Komentarze do artykułu

Jest projekt reprywatyzacji gruntów w Warszawie

Zwrot w naturze, wszędzie, gdzie to możliwe. Poza tym odszkodowania i rekompensaty z Funduszu Nieruchomości Warszawskich, który może zarobić 3-4 mld zł - ratusz skończył pisać projekt ustawy reprywatyzacyjnej

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jest projekt reprywatyzacji gruntów w Warszawie Dodaj do ulubionych

  • 16.07.08, 00:22
    Wielkim majątku, dla nas całkowicie bezwartościowym - precyzuje nasz rozmówca.

    Jak wielki majątek może być bezwartościowy? Może czas na wizytę w Tworkach,
    dla podleczenia zdrowia psychicznego, panie Bojko? Najwyraźniej nie nadaje się
    pan na to stanowisko, które obecnie pan zajmuje.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Andrzej Wyborca IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.07.08, 00:54
      Obwodnica i most Północny, gdzie one są? Czy po to głosowałem na Panią żeby
      zajmowała się sprawami które mnie kompletnie nic nie obchodzą a dotyczą zaledwie
      kilku tysięcy ludzi? A może odłoży Pani te problemy do chwili spełnienia
      oficjalnie składanych obietnic wyborczych? Mam dosyć oszustów wyborczych i
      krętaczy, naprawdę DOSYĆ!
      • Gość: zygryd IP: *.centertel.pl 16.07.08, 06:36
        250tys ludzi ktorzy stracili swoje majatki to malo? Mieli pod gorke
        po wojnie to jeszcze im sie domy zabralo? Obecne czasy sa juz lepsze
        takze moze teraz takim jak Ty trzeba zabierac na 50-60lat mieszkania
        by panstwo moglo obracac kapitalem? na niejeden most by sie kasa w
        taki sposob znalazla ale komuna juz sie skonczyla takze panstwo musi
        sobie poszukac inaczej finansow a jak uwazasz inaczej to oddaj swoje
        mieszkanie na chociaz 30lat demokrato za zlamany grosz! Przez takich
        jak Ty zwrot majatkow sie ciagnie juz dzisiecioleciami
        • Gość: K0pytko IP: 195.22.119.* 16.07.08, 07:55
          "W puli Funduszu miałyby się znaleźć nieruchomości blokowane dziś przez
          roszczenia. - Mówię tu o przypadkach beznadziejnych, budynkach czy placach, o
          które do dziś nikt się nie upomniał."

          Jakie roszczenia skoro nikt się o te nieruchomości nie upomniał. O co tu chodzi?
          • Gość: spadkobierca IP: *.sds.uw.edu.pl 16.07.08, 10:16
            np. kiedy wniosek dekretowy został złożony w latach 40-tych, a teraz nie można
            znaleźć właściciela, bo np. zamordowano go na Rakowieckiej w latach 50-tych, a
            spadkobiercy są poszukiwani
      • Gość: Anna IP: *.crowley.pl 16.07.08, 17:21
        Punkt widzenia od punktu siedzenia. Może Ciebie to nie obchodzi ale mnie obchodzi. Moi przodkowie pracowali na to ,zeby ich pokolenie mialo.W 1945 roku Dekretem Bieruta zabrano nam ponad 6.5 ha ziemi w Warszawie . Pech chcial,ze ta nieruchomość rolna znajdowała się w przedwojennych granicach Warszawy
    • Gość: wielkopolanin IP: *.chello.pl 16.07.08, 09:15
      Oddajcie nieruchomości również pozawarszawskie !
    • Gość: Tomek IP: *.gts.entel.pl 16.07.08, 09:37
      Czekamy już tyle lat ze tracę nadzieje ale zobaczymy...
    • 16.07.08, 13:09
      Ps. jezeli w czasie wojny zostala zniszczona kamienica calkowicie
      albo w duze czesci, mieszkancy ja odbudowali, wlasciciel zginal lub
      wyjechal w czasie lub po IIWW i teraz wraca a miasto chce mu oddac
      kamienice to ja pier**** taka sprawiedliwosc dziejowa.

      • Gość: spadkobierca IP: *.sds.uw.edu.pl 16.07.08, 14:02
        tyle razy było pisane i tłumaczone jak krowie na miedzy, jak państwo odbudowało
        coś lub tzw. obywatele, to odszkodowanie należy się tylko za plac, a tak na
        marginesie, ktoś za uszy ciągnął kogoś by czyjeś ruiny odbudowywał - raczej
        ukradł plac pod budowę i tyle i nie dorabiajmy tu pseudomoralnych teorii!!
      • Gość: Sławek IP: *.gts.entel.pl 16.07.08, 20:35
        Nasza kamienica ocalała i niestety zabrano ja nam po wojnie. Znajomy zastał
        kamienice uszkodzona - odremontował ja na własny koszt po czym państwo ludowo
        przypomniało sobie wtedy o jego własności i zabrało i jeden dzień. Skończyło sie
        to dramatem dla niego (popełnił samobójstwo)
    • Gość: anty_expert@op.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 15:29
      Jakie nieruchomości są niczyje. Przecież w chwili gdy zostaną
      skasowane roszczenia to dotychczasowi najemcy kwaterunkowi
      natychmiast wystąpią o należne im prawo wykupu za 10% wartości. A
      dalej czy autorzy planu zdają sobie sprawę, że reprywatyzacją będzie
      ciężko poszkodowanych kilkadziesiąt tysięcy rodzin w dotychczas
      komunalnych mieszkaniach. Polityczny problem na miarę wielkiej
      bomby. Nie wierzę aby obecna ekipa w ratuszu go przeżyła. PIS już
      rozpoczął próbny ostrzał w postaci listu do Tuska rodziny
      mieszkającej w domu, który został wyprocesowany przez obywatelkę
      Niemiec. Kongres USA uchwalił my oddamy - nie takie to proste, ale
      warto pokibicować
    • Gość: develo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 16:12
      Dziki dewelopment teraz sie zacznie! Bez nadzoru architektonicznego i
      urbanistycznego - po prostu liberalizm. Drzyjcie normalni ludzie!!!
    • Gość: Xenon IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 21:43
      "Reszta, czyli ok. 8 tys. osób, które nie złożyły wniosków,
      skorzystałaby z 15-20-proc. rekompensaty. To grupa byłych
      właścicieli, którzy dziś nie mają żadnych praw do utraconych po
      wojnie majątków"

      Doprawdy? A wpisy w księgach wieczystych na rzecz okradzionych
      Warszawiaków, to dla dyr. Bajko pewnie czysty frazes?
      Ten osobnik, wyłącznie na gruncie stalinowskiego dekretu chciałby
      rozwiązać sprawę własności ukradzionych nieruchomości. Bowiem, a o
      tym wielu nie wie i nawet bierutowski dekret przewidywał wypłaty
      odszkodowań za zabrane mienie.
      Nowy stalinizm pod parasolem p. prezydent z PO.
      Chyba jednak nie o to chodziło okradzionym stalinowskim dekretem
      wyborcom, głosującym na p. Gronkiewicz-Waltz !!!
      I nie takich "dyrektorów", przejętych po ekipie L. Kaczyńskiego
      sobie życzyli !!!
    • Gość: Joachim H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 23:53
      Bardzo dziwne, bo wcześniej decydenci twierdzili, że wniosków
      reprywatyzacyjnych nie złożyło dobrze ponad 60 % uprawnionych. A
      teraz to to niby jakiś cud ?
      A swoją drogą to zwykłe świństwo, że zamiast po prostu uchylić
      komunistyczny dekret, ratusz opracowuje wybiegi, aby zachować choć
      część zabranych nieruchomości. No, a czgoż innego się po takich
      ludziach spodziewać?
      • Gość: piotr IP: *.crowley.pl 23.09.08, 11:04
        Wiecie moze czy istnieja w Warszawie firmy które kupuja prawa do
        działek? Nie chce mi sie czekac nie wiadomo ile lat, na niby 100%
        zwrot wartosci... Mnie pieniadze sa potrzebne tu i teraz. Co mi po
        nich za 30 lat, kiedy bede starcem, albo wogóle nie bede juz zyl?
        Sprawa dotyczy dzialki ponad 2000m w centrum Warszawy (okolice
        Politechniki). Moi dziadkowie są w księdze wieczystej, hipoteka jest
        czysta, wszystkie sprawy spadkowe są przeprowadzone (po dziadkach na
        rodziców, po rodzicach na mnie). Chetnie moge sprzedac za 20%
        normalnej wartosci takiej dzialki.

        Jesli macie jakies namiary, nazwy wiarygodnych firm zajmujacych sie
        kupowaniem praw do dzialek w Warszawie to prosze wpiszcie je tutaj.
        Nie wiem jak do tej sprawy podejsc. Wystawilem aukcje z dzialka na
        allegro, ale allegro usunelo mi aukcje, argumentujac ze nie moge
        sprzedawac czegos co nie jest moje. Jak nie jest moje? W ksiedze
        wieczystej jest czysto, sprawy spadkowe przeprowadzone....
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.