Jak nie chcesz pracować legalnie to nikt cię nie zmusza. Ja wolę mieć spokojny
sen, a nie zastanawiać się kiedy skończy się sielanka. Uczciwie pracuję, za
kwotę która mi odpowiada i nie masz prawa mnie za to winić i wyzywać. W Polsce
byłam nie raz wyzyskiwana przez pracodawców i zarabiałam 800zł więc teraz cieszę
się, że zarabiam przyzwoicie. Jak dla ciebie jest to za mało to twoja sprawa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.