Dodaj do ulubionych

Pytania do Pani Renaty

03.06.08, 19:38
Witam
Prośba do Pani Renaty o zmianę informacji o miejscu dyżurów. Na klatkach są
jeszcze stare informacje.
Dodatkowo może jakaś ogólna informacja o przygotowywanych uchwałach?
Co się stało z koszami na śmieci?- było 4 jest 2.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • thekristo Re: Pytania do Pani Renaty 03.06.08, 23:28
      Właśnie - kosze na smieci.Ciekawe czy za wywóz 2 szt. pojemnikow
      bedziemy płacili tyle samo co za 4 kosze.A jesli juz jestesmy przy
      porzadkach.Ciekawi mnie czy firmie sprzatajacej płacimy tyle samo co
      na poczatku.Pani sprzatajaca na poczatku sprzatała tylko blok 111 -
      teraz ma ich juz 3.Prosty rachunek mowi ,ze powinnismy płacic 3 razy
      mniej niz kiedy Pani miała do utrzymania czystosci tylko nasz
      blok..Coć mi mowi ,ze dalej płacimy tyle samo -jesli nie wiecej.
      Pozdrawiam
      • kiola Pani sprzątająca??? 05.06.08, 14:53
        To u Was "Pani sprzątająca" sprząta bo u nas w bloku 103 to napewno nie mimo, że
        jej płacimy tak samo jak Wy. Ja już nie pamiętam kiedy było czysto na klatce.
        Podłoga to już dobry miesiąc jest nie umyta a z tego co się orientuje to podobno
        powinna być myta dwa razy w tygodniu... doszło do tego że lokatorzy sami
        zamiatają i myją podłogę przed swoimi drzwiami bo wstyd gości na taką klatkę
        wpuścić... Ja nie wiem co robi "Pani sprzatająca" zdarza mi się ją widywać przed
        blokiem jak zamiata, a raczej podpiera się na miotle, żeby utrzymać równowagę
        (nie będę dociekać z jakiego powodu się tak chwieje)... napewno nie sprząta i
        nie wykonuje swoich obowiązków tak jak należy, ostatnio rozbawiło mnie to, że
        trawę wokół bloku kosiła kosiarką przez 2 dni, wszyscy widzą ile jest tej trawy
        :D i że da się to zrobić góra w 2-3 godziny, ale "Pani sprzątająca" musi znaleźć
        jeszcze czas na pół godzinnego papierosa z koleżanką i ploteczki, no cóż chyba
        czas i pora znaleźć nową firmę sprzątającą bo tak dalej byc nie może albo się
        wezmą za robotę albo my musimy się za nich wziąć...
          • kaz-am Re: Pani sprzątająca??? 10.06.08, 15:43
            Ja już ok kilku tygodni nie widziałm Pani sprzatajacej nasze
            klatki.A syf jest taki,że szkoda gadać.Brudne
            schody,papiery.Generalnie masakra.Ta pani nie robi tego
            charytatywnie tylko ma za to płacone.Ja wokól swoich dzrzwi
            wejsciowych do mieszkania sprzątne-nie ma problemu,ale dlaczego mam
            sie wstydzic przed ludzmi których zapraszam.
            Druga sprawa.Od kilku dni w klatce nr.1 jest zepsuty zamek do drzwi
            wejsciowych(tych przy domofonie).Czy ktos mam zamiar to naprawić?Bo
            to kolejna okazja dla złodzieja.
            • mum66 Re: Pani sprzątająca??? 10.06.08, 16:33
              Witam,
              Czuje że to będzie droga przez piekło! Ja kiedy tylko jestem w
              mieszkaniu wchodzę do klatki to szczerze nic sie nie zmienia od
              ostatniego razu pozatym że jest więcej brudu!!!! a ten grafik to
              jakaś komedia przecież blok powinien być sprzątany na bieząco a nie
              ustalany jest grafik jak będzie zima też będzie grafik, odśnieżane
              będzie raz w tygodniu? czy też wogóle jak zresztą sprzątanie?
              Ciekawa jestem?!
              Pozdrawiam wszystkich
              • kiola Re: Pani sprzątająca??? 11.06.08, 14:08
                Rozmawiałam ostatnio z Panem Administratorem (nowym!!!) i powiedział że zdaje
                sobie sprawę że nie jest sprzątane ponieważ zrobił sprzątaczce test tzn.
                postawił przy klatce puszkę po piwie i po trzech dniach nadal stała (jakby
                puszka była pełna pewnie Pani sprzątająca by się nią zajęła :D). No ale niestety
                według Pana Administratora upominania nic nie dają, a firmy nie możemy zmienić
                bo nikt inny nie chce za takie "marne" pieniądze pracować. Niestety nie mógł
                powiedziec ile to są te marne pieniądze...
                • thekristo Re: Pani sprzątająca??? 12.06.08, 00:25
                  Jak to nie mogł powiedzieć??Czy to znaczy ,ze kwota jaka płacimy dla firmy
                  sprzatajaca jest tajna?..Hola hola- Panie administratorze- pytanie do Pana - Ile
                  kosztuje nas miesiecznie firma sprzatająca?
                  • damian2009 Re: Pani sprzątająca??? 12.06.08, 06:49
                    Racja...tymbardziej że nie pierwszy raz się słyszy żle o tej firmie
                    sprzątającej,to żadna łaska jak poinformują Nas o wydatkach itp-)



                    thekristo napisał:

                    > Jak to nie mogł powiedzieć??Czy to znaczy ,ze kwota jaka płacimy
                    dla firmy
                    > sprzatajaca jest tajna?..Hola hola- Panie administratorze- pytanie
                    do Pana - Il
                    > e
                    > kosztuje nas miesiecznie firma sprzatająca?
                • damian2009 Re: Pani sprzątająca??? 12.06.08, 06:42
                  Niech sie leczy ten ktoś-skoro na pytanie..jakie sa koszty
                  sprzątania? odpowiada opisowo(puszka piwa) , przyznając ze osiedle
                  nie jest posprzatane itp, moze znów kolejny administrator do niczego
                  się nie nadaje?...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka