Dodaj do ulubionych

My, dzieci z Dworca Centralnego

16.12.06, 11:46
I znów Święta prowokują Gazetę Wyborczą do epatowania patologiami...
--
"Trudno o lepszy dowód na wykształciuchowatość wykształciucha niż to, że nie
zrozumiał o czym mowa" P.Lisiewicz
Edytor zaawansowany
  • Gość: mar.lap IP: 212.16.16.* 16.12.06, 12:05
    Tak, lepiej nic nie pisac i udawac, ze wszystko gra i swietnie. Ze nie ma
    zadnych problemow, ze nic sie nie dzieje...Brawo!
  • cahir8 16.12.06, 13:49
    Gość portalu: mar.lap napisał(a):

    > Tak, lepiej nic nie pisac i udawac, ze wszystko gra i swietnie. Ze nie ma
    > zadnych problemow, ze nic sie nie dzieje...Brawo!

    Ano lepiej, lepiej. Przynajmniej nie burzymy w ten sposób magii świąt. Wesołych
    Świąt!
  • Gość: ytst IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.06, 14:21
    Wiesz po co jest ten dodatkowy talerz na Twoim stole wigilijnym?
  • Gość: wsw IP: *.chello.pl 16.12.06, 14:58
    to symbol pamięci o zmarłych
  • Gość: outsider IP: *.aster.pl 17.12.06, 10:38
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:08
    ma rację to jedna z interpretacji pustego miejsca przy stole.

    Dawniej zostawiało się otwarte furtki i drzwi w wigilię, szło się na pasterkę i
    zostawiało resztki na stole co by duchy mogły wejść i się posilić. Sprzątało się
    ze stołu po przyjściu z pasterki
  • rabl_sruiek 18.12.06, 11:12
    Talerz zostawia sie dla wedrowca - kogos kto nie ma gdzie i z kim spedzoc tego Wieczoru.
  • karatakus 18.12.06, 14:15
    Co tu pieprzyć o magii świąt... W Polsce co druga rodzina jest patologiczna i w
    co drugiej rodzinie ktoś się czuje jak piąte koło u wozu... Kraj jako kraina
    geograficzna całkiem fajny, tyle że ludzie do dupy...

    P.S. Na myśl o wigilijnym stole i "kochającej" jadowitej rodzince, aż mnie
    skręca... Ale wiadomo "tradycja"... :?
  • rabl_sruiek 18.12.06, 14:45
    To przykre co piszesz...Tyle przykre co nieprawdziwe. Skad te rewelacje o "co drugiej patologicznej
    rodzinie"??? Juz z Rodzina nie mozemy sie doczekac pierwszej gwiazdki :) Mimo wszystko, mam nadzieje,
    ze bedziesz mial fajne Swieta. Zycze Ci tego z calego serca :)
  • Gość: Sun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:00
    Niestety prawdziwe, nie nawidze Świąt, sztuczna 15 minutowa wigilia, po ktorej
    pójde do pokoju i zostane w nim do końca Swiat! Jedyny plus to 3 dni odpoczynku
    w pracy... To jest smutne...
  • poszeklu 18.12.06, 16:52
    Smutny koniec, choc wczesniej bylo tylko nudno.
    Trzeba bylo chodzic do szkoly.
    WUJEK Owsiak pomogl.
    Robta Co Chceta, koniec przyjdzie szybko.
  • srpnov 18.12.06, 18:05
    Nie wiedziałem, że to coś znaczy:)
  • Gość: polak-katolik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 18:11
    No co ty! Przecierz to typowi przedstawiciele pokolenia JP2!
  • Gość: jood IP: 80.51.194.* 18.12.06, 22:41
    Skini won! Najlepiej do kretyna Końskiego Łba, co to wychował
    rzesze "zdyscyplinowanych" i o "mocnym kręgosłupie moralnym" debili, lubiących
    zabawy przy ognisku o fantazyjnym kształcie i zamawianie pięciu piw na raz.
  • Gość: jj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 23:24
    Nie róbta co chceta - leczta sie nawet jak nie chceta. będzie z korzyścią dla
    Ciebie i Forumowiczów.
  • renifer_lopez 18.12.06, 14:51
    Gazeta "zapomniała" dodać, że "My, dzieci z dworca ZOO" to historia z przed 30
    lat, a ten reportażyk Wyborczej to taki grafomański mini-pastisz tamtej ksiązki.
    Imitacja. Niech Gazeta napisze coś od siebie, ale nie o lustracji. :)
  • cahir8 16.12.06, 15:00
    Gość portalu: ytst napisał(a):

    > Wiesz po co jest ten dodatkowy talerz na Twoim stole wigilijnym?

    Wiesz po co jest ironia?
  • rabl_sruiek 18.12.06, 11:11
    Oczywiscie :) Nie wiem tylko po co ironizowac wlasnie przy okazji Swiat, a to wlasnei z luboscia robo
    Koszer Zeitung. Moze poironizujemy sobie przy okazji Hanuki? Bardzo a propos w czasach kryzysu
    paliwowego :)))

    > Wiesz po co jest ironia?
  • Gość: w IP: 212.180.156.* 18.12.06, 12:41
    właśnie trwa chanuka
  • rabl_sruiek 18.12.06, 13:32
  • Gość: handlowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:26
    a nie orientujesz się gdzie można tanio kupić tybinki?
  • alex-alexander 18.12.06, 13:10
    Dodatkowy talerz to wielka lipa w katolickim Kosciele. Sprobuj zapukac do
    obcych drzwi i poprosic o miejsce przy stole. W najlepszym razie nie bedziesz
    poszczuty psami.
  • mihau1981 18.12.06, 15:43
    A co, Alek, próbowałeś? Słyszałem o przypadku, że przyszedł taki niespodziewany
    gość do starszej pani i siedział u niej w domu przez cały tydzień, bo policja
    mówiła, że pani sama go wpuściła do domu.
  • Gość: Marysienka IP: 87.227.119.* 18.12.06, 13:28
    A co do cholery? ku..w sobie do domu wpuszcze na Wigilje?
  • Gość: kph IP: *.res.insa-lyon.fr 18.12.06, 19:48
    piękne, wyrozumiałość dla drugiego człowieka przecudna.
    Nie martw się, wątpię czy w Wigilię ktoś wolałby Twój dom od Dworca Centralnego.
  • adwach 18.12.06, 11:12
    jw. :(
  • Gość: Paweł IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.12.06, 15:17
    Jeden obchodzi pamiątkę urodzin Zbawiciela,
    drugi w tym czasie szuka łatwego zysku w męskiej toalecie.

    Każdy wybiera jedną z dwóch dróg - do wiecznego szczęścia,
    lub w ogień wieczny.

    Nawiasem mówiąc - czy panowie szukający takich "usług" to są właśnie
    ci wrażliwi, mili geje, o których tyle ostatnio dobrych słów można w prasie
    przeczytać?
  • Gość: rat IP: 81.219.116.* 18.12.06, 16:11
    Nie ci panowie o których piszesz to zazwyczaj przykładni ojcowie rodzin... Ci
    wrażliwi geje załatwiają swoje potrzeby gdzie indziej.
  • mapisonek23 18.12.06, 16:34
    tak idą do center handlowych i szukaja dziewczynek z coca colą żeby je prze...
    yć na parkingu SUPER!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: SS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:48
    Nie wiadomo. Być może są to dobrze sytuowani ludzie, urzędnicy państwowi lub
    kościelni, którzy poszukuja rozrywek. O aferze pedofilskiej z dworca (kilka lat
    temu) jakoś cicho. A podobno ślady prowadziły wysoko.
  • Gość: rikona IP: *.chello.pl 18.12.06, 19:02
    Rany, ludzie! taka jest rzeczywistosc... lepiej udawac, ze tego nie ma?
  • Gość: kph IP: *.res.insa-lyon.fr 18.12.06, 19:55
    och jej bo ja sobie żyję taki fajny i cukierkowy a tu nagle mi się brudasów
    pokazuje! Moja wina że sobie nie radzą?! czemu swoją nieestetycznością niszczą
    magię moich cudnych Świąt (czyt. świątecznych zakupów w Arkadii)?

    Nieprzystających zamieść pod dywan, żebym nie musiał na >to< patrzeć! A magia
    Świąt niech nam żyje! Polska właśnie. Ratunku!
  • Gość: bulwers IP: *.devs.futuro.pl 19.12.06, 17:24
    słuchaj ignorancie, magia nie-magia, swieta czy nie, zycie sie toczy jak zawsze...

    ludzie sie ciesza, obok inni umieraja... to ze akurat zadne nieszczescie nie
    jest w tej chwili twoim udzialem to twoje zasrane szczescie

    wielu go nie ma

    ekscytuj sie dalej magiczna magia swiat, zycze powodzenia

    i takiego samego wspolczucia jak prezentujesz, kiedy to ty bedziesz dostawal od
    zycia w dupe
  • Gość: drojb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 15:33
    To nie jest tak, że gorszy się czytając o tych okropieństwach. Ona (lub on) ma
    w sobie tyle agresji, złości, że chce bajek. To przypadłość wychowanych w
    restrykcyjnej kulturze, uwięzionych w swoich zaściankowych poglądach - które
    nie pozwalają znajdować wyjścia z problemów, bo przekładają "świętoszkowate"
    formułki nad trudną konfrontację z prawdą o sobie i świecie. Zostaje tylko
    złorzeczenie. Szczerze współczuję.
  • Gość: pablo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 23:29
    czy wiecie moze gdzie niby stoją te dziewczyny? byłem dzisiaj z kolega i wielkie
    zero. nic. szukaliśmy godizne na tym dworcu. jedna babka była na wspólnej ale
    szybko ja ktoś wyłowił. kto moze polecic jakis dobry rejon?
  • Gość: bolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 11:09
    Jak chcesz zakisic ogora to w tym sezonie polecam ci centra handlowe. Musisz
    uderzyc w godzinach lekcyjnych do takiej arkadii albo galerii mokotow. Siadasz w
    kafei i po max 1 h masz juz ze trzy albo cztery namiary. Wtey wyrywasz na
    prezent. Furke jak rozumiem masz ? No to bierzesz panne i jedziecie do ciebie na
    kwadrat. ALbo jak nie chcesz klopotow to do hoteli na godziny. I dajesz bracie.
    centralniak i pigalak to trzeci sort - w najlepszym przypadku. nie dla powaznych
    klientow.
  • Gość: pablo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 22:40
    dzięki Bolo!
  • Gość: Miś IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 18.12.06, 14:26
    Niedawno dowiedziałem się o tym, że jest obecnie znacznie więcej chorób
    przenoszonych drogą płciową niż uczyłem się o tym w szkole. Przed niektórymi,
    np. genital human papillomavirus (HPV) prezerwatywa nie zabezpiecza. W efekcie
    w Stanach ponad 50% ludzi dorosłych miewa objawy - brodawki i wypryski, a w
    skrajnym przypadku raka, spowodowane tym typem wirusów. Proponuje się aby
    dzieci szczepić - ale szczepionka zabezpiecza tylko w 70%.
  • mapisonek23 18.12.06, 14:29
    najpierw to trzeba społeczeństwo wyedukować żeby nie trzeba było szczepić. Moim
    skromnym zdaniem
  • kawier 18.12.06, 08:47
    Jesli ma 17 lat, to 3 lata temu miał 14, tak? Skąd zatem miał dowód i jakim
    cudem czternastolatek mógł udawać kierownika budowy??? Chyba raczej jego syna.
  • Gość: Korzonek IP: *.chello.pl 18.12.06, 16:33
    Oj tak tak!
    Posypał się autor tej fabuły!
    Okazuje się, że trzeba też policzyć, nie tylko popuścić ;P wodze fantazji.
  • Gość: arabella8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 08:48
    To okropne co sie tu czyta . Zal mi tych ludzi ale oni chyba sami tego chca.Sami
    ida tam do tego bagna bo nie chce im sie pracowac ani normalnie zyc.
  • Gość: cherryman IP: 82.139.18.* 18.12.06, 09:14
    Żenada po całości, Boże wszechmogący, że tacy ludzie jeszce istnieją.Ale cyba
    zawsze będą istnieć bandyci, dziwki, sutenerzy, złodzieje, narkomani i inne
    szmatławiska.To , patologia, z którą trzeba walczyć.Szmaciarze i szmaty którym
    nie chce się iść do pracy.Wolą zarabiać w prostszy sposób albo są na tyle
    niedorozwinięci, że robią to co robią.Nie współczuję im broń Boże, bo każdy, kto
    ma choć trochę oleju w głowie znajdzie uczciwą pracę jak nie w Polsce to za
    granicą, na pewno na saksach.Im się po prostu nie chce, wolą robić to co robią,
    bo nie ma odpowiedniej odpowiedzialności karnej i tak jest łatwiej.Szkoda
    poświęcać w ogóle artykuł na ten temat, miejsce na serwerze, o lepiej napisać o
    czymś bardziej interesującym i twórczym.
    pozdrawiam
  • Gość: Miś IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 18.12.06, 14:33
    Gość portalu: cherryman napisał(a):
    > Żenada po całości, Boże wszechmogący, że tacy ludzie jeszce istnieją.Ale chyba
    > zawsze będą istnieć bandyci, dziwki, sutenerzy, złodzieje, narkomani i inne
    > szmatławiska. To, patologia, z którą trzeba walczyć.Szmaciarze i szmaty którym
    > nie chce się iść do pracy.Wolą zarabiać w prostszy sposób albo są na tyle
    > niedorozwinięci, że robią to co robią.

    Zawsze będą istnieć. Prostytucja jest nazywana najstarszym zawodem świata.
    Ludzie wpadają na różne pomysły - czasem na dobre, czasem na złe. Gdy jest
    popyt - klienci, to znajdzie się podaż - prostytutki damskie i męskie.

    Niestety, tzw. dobry dom przed tym nie zabezpiecza. Ale dziecko od małego
    trzeba wdrożyc od pracy, do sprzątania po sobie, do odrabiania lekcji. W
    przeciwnym razie gdy dorośnie, to konieczność pracy może ponad wytrzymałość
    młodego człowieka. Może on znaleźć łatwiejszy sposób zdobywania pieniędzy -
    prostytucja, handel narkotykami, włamania.
  • bookworm 18.12.06, 09:14
    > I znów Święta prowokują Gazetę Wyborczą do epatowania patologiami...

    Einstein powiedział, że wszechświat i ludzka głupota są nieskończone ale co do
    tego pierwszego to by się nie upierał.
    Jak czytam takich ludzi jak dziedzicznacytadelafinansjery to wiem co miał na
    myśli.
  • Gość: Mary IP: 217.153.205.* 18.12.06, 09:25
    Jak 17 latek może udawać kierownika budowy. Kierownik budowy to musi być
    inzynier z praktyką, więc człowiek w wieku 28 lat MINIMUM!!!!!!!! A z tekstu
    wynika, że on tego kierownika udawał w 2003 r. jako CZTERNASTOLATEK?????????

    Zresztą cały artykuł to brednie i ckliwe pierdoły napisane bez ładu i składu.
    Dziennikarza, który nawet debilnej prowokacji obyczajowo-społecznej nie umie
    sklecić to bym wywalił na zibty pysk. Skoro takie g... wam sie nie udaje, to
    nbie bierzcie się za obalanie koalicji, bo Lepper was zeżre na sniadanie,
    wyrzyga, wysra i trzy razy sprzeda i kupi i jeszcze wyrucha zanim się
    zorientujecie.
  • Gość: Emeryt IP: 212.122.223.* 18.12.06, 09:34
    Opisywane tu patologie istnieja na calym swiecie,wszedzie.Faktem jest,ze autor
    troche wyolbrzymia niektore historyjki,zeby bylo bardziej ciekawie.To jest samo
    zycie.
  • franek9915 18.12.06, 10:43
    Lepper oczywiście
  • Gość: leming IP: *.aster.pl 18.12.06, 16:24
    Na razie ru..ie idzie Lepperowi srednio...
  • ne_01 18.12.06, 10:01

    --
    GDZIE TO PRAWO, GDZIE TA SPRAWIEDLIWOŚĆ, GDZIE TA DEMOKRACJA?!?!
  • Gość: Mary IP: 217.153.205.* 18.12.06, 10:12
    czego pyskujesz? A za komuny to kurwów i złodziei nie było??? To jest stały
    odsetek społeczeństwa od stuleci.
  • uchachany 18.12.06, 11:10
    odsetek społeczeństwa, natomiast z pewnością stały w tym rozumieniu że zawsze
    występujący :-)). No i zawsze chętnie opisywany od czasu do czasu przez pisarzy
    czy dziennikarzy :-))...

    Gość portalu: Mary napisał(a):

    > czego pyskujesz? A za komuny to kurwów i złodziei nie było??? To jest stały
    > odsetek społeczeństwa od stuleci.
  • mizzi1 18.12.06, 10:09
    Bo jeśli 17, to w 2003 r. miał 14 i dowodu raczej nie posiadał.

    --
    Oko ;)
  • Gość: mar IP: 212.16.16.* 18.12.06, 10:29
    nie wiem, czy wiecie ale dowod mozna juz miec od 13 roku zycia.
  • franek9915 18.12.06, 10:39
    Jesteś typowym przykladem zdałnienia i opetania przez kościoł który co tylko
    może to zataja zeby na zawnatrz ładnie wygladało

    p.s Twoja postawa społeczna jest co najmniej dziwna.
  • wdmochow 18.12.06, 11:35
    Jak nie mówimy o złych rzeczach, to znaczy że ich nie ma. A być nie może bo
    cała młodzież polska jest wierna naukom JPII. A wszystko co temu przeczy jest
    nieprawdą.
  • Gość: 19-latka IP: 83.230.25.* 18.12.06, 17:02
    A moi rodzice poznali kiedys "jedyną i prawdziwą wiarę". Zniknęły z naszego
    domu wszelkie święta z całą ich tradycją. W domu panuje zasada "czyja władza
    tego religia". Co mam robić. Jeszcze sie uczę i jestem zależna.
  • Gość: MarC0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 17:42
    bądź zależna i się ucz... :/
  • Gość: v IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:31
    Weź się cżłowieku zastanów, sam zalatujesz patoligią!!!!
  • Gość: marek IP: *.orange.pl 18.12.06, 11:45
    no i znów z byle powodu czepianie się Gazety W.
    <<<"znów Święta prowokują Gazetę Wyborczą do epatowania patologiami">>>.
    Jeżeli Ci się to nie podoba, nie czytaj, nie właź na to forum.
    Skoro jesteś tutaj, to znaczy, że czytasz GW (na papierze albo w sieci).
    Skąd qrde taka moda na atakowanie GW? Czy dlatego, że jest najbardziej poczytna?
    Artykuł taki sobie, na pewno lepszy od bezbarwnych z innych "Dzienników" czy
    "Fucktu", a nawet z "Newsweeka".
  • mapisonek23 18.12.06, 14:31
    to zapewne sprawa mohewrowych beretów i kaczego interesu... HE HE HE
  • Gość: piscine IP: *.adsl.cybercity.dk 18.12.06, 18:53
    Ostrożnie! Należy jak najbardziej krytycznie oceniać artykuły w ramach dyskusji
    nad tematem. To pozwala autorowi i czytelnikom na zawężenie subiektywnego
    spojrzenia na problem. Także "włażenie" oraz czytanie forum lub gazety przez nas
    nielubianej jest tak ważne jak tworzenie tej gazety np. Gazety Wyborczej"
    (osobiście nie lubię tej pozycji).

    Ten artykuł jest iście pewną metaforą kontrastującą z atmosferą i ideą świąt
    (bez komentarza samych świąt, myślmy co chcemy) więc wydaje się, że na miejscu.
    Kto wie czy i GW nie zbliża się czasem w doborze tematów do "faktu"

    pozdrawiam
  • omcrew 18.12.06, 11:53
    hehe dlugo ogladam ten serial ale nie kojarze:)
    --
    girly tough is not enough.
    dzisiejsze posty sposnoruja: literki D i E oraz liczba 0
    IMVORS
  • drzejms-buond 18.12.06, 13:28
    ciekawym, kiedy ktoś tu zacznie, na temat artykułu?
    co? za trudne było?


    -------------------------
    pyt.pierwsze? a gdzie policja dworcowa?
    wynika z tego,że prostytucja jest w polsce legalna?
    wszędzie są kamery,wszyscy o wszystkich wiedzą,
    kto daje, kto sprzedaje...
    a mimo to nikt się tym nie zajmuje
    (oczywiście poza organizacjami społecznymi)
  • Gość: Akumowitz IP: 74.12.99.* 18.12.06, 13:36
    W Izraelu nie ma wody, nie ma bogactw naturalnych, jest bardzo niewielu ludzi
    zdolnych i chetnych do PRODUKTYWNEJ pracy a mimo tego przedsiebiorstwa tam nie
    upadaja. W Polsce wodz Balcerowitz "sprywatyzowal" i "zglobalizowal" nasze
    firmy. I efekty widac takze na Dworcu Centralnym. Polacy jezdza na roboty
    przymusowe jak za Hitlera, natomiast kraje ktore pomagaly Hitlerowi w wysilkach
    wojennych (slowacja, rumunia, czechy) maja lawine inwestycji od
    tych "inwestorow" ktorych Hitler nie zdolal zamordowac bo uratowali ich Polacy.

    Do hien forumowych: zacytuje Talmud jesli zostane zmuszony.
  • Gość: Kodem_PL IP: *.hor.brad.ac.uk 18.12.06, 15:15
    Zamiast talmudem zajmij sie gazetami lub ksiaskami o tematyce ekonomicznej...

    Dzieki tej lawinie inwestycji np. tacy slowacy fibrali Fico, ktory jest gorszym
    populista niz nasz kochany Lepper, nie? Tak wszystkim bylo dobrze, ze wybrali
    kretyna zeby troche napsul im w kraju. Wegrzy tez bardzo zadowoleni z sytuacji
    kraju... Rumunia to tonie w pieniadzach... Anglicy zastanawiaja sie czy po raz
    kolejny otworzyc rynek pracy dla nowych panstw UE, bo to co sie dzialo do tej
    pory to bedzie nic przy tym co bedzie sie dzialo z Romunami. Czesi tez wcale
    nie tacy do przodu, problemy maja bardzo podobne do naszych.

    Ja wiem, ze najlepiej pracuje sie w panstwowych firmach, zwlaszcza w
    panstwowych firmach 'rodzinnych'. Ja wiem, ze to reformy balcerowicza
    spowodowaly cala ta degrengolade... ci chlopcy z artykulu gdyby nie balcerowicz
    mieliby uczciwa prace: woziliby taczkami pensje tych 10% spoleczenstwa, ktore
    ma prace (bo pracuje w urzedach). Nie chce byc tutaj piewca sukcesu Polski, co
    to to nie. Ale nie przesadzajmy w tej krytyce... Polowa Europy ma w swoich
    domach okna dachowe polskiej firmy Fakro, Polowa Europy (dokladnie 64% o ile
    pamietam), gdy wstawia do swojego auta szybe bo ta ulegla uszkodzeniu wstawia
    szybe firmy Jaan z Koszalina. Nasze pomidory to spora czesc sprzedazy globalnej
    w Tesco. Na naszych meblach skorzanych siedzi cala Skandynawia...
  • Gość: skunk IP: 195.205.228.* 18.12.06, 13:38
    każdy z nas ma swoją historię, każdy radzi sobie tak, jak podpowiada mu intuicja
    i warunki.Każdy z nas w środku tęskni za prawdziwą rodziną, ciepłymi świętami,
    szczerością, życzliwością.Ale niewiele tego jest we współczesnych rodzinach :(

    szukasz pomysłu na oryginalny prezent? kliknij www.asiaq.pl
  • mapisonek23 18.12.06, 14:16
    DOBRE- przeczytała ksiązkę i się wczuła! A jak czytam o seryjnych mordercach
    wszechczasów to tez mam się wczuwać?! Dzieciaki idą na łatwiznę i normalnie
    kija do d... im brakuje
  • Gość: c3p0 IP: *.mt.gov.pl 18.12.06, 14:22
    po co wiedzieć o jakimś syfie. Nie widzę, nie wiem, nie moja sprawa, tak?
  • w_r_o_c_l_a_w_i_a_n_i_e 18.12.06, 14:50
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • pavlikmedvid 18.12.06, 14:52
  • Gość: Rex IP: *.telia.com 18.12.06, 17:59
    A kto powiedzial ,ze prostytucja jest w PL zakazana lub nielegalna? Mozna dawac
    d...y lub co tam sie chce, i brac za to kase Natomiast jest przestepstwem
    czerpanie korzysci lub naklanianie do prostytucji.Tzn sutenerstwo.Co prawda
    jest kilka panstw majacych przepisy karzace zarowno klienta jak i
    uslugodawce ,ale to wyjatki jak np USA lub Szwecja - a i tak to gowno
    pomaga ,jedyny efekt ,ze podnosi cene i nieco utrudnia kontakt.Ale dla chcacego
    nie ma nic trudnego :)
  • Gość: Paweł IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.12.06, 15:12
    To dobrze, czy źle? Robią co chcą? Nie noszą moherowych beretów, klecha nie mówi
    im jak mają żyć. Wyzwoleni są. Podoba się to redaktorom z GW, czy nie?

    Któż to wie?

    W tym nastroju refleksyjnej zadumy pozostajemy bez odpowiedzi.
  • wesoly_siewca_pesymizmu 18.12.06, 15:41
    Lubię takie teksty, bo mogą być równie prawdziwe, co nieprawdziwe. 14 latek
    udający kierownika budowy, antyterroryści...
    Wiecie ile już takich historyjek słyszałem od ludzi którzy przegrali z życiem? O
    napadach na jubilerów, a milionowych przekrętach robionych przez blokersów po
    podstawówce, o handlu narkotykami na skalę Pablo Escobara....
  • Gość: SS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:56
    Niektórym umkneło, że personalia, wiek mógłbyć zmieniony przez autora. Tym
    którzy nie zdobyli umiejętności czytania i interpretacji polecam "Nasz
    Dziennik". Lektura tej gazety zwalnia od myślenia, gdyż przedstawione są w niej
    wyłącznie prawdy objawione.
  • Gość: tesmo IP: *.wpia.uw.edu.pl 18.12.06, 15:44
    Dlaczego to źle że Gazeta pisze o takich rzeczach? Lepiej przejść obok, udawać
    że się nie widzi i napawać się swoją "lepszością"? Wigilia to też czas by
    pomagać innym, to też czas by prowokować dyskusję. Z dyskusji mogą zrodzić się
    pomysły, które potem np. przeistoczą się w poparcie budowy nowego histelu czy
    jakąś akcję społeczną.
  • Gość: Paweł IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.12.06, 16:05
    Tym ludziom nie tyle hostele są potrzebne co zmiana myślenia - upamiętanie.

    Oczywiście, można ich przenocować za darmo, można im dać jeść, kupić metadon,
    igły, prezerwatywy i porozmawiać z nimi o zagrożeniu AIDS. Ale to jest tylko
    konserwowanie stylu życia, który powoli zabija.

    Moje słowa może są gorzkie, ale też płyną z goryczy ze swojego rodzaju
    double-speaku nowoczesnych mediów - z jednej strony narkotyki, seks z
    przygodnymi partnerami, wyrwanie się spod władzy norm społecznych jest bardzo
    cool i propaguje się to tam gdzie tylko można, z drugiej zaś potem pokazuje się
    ludzi, których taki styl życia zniszczył i kto jest wtedy winien? Ich rodziny?
    Społeczeństwo? Po trosze może tak.

    Ale czy nie najbardziej winni są oni sami? Czy współwinny nie ponoszą media,
    które robią co mogą, aby wierność małżeńską, posłuszeństwo rodzicom, uczciwość
    przedstawić jako zupełnie nieprzystające do obecnych czasów poglądy?
  • Gość: rat IP: 81.219.116.* 18.12.06, 16:25
    Styl życia w moherowej rodzince ich zniszczył? Z tego co piszesz w komentarzu
    do art tak wynika - i ja sie z toba zgadzam.
  • qnegunda 18.12.06, 16:03
    Swiata nie da sie naprawic, a margines musi istniec.
  • Gość: hub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:34
    Spoko dzięki Wielkiemu Romkowi za cztery lata będzie religia na maturze więc
    skończy się problem z prostytucją na dworcu :-)
  • Gość: Kornela IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 18.12.06, 16:45
    na ten artukuł trafiłam przypadkowo;( zszokowałam sie...:( współczuje tym
    ludziom:( kilka razy miałam takie myśli by uciec z domu...ale teraz wiem, ze to
    nie jest żadne rozwiązanie... Pozdrawiam wszystkich czytających...:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka