie - Bóg jeden wie; na raze ze względu na uchylenie
    decyzji lokalizacycjnej i zablokowanie całej procedury, na budowę ronda i
    estakad w Marsa wogóle się nie zapowiada...
    A co do Alej Jerozolimskich - to jest po prostu granda. Zamiast zrobić za
    jednycm zamachem całą inwestycję od Łopuszańskiej do RZS mamy rozbicie tego na
    trzy raty, gdzie jedno kończą, drugie zaczynają. Skutkiem tego korki zamiast 3
    lata będą nieprzerwanie przez 10. A wiesz jakie są tego koszty społeczne?
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • polsmol 14.09.06, 08:52
    Pytanie czy budowa trzech odcinków w jednym momencie nie spowodowałaby
    totalnego paraliżu tamtego rejonu miasta. Obawiam się, że jest to
    prawdopodobne.

  • admiral_0000 14.09.06, 09:33
    Właśnie, że nie. Korki byłyby takie same. NIe zaryzykowałby tezy, że byłyby być
    może mniejsze, gdyż więcej osób wybierałoby szlaki alternatywne - bo o
    alternatywy raczej ciężko. Ale zecydowanie podrzymuję zdanie, że nie byłyby
    bardzie uciązliwe - a na pewno trwałyby 3x krócej. Powiedz, jakaż to różnica
    dla dojeżdżającego z Pruszkowa czy musi stać w korku z powodu Śmigłowcowej czy
    Łopuszańskiej, jeśli i tak stoi w tym korku i to na niewiele krótszym odcinku.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • maverick_11 14.09.06, 18:44
    Dokładnie. Korki na takiej ulicy, jak Aleje, zależą w największej części od
    przepustowości na najwęższym odcinku. A w ten sposób będzie wąski odcinek przez
    następne 10 lat...
  • polsmol 15.09.06, 11:16
    admiral_0000 napisał:

    > Właśnie, że nie. Korki byłyby takie same. NIe zaryzykowałby tezy, że byłyby
    być
    >
    > może mniejsze, gdyż więcej osób wybierałoby szlaki alternatywne - bo o
    > alternatywy raczej ciężko. Ale zecydowanie podrzymuję zdanie, że nie byłyby
    > bardzie uciązliwe - a na pewno trwałyby 3x krócej. Powiedz, jakaż to różnica
    > dla dojeżdżającego z Pruszkowa czy musi stać w korku z powodu Śmigłowcowej
    czy
    > Łopuszańskiej, jeśli i tak stoi w tym korku i to na niewiele krótszym odcinku.

    Rzecz w tym, że taki korek byłby zapewne dłuższy (mniej miejsca przy
    porównywalnej liczbie samochodów) przez co zostały by zakorkowane skrzyżowania
    i inne ulice.
  • admiral_0000 15.09.06, 16:54
    Nie, wcale nie mniej miejsca, przekrój byłby ten sam na długim odcinku,
    płynność byłaby podobna, skrzyżowania i tak sa teraz zakorkowane, Przy
    odpowiednio sensownej organizacji mielibyśmy to samo co teraz - tyle, ze 3 razy
    krócej.

    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • polsmol 18.09.06, 15:56
    Wybacz, ale nie wierzę ci na słowo. Zbyt często kierują tobą emocje (tak
    twierdzisz) lub jakieś inne partykularne interesy (tak to wygląda).
  • admiral_0000 18.09.06, 17:19
    Nie musisz mi wierzyć, jakoś to przeboleję.
    Zapytaj zatem może, przy okazji, kiedy będą jakieś konsultacje projektu
    robionego przez Transprojekt Gdański. Jeśli będzie obecny inżynier Kowalczyk
    zapytaj jego, on m.in. odpowiada za projekt węzła Łopuszańska - po prostu
    zagadnij go o to po części oficjalnej.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • admiral_0000 18.09.06, 17:34
    Natomiast nie mam pojęcia, co masz na mysli mówiąc "partykularne ineresy".
    Owszem, jako mieszkaniec Warszawy mam partykularny interes w tym, aby wreszcie
    po tylu latach zapóźnienia inwestycje infarstrukturalne zaczęły jak najszybciej
    powstawać w tym mieście.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • gbnj 18.09.06, 20:38
    Dokladnie popieram ludzi, ktorzy probuja cos zrobic dla Wawy, bo niedlugo to
    rower nam pozostanie...
  • polsmol 19.09.06, 15:07
    Sama niewinność :))) Zostanę jednak przy swojej opinii.
  • gbnj 14.09.06, 19:40
    Doskonale wiem, ze rozkladanie inwestycji na kolejne przyslowiowe 10 lat nie ma
    sensu, oczywiscie korek bedzie sie tworzyl przez kolejne przyslowiowych 10 lat,
    bo nie bedzie bezkolizyjnych skrzyzowan.
    Tylko nie rozumiem twojego stwierdzenia, ze koszty sa wieksze - koszty czego sa
    wieksze.
    A wezmy pod uwage, ze ludzie dojezdzajacy do pracy, nie maja alternatywnej
    drogi dojazdu.
    Ja np. mozna byloby wyzanczysz sobie jeden priorytep - budujemy jedna kluczowa
    trase za jednym razem lub jedna trase wylotowa lub jedna obwodnice, wyznamczamy
    odjazdy, ale takie, zeby ludzie nie stali w korkach, to widze w tym wiekszy
    sens. Czyli bierzymy sie za Aleje Jerozolimskie jednoczesnie, robimy to w tyle
    i tyle miesiecy i koniec, mamy porzadna trase to OK.
    Aha jednoczesnie mozemy remontowac drogi lokalne.
  • admiral_0000 14.09.06, 20:09
    Koszty dwojakie:
    1) etapowanie inwestycji podraża jej bezpośredni koszt (5 do nawet 15%).
    2) koszty tzw. społeczne - ale też wymierne ekonomicznie - marnowanych w wyniku
    korka osobogodzin (kierowców i pasażerów), czy spalanego w korku paliwa, ale
    również np. tego, że towaru nie mozna było na czas dowieźc do sklepu, w związku
    z czym spadły obroty co miało przełozenie na PKB (oczywiście to są, drobne z
    pozoru wręcz niezauważalne kwoty, ale jak się je pozbiera do kupy robią się
    poważne sumy).
    Na innym przykładzie - roczne koszty braku Mostu Północnego szaczuje się na 50
    mln złotych.
    --
    "... za wszystko co uczynił Warszawie, Michał Borowski powinien byc
    rozstrzelany..."
    Z Oświadczenia Brygady Młodzieżowej Zbrojnych Proletariuszy na rzecz Komunizmu.
  • gbnj 15.09.06, 20:53
    Ja sie zgadzam z twoimi spostrzeniami, a szczegolnie z budowa mostu Polnocnego
    i wieloma innymi inwestycjami.
    Ale rowniez uwazam, ze ludzie planujacy te inwestycje musza sie znac na tym,
    wiec nie mozna do konca twierdzic, ze nie maja racji.
    Moze rozlozenie inwestycji przebudowy Alei Jerozolimskich wiaze sie z brakiem
    pozyskania kosztow (tu nie wiem od kogo: miasta, panstwa, unii europejskiej).
    wiem oczywiscie, ze dobro ludzi jest najwazniejsze, ale moze jesli taka
    inwestycje rozlozy sie na lata to jest jeszcze szansa skorygowania istniejacych
    planow np zamiast 2 pasow 3, ocxzywiscie jesli jest miejsce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka