Witam, moja mama dostała ofertę po miesiącu, ale to było wcześniej uzgodnione.
Po tym czasie zadzwonili z informacją, że jest oferta pracy i że trzeba się
zdecydować i wyjechać w ciągu trzech dni. Pracuje od początku listopada i
okazuje sie, że wszystko w porządku. Jest bardzo zadowolona, nie narzeka na
warunki pracy. To pewnie też zależy od osoby, którą się człowiek opiekuje. W
przypadku mojej mamy pacjent i jego rodzina są bardzo mili. Niestety, kontrakt
trwa nieprzerwanie trzy miesiące i nie można wziąć sobie wolnego na święta :(
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.