Dodaj do ulubionych

nareszcie, wyrzucają bank z pl. Wilsona

02.12.08, 21:21
wyborcza.pl/1,94898,6014402,Wyrzucaja_bank_z_pl__Wilsona.html
w przeciwieństwie do kixa i uznama czy jakoś tak

radni czasem myślą

szkoda tylko , że tak póżno

gotowce wysyłane do klientów banku nie odniosły skutku
co było do przewidzenia

niech te miasto w końcu zacznie żyć!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 02.12.08, 21:52
    To dobra wiadomość. Bardzo wierzę w pl.Wilsona i jego drugie życie.
    Inne dzielnice też by mogły mieć takich radnych...Osoby z takim
    spojrzeniem na miasto to wielkie dobro społeczne. Może w przyszłości
    spotkamy ich na stanowisku burmistrza, albo prezydenta miasta. O to
    w tym wszystkim chodzi, żeby rozumieć potrzeby miasta i dzielnicy.
  • weekenda 02.12.08, 22:26
    Też jestem za. Współczuję tej pani emerytce, która straciła dochód
    ale o to juz niech ma pretensje do decydentów.

    Mieszkam na Ursynowie i z żalem patrzę jak w nowo oddawanym
    kompleksie blokowiska przy Al. KEN, pomiędzy metrem Natolin a rondem
    Płaskowickiej, w jego części usługowej większość to banki (!!!).
    jest już Millenium, BZ WBK, GE, Deutsche Bank... a jeszcze nie
    wszystkie lokale są wynajęte. A to tylko niecałe 300m... MASAKRA!!!

    Nikt nie chce wynająć na np. kawiarnię? (czy ktoś pamięta co to
    jest?) albo kolejnej knajpki np. jarskiej? albo galerii jakiejś?
    muszą byc wszędzie banki?!

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • jan-w 02.12.08, 22:36
    Pamiętasz sprawę Antich caffe i innych? Wspólnoty/spółdzielnie/sąsiedzi z góry,
    wolą wynajmować lokale bankom które wcześnie kończą pracę, nie mają kuchni z
    wyziewami i zawsze płacą na czas.
  • extrafresh 03.12.08, 09:13

    Jeszcze zatęsknicie za bankami!


    Poczekajcie, aż zaczną zamykać oddziały.

    W najlepszym wypadku będziecie mieli na ich miejscu
    kolejny ciuchland. Ew. pustostan i zero kasy dla wspólnoty.


  • weekenda 03.12.08, 10:29
    pamiętam Janie, pamiętam. Ale przecież technika idzie wciąż do
    przodu, są wentylatory, wyciszyć można lokal tak, że naprawdę nic
    nie słychać. Trochę dobrej woli no i kasy na inwestycję i już.

    Się nie upieram przy knajpach, dyskotekach i innych salonach gier.
    Ale galeria, księgarnia, sklep z rzeczami nikomu niepotrzebnymi,
    kwiaciarnia, zielarnia, szewc z krawcem, owoce i warzywa egzotyczne,
    sery ze Szwajcarii, czekolada z Brazylii czy czort wie jeszcze co...
    niech to miasto ożyje!

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • jan-w 03.12.08, 11:27
    Jestem za. Szczególnie dobrymi serami :-) Moja uwaga nie była poparciem dla
    zastąpienia wszystkich lokali na parterze bankami, ale smutną konstatacją
    przyczyn takiego faktu. Zaś co do rozwoju techniki zastanawia mnie inna sprawa.
    Po co ciągle ludzie chodzą do banków? Ja w żadnym nie byłem od kilku lat. Od
    tego jest internet, telefon i kurierzy.
  • weekenda 03.12.08, 15:48
    Ja też raczej wszystko przez monitor lub telefon załatwiam. Ale
    czasami bierze się kredyt. I tu już trzeba coś podpisać więc trzeba
    podreptać ;)

    --
    W górach jest wszystko co kocham!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka