Dodaj do ulubionych

Uwaga - Targowa - Drogówka nie śpi.

23.03.07, 00:14
Przeszedlem na czerwonym świetle, dlugo by opowiadac.Przechodze na druga
strone ulicy, az tu nagle zza budki telefonicznej, wyskakuje trzech
mundurowych.Prosilem , blagalem, "Panie władzo, oddaje krew honorowo, to chce
Pan trafic na urazowke?" 250 zł , taki mandat otrzymalem , nie tylko ja
zreszta.Radze czekac cierpliwie az sie zaswieci zielone swiatelko.Panowie
Policjanci od dobrego tygodnia wreczaja mandaciki w tym miejscu .Szczegolnie
dotyczy tu ulic u zbiegu TARGOWA/KIJOWSKA.POZDRAWIAM
Edytor zaawansowany
  • tjbazuka 23.03.07, 04:03
    " to chce
    Pan trafic na urazowke?"

    Grozili Ci bananami?
  • Gość: Mary IP: 217.153.205.* 23.03.07, 05:52
    Wcześniej rozmień na 1, 2 i 5 groszówki, a następnie wymieszaj w wiadrze (bo
    tyle mniej więcej teego wyjdzie). Znieś to do kasy urzędu wojwódzkiego i niech
    panie urzędniczki segregują i liczą. Weź wolne w pracy - ale ubaw jest taki, że
    się opłaca!
  • Gość: Tomo IP: *.chello.pl 23.03.07, 06:45
    Na drugi raz przechodź obok pasów. Wtedy bedą mogli Ci "wlepić" jedynie 50zł za
    przejście w miejscu niedozwolonym :-)
  • Gość: poldek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:52
    Macie specyficzne poczucie humoru. A niby dlaczego nie powinno się karać
    pieszych za łamanie przepisów? Tylko kierowcy podlegają tym restrykcjom?
    Pieszy przechodzący na czerwonym świetle to potencjalny sprawca wypadku.
    A potem w świat idzie informacja "samochód potrącił pieszego na pasach".
    Od razu zapadają wyroki typu pewnie pirat i pędził 120 w mieście.
    Zanim okaże się, że wina była po stronie pieszego łatka pogromcy pieszych na
    pasach już dobrze zastygła na niewinnym kierowcy
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 09:00
    Polskie prawo nie rozroznia miedzy kierowca tira, samochodu, rowerzysta i
    pieszym. W kazdym przypadku przejscie/przejazd na czerwonym swietle to 250
    zlotych - paranoja, biorac pod uwage jak rozne zagrozenie powoduje kierowca tira
    i pieszy.
  • lynks80 23.03.07, 09:43
    Gość portalu: Tomo napisał(a):

    > Na drugi raz przechodź obok pasów. Wtedy bedą mogli Ci "wlepić" jedynie 50zł za
    >
    > przejście w miejscu niedozwolonym :-)


    hehe dokładnie - mnie zgarnęli jakiś miesiąc temu jak smigąłem po wysepce
    (targowa/ kijowska), razem ze mną jakąś babcie która przeszła na czerwonym. Ona
    250 PLN, ja 50 PLN

    Jak to dobrze że temida jest ślepa i głucha :D
  • Gość: corey IP: *.era.pl 23.03.07, 09:08
    Dzisiaj widziałem trojaczki prewencja i dwóch z drogówki. (rano stali przy kiosku pod cerkwią)
    Skrzyżowanie zakorkowane ze szpili nie wsadzisz a te głąby wypatrują pieszych zamiast wziąć się do roboty i kierować ruchem....
    W ogóle nie zwracają uwagi na wykroczenia popełniane przez kierowców i motorniczych…

    No, ale pieszy łatwiejszy do wyłapania i przy trzech policjantach z zaskoku przyjmie wszystko….
  • Gość: Tomek IP: *.subscribers.sferia.net 23.03.07, 11:57
    Tym razem Panowie stoja na skrzyzowaniu ulic Al.Zieleniecka/Targowa.Otoz to ,
    za przejscie w niedozwolonym miejscu, np przez tory tramwajowe , itp.Wlepiaja
    mandaty w wysokosci 50 zl.To jakis absurd !
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 23.03.07, 14:29
    okazuje,sie ,ze nie tylko kierowcy nie przestrzegaja przepisow.Jest to nieco
    zaskakujace,bo na tym forum ,watkow o chamstwie kierowcow i lamaniu przez nich
    przepisow zalozono setki, stawiajac w przeciwwadze biednych
    pieszych .Tymczasem,w momencie,kiedy wzieto sie za tylki pieszym chodzacym po
    warszawskich ulicach jak swiete krowy po Delhi zaczyna sie lament .
    A ja jako kierowca mowie wam,drobnym przestepcom drogowym:
    Przyszla kryska na Matyska,ten sie smieje kto sie smieje ostatni.






    ps.tez czasem przechodze na czerwonym swietle,jak na razie bezkarnie.
    Ciekawi mnie,czy w takim przypadku ukarany pieszy majacy prawo jazdy otrzymuje
    punkty karne,wie ktos?
  • lynks80 24.03.07, 09:59
    Akurat skrzyżowanie Kijowska/Targowa synchronizacją świateł dla pieszych
    wydatnie podjudza tychże do łamania przepisów. Stojąc na światłach od strony
    nieparzystej Targowej masz długo trwająca dziurę kiedy nie jedzie żadne auto (no
    chyba ze jest mega korek) a piesi i tak mają czerwone. To plus widok
    wjeżdżającego na przystanek pożądanego tramwaju równa zdziczeniu obyczajów ;)

    Oczywiście to niczego nie usprawiedliwia ale najwyższy czas żeby ktoś pomyślał
    nad zmianą organizacji tego skrzyżowania bo to potrójna porażka - tramwajowa
    (skręcające 7, 13 oraz zjazdy do zajezdni blokują tramwaje za nimi i na odwrót),
    samochodowa (każdy wie co tam się dzieje w godzinach szczytu) i piesza (która
    już opisałem powyżej)
  • margala 23.03.07, 21:18
    Moim zdaniem 250 zł za przejście na czerwonym to przegięcie.
    Ze 2 lata temu zapłaciłem za to 20 zł.

    PozdrawiaM.
    --
    Zacisze.Info.
  • Gość: to ja IP: *.121.225.195.static.bait.pl 24.03.07, 00:21
    Na Zachodzie mawiano, ze komunizm to taki system wladzy restrykcyjnej, gdzie
    nawet w srodku nocy na pustej ulicy wszyscy boja sie przejsc na czerwonym
    swietle. Konkluzja - musza minac wieki,aby ten system wykorzenic.
    Ja slyszac o podobnych akcjach naszej dzielnej policji, ktora nie potrafi
    zupelnie dac sobie rady z ciezarowkami nagminnie lamiacymi zakaz ruchu w
    okreslonych godzinach, a tak skutecznie walczaca z pieszymi przechodzacymi
    przez puste ulice, zawsze boje sie chodzic w Warszawie z Zachodnimi
    Europejczykami - szczegolnie Anglikami, Francuzami czy Hiszpanami - dla nich
    rzecza absurdalna jest stanie na przejsciu na czerwonym swietle, gdy ulica jest
    pusta po horyzont. Wystarczy spojzec na Paryz - coraz czesciej tam po prostu
    nie ma sygnalizacji dla pieszych. Moze nasi europarlamentarzysci powinni w tej
    sprawie apelowac do narodow Europy o - prafrazujac slowa kaowca z "Rejsu" -
    moze nie kare smierci, ale preciez jakas kara musi byc!
  • ritzy 24.03.07, 01:02
    Sluszne uwagi. W Europie przechodzi sie jak sie chce. To jest tak, jak z
    przymusowym oddawaniem plaszczy do szatni. Takie tam, relikty z czasow
    restrykcyjnej komuny.
  • Gość: tamtam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 14:55
    W naszej rzeczywistości "kulturalnej" ten pomysł nie zda egzaminu.
    Swobodny ruch pieszych, nie sterowany sygnalizacją świetlną, sparaliżowałby
    większość ulic w mieście - coś na wzór blokad dróg krajowych przez
    zwolenników/przeciwników obwodnic chodzących stale po przejściach.
    Takie przykłady już mamy w W-wie: skręt z Marszałkowskiej w Sienkiewicza;
    wyjazd z Widok na Marszałkowską itp
  • Gość: mateusz IP: *.aster.pl 25.03.07, 18:46
    kolejny przyklad to rondo AK Radosław (Babka) - gdzie przejazd zjazd z ronda na Zoliborz w godzinach szczytu wyglada tak, ze jak masz 3 metry wolnego miedzy przechodniami, to jedziesz -- kazdy pieszy wchodzi co 0,5 sek, zamiast poczekac 5 sekund i przepuscic te 6-9 aut, ktore blokuja rondo i zwiekszaja korki...

    swoja droga faktycznie np. w Paryzu, czy Kopenhadze swiatla sluza glownie dla aut - a rowerzysci i piesi po prostu musza bardziej uwazac, jesli przechodza na czerwonym...

    cos w tym jest, ale w Polsce po prostu musimy dojrzec i wybrac rozwiazanie najlepsze do naszych warunkow - mamy inna przeszlosc, inna kulture...

    --
    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga: www.e-biznes.net

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka